Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje

    IP: *.acn.pl / 10.67.5.* 11.02.03, 20:10
    szkoda...
      • Gość: WWA Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje IP: *.aurorahealthcare.org 11.02.03, 20:20
        "PROFESJONALISCI" I TAK PRZEGRACIE, DO ROBOTY NA TRENINGACH
        • Gość: boniek kareczik karteczi karteczki IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 12.02.03, 12:58
          tymi karteczkami od francuskiego szkoleniowca to janas co
          najwyzej moze sobie dupe podetrzec bo i tak cudow nie zrobi jak
          nie ma w skladzie najleprzych zawodnikow a reszta bedzie grala i
          tak jak zawsze bo tu potrzebne sa umiejetnosci graczy, a
          niestety w polskim futtbolu nie ma jeszcze tylu gwiazd zeby
          mogli oni cos zdzialac i napewno nie zrobi to nowy trener.
      • Gość: stefan batory co to jest przywodziciel? IP: 213.76.11.* 11.02.03, 21:40
        co to jest ten przywodziciel i czy ma coś wspólnego z
        uwodzicielem?
      • Gość: poziom i tak potrzebny jest zagraniczny trener... IP: *.lodz.mm.pl 11.02.03, 23:50
      • chevymorgan Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje 12.02.03, 06:43
        Rafal Stec robi przytyki Bonkowi.Ale chcialbym zrwocic uwage na
        kilka plusow kadencji Bonka.Minusy pomine.Pisza o nich
        wszyscy.Oto plusy:
        -zmienil Engela gdy ten "zachorowal" na narcyzm
        -przewietrzyl reprezentacje,sprawadzajac wielu mlodych
        perspektywicznych zawodnikow
        -usunal protegantow Engela i spolki
        -wprowadzil zasade pelnego i uczciwego informowania mediow o
        swych poczynaniach,taktyce etc.
        -potrafil odejsc w najlepszym z mozliwych w danej sytuacji rep.
        momencie.

        Pech Bonka to nie tylko porazka z Lotwa.Ta porazka to raczej
        skutek calego pasma niesprzyjajacych rep. okolicznosci.Po
        mistrzostwach nastapil okres rozprezenia,rozczarowania postawa w
        Koreii,obnizki formy.Zjawisko znane wsrod wielu
        zawodnikow.Doszla do tego plaga kontuzji,stad czeste zmiany
        wariantow gry.Boniek o wszystkim na lamach prasu uczciwie
        informowal.Dzis mu sie to wypomina a z elokwencji robi
        zarzut.Zarzut to mozna miec do poprzednich selekcjonerow
        czytajac wynurzenia Kowalczyka.Boniek swietnie sie sprawdzil w
        roli szefa marketingu.Zdawal sobie sprawe,iz chcac podniesc
        poziom gry reprezentacji potrzebna jest reforma
        pilkrstwa,wspolpraca z kolami gospodarczymi.Reforma sportu to
        sprawa dla odpowiednich ministerstw.A na to w Polsce jeszcze nie
        ma klimatu.Boniek zdal sobie sprawe,iz jest w sumie czlowiekiem
        osamotnionym a na pozeranctwo Listkiewicza patrzec juz nie
        mogl.Odszedl z przyczyn osobistych.Wzbieralo mu na pawia.
        • Gość: Homo homini... Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 09:01
          chevymorgan napisał:

          > Rafal Stec robi przytyki Bonkowi.Ale chcialbym zrwocic uwage
          na
          > kilka plusow kadencji Bonka.Minusy pomine.Pisza o nich
          > wszyscy.Oto plusy:
          > -zmienil Engela gdy ten "zachorowal" na narcyzm
          > -przewietrzyl reprezentacje,sprawadzajac wielu mlodych
          > perspektywicznych zawodnikow
          > -usunal protegantow Engela i spolki
          > -wprowadzil zasade pelnego i uczciwego informowania mediow o
          > swych poczynaniach,taktyce etc.
          > -potrafil odejsc w najlepszym z mozliwych w danej sytuacji
          rep.
          > momencie.
          >
          > Pech Bonka to nie tylko porazka z Lotwa.Ta porazka to raczej
          > skutek calego pasma niesprzyjajacych rep. okolicznosci.Po
          > mistrzostwach nastapil okres rozprezenia,rozczarowania postawa
          w
          > Koreii,obnizki formy.Zjawisko znane wsrod wielu
          > zawodnikow.Doszla do tego plaga kontuzji,stad czeste zmiany
          > wariantow gry.Boniek o wszystkim na lamach prasu uczciwie
          > informowal.Dzis mu sie to wypomina a z elokwencji robi
          > zarzut.Zarzut to mozna miec do poprzednich selekcjonerow
          > czytajac wynurzenia Kowalczyka.Boniek swietnie sie sprawdzil w
          > roli szefa marketingu.Zdawal sobie sprawe,iz chcac podniesc
          > poziom gry reprezentacji potrzebna jest reforma
          > pilkrstwa,wspolpraca z kolami gospodarczymi.Reforma sportu to
          > sprawa dla odpowiednich ministerstw.A na to w Polsce jeszcze
          nie
          > ma klimatu.Boniek zdal sobie sprawe,iz jest w sumie
          czlowiekiem
          > osamotnionym a na pozeranctwo Listkiewicza patrzec juz nie
          > mogl.Odszedl z przyczyn osobistych.Wzbieralo mu na pawia.
          Zgadzam sie z trescia tego wywodu. Od siebie dodam, ze tacy
          ludzie jak Boniek sa w Polsce traktowani co najwyzej z
          niechecia. Dotyczy to nie tylko ludzi sportu.
          • Gość: pwaszkie Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje IP: *.citicorp.com 12.02.03, 12:28
            Jedynym plusem kadencji Bonka bylo jego odejscie w OSTATnim!!! mozliwym
            momencie a nie w najlepszym. Najlepiej to by bylo jezeliby tej kadencji wogole
            nie bylo. Bledem bylo wywalenie Engela a powolanie na jego miejsce Bonka o malo
            nie przybilo nam ostatniego gwozdzia do trumny. Proteganci Engela jakos szybko
            do tej kadry wracaja mimo, ze Engela w niej nie ma. Ciekawe dlaczego? Gorzej z
            protegantami Steca Rafala, czyli np. Wichniarkiem Arturem. Nie dalej jak w
            grudniu tenze Stec Rafal opowiadal sie za pozostaniem Bonka teraz pisze o
            zmarnowanym polroczu. Panie Stec kolego WOlowskiego Gdzie konsekwencja?
            pzdr
      • chevymorgan TROCHE SZACUNKU DLA BONKA 12.02.03, 06:45
        Rafal Stec robi przytyki Bonkowi.Ale chcialbym zrwocic uwage na
        kilka plusow kadencji Bonka.Minusy pomine.Pisza o nich
        wszyscy.Oto plusy:
        -zmienil Engela gdy ten "zachorowal" na narcyzm
        -przewietrzyl reprezentacje,sprawadzajac wielu mlodych
        perspektywicznych zawodnikow
        -usunal protegantow Engela i spolki
        -wprowadzil zasade pelnego i uczciwego informowania mediow o
        swych poczynaniach,taktyce etc.
        -potrafil odejsc w najlepszym z mozliwych w danej sytuacji rep.
        momencie.

        Pech Bonka to nie tylko porazka z Lotwa.Ta porazka to raczej
        skutek calego pasma niesprzyjajacych rep. okolicznosci.Po
        mistrzostwach nastapil okres rozprezenia,rozczarowania postawa w
        Koreii,obnizki formy.Zjawisko znane wsrod wielu
        zawodnikow.Doszla do tego plaga kontuzji,stad czeste zmiany
        wariantow gry.Boniek o wszystkim na lamach prasu uczciwie
        informowal.Dzis mu sie to wypomina a z elokwencji robi
        zarzut.Zarzut to mozna miec do poprzednich selekcjonerow
        czytajac wynurzenia Kowalczyka.Boniek swietnie sie sprawdzil w
        roli szefa marketingu.Zdawal sobie sprawe,iz chcac podniesc
        poziom gry reprezentacji potrzebna jest reforma
        pilkrstwa,wspolpraca z kolami gospodarczymi.Reforma sportu to
        sprawa dla odpowiednich ministerstw.A na to w Polsce jeszcze nie
        ma klimatu.Boniek zdal sobie sprawe,iz jest w sumie czlowiekiem
        osamotnionym a na pozeranctwo Listkiewicza patrzec juz nie
        mogl.Odszedl z przyczyn osobistych.Wzbieralo mu na pawia.
        • Gość: mario Re: TROCHE SZACUNKU DLA BONKA IP: *.srkch.pik-net.pl 12.02.03, 07:56
          Człowieku! Przejrzyj na oczy!
          Boniek nie dorasta do pięt Engelowi (jak trener rzecz jasna)... Boję się, ze
          skutki decyzji tej bandy pseudofachowców z PZPN-u, którzy zdjęli Engela
          będziemy odczuwać przez kolejnych długich naście lat...Podobnie jak porazkę z
          Łotwą, za którą pełna winę ponosi własnie Boniek! Jak można na mecz z
          przecietnym a niezłym technicznie zespołem Łotwy wsadzać do gry jakiś młotów z
          ligi Ukraińskiej.....Jak sobie przypomnę ten mecz to aż mną trzącha....Co do
          Janasa to liczę na niego. Lubię trenerów z jajami na swoim miejscu, którzy nie
          boją się przyznać do błędów i wyciagnąć wnioski z pracy poprzedników.... Tą
          drogą dziekuje trenerowi Engelowi za wszystko co zrobił dla polskiej piłki i
          życze powodzenia Janosikowi!
          A dla Ciebie chłopie pozdro!
          • Gość: Maćko Re: TROCHE SZACUNKU DLA BONKA IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 08:31
            Brawo Mario - też jestem zdania, że Engel niesłusznie został
            zdjęty ze stołka selekcjonera kadry. A Boniek dał ciała na
            wszystkich frontach (był świetnym piłkarzem, ale selekcjoner z
            niego kiepski). Szkoda Jurka Engela - liczę jednak, że Paweł
            Janas sprosta i wywalczy dla nas upragniony awans do ME 2004.
        • Gość: aaa Za co? IP: *.tamqfl1.dsl-verizon.net 12.02.03, 15:42
          Za osiagniecia pilkarskie, O.K. , ale za wyniki trenerskie to
          nie mozna go chwalic same porazki i we wloszech i z
          reprezentacja, po prostu za glupi do trenerki, to ze mial plecy
          i mu reprezentacje dali to nie znaczy ze trzeba go szanowac.
      • Gość: Józef Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje IP: 212.244.167.* 12.02.03, 09:41
        Panowie dziennikarze dużo piszą ale może by tak ktoś podał
        najbardziej istotną informację - O KTÓREJ GODZINIE odbędzie sie
        mecz. Poza tym nieładnie jest pisać cyt.: Nigeryjczyk z polskim
        paszpoortem. Przecież to Polak nigeryjskiego pochodzenia.
      • Gość: George H. Re: Przed meczem z Chorwacją. Wazne uwagi praktyczne IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.02.03, 10:21
        Mecze kontrolno-towarzyskie sa pomocne Selekcjonerowi Janasowi
        (jak i kazdemu innemu trenerowi) do wyselekcjonowania optymalnie
        najsilniejszego skladu do waznego spotkania z Wegrami.
        Obecnie zauwazyc mozna zbyt duza presje i oczekiwania prasy
        sportowej i czesci sympatykow futbolu na wygrywanie meczy
        kontrolnych w "drodze" do celu, jakim jest poszukiwanie i
        znalezienie optymalnie silnego skladu osobowego na mecz z
        Wegrami.
        Panownie przestanmy pasjonowac sie wynikami takich czy innych
        konfrontacji w grach towarzyskich - kontrolnych.
        Zadaniem szkoleniowym takich gier nie jest i nie powinno byc
        wygrywanie sparringow za wszelka cene. To sa cele drugo lub
        trzeciorzedne i dalsze. Celem takich meczy jest "przymiarka"
        personalna poszczegolnych pilkarzy do scalenia poszczegolnych
        czlonow i formacji zespolu oraz organizacji gry w
        dzialaniach atakujacych jak i obronnych z udzialem wszystkich
        pilkarzy zespolu. I dopiero ocena gry poszczegolnych pilkarzy w
        kontekscie obranej koncepcji gry przez Selekcjonera i realizacja
        sposobu, stylu gry oraz wspoldzialania poszczegolnych pilkarzy w
        realizacji zadan taktycznych (indywidualnych i zespolowych,
        defensywnych i ofensywnych) moze byc wykladnikiem przydatnosci
        lub nie przydatnosci tego lub innego pilkarza. To tak kilka slow
        z dzialki szkoleniowej dla ogolnej informacji, aby w ocenie gry
        towarzyskiej-kontrolnej moc widziec nieco wiecej jak sam wynik
        meczu.
        Gdyby nawet przytrafila sie zespolowi kadry Janasa jakas
        porazka w grach kontrolnych to nie robmy z tego wiekszego
        problemu i pozwolmy Selekcjonerowi w spokojnej atmosferze
        realizowac swoj plan szkoleniowy. Janas zapewne wie co robi.
        Zyczymy wiec panu Janasowi skutecznego skompletowania optymalnie
        silnego zespolu kadry Polski na mecz z Wegrami miedzy innymi
        przy pomocy rozgrywanych gier kontrolno-towarzyskich.
        Osobiscie chcialbym uczulic Pana Selekcjonera na jeden element
        szkoleniowy, a mianowicie: ostroznie z aplikowaniem i dozowaniem
        obciazen treningowych, bowiem kazdy zawodnik przeszedl lub jest
        w trakcie wykonywania mocno zroznicowanych obciazen i tresci
        treningowej w swoich wlasnych klubach. W tym wypadku serdecznie
        przypomnial bym panu Selekcjonerowi o ograniczeniu duzych
        obciazen treningowych wykonywanych zespolowo (w duzych grupach)
        a w zamian za to zwiekszenie akcentu pracy indywidualnej (lub w
        malych ilosciowo grupach) pod katem potrzeb i mozliwosci
        poszczegolnych pilkarzy, ktore sa bardzo zroznicowane dla
        kazdego zawodnika w pilce noznej na wysokim poziomie.
        Jak pokazuje praktyka pozwola to na unikniecie wielu
        niespodziewanych kontuzji. Ale to wszystko tylko na marginesie
        dyskusji i w ramach przypomnienia, bowiem nasz Selekcjoner
        napewno zna doskonale ten problem na wlasnej "skorze" i jako
        zawodnik i jako szkoleniowiec.
        Wlasnie w meczu z Wegrami mozemy powiedziec, ze bedzie to debiut
        pana Janasa w roli Selekcjonera. Po niepotrzebnej stracie trzech
        punktow w przegranym w Warszawie meczu z Lotwa, sytuacja w
        kazdym nastepnym meczu eliminacyjnym do finalow ME'2004 jest juz
        pod presja "to be or not to be" w Portugalii.
        Osobiscie wierze, ze panu Janasowi uda sie wyciagnac z
        przyslowiowego "dolka" rozproszony przez poprzedniego
        Selekcjonera i niestabilny na dzien dzisiejszy sklad - zespol
        kadry Polski.
        Pan Janas uczynil juz jeden bardzo wazny "krok" na drodze
        postepu: uzdrowil atmosfere z calym skladzie osobowym kadry
        Polski. A to jest podstawowy warunek do oczekiwanych sukcesow.
      • Gość: tomasz k. olisadebe IP: *.pl / 192.168.2.* 12.02.03, 10:39
        emanuel olisadebe nadaje sie do wyjazdu do sanatorium a nie na
        mecz ten czlowiek ma tak wiele kontuzji ze mozna by obdzielic
        nimi kilkunastu innych pilkarzy ale czy to na pewno sa
        kontuzje......?????!!!!
        moze poprostu pan "czarniecki" niechce grac dla reprezentacji
        bialo-czerwonych i teraz wyjedzie ze splitu a w najblizszej
        kolejce ligi greckiej wystapi
        sam juz nie wiem co mam o tym myslec
        a co myslicie o tym wy?????
        • wolfspider Re: olisadebe 12.02.03, 13:49
          Chyba masz racje , Oli chyba masz juz w d... nasza reprezentacje , oczywiscie
          nie umniejszajac jego zaslug dla nas.
        • Gość: Pela Re: olisadebe IP: *.nyc.rr.com 12.02.03, 15:57
          Zastanowcie sie Dlaczego nie chciala go liga angielska?
          Wzieli taka niedorajde Swierczewskiego. Swierszcz zdrowy chlop
          przynajmniej lawke wypelni. Oli do 18 roku zycia (poczatki gry
          w poloni) gral na piaskach bez obuwia po twardym
          kamiennym "boisku" to co zdziwko ze teraz mu w stawach siada?
      • Gość: engel Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje IP: 80.50.15.* 12.02.03, 14:11
        przegramy z Chorwacją wygramy z Macedonią tak wygląda mój komen-
        tarz.
      • Gość: Antybiotyk Re: Przed meczem z Chorwacją: Luz i kontuzje IP: *.toya.net.pl 12.02.03, 17:57
        Pomimo przegranych w MŚ chciałem, aby został Engel, który zdążył
        zebrać dużo doświadczenia w pracy z zawodnikami, a w meczu ze
        Stanmi prżezekonał się,że potrzeba trochę młodego narybku.Stało
        się inaczej, a trenerem został Boniek, który odmłodził cały
        skład.Od kogo mieli się Ci młodzi, niedoświadczeni zawodnicy
        uczyć gry z dobrze przygotowanymi rywalami? Miejmy nadzieję, że
        Janas wykorzysta doświadczenie obu trenerów, a zawodnicy po
        ewentualnym wygranym meczu, nie uwierzą, że są już herosami,
        mogą leżeć do góry brzuchem i odcinać kupony.
    Pełna wersja