rainer_calmund
26.08.05, 14:43
Kibicie,
ciagle tylko narzekania na to, ze Wiselka taka lub sraka.
A czy piekarze Wiselki nie dawali Wam radosci, gdy grali, czy nie mieli
ekscytujacych kopniec, wrzutow glowka, fauli, stluczonych kolan , a mimo to
podnosili sie bo chcieli walczyc? Czy nie maja serca lwa? Czy nie bylo tak
ze bryle z oczu Wam spadaly i w gacie z wrazenia robiliscie, gdy Wiselka
brala sie do ataku, co prawda wpuszczali samoboje i podcinali sobie nogi
wzajemnie, ale probowali grac jak prawdziwa klasa mistrzow? Czy nie
przezyliscie z Wiselka wspanialych chwil radosci, uniesien, pieknych 90
minutowek?
Wiec teraz okazcie im troche wdziecznosci i zamiast opluwac ich wesprzyjcie
jakos, bo kuwra dla Was-kutasy to robili! Dla siebie, rzecz jasna tez, ale
dla Was i dla Polski. A jak Was nie stac na zrobienie prawdziwego rachunku
sumienia to mozecie nas wszystkich pocalowac serdecznie w dupe, bo jak
przyjdzie co do czego i jakis kibol-ciec dostanie bejsbolem to nawet nie
pochylimy sie nad nim, tylko mu jeszcze przylozymy.
Wiselka nie daj sie! Wezcie sie w garsc, wyjedzcie na kilka dni na urlop,
pilka nozna bez Was to zadna pilka nozna, wiec nic Wam nie ubedzie, a
zareczam Was, ze po Waszym powrocie media beda chodzily jak w postronku, a
ile bedzie podskokow radosci, ze znow gracie.
Pokazcie kibicom srodkowego palca, a zobaczycie co bedzie sie dziac- zycze
Wam tego!
A niech tam..:)
R.C.