Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zabić Liścia?!

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 09:52
    Jak pisze Trybuna nastąpiło "zbezczeszczenie grobu (na warszawskim cmentarzu
    na Wawrzyszewie) rodziców prezesa i pobicie jego młodszego syna
    przez "nieznanych sprawców"." Oprocz tego stwierdzenia generalnie artykuł
    wyszydza dotychczasowe działania przeciwko PZPN . Chciałem jednak zauważyc,
    że bicie dzieci, czy beszczeszczenie cmentarzy to już działania idące grubo
    za daleko.Czego jeszcze sie doczekamy? Może kibuce piłki stojące za tym coś
    podpalą, albo bejsbolami skatują Krzysztofa S., lub Kolatora ? Nie tak
    powinno wyglądać odejście Michała L., któremu juz przecież matkę zamordowano.
    Teraz jak on zrezygnuje, to na pewno nie z powodu "kwitów" lecz z obawy o
    życie bliskich, a może i swoje.
    Całość
    www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006080211
    Obserwuj wątek
      • Gość: Porter Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 10:49
        A bo jak Misio nie rozumie, co się do niego mówi, to co robić? Powód, dla
        których Listek zrezygnuje, jest mi cudownie obojętny. Byle zrezygnował i to nie
        sam, ale z całym zastępem lesnych dziadków. A Trybuna zawsze będzie broniła
        komunistycznych działaczy (a zwłaszcza wnusia Very Kostrzewy) i będzie zmyslać
        co popadnie, w tym bezczeszczenie grobów rodziców. No, a powiązanie śmierci
        matki Litkiewicza z pretensjami, jakie mają do niego kibice, wydaje mi sie
        leciutkim nadużyciem.
        • Gość: Krzyś Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.pke.pl 02.08.06, 10:55
          a może to celowe działanie, hę?
          Musi być jakiś powód odejścia!
          No to niech będzie strach LOL!

          Wcale mi go nie żal ;/
        • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 11:03
          Is anybody here remember Vera... Kostrzewa?Znaczy sie szalom alejkum i kęsim
          kęsim.
          • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 11:43
            Kostrzewa w języku jidisz znaczy "bojowa" Very Kostrzewy to "bardzo bojowej". I
            jako taką pamiętają ją w Trybunie.
            • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:14
              Chyba jednak pozostanę przy Pink Floyd i Verze Lynn.
            • Gość: Razorfan Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:19
              a skad znasz jidysz? to mocno podejrzane.
              • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 13:03
                "Znaj język wroga", powiedział Sun Tzu (po mandaryńsku).
                • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 13:08
                  widzę, że sztuka nie jest Ci obca.
                  • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 13:25
                    Z kulturą mam za to pewne problemy...
                    • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 13:28
                      To może do Romana po naukę, hę? W końcu macie wspólnych wrogów.
                • a.adas Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. 02.08.06, 13:19
                  Wroga? Porter przecież już teraz wiadomo, ze jesteś syjonistycznym agentem
                  mającym podstępnie rozerwać zdrową tkankę Narodu Polskiego. Coraz słabsze te
                  izraelskie bondy, najpierw wpadka na Nowej Zelandii, kłopoty w Libanie, a teraz
                  warszawski agent wpływu... się wsypał.

                  PS Masz zadanie przekształcić (L) w Maccabi Warszawa?
                  • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 13:40
                    No, kurde, to ludzie, którzy tu wprowadzali komunizm i jego bezpieke, to nie są
                    wrogowie?
                    Wczoraj Wielka Brytania odmówiła wydania Wolińskiej, bo w Polsce tą zasłużoną
                    Żydówke mogłyby spotkać represje. Skoro jej narodowość ma znaczenie przy ocenie
                    jej czynów, to dlaczego ja mam oceniać czyny w oderwaniu od jej narodowości (a
                    ściślej czyny jej instytucji w oderwaniu od narodowości jej funkcjonariuszy)?

                    Fałszerze historii, plujący na wszystko, co polskie, paprzące młodym do łbów
                    polityczna poprawnością, przez których patriotyzm jest czymś wstydliwym, to nie
                    są wrogowie?
                    Onegdaj Szczuka powiedziała, że fala krytyki jaka na nią spadła bierze się sta,
                    że jest (Szczuka, nie krytyka) Żydówką. Skoro jej narodowość ma znaczenie przy
                    ocenie jej poglądów, to dlaczego ja mam oceniać poglądy w oderwaniu od jej
                    narodowości (a ściślej poglądy jej salonowej koterii w oderwaniu od narodowości
                    jej przedstawicieli)?
                    • a.adas Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. 02.08.06, 13:50
                      Szczuka to, za przeproszeniem, medialna małpka, a jego tego typu
                      intelektualistów-artystów nie biorę poważnie.

                      Tylko... jeśli Trybuna broni Listka za pochodzenie (ach ten wzruszający passus o
                      chorobie prezesa), to chyba powinna podobnie czynić z Bronkiem Wildsteinem? On
                      też z KPP, z Waszych;)

                      Zresztą w polityce dziś ciekawsze rzeczy dzieją się w procesie Gilowskiej.
                    • a.adas Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. 02.08.06, 13:50
                      Na marginesie: co to jest "wszystko co polskie"?
                      Zawszee mnie to interesowało
                      • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 14:06
                        Tradycja, historia, język, system wartości uwzględniający kwestie narodowe.
                        • a.adas Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. 02.08.06, 14:21
                          ziemie staropiastowskie, Jadwiga, Jagiełło, Wit Stwosz, Lwów, Batory, Władysław
                          IV Waza, Smoleńsk, Tatarzy polscy, Mołdawia, Szopen, Wilno, Leon Sperling, Józef
                          Klotz, Bruno Schulz, Monte Cassino, zwycięstwo (w większosći volksdojczy i
                          werhmachtowców jak by ktoś nie wiedział) nad Związkiem Radzieckim w 57...

                          Dobrze kombinuję?
                          • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 14:26
                            Nie. Wrzucasz kilka nazw i nazwisk, od czapy, a to ani historia, ani tradycja,
                            ani system wartości.
                            • a.adas Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. 02.08.06, 14:33
                              a nawet nie część składowa tej historii, tradycji i systemu wartości?
                              • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 14:35
                                Bez kontekstu - nie. Ot, groch z kapustą.
                    • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 14:07
                      Szcuka jest krytykowana za to, ze to jest paskudna , złosliwa i nadeta jak
                      pecherz szczuki , a nie za to, że jej tata ma braki w napletku. A co do pani
                      prokurator, to chyba Angole powoływali sie na fakt, że to stara dupa jest, a
                      nie, że jest szczuczej(?) narodowości.A co do plucia , to ładne jest.Znaczy sie
                      twoje zdanie, a nie plucie.
                      PS napisałes zsłużoną, dla kogo, dla Angoli ? Jak tak , to ciekawe czym. Jak
                      nie to też ciekawe.
                      • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 14:24
                        Szczuka sama oswiadczyła, że jest atakowana, bo jest Żydówką.
                        Wolińska sama oświadczyła, że ekstradycja jej, Żydówki, do kraju Auschwitz
                        byłoby nieludzka, a Angole przyznali jej racje, wskazując, że Z POWODÓW
                        OSOBISTYCH m. in. odmawiają ekstradycji.

                        Ciekawe z jakiego powodu inny morderca sądowy - brat Michnika, Szechter, nie
                        może zostać wydany naszemu systemowi sprawiedliwości. Dwa lata temu przez
                        szwedzką prase przetoczyła się nawałnica argumentacyjny na ten temat, a jej
                        przewodnim motywem było, czy w ogóle możliwy jest sprawiedliwy proces Żyda w
                        tak antysemickim kraju, jak Polska.

                        Czy taki Gross, dopuszczający się fałszowania historii to nie wróg? A ci,
                        którzy go wypromowali, jak Michnik i jego trzódka, ogłaszając głośno jego
                        kłamstwa, to nie wrogowie? A czy to moja wina, że to Żydzi?
                        • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 14:56
                          Wybacz ale to co mówi Szczuka lub była esbeczka uważam za mało wiarygodne,
                          wkurza mnie też twierdzenie, że Polska jest krajem antysemickim. To nie myśmy
                          nastawiali "polskich" KLów gdzie ich mordowano szybciej niz Ford produkował
                          model T. A Szwedzi i inni niech sie nie wpieprzają między wódke a zakąskę, bo
                          niedługo bedą miec same cudowne dzieci dwóch pedałów. U nas niedługo bedzie
                          tak, że facet, dajmy na to np.biały, katolik, hetero będzie musiał sie
                          tłumaczyć dlaczego nie jest homo i nie był na jakiejś paradzie równości, jak
                          kiedyś na 1go Maja.I zaden z jego przodków nie pochodzi z Afryki. Co nie
                          zmienia faktu, że wrogowie to wrogowie. Kiedyś była masońska żydokomuna teraz
                          jest eutanazja homoeuropejska.
                          • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 15:18
                            Co nie
                            > zmienia faktu, że wrogowie to wrogowie. Kiedyś była masońska żydokomuna teraz
                            > jest eutanazja homoeuropejska.

                            Ale to ci sami ludzie.
                            • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:26
                              Całkiem mozliwe, przynajmniej częsciowo, bo część wymarła.
                    • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 02.08.06, 14:30
                      > przez których patriotyzm jest czymś wstydliwym

                      a ja, biedny miś, do tej pory myślałem, że patriotyzm jest czymś wstydliwym, dlatego że został zawłaszczony przez osoby, które gdy tylko sobie trochę popiją, to od razu hailują na lewo i prawo. Albo przez takie, które swego czasu pisywały w faszystowskich pisemkach, a teraz się tylko głupio tłumaczą. Albo przez takich, którzy podobne wybryki tłumaczą błędami młodości. Bo o osobie, która uważa się za największego polskiego patriotę, a nawet nie zna słów hymnu polskiego, wspominać po prostu nie warto.
                      • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 15:16
                        Z całą pewnością masz mnóstwo racji, twierdząc, że takie osoby są. Jedne pisały
                        w faszystowskich pisemkach, inne hailowały. I co z tego? Gdzie tu zawłaszczenie
                        patriotyzmu? Toż to margines. W życiu byś nawet o nich nie usłyszał, gdyby nie
                        ludzie, opisujący ich w jednym jedynym celu - żeby postawić znak równości
                        pomiedzy taką postawą, a patriotyzmem. Bo stawianie znaku równości pomiędzy
                        patriotyzmem a hajlowaniem i pisaniem w faszystowskich pisemkach (nawiasem
                        mówiąc, ja chętnie wierzę, że faszystowskim, z tym, że w życiu go nie
                        czytałem), to nie jest zasługa tych co hajlują, tylko tych, którzy produkują
                        takie znaki równości. Którzy uczą Polaków, że historii powinniśmy się wstydzić.
                        Że niepodległość nie jest żadną wartością. Że nasza tradycja jest idiotyczna, z
                        szabla na czołgi.
                        Mnie patriotyzm bardziej kojarzy się z postawą mego wujka, który pierwszy
                        dotarł na dach PASTy z miotaczem ognia w czasie Powstania. A w szkole
                        słyszałem, że wujek, jako AKowiec był faszystą, podobnie jak dziadek, którego
                        Niemcy postawili pod mur jak raz 62 lata temu. Dziadek, na dodatek, jako
                        starszy ułan w wojnie 1920 roku był nie tylko faszystą, ale i imperialistą. I
                        tą fałszywą historię Polski, wykoślawioną tradycję, sfałszowany system wartości
                        pakowało ludziom do głów, wraz z odpowiednio szyderczym komentarzem to samo
                        środowisko, które teraz popiera kłamstwa Grossa, utożsamia patriotyzm z
                        hajlowaniem i publikowaniem w faszystowskich pisemkach, a także - co za zbieg
                        okoliczności - za przedstawienie roszczeń Światowego Kongresu Żydów mianuje
                        Michalkiewicza antysemitą. Dla mnie to są wrogowie. Co ja poradzę, że to Żydzi?
                        Przecież dlatego są moimi wrogami, że czynią to, co czynią, a nie dlatego, że
                        są Żydami.
                        A jeżeli Tobie w byciu patriotą przeszkadza, że Kaczor bardzo źle odśpiewał
                        hymn, to - cóż ja się pocieszam, że choć nie jestem taki dzielny, jak wujek, to
                        śpiewam lepiej, niż Kaczor.
                        • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:36
                          I szkoda, że tych naszych dziadków juz nie ma, tylko zamiast nich są leśne
                          dziadki. Mój tez o ironio, walczył o Polskę po niewłaściwej stronie za co
                          dostał nagrodę 10 lat na Rakowieckiej albo jeszcze gdzieś indziej, bo to
                          tajemnica bbyła. Miał nieszczęście zdobywać Monte Cassino, a potem dogorywać
                          w "wolnym " PRLu. A teraz potomkowie niektórych naszuch dziadków biegają z
                          pałami w glanach tatuując sobie hackenkreuze lub inne równie polskie symbole.
                          Niejednokrotnie widoczne na sztandarach twojej Porter Legii hehe. I nie tylko
                          (L). Pełno tego na stadionach.
                        • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 02.08.06, 15:59
                          margines? bez urazy, ale ten margines ma teraz swoje pięć minut dzięki właściwej koalicji. Bo z tego co pamiętam, to LPR pozbyło się tylko tych samorządowców co zabawiali się w pociągu. Reszta wybryków jest bagatelizowana, co biorąc pod uwagę niedawną historię naszego kraju (i choćby przeszłość Twojego wujka), jest, jak to łagodnie określę, zupełnie nie na miejscu. Ja co prawda rozumiem, że gdy jakaś młodzieżówka (czy z lewa, z centrum, czy z prawa) sobie popije, to się nieźle dzieje, ale jakiś przedziwny sentyment do nazistów przejawia tylko jedna. A co do znaków równości, to jednak radzę sobie posłuchać kto przez wszystkie przypadki odmienia słowa "prawdziwy patriota", albo kto z upodobaniem wyciera sobie ryja narodowym sztandarem. A jak sam pewnie dobrze wiesz, nie na tym polega miłość do kraju. Miłość do kraju nie polega też na zaprzeczaniu istnienia wstydliwych wydarzeń w dziejach narodu, a tu kolejna ciekawostka, okazuje się, że my, Polacy, jesteśmy jedynym narodem bez skazy (bo hailująca młodzież jest przecież marginesem, że pozwolę sobie tylko pozostać przy czasach obecnych). I to, że narody ościenne mają na sumieniu więcej, wcale nas nie usprawiedliwa. A pewnymi sprawami powinniśmy się sami zająć, ale w naszym kraju jest tak, że jeśli powiesz głośno, że kiedyś tam jakieś wydarzenie z historii naszego kraju obciąża nasze sumienie, to zaraz pojawi się kilku krzykaczy, od których zaraz się dowiesz, że, w najlepszym wypadku, jesteś Żydem, który mordował prawdziwych Polaków, a tak w ogóle, to gorsi byli Rosjanie, Ukraincy, czy Niemcy (a co to ma w ogóle do rzeczy?).

                          A śpiew Kaczora w żadnym wypadku mi nie przeszkadza w byciu patriotą, ale wypadałoby, aby osoba, która stawia siebie i swoją rodzinę za wzór patriotyzmu, znała jednak słowa hymnu.
                          • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 16:13
                            Margines. Co wspólnego z Twoim podejściem do patriotyzmu może mieć wspomniana
                            przez Ciebie grupka? Mnie oni ani ziębią, ani grzeją. Ponadto - mało o nich
                            wiem.
                            Do tego - dla mnie sentyment do nazistów i do komunistów to takie samo
                            draństwo, a ten drugi jest wyraźniejszy i do tego - często się go
                            usprawiedliwia.
                            • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 02.08.06, 17:03
                              a ci, co ich wybryki nazywają błędami młodości, usprawiedliwiają, nie wyciągają w stosunku do nich żadnych konsekwencji, to też margines? mnie oni akurat trochę obchodzą, bo nie chciałbym, aby któregoś dnia banda wygolonych młodzieńców uświadomiła mi nagle, że do tej pory straszliwie się myliłem sądząc, że jestem Polakiem.

                              Co do podejścia do nazistów i komunistów zgadzam się z Tobą całkowicie. Szlag mnie trafia, gdy widzę młodzież w koszulkach z Che. A co do usprawiedliwiania, jeszcze nic straconego, może i dla nazistów przyjdą lepsze czasy. W końcu pierwszy krok został wykonany.
                              • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 22:37
                                No, ale jaki wpływ może wywrzeć opinia jakiegos faceta na temat "błędów
                                młodości" innego faceta na Twój patriotyzm? Toz to jest niezrozumiałe.
                                • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 04.08.06, 01:23
                                  on się uważa za patriotę, Ty także się za niego uważasz, taaaaaak, wtedy właśnie zaczynam się zastanawiać, czy myślimy o tym samym mówiąc patriotyzm.
                                  • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 04.08.06, 11:09
                                    To bardzo trafny wniosek: musisz sie zastanowić, co rozumiesz pod słowem
                                    patriotyzm, przy czym wcale nie obowiązują Cię cudze interpretacje. Ja - jak
                                    wspomniałem uważam, że źródłem patriotyzmu jest polska historia, polska
                                    tradycja, polska kultura oraz wynikająca z nich polska racja stanu. I w związku
                                    z tym powinien on przejawiać się w działaniach zgodnych z tą własnie racją
                                    stanu. A Ty wcale nie musisz się z tym zgadzać i po krótkich przemyśleniach
                                    możesz sobie wykoncypować własną, jeszcze fajniejszą definicję.
                                    • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 04.08.06, 18:29
                                      teach me, master, teach me
                                      • Gość: yeti Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 04.08.06, 18:46
                                        Racja stanu. A coz to wlasciwie jest? To jest takie bardzo pojemne pojecie. Dla
                                        mnie np racja stanu jest jak najszybsze odsuniecie Kaczorow, Giertychow i
                                        Lepperow od wladzy. Dla Portera nie. A dla Izraela racja stanu jest skonczenie
                                        z bojowkami Hezbollahu. Co dla Portera oczywiscie racja stanu nie jest. Co to
                                        jest racja stanu?
                                        • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 04.08.06, 20:55
                                          uważam, że ustalanie co to jest racja stanu jest zwykłym marnowaniem czasu. Zdecydowanie bardziej istotne jest to, która racja stanu jest czyja oraz czyja jest która. Ja się co prawda w tym jeszcze tak dobrze jak Porter nie rozeznaję, ale z tego czego się na razie zdołałem nauczyć, to sytuacja wygląda następująco: to co dla Portera jest racją stanu, jest to polska racja stanu. Twoja racja stanu jest różna od Portera, zatem musi to być jakaś inna racja, mogę tylko podejrzewać, że jakaś obca. Sytuacja mogłaby się odrobinę skomplikować, gdyby okazało się, że Twój dziadek (babcia, wujek...) należał do AK. No ale nie zakładajmy od razu najgorszego. Ja swojej racji stanu się jeszcze nie dorobiłem, ale z Portera pomocą może i to będzie mi kiedyś dane.
        • bazyliszek4 Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. 02.08.06, 14:50
          może tym wnusiem Kostrzewy powinien zająć się wiceminister Kryże? już w stanie
          wojennym pokazał, że wrogów ludu tepić potrafi, a i geny po tatusiu ma
          odpowiednie...
          • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 02.08.06, 15:02
            przy okazji może by się wyjaśniło, którzy żydzi z ZSRR odpowiadają za to, że Porter nie pojechał na igrzyska w 1984.
            • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 15:33
              No wsadziłes mi palec w niezagojoną ranę. Ja bym za to tego Paszczyka za
              napletek powiesił (bo to akurat goj chyba).
              • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:39
                Paszczyk paszczą kłapał co mu kazali, mógłbyś znaleźć kilku lepszych
                kandydatów, niekoniecznie gojów , giaurów, czy jak ich tam zwać.
                • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 02.08.06, 16:15
                  Rumuni pojechali... Chociaż Gramow ich próbował naciskać. A Paszczyk wyrwał się
                  dabrawolcem następnego dnia po wystąpieniu Gramowa i nijak już nie szło tego
                  odkręcić.
                  • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 18:07
                    Rumuni juz takie maja ciagoty do samodzielności, w końcu tylko Słońce Karpat
                    zostało rozstrzelane inni przeżyli
                    • Gość: yeti Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 02.08.06, 19:21
                      To i ja moze wtrace trzy grosze. Otoz moim zdaniem w Polsce przez 45 rzadzili
                      komunisci nie dlatego ze sobie paru wujkow wymyslilo ze beda rzadzic krajem. I
                      nie dlatego ze po prostu zaczeli nim rzadzic. Komunisci rzadzili dlatego ze
                      2,5 miliona polskich obywateli zapisalo sie do PZPR. Bo tak kur... bylo
                      wygodniej. Bo awans, bo pralka, bo podwyzka czy wczasy w Bulgarii. To byl ich
                      mandat do rzadzenia. I chrzanienie o tym ze teraz zrobimy lustracje i wszystko
                      sie da naprawic doprowadza mnie do szalu. Wszyscy sa odpowiedzialni. I ci ktorzy
                      rzadzili , i ci ktorzy donosili i ci ktorzy NALEZELI!!! To byla jedna mafia. Tak
                      samo jak w faszystowskich Niemczech. Winni sa ci ktorzy rzadzili jak i ci
                      ktorzy na defiladach podnosili dlon w pozdrowieniu. Jesli kto chce to oddzielic
                      to jest po prostu glupi. A do Zydow nic nie mam. I popieram to co robia obecnie.
                      Jeszcze im bedziecie dziekowac.pzdr.
                      • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 19:57
                        Nawet jakby te 2,5 mln nie zapisało sie to i tak rządziliłyby komuchy. Może by
                        ich było 250 tys. Ale i tak władza byłaby ich a po wskazówki tak samo
                        jeździliby do zegarmistrza w Moskwie. Rządziliby dlatego, iz nasi dobrodzieje
                        wujkowie WC i FDR sprzedalin nas wujkowi Dżugaszwili. Odpowiedzialność naszych
                        obywateli widzę w czym innym, ale przecież to miała być dyskusja o tym czy ktos
                        zabije Liścia zanim on abdykuje, a nie o zakrętach sarmackiej historii.
                        • Gość: yeti Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 02.08.06, 20:16
                          Nie zgadzam sie. Liczebnosc partii komunistycznej byla koronnym argumentem we
                          wszystkich negocjacjach z zachodem. Na temat pozyczek, pomocy czy rozzbrojenia.
                          Gdyby partia liczyla 100 tys ludzi np , system zawalilby sie blyskawicznie. Po
