Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Koniec marzeń o medalu Polonii?

    15.06.06, 22:31
    No nie bądźmy śmieszni. Pozostaje tylko mieć wiarę, że poloniści będą godnie
    bronić miejsca w Ekstralidze, o walce o medal nie ma co wspominać.
    Poziom na jakim jeżdżą bydgoscy zawodnicy jest po prostu naprawdę słaby.
    Jednak i to nie jest najgorsze. To co najbardziej psuje ten klub są ci
    pseudodziałacze, których działania są po prostu skandaliczne. Więcej na ten
    temat nie napiszę, bo nie i czas i, przede wszystkim, nie miejsce na tego
    typu rozważania, a i nie chcę psuć wielu kibicom zdrowych emocji wynikających
    z kibicowania tej drużynie. Powiem tylko jedno- srodze się zawiodłem. Tyle
    lat byłem zagorzałym kibicem, a teraz to prostu w szybkim tempie zostaje mi
    odbierana fascynacja tym sportem.
    Obserwuj wątek
      • czehoo Re: Koniec marzeń o medalu Polonii? 15.06.06, 23:45
        nagle juz wam sie znowu dzialacze nie podobaja??? tak szybko, jeszcze niedawno
        tak zachwalaliscie , a przyszlo lekkie zalamanie formy i juz sa bebe! hehe no
        coz. W toruniu na pewno bedzie ciezki mecz ale mam nadzieje ze apator go wygra
        chocby 2 pkt. A wtedy bye bye polonia z czworki :)
        • muvon200 Re: Koniec marzeń o medalu Polonii? 16.06.06, 00:16
          Niestety w Toruniu nie wygramy. A tak ogólnie to przestałem rozumiec ten sport.
          Coś tak głupiego się w nim dzieje, że tracę orient :). No bo jak wytłumaczyć to
          że np. gościu z NRD rozwala naszych juniorów? Jak zrozumieć dlaczego pozwala
          się budowac składy z zawodników zagranicznych w trakcie draftu? Z drugiej
          strony zawodnicy którzy nigdy nic nie znaczyli nagle doznają wielkiej formy.
          Nie pojmuję i chyba czas dac sobie z tym sportem spokój.
          • norden1939 Re: Koniec marzeń o medalu Polonii? 16.06.06, 07:53
            Cokolwiek by nie mówić o przygotowaniu toru etc. jedna rzecz nasuwa się
            nieodparcie - jakim cudem nasze asy pokroju Jonssona i Protasa po raz kolejny w
            kulminacyjnym biegu nie potrafią uporać się z przeciwnikiem i przywieźć choćby
            remisu, że wspomnę tu mecz wczorajszy oraz meczy z Tarnowem. Co więcej -
            przeraża mnie fakt startowania coraz większej liczby naszych zawodników w tak
            wielu ligach. Rozmieniają się na drobne. Jak to mawiał mój profesor - "Kto
            wiele obejmuje, ten słabo ściska". Żegnaj czwórko!!! ..... mać
            • Gość: Helmut Re: Koniec marzeń o medalu Polonii? IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.06.06, 08:59
              A ja się tak zapytam: co masz do działaczy drogi kolego? Czy Sawarski,
              Tillinger i inni wsiądą na motocykl i pojadą za Sawinę, Klechę czy innego
              zawodnika? Odpowiedz brzmi - nie. Więc o co chodzi?
              • Gość: kibic Re: Koniec marzeń o medalu Polonii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 10:00
                ...a możę wreszcie ktoś się zastanowi nad tym, kto nam seryjnie zawala mecze!
                Najłatwiej pojechać sobie z Protem, bo on powinien być jak maszyna i robić
                zawsze co najmniej 14? Swoje punkty robi Kostek i Jonsson i ja uważam, że Prot
                też! Założeń przedsezonowych nie realizuje Sawina i jest to już któryś mecz!
