Gość: jebacwisle IP: *.aster.pl 25.09.05, 23:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bruce Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: *.op.osi.pl 26.09.05, 00:36 No!!! to Ci dopiero doskonala nowina!!! Dawno sie tak nie ucieszylem. Brawo Robert!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 00:48 Należy się cieszyć z sukcesów Kubicy i dopingować do jeszcze mocniejszej pracy.ćhłopak ma talent niech się sprawdzi w Formule 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinio101 Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: *.247.81.adsl.skynet.be 26.09.05, 01:31 I to jest dla mnie sportowa wiadomość dnia. Nie tam jakieś siatkarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 12:45 No, no - tylko spokojnie. Siatkarki to wiadomosc nr 1. Kubica - super. Oby wiecej takich wiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F2 Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: *.qc.sympatico.ca 26.09.05, 03:42 Minardi to najgorszy zespol formuly 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: 80.240.172.* 26.09.05, 05:25 Cytat: "Trzy lata później 18-letni Alonso wygrał Nissan Open Series, dzięki czemu trafił do Formuły 3000, a stąd w 2001 r. do upragnionej Formuły 1. Zadebiutował w zespole Minardi (w tym samym zespole, gdzie testowny będzie teraz Robert Kubica), ale nie odnosił sukcesów. Przełom nastąpił w 2003 r., gdy - już w barwach Renault - niespodziewanie wygrał Grand Prix Węgier. Już wtedy okrzyknięto go talentem na miarę Schumachera. Zeszły sezon zakończył na czwartym miejscu z dorobkiem 59 punktów. W tym roku Alonso wygrał już sześć wyścigów w F1" To o atkualnym mistrzu świata, też zaczynał w najsłabszym zespole w F1:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sek Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: 193.111.174.* 26.09.05, 13:29 Bardzo cieszy mnie fakt iż media podają takie informacje.Nie wiem jak inni internauci sądzą ale mnie wydaje sie,że sporty motorowe w naszym kraju traktowane są po macoszemu.Po za wzmiankami o żużlu inne dyscypliny motorowe są traktowane jak zaraza.Pod względem atrakcyjności biją na łeb np. lekkoatletykę.Cały świat zachwyca się np. motocrossem a u nas spotykam ludzi , którzy nie wiedzą co to za dyscyplina.Może Kubicy uda się wybić na tyle, że redaktorzyny z naszych mediów zwrócą większą uwagę na ten rodzaj sportu.Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Re: Kubica: stoję przed wielką szansą IP: *.sn2.eutelia.it 28.09.05, 21:56 Alonso też zaczynał od Minardi, ale Kubica nie da rady, sorki ale nie da rady. Zbyt długo obserwuje F1 i zbyt długo oglądam pilotów typu Kubica, niestety to kolejny niewypał. Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek karting IP: *.fnet.pl 26.09.05, 08:35 pamietam jak robert kopal nam wszystkim tylki w gokartach i wygrywal mistrzostwo polski w niemal wszystkich kategoriach hehehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekim Nie ma co, wreszcie Polak bliżej F1 IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 26.09.05, 09:08 Wierze w Ciebie Robert. Trzymaj tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aDam A w TV i tak nic nie będzie IP: 57.66.195.* 26.09.05, 09:47 W telewizji i tak pokażą patałachów kopiących piłkę i przegrywających wszystko co się da bo nie starcza sił na przebiegnięcie boiska... Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi_22 Re: Brawo GAZETA 26.09.05, 09:51 Cieszy mnie, że nareszcie gazeta.pl (może i Gazeta Wyborcza ?) dostrzega młodzież sportową, której do niedawna w ogóle nie zauważała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scum74 Re: A w TV i tak nic nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 14:00 f1 można oglądać w TV4, World Series by Renault w Eurosport, no chyba że dla ciebie televizja to ta "która ma misje" Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.gtv Re: A w TV i tak nic nie będzie 26.09.05, 20:01 Gość portalu: scum74 napisał(a): > f1 można oglądać w TV4, World Series by Renault w Eurosport, Błąd - WSbR na żywo pokazuje tylko TELE5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej K Dla Polaków wyścigowy samochód to "BOLID" IP: 213.42.2.