mikolaj24
30.10.05, 17:59
My sie zachwycamy wspaniala skutecznoscia Piechny i dobra postawa Korony ,
beniaminka naszej EKSTRA:)klasy . a ja bym bardziej sie zainteresowal wlasnie
tym angielskim klubem. Maly budzet , co w najlepszej ( a napewno bardzo
technicznej -> szybkosciowej ) lidze swiata wydaje sie od razu przekreslac
szanse na sukces , a jednak zespol zajmuje drugie miejce! Nie zachwyca
skutecznoscia , jednak ma najlepsza obrone ligi ( nie Chelsea , wlasnie
oni!) , co daje taki wynik. Zespoly , aby sie utrzymac zdobywaja ok. 35
punktow , a Wigan juz raczej nie da sobie wyrwac utrzymania . Zespol nie ma
gwiazd . Jest jednak bardzo solidny , a zawodnicy tacy jak Roberts ( gral ze
zlamana noga w I lidze , strzelil gola , asystowal i dopiero zszedl) , ktorzy
zostawiaja na boisku swoje serce powoduje , ze WIgan moze powalczyc o
pierwsza szostke. We wczesno wrzesniowym/Sierpniowym "Sporcie" opisano
Wigan.Z tego co pamietam , klub bardziej stawial na sekcje rugby , dopiero w
2003 roku po awansie do I ligi prezes postawil na pilke nozna. Male
miasteczko , maly stadion jak na zachodnie realia , nieznany sklad i trener ,
a zespol gra kapitalnie. Bede z ogromna ciekawoscia sledzil gre tej druzyny i
zycze jej wspanialego sukcesu w swoim debiucie w Premiership.
Przyklad WIgan pokazuje , ze pieniadze nie graja , co w dzisiejszym swiecie
( narzekania trenerow Wisly i innych polskich klubow) wydaje sie niemozliwe.