Gość: Morciasz
IP: *.graf.torun.pl
13.12.02, 14:36
Super Express
Cytuję:
------------------------------------------------------------------------------
--
"Pepe" wróci?
Piotr Protasiewicz wydał oświadczenie, w którym informuje, że odchodzi z
Bydgoszczy. Uczestnik Grand Prix 2003 jest bliski transferu do Wrocławia.
Żużlowiec w liście do kibiców Polonii Bydgoszcz stwierdził, że gdyby przyjął
propozycje nowego kontraktu i rozłożenia długu w stosunku do niego na raty
proponowane przez klub musiałby zakończyć karierę!
Bydgoski klub jest mu winny ponad 200 tysięcy złotych. Ostatnio pojawiły się
informacje, że działacze Polonii spłacili 150 tysięcy złotych zaległości w
stosunku do zawodnika. - To nieprawda. Dostałem około 20 procent zadłużenia,
ale była to suma znacznie mniejsza niż 150 tysięcy - zdradza nam Piotr
Protasiewicz.
Pozostałe zaległości finansowe działacze bydgoskiego klubu chcieli rozłożyć
na kilka rat. Ostatnią z nich zawodnik miał otrzymać dopiero we wrześniu 2003
roku! Żużlowiec na to się nie godzi. - Z jakiej racji mam czekać tyle czasu
na pieniądze, które uczciwie zarobiłem na torze - denerwuje się Piotr
Protasiewicz.
Jeden z najlepszych polskich żużlowców nie ukrywa, że ma kilka interesujących
propozycji. Między innymi z Atlasu, Apatora i beniaminka pierwszej ligi z
Warszawy.
- Na pewno będę poważnie rozważał ofertę z Wrocławia. Nic więcej na ten temat
mojej przyszłości nie mogę jednak powiedzieć - tłumaczy "Pepe".
Na liście transferowej Piotr Protasiewicz jest wystawiony na sprzedaż za 100
tysięcy złotych. Przynajmniej 250 tysięcy złotych żużlowiec może otrzymać za
podpis pod kontraktem.
Prezes Atlasu Wrocław Andrzej Rusko nigdy nie ukrywał, że chętnie widziałby
Protasiewicza ponownie w swoim klubie. Teraz ma nad czym myśleć.
Pozyskanie "Pepe" byłoby znacznie tańsze niż transfer Jarosława Hampela za
którego trzeba zapłacić Polonii Piła 350 tysięcy złotych i do tego
przynajmniej jeszcze dołożyć 150 tysięcy dla zawodnika.
W przypadku wykupienia z bydgoskiego klubu Piotra Protasiewicza bardzo
prawdopodobny jest także transfer do Atlasu Janusza Kołodzieja z Unii Tarnów.
Tym 18-letnim juniorem wrocławianie interesowali się już przed rokiem, ale
wtedy zawodnik nie był na sprzedaż. Teraz jest wystawiony na listą
transferową za 80 tysięcy złotych.