                Popatrzcie na mecz z Tarnowem! Poza tym, któryś z działaczy nie lubi chyba
                Siopka, bo wczoraj był szybki i myślę, że najskuteczniejszy z naszych
                młodzieżowców, a już na pewno od niedopasowanego do toru Klechy! Wygvrywa
                chłopak półfinał IMEJ i.... siedzi na ławce, albo jedzie dwa biegi. Paranoja!
                szkoda tej pierwszej czwórki, ale teraz już pora powoli mysleć o składzie
                na...2007:)Sawina do Grudziądza, a w jego miejsce ktoś musi dojść. no i jeszcze
                jeden obcokrajowiec, by było z czego wybierać. Tylko, czy uda się utrzymać
                Jonssona i Protasiewicza? Juz jakiś cymbał pisze o powrocie Tomka... Trzeba
                sobie powiedzieć, żę Tomasz G jest zawodnikiem doskonałym, ale jego powrót
                oznazałby zmianę całego zarządu klubu. Ktoś już hcyba zapomniał jak Tomek
                traktuje nas, kibiców. No chyba, ze mu się na kalendarzu ustawił 1 kwiecień!
      • Gość: Chris81 Pepe musi odejść ... IP: 82.146.225.* 16.06.06, 09:57
        Pepe jak ty możesz pieprzyć, że wynik nie zależy od Ciebie. To TY dostajesz
        grubą kasę i masz jeździć. Ciekawe gdzie był nasz Świetny pepe, gdy jeździła
        nasza druga linia tzn. we wrocławiu, w meczu z Tarnowem w obu meczach z
        Rzeszowem no i teraz w 15 biegu z Częstochową. Pewnie myślami w "sanatorium"
        czyli w spokojnej lidze angielskiej. Moim zdaniem działecze też mają trochę
        winny. Chcieli zrobić zgrupowanie przed meczem z czewa a tu nasze gwiazdeczki
        jak sawina, kościecha, pepe jeżdzą sobie po szwecji i trzepią po 10 -12 pkt. Po
        prostu nasi krajowi liderzy odpuścili sobie ligę polską i tyle. To widzi kazdz
        kto interesuje sie zuzlem. Dlatego rodzi sie pztanie, dlaczego pan Sawarski i
        Tzlinger nie walneli piescia w stol i nie powiedzieli, liga polska albo rybka i
        wypad ze skladu? Zero ambicji i sportowego zacieńcia. Protas jest już znudzony
        żużlem i Polonią, Sawina na emeryture. W toruniu zapowiadaja sie baciki a ja
        pojawie sie jeszcze na jednzm meczyku w tzm sezonie z wroclawiem, na slabe
        mecze o utrzmanie sie nie chodzi.
        Ogolnie mozna powiedziec pepe zj.bal caly sezon bo w tym roku postanowil
        doskonalic swoja technike jazdzac w anglii, smiesznz koles.
        pepe prawie bzdgoszczanin roku ... smieszne....
        • Gość: kibic Re: Pepe musi odejść ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 10:03
          ...ano właśnie. Następny znawca. Ciekawe skąd mają wytrzasnąć zawodnika, który
          będzie robił takie punkty jak Protasiewicz. A może autor powyższego wpisu
          zapomniał jak Piotr wyprowadził sawiną na drugie miejsce w biegu z Hancockiem?
          Co z tego wyszło? NIc zupełnie, bo Sawka nie wjechał tam gdzie powienien, a
          Hancock miał kupę miejsca żeby przygotować kontratak! Ale to też pewnie wina
          Protasiewcza?
          • czawez Chris81 musi odejść...... 16.06.06, 10:19
            Ale masz argumenty... W zasadzie wyczerpałeś temat!
            Tylko gdzie tego uczą? Na spotkaniach samoobrony?
            • Gość: baca Re: Chris81 musi odejść...... IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.06, 11:23
              A mnie sie widzi, co na nastypmny sezon zaś będzim mieli ze dwa kukułcze jaja
              do podrzucenio grudziondzakom.
              • Gość: Raf Pepe musi odejść IP: 80.51.206.* 16.06.06, 12:27
                Protasiewicz spaprał cały sezon i już nikt tego nie zmieni. Olał sobie ligę
                polską zupełnie. Przypomnę tym co bronią bydgoszczanina 2005 roku.........mecz
                ligowy w Częstochowie P.P zdobył 4 punkty!, turniej o złoty kask i awans do
                kwalifikacji GP również w Częstochowie 12 punktów i co mądrale?!Może dalej 8
                punktów w rzeszowie no rzeczywiście prawdziwy lider, dalej 8 punktów z Tarnowem
                u siebie! szał normalnie, a ten ostani wyścig jak go Gollob z Kołodziejem na 5-
                1 przywieźli majstersztyk. Można oczywiscie jednak przypomniec świetne występy
                z "najlepszymi drużynami" czytaj Rybnik i Leszno ale to chwały mu akurat nie
                przynosi. Sawina silniki kupuje na allegro chyba bo jak można wytłumaczyć od 10-
                12 punktów w Szwecji i od 2 do 4 punktów w lidze polskiej. Dobrze działacze
                mówią, że będą objeżdzać młodych, ale niech młodzi jeżdzą za protasa i sawinke
                a nie za kleche przypadkiem. A i jeszcze jedno niech wszystcy obrońcy P.P.
                przypomną sobie jak ten Pan wypowiadał się o Polonii i jej zawodnikach, w
                czasie gdy bronił barw drużyny z Torunia. To na tyle. Pozdrawiam kibiców,
                którzy widzą co się dziejena torze i w klubie:)
                • Gość: Petr Re: Pepe musi odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 14:09
                  Polonia przed sezonem była chwalona przez fachowców za to że ma najwięcej
                  polskich zawodników, ale teraz widać że przydałby się wam jakiś solidny
                  stranieri.Wrocław czy Częstochowa to najlepsze przykłady.Pozdro
          • Gość: Chris81 Re: Pepe musi odejść ... IP: 82.146.225.* 16.06.06, 15:21
            Chodzę na żużel od 6 roku życia i tak cieńkiego pepe jeszcze nie widziałem.
            Chłopak jeździ najbardziej pasywnie z całej drużyny. Powoli zaczyna przypominać
            krzyzaniaka, sztywne plecy i dwadzieścia centymetrów od krawężnika. Oczywiście
            w meczu z czewą odjechał trochę od krawędzi w 15 biegu, ale to już nie jest ten
            sam chłopak co kiedyś. Widać, że nie potrafi być liderem drużyny. Kiedyś był
            nim Tomek, pożniej Jonson a w tym sezonie, gdy ciężar odpowiedzialności spadł
            na niego, bo Jonson juz nie jest takim samym zawodnikiem jak dwa lata temu xczy
            rok temu spala sie jak w GP. I pewnie działacze podziękują mu po tym sezonie za
            swoje "pseudo zaangażowanie" w tym sezonie w ligę polską. Pewnie taki sam los
            spotka Sawinę(Grudziądz), wcale nie będę za nimi płakał. Nasza przyszłość to
            Emil, Krzysie i Marcin i na nich trzeba stawiać ... czekam na mecz w
            toruniu ... az strach sie bać ...
      • czefan Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy. 16.06.06, 15:08
        W końcu to jest forum zużlowe ogólnopolskie. Tak jak w tytule postu brzmi tytuł
        w Gaz.Wyb.
        miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35272,3420159.html
        Ciekawe, że w Częstochowie bardziej żałujemy niewygrania tego meczu niż
        cieszymy się z remisu. Cóż punkty do Wrocławia uciekają i dystans rośnie.
        Polonia, głowa do góry. Może jednak razem wywalczymy medale. :)
        • Gość: ona Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 16:31

          Nie żebym się czepiała Piotra, ale jest w tym dużo racji,że jeździ w tym
          sezonie pasywnie, brakuje mu jakiejś takiej werwy,” jakby powietrze z niego
          uszło”, coś się dzieje niedobrego z nim. Rozumiem,że ma pewien wiek, jest
          odpowiedzialny, rodzina itp. i nie chce ryzykować, ale co do biegu finałowego
          mógł się trochę bardziej postarać i powalczyć o 2 miejsce, jakoś tak nie było
          po nim widać,żeby się próbował do nich „dobrać”, jakby, chociaż trochę
          spróbował to bym mu korona z głowy nie spadla. No trudno było minęło, dobry i
          remis, ważne, że nie przegraliśmy. No, ale nie ma, co gdybać. Jest tak, a nie
          inaczej. Ale jednak prawda jest,że taka drużyna jak Polonia z takimi
          aspiracjami powinna u siebie wygrywać bardziej zdecydowanie, bo gdzie mają to
          robić jak nie u siebie znają tu każdy centymetr toru, zwycięstwa u siebie są
          bardzo ważne głównie można z nich uciułać dużo punkcików. Zawodnicy u siebie
          powinni wygrywać więcej biegów parowo, powinno być, chociaż z 2 razy 5:1, tacy
          zawodnicy jak PePe musza być siła napędowa zespołu, jak na razie nie jest. To
          jeden z bardziej kiepskich sezonów w jego wykonaniu od wielu lat. I tu nie
          chodzi o to,że się czepiam, nic do niego nie mam, lubię go nawet:), ale jak na
          razie takie są fakty i nie można udawać, że tak nie jest. Jeśli zaś o Emila
          chodzi., to faktycznie jeździ troszkę agresywnie wciska się tam gdzie inny by
          już tego nie zrobił, ale to dlatego, że jest młody , który z młodych taki nie
          był nawet Tomuś przed laty :)). Będzie starszy to się pewnie trochę uspokoi.
          Chociaż swoją drogą zawodnicy jeżdżący niebezpiecznie uzyskują dużo sukcesów
          Crump, Pedersen. Nie chodzi o to,żeby się zabijać, broń Boże, ale jednak trzeba
          jeździć trochę „z zębem”, żeby cos osiągnąć. Co by nie mówić jest materiałem na
          naprawdę dobrego zawodnika. Już potrafi nieźle pojechać nawet ze „starszymi
          wyjadaczami” Powiem szczerze na początku byłam sceptycznie do niego nastawiona,
          ale się już do niego przekonałam widać,że chłopak ma serce do jazdy, duży
          talent i spore już umiejętności i świetną technikę jak na swój młody wiek, ale
          to głównie, dlatego, ze szybko zaczął jeździć już w wieku 8 lat. to trochę
          doświadczenia już nabył. Jeśli tak dalej się będzie rozwijał i nie natrafi na
          żadne przeszkody to może być z niego naprawdę klasowy zawodnik. Jędrzejewski
          jest też w dobrej ostatnio formie i Buczek, Klecha oczywiście, też chociaż
          czasem mu coś nie wyjdzie , ale on ma już trudniej jest seniorem, są już
          całkiem dobrymi zawodnikami, posiadają spory talent, więc to na nich trzeba
          patrzeć i w nich pokładać nadzieje, bo jak Bóg da to może będziemy mieć z nich
          za parę lat nowych liderów Polonii. I powiem jeszcze tak,że o ile na początku
          sezonu wolałam skład bardziej krajowy, to teraz widząc niektóre wyczyny naszych
          rodzimych gwiazdek, powiem tak przekonałam się i uważam, że w przyszłości może
          to i nawet dobrze by było, gdyby było więcej składzie więcej obcokrajowców, a
          przynajmniej jeszcze jeden, ale naprawdę dobry, jeśli wtedy Polonia ma wygrywać
          i walczyc o najwyższe cele, to czemu nie. Na końcu tego sezonu konieczne jest
          jednak pewne przemeblowanie naszego składu, chyba jednak jeden z zawodników
          ponownie zasili skład Grudziądza, jeśli oni też jakoś przetrwają.

          • Gość: facet.36 Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: 212.122.214.* 16.06.06, 23:07
            byłem widziałem ...i ręce mi opadły. no cóż klub w tym roku sie
            przejedzie...finansowo żeby nie było watpliwości. Od połowy lipca zaczną sie
            mecze praktycznie o nic! Bo ani spadek nie będzie groził a awans tym bardziej.
            Będąc na stadionie słyszałem że Rutek się odgrażał że jak "gwiazdki" spapraja
            ten mecz a mimo wszystko dały ciała, to ponoc będzie wnioskował do zarządu o
            renegocjacje kontraktu w zakresie wynagrodzenia! Nie wiem na ile jest to
            możliwe - osobiście watpie w to - ale będzie plus dla "gwiazdek" w dolnej
            czwórce podwyższa sobie średnia i zgarna kasiorkę!
            Co do zawodników to odnosze wrażenie że PePe jest zmęczony jazdą w Polonii -
            wcale bym się nie zdziwił że po tym sezonie opuści sam Bydzie! / nie chodzi o
            to że jestem za tym aby sie go pozbywać - ale stare porzekadło mówi że z
            niewolnika nie będzie pracownika - a po tym sezonie mu i Buczkowi kończy się
            kontrakt / Może wróci w rodzinne pielesze?
            Jonsson jeździł wczoraj ładnie maszynka po pierwszym nieudanym starcie
            chodziłamu jak żyletka! Powinien pozostac w POlonii. Kościecha tradycyjnie
            wynik lepszy od jazdy sam sie pytam siebie jak on uciułał te 10 punktów. Mam za
            to jedno spostrzeżenie - nie nadaje sie na pewno na lidera pary bo nie ma do
            tego predyspozycji przynajmniej w Bydzi no i nie potrafi jeździc w Bydzi co
            dziwne - lepiej wychodzi mu to na wyjazdach! Sawina krótko i zwięźle po
            nieudanych zakupach silników jak podał w oficjalnym newsie tłumacząc swoje
            niepowodzenia w lidze, postanowił tymi silnikami dojechac do końca sezonu! Wie
            że jego czas powoli się kończy w Polonii - tylko dlaczego chcecie go spuścić do
            GTŻ? Oni juz tam maja dwóch super asów rodem z ekstraligi: Bajerskiego, oraz
            Robackiego po co im trzeci do który może też zacząć propagowac antyżużel?
            Klecha był wczoraj słaby chyba się ostatnio tochę pogubił po dniesionej
            kontuzji..Buczek chyba jeszcze przeżywał sromotna porażkę w Lesznie w półfinale
            IMŚJ. Jędrzejewski Sajfutdinow nieźle.
            Dziwię się że Rutek tak bardzo "oszczędza" Jędrzejewskiego w lidze - nawet
            wczoraj Siopek był z numerem 14 a więc nominalnie pierwszym juniorem ale w
            biegu młodzieżowym puścił za niego Emila. Żeby się to nie skończyło tym że po
            tym sezonie Siopek poszuka sobie innego zespołu. Jest jeszcze Łopaczewski który
            obecnie "usycha" NA GŁĘBOKIM ZAPLECZU spradycznie jadąc w jakichś zawodach
            młodziezowych. Znowu polityka działaczy w sprawie młodziezy to jeden wielki
            chaos!
            I tak w połowie czerwca 2006 roku dla kibiców Polonii najciekawsza sprawą
            stanie się okres transferowy przed sezonem 2007! Ta sytuacja przypomina troche
            czasy Polonii za liderowania Procha tylko że tam były emocje a tu będzie tylko
            bezsmakowa papka serwowana prosto z toru!
            Mam pytanko na koniec jak sądzicie czy od połowy lipca ceny biletów pójda ostro
            w dół aby zapewnic na zawodach te 4 - 5 tysięcy kibiców - czy tez nie? No i
            jeszcze jedno czy po tym sezonie niektórzy sponsorzy nie podziękuja Polonii za
            współpracę?
            • Gość: obserwator z ckm Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.net / *.net 17.06.06, 00:15
              Panowje spokojnie !!
              Popatrzcie na wyniki z pirwszych kilku kolejek jak słabo spisywali sie nasi
              zawodnicy, mowa o Ryanie i Drabiku. teraz to jakby inni żużlowcy i mysle ze ta
              metamorfoza to w duzej mierze zasługa kibiców. Bo moglismy być wsciekli na ich
              słabe wystepy, moglismy ich wygwizdac itd. jednak postanowilismy wspierac naszych
              zawodników. ONI to widzieli i czuli że jestesmy z nimi na dobre i złe. A dzisiaj
              ONI nam kibicom sie odwdzięczają.

              Pomyślcie o tym.
              POZDRAWIAM
              • Gość: as Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 00:34
                Szczegolnie Drabik w ostatnim mecze sie odwdzieczyl.
                Pa Tyfusy z pierwszej czworki. Sawina nie zawiedz nas w derbach (max.1 pkt).
                • Gość: pbserwator ckm Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.net / *.net 17.06.06, 01:19
                  własnie to jest twój problem: jednego dnia skopac goscia (zawodnika)bo pojechał
                  słabo. jesli w nastepnej kolejce pojedzie ok to na rękach go nosisz.

                  Drabik w Budzi pojechał słabo ale jest w druzynie i to w druzynie która zabrała
                  wam punkt.
                • Gość: baca Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.06, 08:47
                  Jak wy gazdo jesteście chorzy na takom brzydkom chorobę to idźcie do doktora,
                  bo nos jesce zarozicie bez tego interneta hej.
                  • Gość: Szrek Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 09:44
                    Do wszystkich powyższych uwag nie będę się odnosił - powiem tylko jedno: autor
                    tego wątku jest w błędzie albo kłamie. Nie "byłeś" kolego kibicem Polonii tylko
                    się tak tobie wydawało. Prawdziwy KIBIC nie odwraca się od klubu czy drużyny
                    tylko dlatego, że ma dołek.
                    • Gość: Zażenowana Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy IP: *.brda.net 17.06.06, 11:38
                      Żal wszystkich którzy maja pretensje do zawodników, działaczy i potrafia tylko
                      wyzywac kogos kto nie jest w ich wyobrażenu taki jak powinien być. CO wy
                      wszyscy chcecie od Protasa? Zdobywa w meczu 11 pkt a wy go wyzywacie...
                      Dlaczego nikt nie ma pretensji do slabszych zawodników np. do Sawki, ktory
                      chyba bardzo lubi trójki...zawodzi i to bardzo w tym sezonie...a czego wy
                      wymagacie...zeby Pepe mial zawsze komplety to tez jest tylko czlowiek i sam
                      meczu nie wygra... a to ze jest kapitanem nie oznacza ze jego obowiazkiem jest
                      zdobywanie 15 pkt w meczu!! Może problem jest w was - ktorzy nazywacie sie
                      kibicami...Drużynie idzie slabiej niz w zeszlym sezonie i wszyscy ''wierni''
                      fani odrazu pokazuja jacy sa fajni i jak duzo znaczy dla nich Polonia...
                      Zamiast wspierac zawodników to robicie wszystko zeby ich zdołowac...a gdy im
                      sie nie powodzi to my kibice powinnismy byc ich 9 zawodnikiem ktory bedzie
                      wspieral ich. Zastanówcie sie po co wogle przychodzicie na mecze, żeby
                      kibicowac, czy żeby gwizdac na swoich zawodników?? Pokażcie ze jestescie
                      kibicami i nie zniżajcie sie do poziomu poniżej zera!!!!!Pozdro dla wszystkich
                      normalnych kibiców!!!!
                      • doris2005 Re: Cenny remis żużlowców Włókniarza w Bydgoszczy 17.06.06, 15:12
                        Ja jestem prawdziwą i wierną fanka Polonii od wielu lat i chodzę na mecze
                        zawsze czy im sie powodzi czy nie i będę chodzić nadal, nawet jeśli postanie im
                        jeżdzić z cieńkim Rybnikiem i im podobnym, zapewne wielu kibiców wtedy już na
                        mecze chodzić nie będzie. Zawsze jestem po stronie zawodników, ale teraz nie ma
                        co sie oszukiwać sytuacja jest bardzo nieciekawa i nie da się wybielać
                        wszystkiego trzeba przejrzeć na oczy. A trochę krytki jeszcze nikomu nie
                        zaszkodziło. Nie będę ukrywać, że strasznie irytująca jest postawa naszych asów
                        którzy nie rzadko jeżdżą chłopcy, co się dopiero uczą jeżdzić. Taka drużyna, z
                        takimi aspiracjami, na dodatek broniąca tytułu wicemistrza nie może sobie
                        pozwalać na wymęczone zwycięstwa, czy też jakieś remisy na swoim torze, na
                        swoim torze trzeba wygrywać zdecydowanie. Oni się nawet męczyli ze słabiutkim
                        RKM-em to co tu dużo gadać, jak jest każdy widzi. A widząc bezradność
                        Protasiewicza w niektórych biegach gdzie nawet juniorzy mu sprawiają kłopot
                        czasami to się przykro robi. Bronicie PePe jak by był święty ,ale niestety do
                        tej nie ciekawej sytuacji w jakiej jesteśmy obecnie, dołożył całkiem dużą
                        cegiełkę. Jak zawodnik pokroju Protasa może popełniać szkoleniowe błędy od
                        kiedy on jeżdzi na żużlu od wczoraj?! Chłop ma już te 31 lat to chyba umie już
                        porządnie jeżdzić. Ludzie spórzcie prawdzie w oczy nasi, jeszcze wciąż aktualni
                        wicemistrzowie kraju jeżdzą czasem jak amatorzy, co niektórzy oczywiście. Nikt
                        mi tu nie powie ,że conajmniej 2 porażki nie były "zasługą" Piotra. Po nim
                        można, a nawet należy się spodziewać czegoś więcej, jest przecież
                        profesjonalistą i nie jeżdzi za darmo, żeby się bawić, musi to traktować
                        poważnie. Przykład zawodników zagranicznych oni mogą sobie jeśli już
                        teoretycznie olewać ligę polska, bo to nie jest ich ojczysta liga, ale żeby
                        robił to Polak. On jednak robi odwrotnie, woli sobie lepiej w Anglii pojeżdzić.
                        Dlaczego polscy zawodnicy rzadko osiągają coś na arenie międzynarodowej,
                        odpowiedż jest prosta bo nie zachowują się jak profesjonaliści, wystarczy
                        popatrzeć na Crumpa ,Rickardssona jak oni swoja jazdę na żużlu traktują
                        poważnie, jak się przykładają (nie mówię tu o lidze polskiej, bo to różnie z
                        tym w ich przypadku bywało), ale ogólnie. I proszę tego nie odbierać ,że ja
                        Piotra nie lubię, wręcz przeciwnie, ale nie udaję ,że wszystko jest OK. Nikt mu
                        nie każe się zabijać, ale ,żeby jeżdził z sercem, żeby się przykładał, tyle
                        chyba może zrobić, narazie widać ,żeby starał się coś zmienić, jeżdzi cały czas
                        bardzo asekuracyjnie, pasywnie, bez polotu , wymęcza jakikolwiek wynik,
                        przegrywa starty, widać ,że ma psychikę w słabiej kondycji, ale przykre jest
                        to, że to odbija się na całej drużynie, która nie ma lidera z prawdziwego
                        zdarzenia, on musi coś ze sobą zrobić, bo inaczej będzie coraz bardziej
                        nieciekawie. I nie zwalajcie co niektórzy jak gdzieś tu czytałam na Klechę czy
                        Sawinę. Ok Sawina jest bardzooo słaby to jest fakt niezaprzeczalny, ale on
                        poprostu odejdzie z pewnością po sezonie, więc już tego nie przeżywajcie. A do
                        Klechy nie można mieć najmniejszych pretensji robi co może, jest jeszcze
                        młody ,dopiero zaczyna starty w gronie seniorów, pierwszy rok po przejściu z
                        wieku juniora do seniora zawsze jest ciężki dla młodego zawodnika i przeżywa
                        większe czy mniejsze problemy. Nie wymagajmy zbyt dużo od niego i tak robi
                        swoje często dokłada ważne punkty. Do reszty nie można mieć pretensji. Jeśli
                        Polonia ma walczyć o wyższe cele w przyszłym roku, to poważne zmiany w jej
                        szeregach są konieczne...
        • czefan A pisałem: głowa do góry ! 18.06.06, 18:52
          Powalczymy razem o medale :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka