Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lech: Stop podróbkom!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 10:01
    No i przez to,że będą walczyli z podróbkami to LECH się wzbogaci ? To chyba
    mrzonki działaczy. Kogo będzie stać na klubową koszulkę za 250 zł ? Ceny
    gadżetów będą horendalnie wysokie. Przykład Austrii nie jest na miejscu bo
    ile zarabia kibic w Wiedniu a ile w Poznaniu ?. To tak jak z płytami
    muzycznymi itp. Podróbki i piactwo bedzie dotąd, aż przestanie się pod
    płaszykiem praw autorskich toterować olbrzymie marże producentów i
    pośredników różnych maśći typu np. agencje reklamowe, czy wydawnictwa
    muzyczne. Po prostu w d...ch się im poprzewracało. Rauty, samochody,. hotele,
    za to wszystko ma płacić polski kibic ? Rozpędzić to towarzystwo wzajemnej
    adoracji i zgoda. Chcesz sprzedawać artykuły reklamowe klubu. Zapłać
    ryczautem licencję i proszę bardzo. Ale dla pazernych to i tak będzie mało.
    Działacze myślą w innych kategoriach pieniężnych niż kibice. Akcja
    protestacyjna w Wiśle Kraków jest przykładem (przyp. ceny biletów)a Legia z
    ubiegłego sezonu ? Pazernośc nie popłaca. Puste trybuny i sklepy pełne
    gadżetów, na które nie stać kibiców.Gratulacje
    Obserwuj wątek
        • Gość: XXL Re: Lech: Stop podróbkom! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 11:05
          Stop podróbkom - OK !!! Jestem za. Porządek - jestem za. Tylko zacznijmy od
          stadionowych porządków. Ceny biletów siegnęły poziomu - nazwijmy - wysokiego i
          OK, ale ..... co otrzymujemy w zamian ? Nie czepiam się poziomu piłkarskiego bo
          to zupełnie inna sprawa. Chodzi szczególnie o catering, WC i problemy z
          miejscami (nie po raz pierwszy ktos zajmuje moje miejsce na IV trybunie). Klub
          powinien zadbać o godne oglądanie meczy. Klub w tej chwili zabiera się głównie
          za sprawy mające wpływ na stan konta klubu. Zakaz wnoszenia napojów, walka z
          podróbkami, rosnace ceny biletów itd. Może wielki czas na gest w stosunku do
          kibiców .....Moze to nie powinien byc gest - to raczej obowiązek klubu wobec
          kibiców, płacę za oglądanie widowiska - wymagam.
          Wywołana do tablicy sprawa bojkotu kibiców Wisły Kraków dotyczy tego samego
          problemu. Stadion sie zmienia na lepsze, ale brak ubikacji, odpowiedniego
          cateringu i ... ceny biletów.
          Konkludując, oglądam mecze najlepszego zespołu w polskiej lidze - klub powie -
          no to zapłać i OK. Teraz my kibice - najlepsi kibice w polsce - co otrzymujemy w
          zamian ????
          My też zaczniemy żądać i co wtedy ?
      • Gość: Poznań Lech: Stop podróbkom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:33
        Po pierwsze odpowiadając na wątpliwości Pana Darka B. KKS Lech jest spółką
        akcyjną i jej właścicielami są akcjonariusze a nie działacze (wbij to sobie do
        łba nim powtórzysz drugi raz to haniebne dla piłki nożnej słowo) po drugie jako
        spółka akcyjna wymogi formalne prowadzenia księgowości są tak napięte, że żadna
        złotówka nie popłynie na prywatne zabawki „członków stowarzyszenia” jak to miał
        miejsce na wielką skalę kiedyś (a ludzie lubią kraść „co wspólne”). W KKS mówi
        się takim sprawom NIE i przez to jest chryja. Elementem walki z rozkradaniem
        własności KKS jest walka ze złodziejami praw niematerialnych. Tylko nieliczni
        wiedzą ile milionów złotych są one warte i ile kosztuje ich promocja i budowa
        wizerunku marki. Stary Lech nie miał nic prócz własnej godności i wiernych
        kibiców a Pan Darek podnosi hasło „w d...ch się im poprzewracało”! Komu?
        Akcjonariusze KKS wnieśli do klubu kilkadziesiąt milionów złotych wkładu w tym
        własne samochody, hotel stadion i boiska treningowe!!! Żaden Klub w Polsce nie
        może się pochwalić taką bazą treningową – to do KKS przyjeżdża Legia, Korona i
        inne kluby i płacą do kasy KKS za ten majątek który podobno zawrócił komuś w
        głowie… Pieniądza za znaki towarowe za korzystanie z marki Lech Poznań powodują
        wzrost majątku spółki i budują solidne podstawy dla funkcjonowania spółki.
        Tylko silna finansowo spółka może postawić sobie cel prowadzenia klubu
        piłkarskiego zdolnego zdobywać tytuły mistrzowskie.
        Taka jest rzeczywistość, a podnoszenie krzyku, ze na stadionie nie ma
        odpowiedniej ilości toalet, czy punktów cateringowych to rzężenie smutasa –
        stadion jest własnością miasta i jest w budowie!!! Dopiero po zakończeniu
        budowy będzie można marudzić, że czegoś nie ma. Problem z miejscami to
        faktycznie dramat. Na moim miejscu zawsze ktoś siedzi, ale schodzą, gdy
        przychodzę. A w przeciwnym wypadku na stadionie są odpowiednie służby
        porządkowe. Jeżeli one nie pomogą można złożyć skargę w siedzibie KKS i zarząd
        podejmie odpowiednie kroki – dokopie firmie odpowiedzialnej za porządek na
        stadionie. Panowie i Panie – mieszkamy w Poznaniu a czasami nie mamy pojęcia o
        porządku!!! Stajemy się krzykaczami jak te mendy z Warszawy i zatracamy nasz
        Poznański charakter walczaków i nasze zamiłowanie do pracy dla wspólnego dobra.
        Powiedzmy nie dla zasadom inkorporowanym z KONGRESÓWKI!!!
        I na koniec parafrazując słowa jednego z największych prezydentów USA w
        historii – „nie pytajcie co Klub może zrobić dla Was, zastanówcie się co Wy
        możecie zrobić dla Klubu”.
        Pozdrawiam Wiarę Lecha!
      • Gość: x Re: Lech: Stop podróbkom! IP: *.europe.hp.net 19.10.06, 12:57
        jesli przeczytales artykul to powinienes wiedziec ze koszulka bedzie kosztowac
        nie 250zl a 120zl. zrozum nastolatku ze kupujac podrobke okradasz wlasciciela
        orginalu...

        a potem jeszcze narzekacie na wladze klubu ze to zlodzieje i marudzicie ze
        poziom ligi jest marny. troche wyobrazni synu:)
        • Gość: Kuba Re: Lech: Stop podróbkom! IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.06, 14:16
          Bardzo dobrze, że Lech zabiera się za walkę z piratami. Szkoda że oryginalna koszulka pumy kosztuje 120 złotych, bo bardzo chciałbym taką mieć, a nie stać mnie na nią, ale to moja sprawa. Ciężko mówić, że klub nie 'wychodzi' do kibiców, vide chociażby akcja "niebiesko - biały stadion" i sprzedawanie koszulek klubowych (oryginalnych) za 20 zł, nie wiem jak Wy ale dla mnie jest to oczywisty ukłon w stronę kibiców.
          Po wkroczeniu do lecha Amici widać olbrzymie zmiany, szczególnie w kwestii organizacyjnej klubu, ale faktycznie tak jak ktoś pisał wyżej karygodne jest to że nie można usiąść sobie na swoim miejscu na trybunie, na zachodzie służby porządkowe wiedzą co z takimi ludźmi zrobić, ale na zachodzie te służby są tam gdzie być powinny, u nas tego za bardzo nie widać...
