Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Alonso wygrał Grand Prix Chin

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 10:34
    A co z tym Kubicą? Myślałem że chociaż na podium się załapie ... ;-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kibic Kubicy Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 10:41
        No, załapał się! Mistrzem przecież został ;-)
      • Gość: penwew Kubica ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 10:43
        No i o co tyle szumu ?:P
        Kubica nie startowal w GP Chin .. i zreszta nie mial startowac tylko testowac.
        Nie testowal bo nie dostal superlicencji.
        Poczekamy pewnie jeszcze kilka lat zanim dostanie szanse na starty w F1... o
        ile ja kiedykolwiek dostanie:P
      • Gość: skom Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.piotrkow.net.pl 16.10.05, 12:21
        Ale i tak Kimii jest przynajmniej dla mnie mistrzem w tej dziedzinie plus jego
        srebrna strzała-duet numer 1 w Formule. Mam nadzieje ze 2006 rok pokaze kto tu
        rządzi:)
        • Gość: stary qfwfq Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.05, 12:47
          Zartujesz chyba. Wszystkie opinie jakoby Raikonen jest takim super kierowcą są
          wyssane z palca - mial po prostu w tym sezonie najszybszy samochod. Jest
          oczywiscie bardzo dobry, ale to zadna sztuka wygrywac, jak sie ma najszybszy
          samochod.

          W Chinach po raz pierwszy od co najmniej 10 wyscigow Renault mial rowny
          samochod z McLarenem i Alonso wygral jak chcial. Raikonen mial szanse na
          zwyciestwo - ale popelnil glupi blad w kwalifikacjach (co ksztowalo go minimum
          1 pozycję) oraz kilka drobnych w wyscigu.

          Alonso nie jest gorszym kierowca, a w tym roku byl lepszy - oceniajac chocby po
          liczbie bledow popelnianych w sezonie. Alonso popelnil ich ledwie kilka (w tym
          tylko jeden duzy, gdy rozwalil sie w Kanadzie). Raikonnen o wiele wiecej, i
          powazniejsze.

          O "pechowcu" Montoyi nie wspomne, bo polowa z jego "pechowych" sytuacji byla
          spowodowana przez jego nieuwagę lub brawurę.

          • aumiller Kubica 16.10.05, 13:05
            Kubica siedział w studiu TV4 i jak zwykle stękał coś tam z redaktorami
            prowadzącymi relację z wyścigu.
          • Gość: penwew Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 13:33
            Przesadzasz
            Wymien prosze bledy Raikkonnena w tym sezonie...
            no chyba, ze masz na mysli, ze kilka razy padł mu silnik, strzeliła opona...
            ale to nie sa jego bledy tylko awarie techniczne a to chyba nie ma zwiazku z
            umiejetnosciami, he?
            Poza tym jeszcze przez ostatnie kilka lat wszyscy zachwycali sie Schumacherem -
            jaki to on genialny, najlepszy kierowca wszechczasow, podczas gdy od 2000r mial
            autko o klase lepsze od reszty i wygrana mial w kieszeni - wystarczylo tylko
            dojezdzac do mety . Tutaj McLaren i Renault mialy porownywalny sprzet :P
            • Gość: stary qfwfq Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.05, 16:03
              Gość portalu: penwew napisał(a):

              > Przesadzasz
              > Wymien prosze bledy Raikkonnena w tym sezonie...
              > Poza tym jeszcze przez ostatnie kilka lat wszyscy zachwycali sie
              Schumacherem -
              >
              > jaki to on genialny, najlepszy kierowca wszechczasow, podczas gdy od 2000r
              mial
              > autko o klase lepsze od reszty i wygrana mial w kieszeni - wystarczylo tylko
              > dojezdzac do mety . Tutaj McLaren i Renault mialy porownywalny sprzet :P

              Najbardziej widoczne bledy Kimiego w tym sezonie: wlasnie przed GP Chiny w
              kwalifikacjach (plus wejdz na strone F1 do archiwum, co najmniej 3-4 inne
              powazne bledy w kwalifikacjach). Pare wyscigow temu wyciął prostego bąka na
              zakręcie (wyladawal na poboczu). Awaria opony (czy zawieszenia) w Niemczech,
              gdy prowadzil, bylo efektem wczesniejszyc błędów w hamowaniu.

              Powodzenia Kimiemu, niech nie idzie do Ferrari, bo sądze ze oni są na spadku na
              parę lat, perspekywiczne teamy to Mercedes oraz nowe BMW, ktore pewnie wloza w
              fabryczne teamy tyle kasy, ze się w pale nie miesci:) Ale Alonso jest na dziś
              lepszy i koniec.
            • Gość: Zacho Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 16:13
              Moi faworyci Alonso i M.Schumacher bohaterami sezonu!

              penwew napisał:
              >no chyba, ze masz na mysli, ze kilka razy padł mu silnik, strzeliła opona...
              >ale to nie sa jego bledy tylko awarie techniczne a to chyba nie ma zwiazku z
              >umiejetnosciami, he?
              >Poza tym jeszcze przez ostatnie kilka lat wszyscy zachwycali sie Schumacherem -
              >jaki to on genialny, najlepszy kierowca wszechczasow, podczas gdy od 2000r mial
              >autko o klase lepsze od reszty i wygrana mial w kieszeni - wystarczylo tylko
              >dojezdzac do mety . Tutaj McLaren i Renault mialy porownywalny sprzet :P

              Awarie są spowodowane umiejętnościami i jazdą, jak się żyłuje samochód ponad miarę to nie wytrzymuje. Kimi miał samochód miażdżąco najlepszy i co? Zamiast jechać jak ślimak i wygrywać, szalał i ma za swoje. Ja jeżdżę na necie i notorycznie wygrywam taktyką z o wiele lepszymi. Przy klasie Kimiego i jego bryce to już 0,5 sek wolniej oznacza jazdę super bezpieczną i zwycięstwo.

              A porównywalny sprzęt Ferrari to nie przeginaj, średnio Maclaren miał 1 sek przewagi nad Renault i 2sek na Ferrari. Tak więc 3-cie miejsce na koniec sezonu dla M.Schumachera świadczy jak wielkim jest mistrzem (Montoya 4-ty:):):).
              • Gość: penwew Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 19:50
                Po pierwsze Zacho .. to pisałem, że McLaren i Renault mają porównywalne bryki -
                o Ferrari nic nie wspominałem :P
                Po drugie to piszesz jakieś totalne bzdury - że niby "awarie są spowodowane
                umiejętnościami kierowcy" - przyznam, że większych bredni dawno nie czytałem :)
                rozumiem, że twoje doświadczenie to tylko symulatory i jedynie to cię
                rozgrzesza :))) :P
                • Gość: przem Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.uni-greifswald.de 17.10.05, 08:46
                  wypadek Raikkonena na ostatnim okrazeniu w Nürburgring byl ewidentnie
                  spowodowany dwoma bledami jakie popelnil wczesniej wypadajac z trasy i w
                  efekcie zuzywajac nadmiernie opone
          • Gość: a Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 14:01
            renault idz w piz..u razem z tym playboyem briatore.....
            fisicela buforze jeb...ny
            • Gość: koks hehehe dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 17:46
              popieram ;)
        • Gość: kinio101 Re: Alonso wygrał Grand Prix Chin IP: *.242.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 13:22
          A dla mnie najważniejsze jest to, że rekord mistrza Senny - 65 pole positions
          nadal zostaje niepobity!
          • Gość: elibre Senna forever.. IP: *.reynet.pl 16.10.05, 13:36
            dokladnie! To byl kierowca. Nie zapomne jak na 6-ym biegu 10 ostatnich okrazen
            jechal i wybronil 1 pozycje.
            A taki Schumacher - sportowiec roku w Europie (wtedy drugi byl Adam Malysz).
            Gdzie on jest? POdczas rogrzewania opon sie rozbil? wielki mistrz? to nie on
            powinien dostac tytul sportowca Europy tylko jego samochod! Ferrari bylo wtedy
            najlepsze a jego umiejetnosci wcale nie sa lepsze od Kimiego czy Alonso! Bylo
            posadzic go do Minardi wtedy (byl ten team?), gdy tak wszystko wygrywal i
            szybciutko by sie okazalo co jest wart...
      • Gość: iceman racing nawet kermit i gonzo pie..m fernando alonso IP: *.net152.okay.pl 16.10.05, 22:33
        fizikela buforze jeb...ny
      • Gość: pocalujta_wujta A co to jest "Jordania" sz. Autorze artykulu? IP: *.mad.east.verizon.net 17.10.05, 02:29
        "9. Jordania - Toyota 12"

        To taka zenska odmiana zespolu Jordan?
        • Gość: przem Re: A co to jest "Jordania" sz. Autorze artykulu? IP: *.uni-greifswald.de 17.10.05, 08:49
          Kierowcy Toyoty 5-krotnie stawali na podium a nie 2 razy jak jest w artykule
          pozdrawiam!
          • Gość: K Re: A co to jest "Jordania" sz. Autorze artykulu? IP: 57.66.193.* 20.10.05, 10:12
            Trulli pajac poszedł z Renault do Toyoty zarobki 2 x większe od Alonso, któremu
            rurę wąchał cały sezon. przez to posunięcie zapewne stracił miejsce na podium w
            tym sezonie choć w sumie nerwy mnie brały na jego jazdę w poprzednim.
            Brawo Renault jedyna marka produkująca ludowozy z takim sukcesem !!!!
            Pokazali jakie silniki są w stanie robić kiedy koszty nie grają roli.
            Ani Toyota ani Honda ani VW czy PSA nie odniosły takiego sukcesu.
            Do tego pokonać takie potęgi jak Ferrari i Mc Laren - Mercedes to wyczyn nie
            lada. A BMW-Power to był w tym sezonie POWDER - kompromitacja marki i tyle.
            Dlaczego VW nie wystawi teamu? Bo też się boi kompromitacji !!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka