Gość: wincent-y
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.01.06, 00:39
nie ubliżając MAłyszowi i będac pełnym uznania jego dotychczasowym osiągnięciom-
a może ta cała otoczka prasowa jest nie poterzebna , niech Małysz , Zakopane i
niedzielne popołudnie pokażą kolejny raz przyczynę dla której spora cześć
Polaków siedzi przed tv i emocjonuje się SPOrtem .