          WCety to już inna sprawa, ale dajmy im trochę czasu niech ten stadion nabierze jakiegoś kształtu, wszytsko będzie dopracowywane z biegiem czasu.

          Rysiu: gratuluje elokwencji, jeśli wiesz co to znaczy :->
          • Gość: Kristof Re: Lech: Stop podróbkom! IP: *.eranet.pl 19.10.06, 20:20
            Mam karnet na piątą trybunę już od kilku lat. W zeszłej rundzie na jednym z
            meczów grupa penerków usiadła na moim i na moich kolegów miejscu. Po krótkiej
            rozmowie zwolnili nasze miejsca i obyło się bez wołania służb porządkowych.
            Pragnę zaznaczyć że nie używaliśmy żadnych środków przymusu. Po prostu
            pokazaliśmy nasze karnety, początkowo nie chcieli zejść ale w końcu ustąpili.
            Na pewno nie bilibyśmy się z nimi ale poprosilibyśmy ochronę o interwencję. I
            takie rozwiązanie radzę każdemu. A tak na marginesie to bardzo irytuje mnie
            przychodzenie na ostatnią chwilę na mecz przez większość kibiców. Mam
            wymagającą pracę, rodzine ale przychodzę zawsze godzinę wcześniej. Potrafię
            sobie tak zoorganizować czas. Młodszych kibiców pragnę poinformować że podczas
            pamiętnego meczu z Barceloną byłem wraz z kolegami na stadionie 3 godziny
            wcześniej. Piszę o tym wszystkim żeby wam uzmysłowić że to wszystko to kwestia
            własnej organizacji którą możecie sobie i innym ułatwić życie.
      • janek1212mysz Re: Lech: Stop podróbkom! 20.10.06, 14:57
        Panie Kristof , dawno większej bzdury nie słyszałem.Miejsca numerowane są
        dlatego fajne, że nie trzeba siedzieć godzinę przed meczem na stadionie i nie
        widzę powodów by przyłazić wcześniej. Ja też byłem na Barcelonie na trzy godziny
        przed meczem, tylko to było 20 lat temu. Nie jestem majętny , ale ścierwa z Bema
        nigdy nie kupiłem i nie kupię. To jest mega nie moralne kibicować komuś ( kochać
        ) i go okradać, prawie jak picie KP i robienie zakupów w Starym Browarze.
        Pozdrawiam Prawdziwych Kibiców.
        Moja jedyna miłość to KOLEJORZ.
        • Gość: kristof Re: Lech: Stop podróbkom! IP: 195.116.91.* 23.10.06, 11:22
          Czytaj ze zrozumieniem. Czy ja gdziekolwiek napisalem ze pochwalam kupowanie
          podrobek ??? Co do przychodzenia wczesniej na stadion to jak przychodzisz na
          ostatnia chwile to nie marudz ze musisz stac w dlugiej kolejce do wejscia. To
          juz jest twoj problem. Jezeli wszyscy przychodziliby na ostatnia chwile to w
          jaki sposob wprowadzic na stadion 15000 tysiecy ludzi w 10 minut. Moze na okolo
          umiescic same wejscia ? Moze tak z 50 bramek bysmy stworzyli. Z tego wynika ze
          w ciagu 10 minut kazda z bramek wpusci 300 osob(kazda osoba bedzie miala ne
          wejscie 2 sekundy. Widac z tego ze jest to "mnostwo czasu". Dla kazdego
          prawdziwego kibica dzien w ktorym gra jego druzyna jest swietem i wielkim
          wydarzeniem. I wlasnie dlatego przychodze na stadion wczesniej zeby delektowac
          sie tym swietem. Jutro na meczu PP bede takze wczesniej.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka