Gość: kajman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.03, 14:05 Z całego serca zgadzam się z każdym słowem Jaskuły. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sienia Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró 30.03.03, 14:19 A ja nie, co pan Jaskuła ma do profesjonalizmu Małysza???? Oczywiście, że był w wielkiej formie, ale po co miał ryzykować, jak wiedział, że zdobędzie puchar świata? To chyba było najważniejsze, a nie zwycięstwo w Planicy. A jakby tak każdy polski sportowiec zapraszał żonę wtedy, gdy zostaje najlepszy na świecie, to chyba nikt nie miałby nic przeciwko temu. Poza tym porównaniem (żaden z kolarzy CCC nie osiągnął tyle co Małysz) wypowiedzi Jaskuły mówią prawdę - aby coś osiągnąć, trzeba zapieprz... Odpowiedz Link Zgłoś
ziutekna102 Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró 31.03.03, 17:23 Jaskuła, w czasach gdy był kolarzem nosił pseudo "koń" i raczej głowy nie używał (tylko nóg, a to czynił dobrze). przypomnę tylko jak wysmiewał się z niego Rominger, gdy po Tourmalet Zenek zwolnił... a ta jego jazda dwa koła za ostatnim. Oczywiście Jaskuła to kolarz znakomity, nie kwetionuję jego sukcesów, ale po pierwsze primo zawsze miał obsesję na temat seksu (kiedyś w wywiadze dla "SE" powiedział, ze kolarz powinien raz w roku), po drugie primo z jego ust sączy się jakaś zawiść w stosunku do grupy CCC. To takie polskie, weszli na górę, to trzeba ich ściągnąć na ziemię. Aż sie prosi o felieton panie Ambroziak. I jeszcze jedno - wreszcie "Gazeta" zauważyła, że jest koalrstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lesiek Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 31.03.03, 21:35 >po drugie primo z jego ust > sączy się jakaś zawiść w stosunku do grupy CCC. To takie polskie, weszli na > górę, to trzeba ich ściągnąć na ziemię. Aż sie prosi o felieton panie > Ambroziak. I jeszcze jedno - wreszcie "Gazeta" zauważyła, że jest koalrstwo Właśnie dziwi mnie, że nie znalazł się w "Gazecie" _żaden_ artykuł o CCC-Polsat i ich perspektywach, a znalazł się ten paszkwil Jaskuły. Nota bene: Jaskuła był bardzo dobrym kolarzem, ale nie osiągnął w peletonie tyle, co mógł i powinien osiągnąć. Jeżeli więc stawia siebie jako przykład spełnionego superzawodowca, a jako przykład podaje triumf w wyścigu trzeciej kategorii w Portugalii, to albo to jest przykład megalomanii, albo hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuskowy Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.bmj.net.pl 01.04.03, 00:03 to jeszcze niech im cos doradzi w kwestii dopingu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.uwm.edu.pl 01.04.03, 08:10 Nic dodać nic ująć. Całe sedno zawodowego sportu. Liczy się tylko zwycięstwo. O przegranych się nie pamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...biker Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.proxy.aol.com 01.04.03, 11:12 ...wszystko ok , tyle ze czasy sie juz zmienily, teraz chyba inaczej podchodzi sie do trenowania-scigania... wiec nie zgadzam sie z Z.Jaskula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelp Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.zory.msk.pl 01.04.03, 13:20 Przeczytawszszy te wszystkie opinie człowiek może wyciągnąć różne wnioski. Wywiad z panem Jaskułą jest bardzo dobitny. Czy komuś się to podoba czy nie to tak właśnie jest. Niewątpliwie jest autorytetem w dziedzinie kolarstwa i tego nie można kwestionować. Powinniśmy się cieszyć z faktu iż CCC Polsat pojedzie w GIRO. A słowa p. Jaskuły zawodnicy Polsatu powinni sobie wziąść do serca. Nareszcie coś ruszyło się w tej materii kolarskiej. Teraz są szanse na "lepsze kolarstwo amatorskie" w Polsce. Może fakt zaproszenia CCC w GIRO przyczyni się do stworzenia zaplecza kolarskiego itd. Na samym końcu chciałem wszystkich pozdrowić a przede wszystkim MASTERSÓW 20-30 lat. Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klekot Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.04.03, 17:57 dzięki za pozdrowienia dla mastersów :) ja też się dołączam; Zenek Jaskuła osiągnął najwięcej w zawodowym peletonie z Polaków, napewno jest dobrym fachowcem i ma ogromne doświadczenie, ale nie zapominajmy, że byli lepsi od niego. Gdzie ten profesjonalizm ??? Bez przesady panie Zenku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lesiek Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: 195.205.139.* 02.04.03, 10:14 Gość portalu: klekot napisał(a): > dzięki za pozdrowienia dla mastersów :) ja też się dołączam; > Zenek Jaskuła osiągnął najwięcej w zawodowym peletonie z > Polaków, napewno jest dobrym fachowcem i ma ogromne > doświadczenie, ale nie zapominajmy, że byli lepsi od niego. > Gdzie ten profesjonalizm ??? Bez przesady panie Zenku ! Lepsi od niego są również w składzie CCC-Polsat. I podejrzewam osobiście, że Paweł Tonkow wie, jak powinien wyglądać profesjonalny trening kolarski nie gorzej niż Jaskuła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.tele2.pl 02.04.03, 19:20 100% racji na Jaskuła co do tego jak powinno wygladac profesjonalne podejscie do kolarstwa. W pozostałych poruszonych przez niego sprawach w ogóle sie z nim nie zgadzam. Niezrozumiała zawiść do CCC. Opinia o Brożynie i Baranowskim bardzo niesprawiedliwa. Porównianie do Małysza zupełnie nietrafione. To co zrobił Małysz to nic innego niz to co robi np. lider TdF na ostatnim etapie mając dużą przewage w generalce nad drugim zawodnikiem. Zabawa przez cały etap, szmapan i wygłupy. Jakaś żółć wylała sie z Jaskuły. Pnie Zenku, opoamietaj sie Pan i raczej pomóż a nie dułuj tych którzy stoja przed życiową szansą. Witek były kolarz, rocznik 70 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JacEk Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 23:43 Na samym końcu chciałem > wszystkich pozdrowić a przede wszystkim MASTERSÓW 20-30 lat. > > Trzymajcie się Hmm... Kategoria Masters od 2003 roku obowiązuje kolarzy amatorów w wieku powyżej 30 lat.Do 30 roku życia jest ELITA.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Imosa Re: Zenek ma recje IP: *.alphalink.com.au 05.04.03, 21:07 Zenek ma racje, ze z tymi kobitkami w takim sporcie, jakim jest kolarstwo trzeba skonczyc. One napewno nie prowdza do sukcesow. I tutaj wlasnie Zenek ma najlepsze doswiadczenie z roku 1992, kiedy to pod moimi skrzydlami odnosil swe pierwsze sukcesy w zawodowym peletonie, w wyscigu Herald Sun Tour. Pozniej zaprocentowala ta wizyta w Australii podczas Tour de France `93, gdzie Zenek - jako pierwszy i jedyny w historii Polak wygrywal z najlepszymi na swiecie, w dodatku w Pirenejach i Alpach. Kiedy po tym wspanialym wystepie w TdF`93 przyjechal raz jeszcze do mnie, ale juz z ...Klaudia. Piekna dziewczyna. Dzis Zenek wie, ze mogl wygrac nastepny TdF. O czym wlasnie mowi w radach dla cyklistow grupy CCC - Polsat. Co przeszkodzilo? Pewnie to samo co Malyszowi w Planicy? Oczywiscie wielu cyklistow zaprzeczy tym tezom, bo byli w super formie i wygrali np. kryterium w Zorach, czy Checinach, ale zapominaja o tym, ze do podium na Polach Elizejskich - to bardzo daleko. I tu apel do naszych cyklisow, trzeba wybierac. Albo sport i najwyzsze cele z podium w TdF, albo zony, panienki, dyskoteki i podium we wspomnianych Zorach? Kolarstwo to nie lucznictwo, czy tenis stolowy. Ale to juz "Ryba" i "Broszka" wiedza lepiej. Pozdrawiam Staszek Imosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lesiek Re: Zenek ma recje IP: 195.205.139.* 09.04.03, 14:17 Gość portalu: Stan Imosa napisał(a): > Zenek ma racje, > ze z tymi kobitkami w takim sporcie, jakim jest kolarstwo trzeba > skonczyc. One napewno nie prowdza do sukcesow. > I tutaj wlasnie Zenek ma najlepsze doswiadczenie z roku 1992, > kiedy to pod moimi skrzydlami odnosil swe pierwsze sukcesy w > zawodowym peletonie, w wyscigu Herald Sun Tour. Rozumiem, że miejsca w dziesiątce Giro to nie były "sukcesy w zawodowym peletonie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Imosa Re: Zenek ma recje IP: *.alphalink.com.au 05.04.03, 21:10 Zenek ma racje, ze z tymi kobitkami w takim sporcie, jakim jest kolarstwo trzeba skonczyc. One napewno nie prowdza do sukcesow. I tutaj wlasnie Zenek ma najlepsze doswiadczenie z roku 1992, kiedy to pod moimi skrzydlami odnosil swe pierwsze sukcesy w zawodowym peletonie, w wyscigu Herald Sun Tour. Pozniej zaprocentowala ta wizyta w Australii podczas Tour de France `93, gdzie Zenek - jako pierwszy i jedyny w historii Polak wygrywal z najlepszymi na swiecie, w dodatku w Pirenejach i Alpach. Kiedy po tym wspanialym wystepie w TdF`93 przyjechal raz jeszcze do mnie, ale juz z ...Klaudia. Piekna dziewczyna. Dzis Zenek wie, ze mogl wygrac nastepny TdF. O czym wlasnie mowi w radach dla cyklistow grupy CCC - Polsat. Co przeszkodzilo? Pewnie to samo co Malyszowi w Planicy? Oczywiscie wielu cyklistow zaprzeczy tym tezom, bo byli w super formie i wygrali np. kryterium w Zorach, czy Checinach, ale zapominaja o tym, ze do podium na Polach Elizejskich - to bardzo daleko. I tu apel do naszych cyklisow, trzeba wybierac. Albo sport i najwyzsze cele z podium w TdF, albo zony, panienki, dyskoteki i podium we wspomnianych Zorach? Kolarstwo to nie lucznictwo, czy tenis stolowy. Ale to juz "Ryba" i "Broszka" wiedza lepiej. Pozdrawiam Staszek Imosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Imosa Re: Zenek ma recje cz.2 IP: *.alphalink.com.au 05.04.03, 22:16 To, ze Zenek ma racje - dowiemy sie po Giro`93. Dzis mialem wiecej czasu i przeczytalem listy czytelnikow, jakie ukazaly sie po wywiadzie "Gazety" z Zenonem Jaskula. Oczywiscie panie sa przeciw (wiadomo...), wielu panow rowniez (nie wiem dlaczego...) i do tego macie kochani - pelne prawo. Demokracja. A dlaczego? Ano dlatego, ze nigdy nie pokonaliscie trasy 250 km z podjazdami po 20 km w gorach w tempie 40 km/godz. Jak juz kiedys tego dokonacie , to bedziecie mieli wiecej doswiadczenia i bedziemy mogli na tym forum podyskutowac. Dlaczego wydaje sie Wam, ze Zenek ma cos przeciwko grupie CCC - Polsat? To bzdura, Zenon Jaskula byl na szczycie swiatowej cylkistyki, dlatego najlepszy w tej branzy dziennkarz kolarski - za jekiego uwazam dr Bogdana Tuszynskiego - zamiescil na okladce swej zyciowej ksiazki " Zlotej ksiedze kolarstwa swiatowego" - wlasnie zdjecie Zenka z Indurajnem i Romingerem. A prawda jest taka, ze jak znam Zenka - to oddalby swoje serce i dusze za sukces Polaka w Giro czy TdF. Jak ktos z Was mysli inaczej, to jest w bledzie. I tu wszystie negatywne listy jakie nadeslaliscie do redakcji sa bledne, bo Zenek to jest wciaz nasz jedyny cyklista, ktory wjechal pierwszy na szczyty Pireneji. Pokonal najlepszych w historii cyklistow z Francji, Wloch i Niemiec. Ze Rominger sie wysmiewal? A co mogl innego? Kiedys dowiemy sie o nim wiecej, dlaczego wygral z Zenkiem. To facet slaby, bal sie naszego Zenka i to bardzo. Sam, przyznal mi po TdF`93, kiedy przyjechal na Herald Sun Tour`93 (wywiad z nim byl w "PS"), ze gdyby jeszcze jeden etap byl po gorach, to zarowno on jak i Indurain ogladali by plecy Zenka - tego polskiego "Konia" - jak ktos tam Zenka nazywa, ze myslal nogami. A czym mial Zenek myslec? Kolarstwo na TdF czy Giro - to nie "Mazowsze" w ktorym mozna powrorzyc taniec. W kolarskim wyscigu taniec jest jeden, na dodatek najmniejszy blad w sztuce - to blad zyciowy. Dlatego Moi Drodzy, jak juz cos macie zamiar napisac na tym forum, to pomyslcie przed stuknieciem w klawiature, bo napewno Zenek byl tym zawodowcem z pierwszego szeregu, a "Sypek" wie jak swoich cyklistow na "Giro" przygotowac, bo sam sie tam scigal. "Ryba" i "Broszka" znaja swoj zawod lepiej niz Wam sie wydaje, wiec poczekajmy do Giro. Pozdrawiam Staszek Imosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raff Re: Zenek ma racje cz.2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:43 Zenek na pewno wie, o czym mówi, ale tzw. uwagi poboczne (czyt. wycieczki pod adresem Brożyny i Baranowskiego) wydają mi się mocno naciągane i na dodatek nie poparte argumentami... Co do Zenka, to jak pamiętam w '94 po prostu zachorował na zapalenie płuc i z TEGO powodu musiał się wycofać; pamiętam jak jeszcze na pierwszych górskich etpach plasował się gdzieś w okolicach 16. miejsca, dopiero potem pekł zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re: O sukcesach decyduja szczegoly IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 22:59 Zenek Jaskula powiedzial tu wiele prawdy. Prawda choc czasem brutalna, jest lepsza niz wazeliniarstwo. Pamietajmy, ze wypowiada sie kolarz - autorytet, ktory odniosl jak do tej pory najwiekszy sukces w polskim kolarstwie, z calym szacunkiem do wynikow Szurkowskiego czy Szozdy. Jesli chce sie odnosic sukcesy,takze w sporcie, trzeba sie poswiecic. Pamietajmy, ze kolarstwo jest masowo uprawiane na swiecie, jest sportem wysoce komercyjnym, wiec i konkurencje jest ogromna. W takiej sytuacji o sukcesie, oprocz talentu decyduje ciezka praca. W tej sytuacji niehigieniczny tryb zycia i odpuszczanie sobie, to prosta droga do bycia sredniakiem. Z wypowiedzi Jaskuly wcale nie wnioskuje o jego pogardzie do obecnych naszych mistrzow. Nie, Jaskula tylko mowi dlaczego nie ma i nie bedzie sukcesow przy takim nastawieniu jakie obecnie maja do treningu. Co do Malysza, to mowienie o braku profesjonalizmu z jego strony jest troche niepowazne. Malysz, przed ostatnim konkursem zwyciestwo mial w kieszeni, a mogl walczyc jescze ew. o rekord swiata w dlugosci skoku. Poniewaz poprzednie dni wskazywaly, ze ze wzgledow bezpieczenstwa ma male na to szanse, zrezygnowal, do czego walnie przyczynil sie pobyt zony. Nie ma co tu oszukiwac sie. Brak, czy niedosyt seksu to wazny czynnik "motywujacy" zarowno w swiecie sportu jak i artystycznym. Tylko nieliczne jednostki potrafia pogodzic jedno z drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.man.polbox.pl 10.04.03, 11:36 zgadzam sie , wywiad mam wyciety i schowany , bo jest zajebisty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.04.03, 22:16 Zgadzam sie z Panem Zenkiem!!! Znam polskie kolarstwo bardzo dobrze, poniewaz zajmuje sie nim na codzien. Polscy kolarze nie sa nauczeni zapier..... Oni sa nauczeni zapierd... do kasy. Znam kilku kolarzy z CCC nie bede wymieniał nazwisk którzy po etapach w hotelach imprezowali a potem na nastepnym etapie wycowywali sie. I czy to mozna nazwac profesionalizmem??? Aha to co zrobił Pan Zenek na Tour de France to klasa samego siebie. Jeszcze raz BRAWO!!!! A co do Małysza nie mam zdania kazdy sport jest inny. Odpowiedz Link Zgłoś
ziutekna102 Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró 18.04.03, 12:08 to wymien chociaz swoje nazwisko. bohater sie znalazl....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 23.04.03, 14:39 Zenek ma rację. Nie można być półzawodowcem. Trzeba podchodzić do wszystkiego co się robi poważnie. W innym przypadku szkoda zdrowia i czasu. W kolarstwie jak w żadnej innej konkurencji sportowej (duży i dłudotrwały wysiłek) trzeba się zastanowić żeby się nie zbłaźnić. Zawodowcy muszą wszystko podpożądkować sportowi. Były kolarz Legii 60-tych lat a teraz członek grupy MASTERSÓW "BIRIA". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luca Re: Jaskuła o polskich kolarzach: Trzymać ich kró IP: 149.156.34.* 25.04.03, 11:45 Zgadzam się ze wszystkim co powiedział Zenek. Był to zawodnik który nie był wybitnie utalentowany (nie każdy jest przecież urodzonym kolarzem), ale był on przykładem kolarza który ciężką pracą i uporem dochodził do bardzo dużych wyników. W drużynie CCC Polsat nie jeden zawodnik ma większy talent od Zenka, ale nie są to zawodnicy zdolni do wyrzczeń, by być jak najlepszym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JacEk Kategoria MASTERS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 23:46 Od tego roku Kategoria MASTERS obowiązuje dla zawodników powyżej 30 roku życia.Do 30-ki obowiązuje licencja kat.ELITA. Po więcej informacji formalnych piszcie na: soyo@2com.pl Odpowiedz Link Zgłoś