* 26.09.05, 09:57 Mieszkam pewien czas zagranicą i stąd czytam więcej publikacji w obcych językach. Tam samochód wyscigowy formuły 1 pozostał samochodem, u nas przekształcił się w BOLID, niewymiennie!. Kiedy byłem młody polskie słownictwo było bardziej zróżnicowane, więc kiedy pisało się o wyścigach można było używać słowa samochód, auto, czy wręcz - ferrari. Teraz czy to w canal plus, czy w TVP, gazecie codziennej czy tygodniowym magazynie mówi się wyłacznie o BOLIDACH! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x marzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 10:27 marzy mi się, by Kubica został drugim Małyszem - miliony przed TV i zwycięstwo za zwycięstwem (oczywiście Polska staje się krajem 20 milionów fachowców wyścigowych ;) , ale to nawet miły minus...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mAr Re: marzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 12:12 taaak, gdzie każda babcia i każdy wnuczek wiedzą która część aktualnie szwankuje i co trzeba poprawić przy następnym pit stopie. Babcia ogląda i nagle wyskakuje z fotela...:"Dyfer, dyfer musiał pójśc, do boksu szybko!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB gratuluje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 10:36 Gratulaulacje, nareszcie spełniło się Wszyscy polscy kibice F1 przez cały sezon 2005 trzymali kciuki, żeby usłyszeć taką wiadomość. Już nie mogę się doczekać 14 października Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal ciekawa logika z tą licencją... IP: *.bg.am.poznan.pl 26.09.05, 14:23 "Pozwala kierowcom wyścigowym prowadzić bolid Formuły 1. W normalnych warunkach zależy od limitu kilometrów przejechanych za kierownicą Formuły 1, ale na testy w Minardi mam ją dostać warunkowo." Czyli normalnie, żeby dostać licencję na starty w F1, trzeba przejeździć w niej najpierw X kilometrów... W takim razie mam dobry sposób żeby ograniczyć liczbę utonięć: topielcy - wyciągajcie się sami za włosy, nie zawracajcie gitary ratownikom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Re: ciekawa logika z tą licencją... IP: *.sn2.eutelia.it 28.09.05, 22:05 Widzisz kolego, w twojej wypowiedzi wychodzi twoja ignornacja, Formula 1 to najwyższa półka, Formuła 1 to nie WRC, gokard czy f3, Formuła 1 to zupełnie coś innego, to tak jakbyś powiedział 14 latkowi aby wsiadł na yamahe i jechał jak Valentino Rossi. Dlatego każdy pilot F1 zanim wogóle zasiądzie za kierownicą bolidu F1, musi wiedzieć co w trawie piszczy, na samej kierownicy jest około 20 przycisków, pomijając te które uruchamiają radio i automatyczną pompe do picia, masz ustawienia hamulców, smarowanie silnika, regualcja mieszanki i wiele innyc pierdołów, w dodatku bolid trzeba trzymać na gazie, jeśli puścisz nogę z gazy i zejdziesz poniżej 3000 obrotów bolid zgaśnie. Więc na przyszłość zastanów się co piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Re: ciekawa logika z tą licencją... IP: *.mad.east.verizon.net 29.09.05, 05:14 Akurat nie ma tych wszystkich funkcji na kierownicy wbrew twej wiedzy. Z pewnoscia nie ma tez automatu do odlewania sie a to kierowcy potrafia robic na dlugich dystansach (no F1 to krotkie dystanse wiec moze nie). Mieszanki i smarowania nie reguluje tez kierowca tylko elektronika i inzynierowie na to by nie pozwolili ze wzgledu na bezpiecznstwo silnika (to nie jest prosta operacja bo kazda stajnia moze uzywac innego paliwa w ramach akceptowanych norm - nie to nie jest wspolna pompa wbrew pozorom). Manipulacje zawieszeniem przez kierowce nie wiem czy sa zdelegalizowane (kiedys te regulacje byly dostepne kierowcy) Przedmowcy chodzilo o to ze aby dostac licencje trzeba przejechac pewnien dystans w Formule 1 (wedlug artykulu). Jak to zrobic jak nie ma sie licencji? To tak samo jakby prawo jazdy wydawali po przejechaniu pewnego dystansu na drogach publicznych. Zwykle za to sa kary a nie prawo jazdy. Polecam czasopisma takie jak Race Tech Racecar Engineering and Race Engine Technology. Dowiesz sie z nich duzo o regulacjach (glownie silnika) i rozwiazaniach stsowanych w F1 ale takze NASCAR, ChampCar, F3000 i paru innych. Pojawiaja sie tez od czasu do czasu... kierownice ;-) Mozesz sie tez dowiedziec jake rozwiazania prawdopodobnie wejda w zycie w najblizszych latach. A takze jaie problemy smarowania, paliwa i innych sa obecnie studiowane a nie mieszcza sie w glowie przecietnego zjadacza... hmmm... kierowcy i hobbysty rozczytanego w Auto Swiat, F1 tudziez innych gazetkach motoryzacyjnych z duza iloscia ladnych obrazkow. Pozdrawiam, pocalujta_wujta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Re: ciekawa logika z tą licencją... IP: *.sn2.eutelia.it 01.10.05, 01:10 Czytasz i sam nie wiesz co czytasz... Jeśli już czytasz, to chyba wiesz, że nie wolno używać wymiany danych dwustronnej, a inżynierowie nie mogą niczego zrobić z poziomu własnych pozycji. inżynierowie analizują dane jakie spływają do komputerów a następnie informują kierowcę co musi zrobić. Dlatego oprócz guzika do pomby od napoju i guzika od radia są umieszczone przycoski do regulacji wszystkich parametrów auta. Dodatkowo doinformuję cię, że popełniłem błąd, w przypadku ferrari regulacja hamulców mieści się po prawej stronie obok kierownicy, pozwala to regulowanie czy ma iśc większy nacisk na prednie szczeki czy tylne. Opisałbym ci tu wszystkie przyciski z kierwonicy Ferrari 2004 ale ty przecież masz swoje pisma i wiesz lepiej, a ja nie chwaląc się mieszkam w Maranello i jednak jestem pewien, że wiem nieco więcej niż ty z tych twoich czasopism. Pozatym zamiast czasospism polecam dokłądne opisy i książki inżyniera Giorgio Piola, który zdradza różne tajemnice formuly 1, Polecam, w cenie już od 29 euro, ale za te lepsze musisz wydac prawie 100. Ale tobie wystarcza jakieś tam gazetki za 20zł w których piszą nieraz takie brednie, że głowa boli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Z tym hamowaniem to chyba przesada, Panie Kubica IP: *.mad.east.verizon.net 29.09.05, 04:52 Hamuje sie tak samo czyli trzeba wygrzac tarcze by osiagnely pelna efektywnosc - wlokno weglowe to wlokno weglowe, nie? Poza tym moze Pan zrobic "outbraking" tak samo i co najwyzej punkty kontrolne na torze sa w innym miejscu bo apex mozna ustalic inaczej jak sie ma taki moment obrotowy (z moca to pewno trzeba bedzie poczekac bo to bedzie znaczna roznica a takze z ograniczeniami aerodynamiki). A tak poza tym to trzymam kciuki. Prosze tylko wstrzymac emocje. Jak bedzie tak bedzie, ale przed osobistosciami Formuly 1 nienajlepiej sie wypada rozbijajac bolid. Stawialbym na umiarkowanie i test umiejetnosci a nie sama predkosc. Czas na dobra strategie... no ale mysle ze juz ja pan Kubica opracowal na ten wystep. Serdecznie pozdrawiam... z torow w USA ;-) pocalujta_wujta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Re: Z tym hamowaniem to chyba przesada, Panie Kub IP: *.sn2.eutelia.it 01.10.05, 01:21 To jeszcze ci podpowiem, że w F1 ci słabsi piloci jeżdrzą bo mają sponsorów, około 70%bolidu pilot musi opłacić sam. Tak dla przykłądu ci podpowiem w jakich teamach ta praktyka się odbywa: BMW Williams miedzy pilotami: Pizzonia Antonio. Heidfeld Nick Red Bull Racing między pilotami: Vitantonio Liuzzi, Klien Christian Nie wspomnę o zespole Jordan i Minardi mówiąc krótko, masz sponsora, masz kase to jedziesz, nie masz kasy, nie masz sponsora to może zostaniesz kierowcą testowym. Dlaczego do Ferrari chcą ściągnąć Valentino Rossiego? KASA! Nie będzie tu miało większego znaczenia czy będzie wygrywał, czy nie, kasa i image będą, sponsorzy, popularność a obserwując ostatnie testy Valle, mogę powiedzieć, że nie będzie łątwo z nim wygrać. I tyle, kto ma kase ten się pnie w góre. Oczywiście regóła ta nie dotyczy pilotów TOP TEAMÓW, gdyż sponsorzy niedość że dają im zarobić to dodatkowo pokrywają wszystkie koszty, mógłbym pisać tu godzinami ale nie o to chodzi, dlatego pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś