Gość: amatorka!!
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.10.06, 11:52
witam wszystich.
Po kilku wizytach na ścince postanowiłam zainwestować w buty. Jedyny
aktualnie dostępny model w sklepie w moim rozmiarze to boreal stinger. po
wewnętrznej syskusji czy kupić drogie (320zł), które są idealne czy za 179
które są troche za duże wybrałam te droższe. zadowolona z nowych butów
poszłam na ściankę następnego dnia w celu wyprobowania.
miałam chyba za długą przerwę. nie wiem dlaczego ale napadł mnie taki
jakiś lęk. i w połowie każdej ścianki boję się iść w górę. nigdy nie miałam
lęku wysokości i nigdy nie bałam się tego typu rzeczy. Boję się momentu
oderwania od ścianki i kiedy nie mam możliwości stabilnego chwytu. zaczęłam
żałować inwestycji w dobre buty bo może to nie jest sport dla mnie. Mimo
wielkiej chęci do uprawiania wspinaczki brakiuje mi wiary we własne siły i
możliwości.co zrobić żeby to minęło?
mam jeszcze jedno pytanie.dlaczgo niektórzy ,,zaawansowani"uważają że
amatorzy nie powinni przychodzić na ścianki?przecierz od czegoś trzeba zacząć.
pozdrawaiam