                          prostu zostalby uznany przez swiat za dyktature. I pisze to ze swiadomoscia ze
                          moi rodzice do tej partii nalezeli. Wyglada to dla mnie tak. Narod dal sie
                          skorumpowac , a teraz rzada rozliczenia tych ktorzy korumpowali. Trzeba bylo nie
                          brac. pzdr.
                          • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 22:54
                            We wszelkich negocjacjach z Zachodem kluczowa była liczebność, owszem, ale
                            dywizji pancernych, a nie partii komunistycznych. A co do tych ostatnich, to
                            zwracam Twoja uwagę, że wiekszośc ludzi nie uważała przynależności do PZPR za
                            nic hańbiącego. W latach czterdziestych i na poczatku pięćdziesiątych
                            niezadowolonych zabijano i wsadzano do wiezień, a potem po prostu paskudzonu
                            przez kilkadziesiąt lat ludziom do łbów, aż osiągnięto stan, w którym własnie
                            PZPR była jednym z naturalnych składników rzeczyistości, a członkowstwo w
                            partii bynajmniej nie hańbiło w powszechnym społecznym odbiorze. I za to
                            zabijanie do więzień i zabijanie, podobnie jak za paskudzenie ludziom do łbów,
                            czyli zorganizowanie fałszowania historii, wyśmiewania tradycji, wykoslawiania
                            systemu wartości odpowiadaja ci sami ludzie. Uważam ich za swoich wrogów. Co ja
                            poradzę, że to Żydzi?
                            • Gość: yeti Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 02.08.06, 23:02
                              zagladales im w spodnie??
                              • Gość: yeti Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 02.08.06, 23:05
                                Tak samo mozna powiedziec ze przez dziesiatki lat, ba setki nawet zapaskudzano
                                ludziom umysly ze to Zydzi sa przyczyna wszystkich nieszczesc. Tych paskudzacych
                                tez chcesz rozliczac? Nie . Bo sam jestes zapaskudzony. Tak samo jak czlonkowie
                                PZPR.
                                • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:58
                                  Wszystkjo można, ale fakt pozostaje faktem: Żydzi najpierw witali na
                                  zajmowanych polskich terenach Armię Czerwoną w 1939, współpracowali z sowiecką
                                  bezpieką, a potem, po wojnie, organizowali bezpiekę, terroryzującą Polaków,
                                  mordującą patriotów, narzucajacą wrogą Polsce władze. Następnie, ci sami
                                  ludzie, ich wychowankowie, dzieci tworzyli system paskudzący ludziom do głów.
                                  Co do wmawiania ludziom, że Żydzi sa przyczyną ich nieszczęść, to jakoś nie
                                  było to skuteczne, bo przyjeżdżali do nas z całego świata, wiedząc, że mogą tu
                                  się osiedlac i żyć w pokoju, że nawet w Kongresówce nie dało sie zorganizować
                                  popieranych przez Ochranę pogromów. Pieknie nam za gościnność podziękowali w
                                  1939.
                                  Z jakiegos powodu wydaje ci się, że ja się chcę kogolwiek rozliczać. Nie masz
                                  racji. Ja uważam, że aby skutecznie się bronić, trzeba rozpoznać wroga i
                                  zrozumiec jego metody. Jakbym nie patrzył, wychodzi mi, że ludzie którzy kiedys
                                  budowali w Polsce bezpiekę, a teraz paskudzą ludziom do łbów sa moimi wrogami.
                                  Co jak poradzę, że to Żydzi.
                                  Oczywiscie, masz rację, większość członków PZPR rzeczywiście zapisywała się do
                                  partii własnie dlatego, że napaskudzono im do łbów. Postawiono im na głowie
                                  system wartości i okazało się, że przynależność do PZPR nie hańbi.

                                  A wmawianie ludziom przez wieki, jak to Żydzi im szkodzą, ma się do omawianej
                                  kwestii nijak.
                                  • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 08:07
                                    Ja uważam, że aby skutecznie się bronić, trzeba rozpoznać wroga i
                                    > zrozumiec jego metody....Co jak poradzę, że to Żydzi.


                                    Zgadza się, lecz wisi mi narodowość wroga, wróg to wróg,i tepić go trzeba
                                    niezależnie od proweniencji. Poza tym sami jesteśmy soie winni, bo gdyby nie
                                    złota wolność i przesadna miłość do okowity na wczasy jeźdilibyśmy na Krym nie
                                    będący wcale za granicą. A dodaytkowo widzę wielkie podobieństwo pomiedzy
                                    właścicielami pasów słuckich i legitymacji partyjnych.
                                  • Gość: Razorfan Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:10
                                    No tak bo Zydzi to jedna wielka masa kierowana przez jeden mozg. Sa jak mrowki
                                    w mrowisku kierowane przez krolowa i wszystkie wykonujace zadania zmierzajace
                                    do jednego celu. Nie wolno ich traktowac jako pojedynczych osob dzialajacych z
                                    indywidualnych pobudek. Wiadomo przeciez ze sa zrzeszeni w gminach i dzialaja
                                    podobnie jak masoni (a moze to jedna i tam sama pajeczyna?).
                                    Takie wlasnie myslenie to grunt i fundament dla calego antysemityzmu. Jako
                                    analogie mozna potraktowac np. to jak Polacy sa odbierani zagranica. Jesli
                                    jeden Polak oszuka jakiegos Angola lub Niemca to on potem przenosi to na
                                    wszystkich pozostalych Polakow z jakimi sie spotka. Dla niego to obca masa
                                    ktorej nie rozumie ale ktorej sie obawia. Tak samo dzialaja wszystkie schematy
                                    antysemickie.
                                    Nikt nie szuka indywidualnej racji w dzialaniach osob pochodzenia zydowskiego.
                                    Jesli taki maja za soba dopisek to wiadomo jakie interesy realizuja. Najgorsze
                                    jest to ze Chrystus Narodow staje tej ogolnoswiatowej pajeczynie na drodze i ta
                                    przbrzydla pajeczyna musi go zdusic i zdlawic. Dlatego wymyslila sobie ze
                                    Polacy mordowali w Jedwabnym, dlatego wymyslila sobie ze szmalcownikow bylo
                                    duzo, dlatego niszczy wszystkie srodowiska ktore glosza prawdziwa wersje
                                    historii: otoz Polacy byli jedynym sprawiedliwym narodem i ochronili Zydow
                                    przed zaglada a ci teraz tak sie odwdzieczaja.
                                    Zaraz zaczniesz sie odzegnywac ze ty w zadne spiski nie wierzysz ale sam na
                                    siebie zarzuciles siec: bo co ty na to poradzisz ze to Zydzi. No wlasnie co?
                                    Wiadomo Zydzi i juz nie trzeba nic wiecej pisac. Przeciez to nie przypadek ze
                                    to Zydzi. Antysemityzm jest ci daleki i nie doszukujesz sie podwojnego dna ale
                                    nie mozesz nie zauwazyc ze to jednak sa starsi bracia w wierze.
                                    Ty nic na to nie musisz radzic ty im wrecz podziekuj. Inaczej musialbys sie
                                    wdawac w szczegoly dlaczego Michnik czy Szczuka sa wrogami Polski a tak
                                    wystarczy powiedziec ze sa Zydami.
                                    Eh nie chce mi sie wiecej pisac bo takie rozmowy jak ta odbylem juz tysiace i
                                    efekt tego jest zawsze ten sam czyli zaden. A dla tych co uwazaja ze u nas nie
                                    ma antysemityzmu polecam rozejrzec sie po okolicy bo ja takich oosb w swoim
                                    otoczeniu widze bardzo duzo. Nie wazne czy student, inteligent, biznesmen,
                                    robotnik, niepracujaca kobieta, zul. Wszystko jedno bo takie myslenie nie
                                    ogranicza sie wcale do kiboli czy skinow tylko jest w naszym spoleczenstwie
                                    powszechne.
                                    • Gość: Porter Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.orion.pl 04.08.06, 11:24
                                      Nie mam czasu teraz się odnieść, ale postaram się Ci odpowiedzieć w ciągu paru
                                      najbliższych dni. Takoż tekst o pochodzeniu majątku ITI dostarczę z pewnym
                                      opóźnieniem, za co Ciebie i resztę zaiteresowanych, palzuja słuczajem,
                                      przepraszam.
                                  • Gość: zblazowanydekadent Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: 80.72.40.* 04.08.06, 01:20
                                    dostałem od pewnych ludzi po mordzie, inni przy każdej okazji zawyżają rachunki, kilku innych regularnie zaśmieca moją okolicę, paru ostatnio kompromituje mnie zagranicą, co najmniej raz na tydzień jakiś artysta próbuje mnie przejechać na pasach, paru innych smutnych panów woli mnie spisywać przez godzinę niż interweniować, gdy sto metrów obok dresiarze okradają porządnych obywateli, połowa chce zlinczować policjanta wykonującego swoje obowiązki. Co tych ludzi łączy? Wszyscy są Polakami. Takie są właśnie niezaprzeczalne fakty. Polak mój wróg.
                          • Gość: AP Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 00:17
                            Liczebnosc partii komunistycznej byla koronnym argumentem we
                            > wszystkich negocjacjach z zachodem.
                            To było później, władza została przejeta wcześniej.Poza tym władza żąda, bo
                            rząda to my mamy teraz.
                            • Gość: yeti Re: Kibuce beszczeszczą? Niezłe. IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 03.08.06, 03:20
                              hmmm. analfabetyzm wtorny. zdarza sie.pzdr.
      • Gość: jam łasica Re: Zabić Liścia?! IP: 217.153.131.* 03.08.06, 12:09
        Na szczęście chyba(?) nie dojdzie do mordu, bo Miś zapowiedział, że w grudniu
        skróci swoją (de)kadenję. Ale to nic pewnego, bo dotrzymywanie danego słowa nie
        jest najmocniejszą stroną tego pana.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka