Gość: antyplebs IP: 154.35.1.* 29.08.06, 18:43 Tak to jest, jeśli korzysta się z usług tanich linii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: o90 Pyrek zalosna jestes... IP: 82.112.145.* 29.08.06, 18:55 trzeba bylo nadac sobie tyczki Fedexem DHL UPS czy dac panu Jozkowi ze stara nyska, zeby ci zawiozl. glupota i to galopujaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mea Re: Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:03 nic nie rozumiem,przecież to nie igły, na co i komu mogą takie tyczki? Pani Moniko proszę być dobrej myśli, może jednak kogoś ruszy sumienie, życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:08 Oto prosyfjonalizm w polskim sporcie w całej okazałości... Szkoda, że dała ich do przewiezienia znajomym. Niech ta oferma zrozumie, że musi sprzęt ubezpieczyć, bo to jej "narzędzia pracy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygfryd jak to w staropolskim przyslowiu... IP: 168.208.215.* 29.08.06, 19:34 "ktos sie nie bal i za.." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benx Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: 195.117.186.* 29.08.06, 19:42 Poszukaj na Allegro!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: 62.29.133.* 29.08.06, 21:02 ciekawe czy ryanair wykorzysta ten blad konkurenta :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:29 To nie jest wcale wina Pyrek, ty mądralo Antoni. Zwyczajnie na lotniskach jest zawsze tyle ruchu i zamieszania, że linie lotnicze bardzo często coś gubią (nie koniecznie z własnej nieprzymuszonej woli), a potem to znajdują. 5 dni opóźnienia to nie jest jeszcze powód do tego aby dramatyzowac. EasyJet to poważna kompania i jeśli będzie coś nie tak, to na pewno kasę zwróci. A jak ktoś nie był w życiu na lotnisku, a już na pewno nie siedział w samolocie to nawet nie powinien się na ten temat wypowiadac. Ja słyszałem o wielu przypadkach zagubionego bagażu, który po kilku dniach wracał na swoje miejsce. Fakt, że raz właśnie na lotnisku w Berlinie, z tym, że na Teglu, mnie również zagubiono plecak. Niestety on się już nie odnalazł, ale odszkodowanie było takie, że opłaciło się zgubic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:59 To nie jej wina, że nie ma ubezpieczenia??? Ciekawa teoria. Zawodofffstfffo. Tak sobie myślę, że jedna tyczka Pyrek kosztuje więcej niż Twój plecaczek. Bez ubezpieczenia dostanie standardową taksę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Stadion 10-lecia IP: *.pchelp.2-0.pl 29.08.06, 22:14 Szkoda, wielka szkoda. Szczerze wspolczuje. A tak a propos. Jest szansa ze jakis pan Jozio bedzie mial w swojej ofercie tyczki Pani Moniki Pyrek na stadionie 10-lecia. I pojda jak swierze boleczki jako tyczki fasolowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azimowski@vp.pl Pyrek: Już nie odnajdę tyczek IP: *.lodz.mm.pl 30.08.06, 09:32 Jest to oczywiście skandal. Jak słusznie napisano w artykule, pęk tyczek to nie mały chlebak. Dlaczego tylko 500 euro rekompensaty? Czy Pyrek nie ubezpieczyła swoich tyczek, skoro są one tyle warte? Przecież z pewnością stać ją na ubezpieczenie. A swoją drogą linię lotniczą powinna podać do sądu. Generalnie jednak bardzo jej współczuję. AZ. Odpowiedz Link Zgłoś