Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 16:17 nareszcie ktoś napisał prawdę! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bieLany Re: Legii fani niechciani IP: *.chomiczowka.waw.pl 21.09.05, 16:54 tak to niestety wygladaja rzady iti w Legii. Najlepiej podsumowalo to Stowarzyszenie kibicow L:"Jednocześnie pragniemy wyrazić przekonanie, że ostatnie działania KP są jedynie próbą odwrócenia uwagi Kibiców od prawdziwych problemów nękających nasz Klub-nieudolnego zarządzania, mizernych wyników, słabych transferów i działań, które doprowadzają do drastycznego spadku frekwencji" Ave Legia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FX Re: Legii fani niechciani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 17:15 Dziękuje za napisanie prawdy! Chciałbym tylko zaznaczyć że w GW tekst o tym samym problemie ma "troche" inny wydzwięk :/ zygo kalosz!! dziewulski krowy doić!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deep throat Re: Legii fani niechciani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 17:21 A jednak sie da pisac z sensem. Dlaczego pan Baranowski z Metra potrafi a panowie Kwiatkowski (polonista) i Wolowski z Wyborczej pisza populistyczne farmazony o walce z (17 letnimi) chuliganami od rac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultras = chuligan? Brawa dla redakcji, ITI precz z Legii IP: *.siec.sandomierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:20 Ileż to razy sami dziennikarze podniecali się oprawami na Legii? Przy takim poziomie polskiej ligi, oprawy te i fantastyczny doping, są ( były )jedynym magnesem przyciągającym kibiców. Na Legii wytworzył się specyficzny klimat, kibice jeździli za nią po całej Polsce i Europie nie patrząc na wyniki, byli z nią na dobre i na złe. Ale ITI wie lepiej, walczą z ludźmi, którzy poświecili więcej serca dla Legii niz niejeden marny działacz tego klubu. Przygotowanie ładnej oprawy to wiele dni i NOCY poświęceń. Robili to dla klubu, jedną korzyśc jaką z tego mieli to podziw kibiców innych klubów ( i dziennikarzy, którzy teraz nazywają ich chuliganami...). Jak im się klub za to odwdzięcza ? DOŻYWOTNI zakaz dla chłopaka ( 17 lat), który PRÓBOWAŁ wnieśc racę, chciał uczestniczyć w kolejnym widowisku na trybunach ( widowisk na trybunach m.in. dzięki ITI, kibice Legii nie mają okazji oglądać),paranoja... DZiałacze straszą portale legijne za "nawoływanie do łamania prawa" ale taka interia.pl (?) przyznaje co kolejkę punkty w jakiejś lidze kibiców m.in za ilość odpalonych rac, pozwać ich... Odpowiedz Link Zgłoś
fle_xx Re: Legii fani niechciani 21.09.05, 20:59 Najlepiej to piknikowców z łosiowymi trąbkami i deseczkami i jeszcze Kułage z organkami na żylete. Ach ci niesamowici kibice! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apasz walka z rasizmem to podpierdo.....ka IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.09.05, 22:47 Walka z rasizmem to podpierdolk... władze klubu szykują sie na wymiane kibiców chca przyciągnąc gajerkowcow i innych vipów nie licząc sie z tymi kibicami ktorzy od lat chodzą i jerzdzą na mecze , nie liczą sie z ich pogladami poprostu smierdzą im ci kibice ktorzy mają odwage powiedziec cos władzom prosto w oczy .. niedługo przy kasie bedzie stał automat z colą ( ta firma ktora wiecej zapłaci ) i popcornem itp. teraz Legia pozniej inni, mariaż piłki noznej z biznesem cos nie wychodzi na dobre piłce i kibicom .. bo biznes obroni sie sam .. trzeba miec cos z mecenasa sztuki aby sponsorowac piłke "a kto obroni nas przed policją ... jak nie my sami " pozdro dla wszystkich kiboli i tak zwanych pseudo kiboli :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: walka z rasizmem to podpierdo.....ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 23:35 bo może po prostu gajerkowcy mają więcej kasy (która realnei pomoże klubowi w transferach z wyższej półki), nie rozwalają cudzego mienia, nie tłuką się po ryjach tylko zależy im na dopingu bez obawy, że jakiś niekumaty i niedospany frajer co ma 17 lat odpali obok ich dziecka racę (pomyślałeś o tym tłuku?). Jesteście frajerami, którzy nie dość, że są niezorganizowani to jeszcze bez wyobraźni. Wyobraźnia podpowiedziałaby wam co zrobić z władzami klubu i jak reagować na analogiczne (też trudne słowo) historie. Tylko o Legii nikt w cywilizowanym świecie nie słyszał, a o drugoligowych zespołach Premiera D. wszyscy...nie zastanawia to was ? Jak z wami można cokolwiek zrobić, skoro szczytem waszych cuchnących piwem marzeń, to wywołać dym, skatować małolatów z przeciwnej drużyny, poklnąć na psy (które na siebie niekiedy wzajemnie napuszczacie)...Żałosne, śmieszne i zabawne. Do kostek nie dorastacie dawnym pseudokibicom angielskim. A najzabawniejszą rzeczą jest to,że nie dorośniecie już nigdy, dlatego dalej KP i inne firmy będą was jak to mówią ślązacy ciulać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SWOJ Re: walka z rasizmem to podpierdo.....ka IP: *.e7even.com 24.09.05, 00:46 Trudno sie nie zgodzic z Arkiem powyzej (z trescią raczej niz z formą). Ja jestem kibicem Legii i ciesze sie wladze Legii w koncu bierze sie za tych bandytow na stadionie. Za dwa, trzy lata Legia bedzie miała czterdziestotysieczny stadion i trzeba go bedzie zapelnic. A zapelnic go moga tylko normali kibice, bo az tylu bandytow w Warszawie nie ma. A takie artykuly jak ten to jakies zarty. Cala Polska narzeka na bandytyzm na stadionach, na lige przychodzi srednio piec tysiecy najodwazniejszych na mecz. Anglia pozbyla sie bandytow ze stadionow i zobaczcie jak na tym wyszla - czy stadiony sa tam puste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: walka z rasizmem to podpierdo.....ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 01:19 > Trudno sie nie zgodzic z Arkiem powyzej (z trescią raczej niz z formą). Ja > jestem kibicem Legii i ciesze sie wladze Legii w koncu bierze sie za tych > bandytow na stadionie. Wszystko ślicznie, ale dlaczego do tej pory nie ukarano bandytów, którzy napadli na piłkarzy Lecha w czasie wręczenia im Pucharu Polski? Czy aby przypadkiem nie dlatego, że prezes doskonale sobie zdaje, że ze strony smarkacza wnoszącego racę na stadion nic mu nie grozi, a bandyci mogliby skopać jego cenną d.? Dla mnie ta sprawa jest o tyle istotna, że AFIK zapalanie rac na stadionie jest obecnie w Polsce normą (mimo zakazów PZPN), a bicie piłkarzy przeciwnika w loży honorowej na szczęście nie. I jak żyję nie wstydziłem się za mój klub, jak wtedy, po tym finale Pucharu Polski. Dlatego to, że zarząd klubu nie uważa zakończenia tej sprawy za priorytetowe bardzo mnie boli. Odpowiedz Link Zgłoś