Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Instynkt kilera

    IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.11.02, 13:38
    Nie oglądałem niestety czwartkowych meczow. Czytałem jedynie komentarze po meczach. Wniosek dobra lub co
    najmniej niezła gra i jednak porażki. Jak rozumiem rownie dobrze wyniki polskich drużyn mogły wyglądać
    następująco:
    Parma - Wisła 1-1 lub 2-2
    Malaga - Amica 1-1 no i:
    Legia - Schalke 2-2
    A tak niestety trzy porażki. Ciesze się z rownorzednej gry z niezlymi przeciwnikami, ale do cholery czas z
    przeciwnikami, którzy nie są w olsniewającej formie wygrywać lub remisowac na wyjeździe. Trzeba dobijać
    przeciwnika na boisku jeżeli ku temu jest szansa a nie tylko czekać na mecz rewanzowy.
    Obym nie był złym prorokiem ale wyniki 1-2 na wyjeździe, mimo że w sumie niezłe mogą byc nie wystarczające.
    Trzeba wygrać 1-0 u siebie! To wcale nie jest łatwy wynik do osiągnięcia z druzyna włoska lub hiszpanską. Wisła
    w tamtym roku pokonał Inter 1-0 ale, Inter miał jednak tę jedna bramkę zapasu.
    Wymusza to koniecznosć ataku pozycyjnego i ryzyko narażenia się na kontry rywali. Mam nadzieję, że się mylę i
    choc jedna druzybna przejdzie dalej.
    Legia niestety jest bez szans.
    Obserwuj wątek
      • Gość: m04 Re: Instynkt kilera IP: proxy / *.lublin.mm.pl 01.11.02, 17:55
        Amcia mogla wygrac 3-0 bo przez pierwsze 15-20 minut miala duza przewage a po
        bramce z 1 minuty jeszcze dwie 100-procentowe sytuacje, lepsze nawet niz te
        które miala Wisla z Parma. Hiszpanie przez dlugi czas wygladali tak, jakby
        przez przypadek ktos kazal im grac w innym meczu - spodziewali sie pewnie
        druzyny o poziomie 3 ligi a zawodnicy Amici swietnie konstruowali akcje grajac
        na 1-2 kontakty, potrafili wygrac pojedynek jeden na jeden, zagrac agresywnie w
        obronie. Wronczanie pare razy wrecz osmieszyli Hiszpanów. Dziwily mnie tylko
        przegrywane pojedynki glówkowe - nizsi zawodnicy Malagi szaleli na polu karnym
        Amici, ale jak moglo byc inaczej, skoro Poalcy w ogóle nie wyskakiwali do pilek
        w polu karnym (obydwa gole strzelone glowa przez zupelnie nie krytych rywali)!
        Potem akcje przenosily sie od jednej bramki do drugiej, koncówka to juz
        dominowacja Malagi (chociaz wciaz zdarzaly sie okazje, jak Dawidowskiego z
        ostatniej minuty). Remis bylby calkowicie sprawiedliwym wynikiem.
        Wisla wypadla troche slabiej, Nakata czesto robil co chcial w polu karnym
        Krakowian, duzo niepotrzebnych strat (Strak!), ale jesli chodzi o okazje, to
        tez remis.
        Legia zagrala tak sobie i wynik oddaje przewage jaka mialo w meczu Schalke.
        Ogólnie jednak byla to runda zmarnowanych szans. Na szczescie nie zmarnowanych
        do konca, teoretycznie nawet Legia jeszcze cos tam moze zdziac (chocaiz jak dla
        Okuki legionisci z Schalke zagrali swietny mecz to czego sie spodziewac w
        Niemczech...)
      • Gość: christop Re: Instynkt kilera IP: *.bialan.pl 01.11.02, 22:13
        Gość portalu: www napisał(a):

        > Nie oglądałem niestety czwartkowych meczow.

        Odnoszę wrażenie że nie tylko ty nie oglądałeś meczów i się wypowiadasz o
        szansach polskich zespołów.
        Ot takie gadanie aby sobie pogadać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka