Gość: apcio
IP: *.icpnet.pl
30.08.01, 09:42
Ten kto byl we Wronkach wczoraj dobrze wie dlaczego Lech nie wygral tego
spotkania. ALe Ci ktorzy zostali w domach i sluchali w radiu transmisji nie
wiedza co tak naprawde sie dzialo. Mamy ostatnio pecha bo ciagle daja nam
sedziego z Warszawy. Skandal! Oto pare bledow arbitra srodowego meczu ktore
wypatrzyly wynik koncowy i odebraly lechitom ochote do gry:
1. Kazdy upadek zawodnika z wronek to faul poznaniaka, smieszne prawda?
2. Kazdy faul zawodnika z wronek na lechicie nadajay sie na minimum zolta
kartke to .... przywilej korzysci dla Lecha (mimo ze przy pilce byli
gospodarze) a o kartce w ogole nic nie slychac.
3. Karny byl problematyczny ale niech mu bedzie.
4. Mecz przedluzony o 3 minuty wedlug sedziego technicznego a arbiter sam sobie
dolicz czas wiec postanowil pobiegac sobie i wszystko zepsuc piec minut dluzej.
To co robi ten arbiter to jedna wielka farsa. Sam bez zadnych papierow
sedziowalbym o niebo lepiej. Ale przynajmniej wiemy dlaczego Amica jest liderem
i nie przegrala jeszcze meczu. W tym sezonie sedziowie beda chyba mieli nowe
kuchnie :)