Gość: sono Re: Amica odpadła IP: *.szpital.zamosc.tpnet.pl / 10.0.2.* 12.11.02, 19:33 Sami sa sobie winni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciejK Re: Amica odpadła IP: *.radiomerkury.pl 12.11.02, 19:35 tylko kogo to interesuje. na stadionie aż 2,5 tysiąca "Lesnych Ludzi" mogli chociaż więźniów wpuścić ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crotalus Re: Amica odpadła IP: *.pl 12.11.02, 19:38 Polskie drużyny = frajerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M**** Re: Amica odpadła IP: *.upc-b.chello.nl 12.11.02, 20:03 Szkoda. Brawo za momentami wyrownana walke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: The Inexorable Re: Amica odpadła IP: *.awp.gda.pl / 192.168.1.* 12.11.02, 20:25 Żałosne wydaje mi się mówienie o zmarnowanej szansy Amiki, czy o wyrównanym dwumeczu. Prześledcie lepiej oba spotkania, farciarskie gole-rykoszety, prowadzenie od początku, lepiej się te mecze nie mogły zacząć. Gdyby Malaga była do ogrania Amica poszłaby za ciosem. Tymczasem doceńcie klasę rywala, który przegrywając oba mecze od początku, obydwa wygrał ! Odpowiedz Link Zgłoś
jackos Re: Amica odpadła 12.11.02, 20:33 ale trzeba przyznać zę w 2 połowie Amica miała wyraźną przewage mogła strzelić ze trzy bramki, ale jak to się mówi niewykorzystane sytuacje się mszczą. Z drugiej strony klasę drużyny poznaję się m.in. po tym że mimo iż nie gra najlepiej potrafi odnieść zwycięstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu Re: Amica odpadła IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 20:36 Moim skromnym zdaniem gdyby z Malagą grała Wisła lub Legia już byśmy mieli jedną drużynę w kolejnej rundzie. Amica grała ładnie ale co z tego. Słabość rywala trzeba umieć wykorzystać, ale trzeba mieć napastników którzy umieją strzelać bramki. Amica ich nie ma. Szkoda bo szansa była bardzo duża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m04 Re: Amica odpadła IP: proxy / *.lublin.mm.pl 13.11.02, 00:32 Na pewno nie Legia bo jest za slaba techniczie na Hiszpanów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Amica odpadła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.02, 11:50 Gość portalu: m04 napisał(a): > Na pewno nie Legia bo jest za slaba techniczie na Hiszpanów Tu nie chodzi o technike. Nie kazda druzyna Hiszpanska gra jak Barcelona czy Valencia. Sa i takie, ktore mimo dobrej techniki przegrywaja. Bo przyjmujac twoja logike, to Legia nie miala by prawa wygrac z nikim w Hiszpani i we wloszech, a tak raczej nie jest (chyba, ze ktos nie lubi Legii, ale wtedy kazda teoria jest jedynie sluszna i prawdziwa). Prawda jest taka, ze i Legia i Wisla Malage w takiej formie jak w meczach z Amica by przeszly. Natomiast Amica jest generalnie najslabszym polskim zespolem w pucharach (ze wzgledu na doswiadczenie, sklad itp.) i dlatego nie zdolala ograc Hiszpanow. Napewno fakt, ze przechodza teraz kryzys tez mial duze znaczenie. W koncu nie wygrali juz kilku meczow, a graja w naszej kopanej, ktora mocna nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m04 Re: Amica odpadła IP: proxy / *.lublin.mm.pl 13.11.02, 14:46 Ale malaga dostosowala sie po prostu poziomem do amici - w pierwszej polowie calkowicie kotrolowala sytuacje a w drugiej stanela grajac na czas i oczekujac juz tylko koncowego gwizdka (co moze nie bylo zbyt madre, ale okazalo sie skuteczne). nie sadze by legia grajac tak jak z schalke przeszla malage i nie wynika to z zadnej nienawisci - takie po prostu jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinek_ok Re: Amica odpadła IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 15:28 Gość portalu: m04 napisał(a): > Na pewno nie Legia bo jest za slaba techniczie na Hiszpanów No jasne... bo Wisla jest lepsza. Pokazala swoja technike w Warszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIebieski Re: Amica odpadła IP: *.fwfin.fwc.com 13.11.02, 15:18 Zgadzam sie - Amica miala w obu meczach tyle szczescia ile przecietna druzyna ma w 10 meczach. Dwie bramki dla Amici byly duzym zaskoczeniem dla samych zawodnikow nie wylaczajac strzelca! Ale jezeli juz w pierwszym meczu mialo sie tyle szczescia to trzeba to wykorzystac i rzucic na szale wszystko. Tymczasem sluchajac Pana Jablonskiego robilo sie niedobrze - defensywna taktyka kiedy wiadomo ze trzeba k...a strzelic gola zeby awansowac. No i Amica realizowala te taktyke - przez pierwsze 15 minut praktycznie nie weszli na polowe Malagi a pierwszy raz zdarzylo sie to przy golu Gesiora.Jeszcze przed ta bramka Dawidowski skomentowal ze "Malaga osiagnela lekka przewage". Szlak mnie trafia jezeli zawodnik probowany w kadrze usiluje wmowic milionom widzow ze czarne jest biale. To k...a co by musiala zrobic Malaga zeby miec znaczna (przygniatajaca,ogromna) przewage: wejsc na pole karne Amici i z niego nie wychodzic? Sluchajac innych komentarzy Dawidowskiego wydawalo sie ze ten Pan oglada calkiem inny mecz. Dla mnie sa dwie mozliwosci: albo pan Dawidowski jest slepy albo co bardziej prawdopodobne jest zupelnie pozbawionym ambicji, zdolnosci do krytyki siebie i kolegow czlowiekiem. Dla zawodnika zadowolonego z miernoty, bez ambicji nie powinno byc miejsca w kadrze. kadra to miejsce dla super ambitnych gosci majacych duzo samokrytyki i potrafiacych przyznac sie do bledu. I jeszcze jedno: czy kiedys uda nam sie wytepic w polskich trenerach i zawodnikach gleboko zakorzeniona wiare w defensywe przy kazdych warunkach i wyniku? Catenaccio to mozemy robic jak mamy odpowiednich obroncow a jakich mamy widac bylo przy bramkach dla MAlagi (zwlaszcza drugiej). Moim zdaniem to przy bardziej ofensywnej grze szczegolnie w pierwszej polowie Amica moze wygrala by 4-2 a tak mozna liczyc na rykoszet i przegrac 1-2. Odpowiedz Link Zgłoś