Gość: Propaganda
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.08.06, 12:13
Jestem zwolennikiem corridy. Byki hodowlane są traktowane w dużo bardziej
okrutny sposób. Byki przygotowywane do walk mają wszytsko co najlepsze.
Oczywicie ze względu na duże zyski hodowców odstawiających byki do walk. Byk,
który jest wyjątkowo waleczny zostaje oszczędzany i ma
zapewnioną "emeryture". Dożywotnio spędza czas w świetnych jak dla byków
warunkach, oczywiście jako zwierze ropłodowe, ale warunki bytowania określa
związek. Corrida to połączenie tańca z szaleństwem i odwagą. Krytykom i nie
tylko polecam zainteresowanie się tematem. Krzywdzące jest zdanie, że to
tylko rzeźnia.