Gość: Ser IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 01.12.02, 20:25 Pruszkow The Best...........A co bede pierwszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: burzum WKS schetyna Śląsk Wrocław IP: *.tvk.pl / 10.0.1.* 01.12.02, 20:26 Gratulacje dla Pruszkowa!!!!W głowiemi się mnie mieści jak taki klasowy klub jak WKS mógł przegrać ostatnią kwartę 34:13 ?!!!?? Chociaż po tym jak zachowują się ostatnio prezesi (czyt.Schetyna) to mam coraz większe wątpliwości czy Śląsk to taka klasa(klub z górnej półki nie ma w czterech literach swoich kibiców)Mam nadzieję że w końcu we Wrocławiu zacznie dziać się dobrze , bo mam coraz mniejszą ochotę chodzić na mecze.Wierzę jednak ,że tytuł zostanie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radosław Antoniewicz Re: WKS schetyna Śląsk Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.02, 11:59 Gratulacje dla Pruszkowian od kibica Śląska. Mam przeczucie, że ten mecz to początek żegnania się Śląska z tegorocznym tytułem. Fakt, że nie gra Miglinieks, nie może powodować, że drużyna przegrywa. Nie chcę nikogo obrazic, ale Pruszków to jednak nie ta klasa co Śląsk. Ale może to już nieaktualne. Klasa to zawodnicy, trener, budżet, stabilność, dobra atmosfera wokół zespołu, koncepcja drużyny. Nie wszystkie z tych rzeczy funkcjonują we Wrocławiu. Moim zdaniem brakuje długofalowej koncepcji zespołu. Oprócz kilku (notabene bardzo dobrych) zawodników, którzy grają we Wrocławiu przez "zasiedziałość", do drużyny dochodzą ciągle nowi gracze, którym jest wszystko jedno, gdzie i jak grają, interesują ich przede wszystkim kontrakty. Władze klubu z uporem maniaka stawiają na zawodników z Ameryki zatrudniając ich bez żadnych testów, w ciemno, bazując na opiniach agentów i statystykach, które często są żenujące, ale z NBA. Koszykówka europejska już nie odstaje tak bardzo od amerykańskiej i kiedy zawodnik w NBA zdobywa w meczu średnio 2 punkty i odnotowuje 1,2 zbiórki, to nawet w PLK wyróżniał się nie będzie, nie mówiąc o europejskich pucharach. Zawodnicy zza oceanu przyjeżdżają do Polski,żeby przezimować, zarobić trochę pieniędzy i ani myślą zostawać tu na następny rok. Cała praca szkoleniowa, nauka grania w europejską koszykówkę, idzie na marne. Śląsk i chyba wszystkie polskie kluby powinny stawiać na graczy europejskich - Litwinów, Łotyszy, graczy z byłej Jugosławii. Wystarczająco dobrym przykładem jest Giedraitis, który idealnie wkomponował się do drużyny. Zawodnicy ci nie mają wygórowanych ambicji finansowych, często nieprzeciętne umiejętności, zapał do walki i, co też jest istotne, podobną kulturę i niedaleko do domu. Miglinieksa i Adomaitisa kibice będą pamiętać przez długi czas, a kto jest w stanie spamiętać tych wszystkich Jamisonów, Odomów, Lewisów itd. Zawodnikiem przypominającym nieco graczy z Europy był Lugo - był niedrogi, miał spore umiejętności i chciało mu się. Była szansa, że zostanie we Wrocławiu na dłużej. Klub z jakichś względów zdecydował, że będzie znowu uczył grać w koszykówkę kolejnych nieznanych za Oceanem Amerykanów, którzy, jeśli nawet pozostaną w drużynie do końca sezonu, wyjadą z Wrocławia i więcej tu nie wrócą. Może to trochę radykalne, ale moim zdaniem dobrze by się stało, gdyby to nie Śląsk został w tym roku mistrzem Polski. Drużynę stać na więcej niż tylko regularne wygrywanie PLK, a tak, władze przy każdym rozliczeniu nieudanego, czasem fatalnego, europejskiego sezonu, mogą powiedzieć "mamy przecież mistrza". Przy obecnych podstawowych zawodnikach i budżecie minimum powinien być awans do drugiej rundy Euroligi, o tytule nie wspominając. O tym pierwszym można w tej chwili zapomnieć, o drugie będzie bardzo trudno, chyba się nie uda. Jeżeli ludzie rządzący największym klubem w Polsce, moze nawet w Europie Środkowej, nie zmienią swojej filozofii, obudzą się pewnego dnia z ręką w koszykarskim nocniku, kiedy w Polsce dominować będą Prokom, Anwil czy właśnie Pruszków. Czego jednak sobie nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alwin Re: 10. kolejka PLK: Sensacja w Pruszkowie IP: 213.17.164.* 02.12.02, 08:21 Idea Śląsk Wrocław - patałachy! Przegrali wygrany mecz z zespołem z którym Anwil wygrał 25 punktów a Prokom 30. Patałachy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Alwin - zapomniales IP: *.244.97.51.unregistered.k.pl 02.12.02, 12:18 Czyżbys zapomnial bucu jeden, ze przegraliscie z Polnia z którą Idea wygrała 102-75 ? Jako " znawca " (?) powinienes wiedziec, że porównywanie wyników w koszykówce jest niewymierne. Poza tym tez o mało nie polegliscie wczoraj. Więcej pokory i pomysl czasami nim cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alwin Re: Drogi Kolego IP: 213.17.164.* 02.12.02, 14:07 Nie ma powodu, dla którego miałbyś mnie nazywać bucem -to po pierwsze. Po drugie - byłem na tym meczu i przez 36 minut ziewałem z nudów, bo Śląsk cały czas kontrolował sytuację. Ale chłopcy tak się wyluzowali - widziałem ich uśmieszki i komentarze po kolejnych akcjach, że w końcówce przerżnęli z kretesem. Nie mogłem tego samego powiedzieć o swoich, gdy przegrali z Polonią u siebie, bo walczyli do końca (dwie dogrywki - pamiętasz?). A Ślask nie powinien w taki sposób przegrać w Pruszkowie. Ergo - patałachy nie zawodowcy! Nadal uważam, że Śląsk to silna drużyna, która będzie w czwórce play-off. O tytule za wcześnie jeszcze mówić. Jeśli stać cię na przeprosiny za buca to jesteś OK, jeśli nie sam jesteś bucem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: Drogi Kolego IP: *.244.97.51.unregistered.k.pl 05.12.02, 09:07 Sorry za Buca, poniosło mnie. Ale na przyszłosć pamietaj żeby nie nazywać Śląska patałachami ! Każdego z nich oddzielnie możesz ale nie WKS Śląsk Wrocław. Odpowiedz Link Zgłoś