Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    odejdz Lepper odejdz !!!!!

    IP: *.chiba.ocn.ne.jp 21.12.06, 16:17
    ludzie typu Lepper,Lyzwinski,Berger z jej Ku..kami w oczach powinin juz
    dawno odejsc od wladzy..itd itc WSTYD i HANBA !!!
    ZA ROK SAMOOBRONY NIE BEDZIE w SEJMIE !!!!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ja Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.c31.msk.pl 22.12.06, 20:09
        Lappera nie lubie, ale jeszcze bardziej nie lubie Giertycha... blee....
      • Gość: gall XXI w. Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.12.06, 15:54
        co tacy naiwni jestescie ?!... kazda partia ktora byla , jest i bedzie sklada
        sie z samcow ktorzy zawsze beda sie slinic na kobiety . To ze o tej jest akurta
        glosno , nie swiadzcy o tym ze w innych partiach tego nie ma . Jest , tylko ze
        dobrze to maskuja . Tym bardziej jesli za taka partia stoi wielki biznes i
        ludzi wyksztalceni , ci to dopiero potrafia sie maskowac aby nigdy nic na jaw
        nie wyszlo . wiec ruszcie troche glowa i myslicie jak to co jest ukryte ,
        odslonic . Juz rzymianie jedli i kopulowali na leząco . czy wy naprawde
        myslicie ze inne partie sa OK , a tylko ta jedna be ? ... :) to nie znacie
        zycia . Zobaczycie jak sie wam poglady zmienia za okolo 10 lat .
        • Gość: Porter A pamietacie Iwińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 20:03
          Kiedyś macał w czasie delegacji tłumaczkę, co zarejestrowała kamera. I jakoś te
          same czerwone szmaty, które teraz płaczą nad tym qrwiszonem, Anetą K. siedziały
          cicho...
          • Gość: q Re: A pamietacie Iwińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 04:04
            chyba się zagalopowałeś.... nie każde macanie to od razu jest
            molestowanie/wykorzystywanie seksualne. Jeśli macana się nie skarży to znaczy że
            nie ma nic przeciwko.
            • Gość: Porter Re: A pamietacie Iwińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 05:16
              No to p. Anetka tez się nie skarżyła przez parę lat. Czyli nie było to
              molestowanie. A teraz nagle zaczęła, więc jest?
              • Gość: q Re: A pamietacie Iwińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 14:07
                To że siedziała cicho nie znaczy że niczego nie było... jednak w końcu się
                poskarżyła- mogła się wstydzić, bać, ale z drugiej strony mogła czerpać z tego
                przyjemność, pieniądze. Mogło też niczego nie być, a cała afera to jedna wielka
                mistyfikacja:). Niech prokuratura zbada i oceni jak było naprawdę, bo inaczej
                tego się chyba nie da sprawdzić
                • Gość: Porter Re: A pamietacie Iwińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 14:17
                  Zważywszy, że sama nie wie, z kim ma dzieci...
                  • Gość: Razorfan Re: A pamietacie Iwińskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 18:37
                    roznica jest tylko taka ze ani Miller ani Iwinski zadnej rewolucji moralnej nie
                    zapowiadali.
                    Nie myslalem ze tego dozyje, po Rydzyku Lyzwinski i Lepper zasluzyli sobie zeby
                    sam Porter ich bronil. Zastanawiam sie czy jest jeszcze jakas polka nizej czy
                    osobnicy spod zanku bialo-czerwonego krawata to samo dno dna?
                    • bazyliszek4 trzeba być na bieżąco z linią partii... 26.12.06, 19:56
                      Gość portalu: Razorfan napisał(a):

                      > Nie myslalem ze tego dozyje, po Rydzyku Lyzwinski i Lepper zasluzyli sobie
                      > zeby sam Porter ich bronil.

                      Porter stara się być na bieżąco z linią partii. a dla partii Samoobrona jest na
                      przemian dobra i zła

                      kilka tygodni temu napisałem na forum:
                      "mieliśmy mieć IV RP, a mamy II PRL i nowego Gomułkę - wzruszający wiec w
                      stoczni, brakowało tylko zdjęcia z sarenką (Bierut miał takie). albo nowego
                      Lenina. gdy słucham wizjonera Kaczyńskiego, dla którego Samooborna jest na
                      przemian "wycieraczką SLD", "siłą stabilizującą" i "dziełem służb" przypominają
                      mi się słowa wybitnego radzieckiego dysydenta Bukowskiego. pewna rodzina w
                      Moskwie, u ktorej mieszkał, miała problemy z dostaniem papieru toaletowego. na
                      szczęście na rynku były dzieła Lenina, wydane na dobrym miękkim papierze. za
                      każdym razem gdy Bukowski miał potrzebę wyrywał pare stron. kiedyś zaczął je z
                      nudów czytać i zauważył ze zdumieniem, że Lenin wielokrotnie sam sobie przeczy.
                      pewne zjawiska, pewni ludzie, pewne środowiska, były uznawane przez niego za
                      pozytywne lub negatywne w zależności od aktualnych wymagań politycznych. Lenin
                      wielokrotnie formułował przeciwstawne tezy i udowadniał je na podstawie
                      dokładnie tych samych argumentów. nie liczyły się fakty, logika. liczyła się
                      tylko walka rewolucyjna i aktualna sytacja polityczna, którą świetnie
                      objasniała dialektyka".
                      w tym samym wątku Porter napisał, że Rokita to "pierdoła lub przestępca". bo
                      przeciez wódz stwierdził, że tylko morderstwo gorsze od tego co robił w czasie
                      pracy w URM. ale teraz Rokita już nie jest tak bardzo be, i jakby odszedł z PO
                      i chciał współpracowac z PiS-em to czemu nie. tylko nie wiadomo co miałby
                      Kaczyńskiemu wyjaśniać, skoro ten w październiku, podczas procesu Lesiaka,
                      nawet się słowem nie zająknął o tym groźnym przestępcy. a już 3 dni później
                      obwieścił światu, że Rokita to jednak diabeł...
                      • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 27.12.06, 10:55
                        A gdzie ja bronię Leppera, albo Łyżwińskiego? Że nie podoba mi sie Pani Aneta
                        K.? No nie podoba mi się, bo żeby swemu dziecku wyciąć taki numer, to trzeba
                        być qwiszonem pierwszej klasy. Przecież ta dziewczynka ma garb na całe życie, a
                        jej dwie starsze siostry już teraz są świadome tago, co się wokół dzieje. Jak
                        mają przejść do porządku dziennego nad całą tą sprawą? A do tego - już to
                        pisałem, ale powtórzę: nie lubię Cimoszewicza, mam nadzieję, że stanie nie
                        przed Trybunałem Stanu, tylko przed sądem powszechnym za koncesje na
                        autostrady, ale uważam, że sposób, w jaki został załatwiony przy pomocy p.
                        Jaruckiej był po prostu obrzydliwy. A co gorsza - niezwykle szkodliwy dla
                        państwa. Pisałem o tym, kiedy Cimosza zatapiano, to teraz mogę powtórzyć.
                        Służby wyciągnęły kobietę mającą do niego prywatny żal, przeszkoliły i
                        załatwiły nią Cimosza. I teraz mamy identyczną sytuację z Łyżwińskim i Anetą K.
                        A moje wspomnienie o wybitnym macancie z SLD - p. Tadeuszu Iwińskim miało nma
                        celu zwrócenie uwagi, że nasze media działają, jak nieboszczyk Lenin. Raz
                        molestowanie to jest drobiazg, niewart wspomnienia, a raz rzecz straszna, godna
                        napiętnowania. Wszystko zależy od tego, kto molestuje.
                        Co do Samoobrony i PiSu, to może nie zauważyłeś, ale konsekwencją działań PiSu
                        jest dramatyczny spadek notowań Samoobrony. Jeśli więc uważasz, że Samoobrona
                        powinna zostać zmarginalizowana, to powinieneś kibicować PiSowi.
                        Co do Rokity, to on jest pierdoła, albo przestępca (w moim przekonaniu to
                        pierwsze), ale to nie znaczy, że nie można go politycznie wykorzystać. To jest
                        polityka. Dla PO SLD było jeszcze niedawno złem wcielonym, a teraz - proszę -
                        coraz bliższa współpraca, taktyczne sojusze, Bufetowa umizga się do kolegów z
                        SLD, żeby może coś by razem uskutecznić. W polityce nie ma wiecznych
                        sojuszników, czy wrogów. Są interesy.
                        • Gość: Razorfan Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 12:19
                          ale przeciez teraz mialo byc inaczej, lepiej. miala byc rewolucja moralna i IV
                          rp co sie zatem stalo? Jak to mozliwe ze najbardziej jaskrawymi przykladami
                          tych zmian sa rehabilitacja o. dyrektora (nazywanego przez Kaczora agentem
                          KGB), nobilitacja Leppera (nazywanego przez Kaczora pacynka WSI), wyniesienie
                          Giertycha (o dziwo rowniez agenta KGB)? Czy to schizofrenia?
                          • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 27.12.06, 13:02
                            Nie, to polityka. Giertych najbardziej traci na tym wyniesieniu (bo przecież
                            PiS przejmuje jego elektorat jeszcze chyba skuteczniej, niż w przypadku
                            Samoobrony). Bez o. Rydzyka PiS nie może się obyć, to z nim współpracuje. A
                            lepiej - to jest. Porównaj złodziejskie rządy SLD i UW z tym, co się dzieje
                            teraz. Nawet media nic na PiS nie sa w stanie wyciągnąć. Zero afer.
                            • Gość: Razorfan Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 13:25
                              >Bez o. Rydzyka PiS nie może się obyć, to z nim współpracuje
                              coz za cynizm a gdzie standardy moralne?nawet z ruskim agentem mozna sie
                              sprzymierzyc byle sie u wladzy utrzymac?
                              >Zero afer
                              troche ograniczony sposob mierzenia efektywnosci wladzy. dla mnie sa same
                              afery. To co robi minister Fotyga to afera o wiele wieksza niz afera Rywina.
                              Razem z kartoflami skompromitowano nas w oczach calego swiata (a przynajmniej
                              tej czesci ktora nas jeszcze dostrzega), brak prywatyzacji to skandal numer 2
                              choc przy braku jakichkolwiek reform gospodarczych wcale to nie dziwi,
                              kompromitacja organow panstwowych i zawlaszczanie panstwa tez chluby wladzy nie
                              przynosi. A na afery w stylu SLD mozna jeszcze troche poczekac. Owszem Kaczor
                              trzyma partie za morde ale cos sie na pewno urodzi tym bardziej ze sam
                              wprowadza millerowskie standardy (np. kazik chce sie sprawdzic w biznesie) wiec
                              niedlugo mu te wszystkie Zawisze wieksze numery wytna niz obecnie.
                              • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 27.12.06, 14:13
                                Nie pleć z przeproszeniem głupot. To co robi minister Fotyga wiemy z mediów
                                wielce p. Fotydze nieprzychylnych. A skutki tego co robi są takie, że jak rok
                                temu z okładem próbowaliśmy przedstawiać punkt widzenia RP na jakąkolwiek
                                sprawę, to słyszeliśmy w odpowiedzi od naszych unijnych partnerów propozycję,
                                żebyśmy się zamknęli, a teraz jakoś wygląda to jakby lepiej, prawda? Czyli
                                niech ona może robi to, co robi, bo skutki są jaknajlepsze.
                                Co do kartofli, to mnie się zdaje, że po pierwsze, przynajmniej jeden z nas nie
                                ma pojęcia, co stało się w nocy poprzedzającej planowany wyjazd Lecha
                                Kaczyńskiego na Trójkąt Weimarski. Ale załóżmy, że istotnie LechKacz
                                dyplomatycznie udał chorobę (to nie jest prawda, ale załóżmy).Jak pozwolimy, to
                                nas będą obrażali. Dobrze więc pokazać, że nie pozwolimy. W identycznej
                                sytuacji kanclerz federalny odwołał wyjazd do Włoch, kiedy w tamtejszej prasie
                                zaczęły się napady na rząd niemiecki, na podobnym poziomie, jak te nieszczęsne
                                kartofle.
                                O czym piszesz, kiedy mówisz o zawłaszczaniu państwa, nie mam pojęcia, ale
                                pewnie o czymś piszesz, bo żebyś tak o niczym nie pisał, to Cię nie
                                podejrzewam. A to, czy Kazik chce się sprawdzić w bankowości, czy nie, to
                                przypominam, że Bufetowa została prezesem NBP, kiedy była adiunktem w katedrze
                                Prawa Kanonicznego ATK - i poradziła sobie podobno. Prezes PKO BP to od zawsze
                                synekura z politycznego nadania. Co więcej - słabo płatna, a na dodatek
                                niebezpieczna (zdaje się, że Bank nie będzie miał lada moment żadnego zarządu,
                                w każdym razie nie słyszałem, żeby dużo chętnych było na to stanowisko). A dużo
                                Marcinkiewicz nie zaszkodzi, bo w tym banku do roboty są dyrektorzy, nie prezes.
                                W każdym razie, na razie to wychodzą na jaw kolejne manipulacje medialne, a nie
                                afery.
                                • Gość: Razorfan Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:51
                                  no pewnie to media sa winne ze p. Fotyga myli traktaty, oglasza rewolucyjne
                                  stanowisko Polski zeby je 3 h pozniej odwolac jako nieporozumienie itd.
                                  A teraz to nikt nas nawet nie slucha i wszyscy uznali ze tych polskich
                                  krzykaczy to trzeba zostawic samym sobie. Co przedstawiana punktu widzenia RP
                                  to kiedys jak bede mial czas to na pivie opisze jak nasz medialny Kazio dal
                                  d... ze swoim paktem 3 muszkieterow.
                                  co do kartoflii to jesli cos sie na prawde zdazylo to trzeba to oglosic bo
                                  niedyspozycja zoladkowa to kiepska wymowka (Roosvelt byl kaleka a jakos do
                                  Jalty dotarl mimo ze kiepsko bylo tam z transportem). Po drugie Polska to nie
                                  Wlochy wiec proporcje trza zachowac.
                                  O zawlaszczaniu mowie w kontekscie traktowania panstwa i jego organow jako
                                  narzedzi do realizowania jedynej slusznej polityki PiS niezaleznie od podzialu
                                  wladzy i prawnych uwarunkowan. Co tam TK, co tam niezalezny BC skoro nie
                                  realizuja jedynej slusznej wizji to sa wrogie. Do tego dochodza takiesmieszne
                                  sprawy jak wiesmac ale to doskonale w skali mikro pokazuje jak sie szybko mozna
                                  wladza zachlysnac.
                                  z tym prawem kanonicznym to chyba cos ci sie pokielbasilo. bufetowa ma jednak
                                  abstrahujac od wszystkiego ta zalete ze jak sie na czyms nie zna to slucha
                                  madrzejszych niestety Jarek ma calkowicie odmienne podejscie np. do gospodarki
                                  i slucha glupszych od siebie w tej materii.
                                  masz racje z PKO to zawsze byl lup polityczny. Swietnie udalo ci sie udowodnic
                                  ze obecna wladza postepuje tak samo jak poprzednie. Tylko ze mialo byc lepiej.
                                  • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 28.12.06, 14:15
                                    To, co p. Fotyga robi przynosi bardzo dobre rezultaty. Naprawdę - wystarczy
                                    wspomnieć, jak traktowała nas UE półtora roku i jak traktuje teraz. A to czy
                                    myli traktaty, czy nie - mam w nosie. Bo poprzedni ministrowie nie mylili, ale
                                    za próbę przedstawienia stanowiska RP słyszeli, że mają się zamknąć. A obecnie
                                    o takich wypowiedziach nie ma mowy, co więcej, udało nam się zarówno dostać
                                    mnóstwo pieniędzy z Unii, jak zmusić tą organizację do solidarnego działania w
                                    naszym interesie. Miarą jakości polityka jest skuteczność.
                                    Co do kartoflanej nieobecności, to przecież został wydany komunikat o
                                    niedyspozycji prezydenta. A FDR? Może lepiej byłoby, gdyby do Jałty nie dotarł?
                                    To z pewnością jest poważna nauczka, że niedysponowany polityk nie powinien
                                    brać udziału w poważnych rozmowach.
                                    Jakoś nie widzę zamachów na niezależność BC (chyba, że zamachem na niezależność
                                    jest niezostawienie Balcerowicza na kolejną kadencję), ani TK.
                                    Z prawem kanonicznym nic mi się nie pokiełbasiło. Bufetowa pracowała u mojego
                                    kolegi na Wydziale Prawa i Administracji UW, ten się jej pozbył, bo uwaliła
                                    habilitację i poszła na ATK, gdzie pracowała, jako adiunkt na wydziale Prawa
                                    Kanonicznego. I własnie stamtąd awansowała na szefa Banku Centralnego. Taka to
                                    orlica już wtedy była.
                                    A w PKO można było zostawić status quo (tylko, że teraz nie ma tam zarządu),
                                    albo postawić na czele byłego premiera, licząc, że ten wyciągnie Bank z bagna.
                                    Wydaje mi się, że od trzech miesięcy nie sposób znaleźć chętnych na to
                                    stanowisko. W końcu to nie jedyny bank, obsadzony przez byłego premiera. I
                                    Bielecki świetnie daje sobie radę w Pekao SA, mimo braku doświadczenia w
                                    kierowaniu bankiem (tylko, błagam, nie pisz, że w EBOiR on czymkolwiek
                                    kierował, bo on był po prostu delegatem Polski w tym banku. Taka sama synekura,
                                    jak Bufetowej.) I oczywiście, że PiS traktuje państwo tak, jak ono jest
                                    skonstruowane - czyli obsadza stanowiska zaliczające się do politycznych łupów.
                                    Zmiana tego wymaga gruntownej reformy państwa, a tą trudno przeprowadzić w
                                    półtora roku. I - oczywiście - nie jestem pewien, czy istnieje w PiS taka wola.
                                    Szczerze mówiąc - wątpię. To przecież jest partia polityczna, a nie zakon oo.
                                    Franciszkanów.
                                    • Gość: Razorfan Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 15:50
                                      To czy myli traktaty czy nie to sprawa kluczowa bo to jest dyplomacja. Tutaj
                                      trzeba byc potrojnie ostroznym no chyba ze sie ma bron atomowa, duza sile
                                      ekonomiczna lub duzo cennych surowcow (a najlepiej wszystko naraz).
                                      Sprawe Iraku fatalnie wtedy rozegralismy na lonie UE to i dostalismy za swoje.
                                      Teraz zreszta jest to samo. Jesli twierdzisz ze wobec UE bylismy wczesniej na
                                      kolanach to ja sie pytam gdzie jestesmy obecnie wobec USA chyba lezymy plackiem
                                      bo podlizujemy im sie az milo a dodatkowo domagamy sie realizacji ich interesow
                                      jako naszych wlasnych (to im sie oplaca dac nam wizy zeby miec wiecej bialych -
                                      brutalne ale prawdziwe, to samo z bazami).
                                      kwestia FDR to nie jest zadna nauczka to tylko pokazuje ze na wazne spotkania
                                      trzeba sie udac nie wazne w jakim sie jest stanie a takie kity jak rozstroj
                                      zoladka to objaw lekcewazenia zreszta nie jedyny w stosunku do trojkata
                                      weimarskiego na ktorym to nam powinno najbardziej zalezec.
                                      No jesli pomysly na ograniczenie niezaleznosc BC wypowiadane przez
                                      prominentnych politykow rzadzacych partii to dla ciebie brak takiej presji to
                                      juz twoja alternatywna wersja interpretowania swiata.
                                      Znowu jak tylko atakuje sie PiS to ty spychasz rozmowe i wpychasz mnie w role
                                      obroncy millera, HGW i kogo tylko sie da. Juz powtarzalem ze to ze ktos tez byl
                                      kiepski to nie jest zadna pochwala dla Kaczorow. A HGW pisala habilitacje z BC
                                      wiec cos tam na ten temat musiala wiedziec. JKB zas mozna nazwac ekonomista z
                                      wyksztalcenia i to jest gigantyczna roznica w porownaniu z panem od fizyki
                                      nawet jesli zapomnimy o EBOiR (byl nie tylko przedstawicielem ale mial rowniez
                                      dyrektorskie stanowisko - to ze z HGW sie smieja a propos jej posadki w
                                      Londynie to wcale nie znaczy ze tak bylo z Bieleckim).
                                      Alez reforme przeprowadzono tyle ze w odrotnym kierunku ku jeszcze wiekszemu
                                      upolitycznieniu decyzji personalnych. A zmiany rzeczywiscie tryudno
                                      przeprowadzic jak sie ma bledne priorytety i same teamty zastepcze zamist
                                      rozwiazywac kluczowe problemy kraju czyli ograniczenie zbednych wydatkow,
                                      kosztow pracy, rozwoj infrastruktury itp.
                                      • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 28.12.06, 19:01
                                        Porter jak zwykle widzi to co chce widziec. Uprzejmie przypominam ze jak
                                        Iwinski zlapal tlumaczke za tylek to wlasnie media pokazaly ten obrazek
                                        publicznosci. I sam pamietam jak Olejnikowa maglowala go w tym temacie a on sie
                                        tlumaczyl ze ma poludniowy temperament. Sprawa niestety byla malo rozwojowa bo
                                        sama poszkodowana nie zglosila zastrzezen wiec o czym bylo wiecej pisac i
                                        mowic. Kaczynski natomiast pod sztandarami prawa i sprawiedliwosci (chodzi o
                                        wartosci a nie nazwe) zaprosil do rzadzenia lobuzow, chamow i pospolitych
                                        przestepcow , prawdopodobnie powiazanych z ruskimi sluzbami. Mimo ze sie
                                        zapieral ze tego nigdy nie zrobi. Zrobil bo tak kocha wladze. Ja ma w dupie
                                        takie prawo i sprawiedliwosc. pzdr.,
                                        • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 28.12.06, 19:15
                                          A Kaczynski chce wsadzic Premiera do banku nie po to zeby go nagradzac ale po
                                          to zeby go zaniedlugo moc kopnac w tylek. prawie 80 proc popularnosc jest
                                          bardzo niebezpieczna. Gawiedz zobaczy ze skubaniec sie na polityce dorabia i
                                          przestanie popierac. Niewykluczone ze wyplyna rowniez rozne afery bankowe.
                                          Skoro sie nie zna to moze podpisac cos niechcaca. Ale on tego nie wezmie. Za
                                          cwany jest na to. Bedzie czekal na odpowiedni moment i siegnie po szefostwo w
                                          partii albo prezydenture. Moze zebrac glosy PiS i PO W przypadku koalicji z PO
                                          wroci na stolek bo jest przez nich do zaakceptowania. Glupi nie jest i o tym
                                          wie.pzdr.
                                          • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:09
                                            Otóz dwie rzeczy:
                                            1. Ale jakoś sprawa Iwińskiego ucichła migiem. A to niedobrze. Działaczy
                                            Samoobrony się ściga (i słusznie), z tym, że mam wrażenie, że niektóre elementy
                                            tej afery sa sfabrykowane. Ty nie?
                                            2. Co do koalicji, to po pierwsze, jeśli jesteś przeciwnikiem Samoobrony i LPR
                                            to powinienieś kibicować PiS, bo ta koalicja powoduje upadek zarówno
                                            Samoobrony, jak i PiS, po drugie - to jest polityka. Poparcia szuka sie tam,
                                            gdzie można je uzyskać. I nie ma co udawać zdumienia, czy niesmaku - tak to po
                                            prostu działa i nie ma co wybrzydzać. Polityk musi szukać większości, jesli ma
                                            realizować swój program. Tak, jak Bufetowa dogadała sie z SLD w Warszawie.
                                            • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.12.06, 02:18
                                              Sprawa Iwinskiego ucichla migiem bo jej tak w zasadzie nie bylo. Babka nie
                                              miala pretensji. Moze bzykal ja na boku a tu taka wpadka. Nie bylo zeznan,
                                              oskarzen o molestowanie o prace za tylek itd. A co do drugiej czesci. Zadziwia
                                              mnie twoj relatywizm. Jesli program pt Prawo i Sprawiedliwosc mamy realizowac
                                              za pomoca glosow przestepcow to ja dziekuje i za prawo i sprawiedliwosc. To
                                              jest obrzydliwe. pzdr.
                                              • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.12.06, 02:50
                                                A co do LPR i Giertycha to ja sie wcale nie czepiam. Zwisa mi to. Niech sobie
                                                siedzi w MEN i liczy dziewice. Za dziurawy hymen moze nawet poobnizac stopnie
                                                ze sprawowania. To jest dla niego odpowiednie miejsce. Tam nie jest
                                                niebezpieczny a narod ma przynajmniej ubaw po pachy. Niebezpieczny jest Lepper.
                                                pzdr.
                                                • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 29.12.06, 10:53
                                                  Mnie się zdaje, że ten obniżony stopień ze sprawowania za dziurawy hymen to Ci
                                                  się zrodził z lektury jakiegoś bardzo nieżyczliwego Giertychowi medium. Sądzę,
                                                  że nie ma takich planów. Jeżeli zaś jest tak, jak Giertych mówi - czyli, że
                                                  chce wprowadzić program wspomagający uczennice w ciąży, to chyba dobrze? AFAIK
                                                  takie programy działają w większości krajów europejskich.
                                                  Co do tego, że nie chcesz, żeby choćby najsłuszniejszy program polityczny
                                                  został uchwalony głosami takich nygusów, jak posłowie Samoobrony, to osobiście
                                                  jest mi całkiem obojętne, kto i z jakich powodów głosuje za słusznym programem.
                                                  Ważny jest skutek. Rozumiesz, wolę, żeby w Sejm podejmował słuszne decyzje
                                                  głosami nygusów, niż nie podejmował takich decyzji zajęty robieniem sobie PRu.
                                                  Mam dużo więcej szacunku dla posłów PO, niż Samoobrony, ale np. w sprawie WSI
                                                  PO zaproponowała poprawki utrupiające całą inicjatywę. Zatem wolę, żeby słuszna
                                                  ustawa przeszła głosami Samoobrony, niż miałaby zostać uwalona głosami PO.
                                                  • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 17:01
                                                    Ustawa sluszna ale sposob podejscia nie. Te wszystkie dane mozna bez problemu
                                                    uzyskac w ZUS , ktory prowadzi szczegolowa statystyke ciaz nieletnich. A co do
                                                    nygusow. Ja mam bardzo ostrozne podejscie do wszelakich ustaw uchwalanych
                                                    glosami tychze. Po pierwsze dlatego ze sa to ludzie ktorymi gardze i nie chce
                                                    zeby stanowili prawo w Polsce. Tak samo jakbym nie chcial zeby np aktorka
                                                    filmow porno prowadzila programy edukacyjne dla dzieci. Chocby byly najlepsze
                                                    pod sloncem. To nie ta k.... bajka. Nie ten k.... gatunek literacki (nie moje,
                                                    to Tarantino). A po drugie to zazwyczaj takie nygusy lubia wystawiac rachunki.
                                                    I za jedna dobra ustawa ida dalej dwie do bani. Tego tez nie chce. I nie chce
                                                    zeby z moich podatkow Lepper pobieral apanaze poselskopremierowskie. Nie chce
                                                    tego smiecia ogladac ani na niego placic. pzdr.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 17:21
                                                      Jeszcze raz mowiac w skrocie. Sa ludzie od stanowienia prawa i sa ludzie ktorzy
                                                      to prawo lamia. Sa ludzie od wpajania zasad moralnych i sa ludzie ktorzy te
                                                      zasady maja gdzies. Prawo i zasady moralne nie podlegaja relatywizacji. Sa albo
                                                      ich nie ma . Tak samo jak np sprawiedliwosc. Komunisci zrelatywizowali
                                                      sprawiedliwosc i wymyslili tzw sprawiedliwosc spoleczna , ktora ze
                                                      sprawiedliwoscia nie ma nic wspolnego. Ta sprawiedliwosc do dzisiaj odbija nam
                                                      sie czkawka. Miejsce Leppera jest w wiezieniu bo jest skazany prawomocnym
                                                      wyrokiem. A nie w rzadzie. Koniec. Kropka.pzdr.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 17:35
                                                      No ale trudno sie dziwic. Kaczynski na kazdym spotkaniu z wyborcami powtarza ze
                                                      chce aby Polska byla solidarna i sprawiedliwa. Sa to pojecia ktore nawzajem sie
                                                      wykluczaja. Albo solidarna albo sprawiedliwa. pzdr.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:55
                                                      Wydaje mi się, że ZUS bynajmniej nie jest w stanie dośtarczyć niezbednych
                                                      danych. Szkoła, jeśli ma pomagać uczennice w ciąży musi je jakoś zidentyfikować.
                                                      Co do Twojego wybrzydzania, to ja nie jestem wybredny. Zupełnie nie interesuje
                                                      mnie, czy słuszne prawo uchwala ludzie eleganccy i szlachetni, czy też pogardy
                                                      godni. Dla mnie w polityce liczy się wyłącznie pragmatyka.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 19:09
                                                      OOOO!!!Nie zalwaj Porter. Zawsze stawiales sie w pozycji Katona. Cyz to
                                                      komentujac sytuacje boiskowe czy to postawe sedziow czy sprawy polityczne.
                                                      Jestem tu 5 lat wiec wiem.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:19
                                                      Ja nie zalewam. Tym różni się sport od polityki. Istotą sportu jest wysiłek,
                                                      istotą polityki - skuteczność.
                                                      Do tego - kilka razy miałem okazję obejrzeć z bliska, jak działa polityka. I
                                                      stwierdziłem, że nic nie jest takie, jak przedstawiają media. Zatem nie ma co
                                                      się przejmować obrazem medialnym polityków. To puszczam mimo uszu. Istotny jest
                                                      rezultat.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 19:30
                                                      A ZUS ma wszystkie dane. Wiek , adres, nazwisko ojca, nazwe i adres szkoly. Bo
                                                      wyplaca zasilki. Chyba ze uczennica jest na tyle dobrze sytuowana ze nie
                                                      potrzebuje. Zatem program min. Giertycha tez jej nie obejmie.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:20
                                                      Jakie zasiłki dostaje uczennica w ciąży?
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 30.12.06, 06:10
                                                      Zasilek na dziecko. Jak kazda inna baba.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:30
                                                      Ale to chyba po porodzie, kiedy juz w ciąży nie jest.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 30.12.06, 20:06
                                                      Oczywiscie. Ja sie tak ciagle zastanawiam po cholere Romanowi te ankiety. No bo
                                                      co mu to da ze laska w ankiecie napisze ze byla w ciazy. Albo ze 5 razy byla w
                                                      ciazy. Albo ze wlasnie jest ale za miesiac nie bedzie. Pomagac to trzeba
                                                      dziewuchom w zaawansowanej ciazy oraz tym ktore juz urodzily. Zaawansowana
                                                      ciaza ( duzy brzuch dla przypomnienia) zazwyczaj konczy sie porodem wiec dane
                                                      sa w ZUS. Te ktore byly w ciazy i nie urodzily nie powinny ministra obchodzic.
                                                      One nie potrzebuja pomocy. No chyba ze chce wprowadzic darmowe skrobanki dla
                                                      uczennic. Albo przyznac zasilek. Becikowe 5000 , zaplodnieniowe 2500. Otworzy
                                                      to nowe horyzonty przed ginekologami. Zaswiadczenie o ciazy 500, o poronieniu
                                                      500. Po co to jemu. No bo tak. Beda te ankiety i Roman sie z nich dowie ze co
                                                      roku 50 tys malolat usunelo ciaze. I co zrobi. Albo powie ze raporty sa
                                                      nieprawdziwe - watpie. Albo powie ze wlasnie odkryl bardzo powazny problem
                                                      spoleczny jakim jest podziemie aborcyjne. No i oczywiscie wszyscy znowu go
                                                      wysmieja bo o tym wiadomo od zawsze. Tylko oficjalna linia partii twierdzi ze
                                                      skrobanek w Polsce nie ma. Byc moze te ankiety to jakis wstep do dobrania sie
                                                      do dupy ginekologom. Nie wiem. W kazdym razie pomysl jest co najmniej chory.
                                                      pzdr.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:36
                                                      Czyli z ZUSu można dowiedzieć się, ile małolat urodziło dzieci, a nie - ile
                                                      uczennic jest w ciąży. Jeżeli MEN ma wprowadzać jakąkolwiek programy
                                                      wspierające uczennice w ciązy, to musi wiedzieć gdzie ich ile jest. Tak mi się
                                                      zdaje.
                                                      I nie sądzę, żeby potrzeba było jakichkolwiek ankiet tego typu, żeby dobrać się
                                                      ginekologom do de.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 31.12.06, 18:00
                                                      No ale co z tego przyjdzie ze z ankiet wyniknie ze np aktualnie 5000 uczennic
                                                      jest w ciazy? Skoro za miesiac zostanie z nich 20? Jak ktos nie chce urodzic
                                                      dziecka to zaden program wspomagajacy tego nie zmieni. No chyba ze bedzie
                                                      rozdawal mieszkania za darmo. Ale sadze ze skonczy sie na pogadankach z
                                                      katecheta lub psychologiem. A pozatym. Znajac stosunek naszej mlodziezy do
                                                      Romana i jej sklonnosc do zartow, powypisuja tam takie bzdury ze i tak od razu
                                                      cala ta makulatura pojdzie na smietnik. Moim skromnym zdaniem sam sie podklada
                                                      a potem bedzie plakal ze media robia z niego idiote. Dobrych checi mu nie
                                                      odmawiam ale jakos kiepsko to widze. Happy New Year, Porter!! pzdr.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 01:28
                                                      Dla mnie - Roman jest najlepszym od dawna ministrem EN, bo w odróżnieniu od
                                                      poprzedników nie jest czlonkiem Związku Nauczycielstwa Polskiego, więc jest
                                                      szansa, że zrewiduje Kartę Nauczyciela i pogoni towarzystwo do galopu. A
                                                      przecież głupszy od Łybackiej nie jest, bo to wszak niewykonalne.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.01.07, 03:57
                                                      Mi podobaja sie dwa pomysly. Mundurki szkolne i zamiar wprowadzenia filozofii
                                                      do szkol. Byc moze dzieki temu wychowa sie w Polsce paru idiotow mniej. A to
                                                      juz jest sukces.pzdr.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 02.01.07, 16:24
                                                      Ja Ci powiem w tajemnicy, że przerażony spadkiem poziomu szkół dwoje
                                                      najmłodszych dzieci skierowałem do szkoły prywatnej. Z mundurkami, jak
                                                      najbardziej.
                                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 02.01.07, 17:39
                                                      A ja ci powiem w tajemnicy ze polskie szkolnictwo powszechne w porownaniu z
                                                      takim brytyjskim to nie przymiezajac jak Mount Everest do Kasprowego. To samo
                                                      sie tyczy powszechnej sluzby zdrowia. Naprawde nie mamy sie czego wstydzic.
                                                      pzdr.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:05
                                                      Obiło mi się o uszy, że w Europie Zachodniej jest pod tym względem
                                                      beznadziejnie.
                                      • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:00
                                        Jakoś nie widzę przesadnego podlizywania się USA (a dbałość o jaknajlepsze
                                        stosunki z tym krajem leży w naszym interesie). Pijemy piwo nawarzone przez
                                        poprzednie rządy (Irak i offset za F-16), ale wydaje mi się, że są symptomy
                                        dbania o swoje interesy.
                                        Co do zwiększenia upolitycznienia, to chyba żartujesz.
                                        • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 02:41
                                          Gość portalu: Porter napisał(a):

                                          > Jakoś nie widzę przesadnego podlizywania się U

                                          za 5 minut tete a tete Kaczyńskiego z Bushem wysyłamy 1000 żołnierzy do
                                          Afganistanu. Niemcy zastrzegli sobie, że ich wojska nie moga brać udziału w
                                          walkach - nasi nie.
                                          misję w Iraku przedłużyliśmy o rok, choć Amerykanie zwrócili się z prośbą o pół
                                          roku. i bardzo się zdziwili nasżą gorliwością. pozostaje modlić się do Jezusa-
                                          pretendenta na tron RP, by nie doszło za kilka miesięcy do kolejnego
                                          pogorszenia sytuacji. głupio byłoby bowiem wtedy tkwić w tym g... dlaje, a
                                          jeszcze głupiej spierniczać jak Hiszpanie...
                                          • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 03:03
                                            a tak w ogóle to w cieniu pierdół o agentach i układach, po cichutku, PiS
                                            załatwił dla kolesiów mnóstwo lukratywnych stabnowisk w administracji
                                            państwowej znosząc konkursy na dyrektorów generalnych i dyrektorów
                                            departamnetów. wcześniej obsadzali je ludzie ze Służby Cywilnej, którzy musieli
                                            spełniać bardzo surowe wymagania. takiego bezczelnego TKM to jednak nawet SLD
                                            nie dał rady zrobić - Miller publicznie narzekał na konkursy, ale nigdy nie
                                            odważył się wyłączyć tych stanowisk z puli SC. a wszystko to oczywiście w
                                            ramach "naprawy i uzdrawiania państwa".

                                            konkursów nie ma też w spółkach państwowych, choć Kaczyński rok temu prawie na
                                            życie mamusi klął się, że je wprowadzą. efekt mamy taki, że facet, który
                                            zamieszany jest w wyprowadzanie kasy z holdingu zasiada dziś w fotelu prezesa
                                            PZU. na dokładkę jego nominacja przeszła weryfikację w Komisji Nadzoru
                                            Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, choć gość nie spełnia podstawowego
                                            warunku - 5 lat kierowania instytucją finansową. dzięki Bogu PiS zdążył powołać
                                            swoich ludzi do Komisji, a ci kompletnie się tym nie przejmowali i zatweirdzili
                                            gościa. PiS nawet matematykę umie zmienić - 3 lata stanowiska kierowniczego w
                                            PZU zmieniło się w pięć. cuda, panie dzieju.
                                            teraz będziemy mieli prawdopodobnie fizyka jako prezesa banku (w końcu Zanussi
                                            tez fizyk, a filmy kręci, prawda?). a właściwie jako p.o., bo prezesem zostać
                                            nie może. mamy więc pewną stabilizację, bo obecny szef Skrzypek też jest p.o.,
                                            gdyż nie spełnia warunków. ale za to "cieszy się zaufaniem Jarosława
                                            Kaczyńskiego", a to w dzisiejszych czasach glejt najważniejszy...
                                            • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 29.12.06, 11:25
                                              A fe, brzydko kłamać. Konkursy w czasach SLD były realizowane w taki na ogół
                                              sposób, że wybitni fachowcy z SLD sami je sobie organizowali. I teraz można
                                              było ich zostawić, albo wymienić.

                                              A co do prezesa PZU, to pluł na niego pewien sprzedajny pismak piszący pod
                                              dyktando służb - niejaki Kittel. Właśnie skończył się cykl procesów w sprawie
                                              wcześniejszego nalotu tego pana - na Szeremietiewa. Okazało się, że wprawdzie
                                              Kittel napisał same kłamstwa, ale w wyniku jego publikacji Szeremietiew stracił
                                              stanowisko i transakcję na zakup samolotu wielozadaniowego dopinała już nowa
                                              ekipa. Poprzedni prezes PZU, p. Stypułkowski, zabił trzy osoby jadąc 180 na
                                              godzinę i jakoś nie wzbudzało to niczyich zastrzeżeń, podobnie, jak decyzja
                                              prokuratora, który nie wszczął w tej sprawie śledztwa.
                                              • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 19:48
                                                Gość portalu: Porter napisał(a):

                                                > A fe, brzydko kłamać.

                                                oj prawda, brzydko. zwłaszcza tak bezczelnie. stanowiska dyrektorów w
                                                administracji rzadowej obsadzne były z konkursu przez pracowników SC. teraz
                                                biorą je bez konkursu kolesie z PiS-u. jest to wyjątkowe chamskie i bezczelne
                                                TKM...

                                                a to, że Netzel nie spełnia wymagań Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy
                                                Emerytalnych to fakt. powinien mieć 5 lat na staniowisku kierowniczym, ma 3.
                                                to pewnie tez wina sprzedajnych agentów w mediach...
                                                • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:26
                                                  Nie wiem, czy Netzel spełnia wymogi. Wiem, że pluł na niego ten łobuz, co
                                                  wykończył Szeremietiewa, co budzi we mnie odruch współczucia.
                                                  • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 23:44
                                                    Gość portalu: Porter napisał(a):

                                                    > Nie wiem, czy Netzel spełnia wymogi.

                                                    to się nazywa wiedza wybiórcza. nie wiesz, że Netzel nie spełnia wymogów
                                                    Komisji Nadzoru, choć przyznawał to sam PiS, ale za to wiesz, że Kittell "pisze
                                                    na zlecenie służ". zapewne pisał o tym "Nasz Dziennik", prawda?

                                                    ps. Szeremietiew to ten wspaniały minister, którego asystent został własnie
                                                    skazany za ustawianie przetargów w ojsku? skandal, ze taki człowiek musiał
                                                    odejść z MON-u...
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:35
                                                      A fe, brzydko kłamać. Formus został uniewinniony ze wszystkich zarzutów
                                                      związanych z przetargami. Dostał 2,5 roku za bezprawny za złamanie Ustawy o
                                                      Ochronie Informacji Niejawnej, a Kittel zarzucał Formusowi bezpodstawnie
                                                      korupcję.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 31.12.06, 01:07
                                                      a wiesz co to za była "informacja niejawna"?
                                                      Formus został skazany za ujawnienie jednej stronie przetargu tajnej oferty
                                                      złożonej przez inną firmę uczestnicząca w tym samym przetargu. pewnie to nie
                                                      było ustawianie przetargu, pewnie mu te dokumenty przypadkowo z sejfu, pewnie
                                                      przypadkowo trafiły do konkurencji razem z kartką swiąteczną...
                                                      o święta naiwności!
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:41
                                                      Wiem jakieś 100 razy lepiej od Ciebie, co to jest informacja niejawna, bo w
                                                      odróżnieniu od Ciebie zatrudniam ludzi mających takie certyfikaty. I
                                                      przypadkiem wiem, za co został skazanny Formus: za sfałszowanie certyfikatu i
                                                      bezprawny dostęp do chronionych informacji. Nie za przekazywanie ich
                                                      komukolwiek. Wszystkie inne zarzuty sąd oddalił. Nawiasem mówiąc- identyczna
                                                      sprawę, z identycznym zarzutem ma Siemiątkowski.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 31.12.06, 17:07
                                                      Gość portalu: Porter napisał(a):

                                                      > I przypadkiem wiem, za co został skazanny Formus: za sfałszowanie certyfikatu
                                                      > i bezprawny dostęp do chronionych informacji.

                                                      a ja wiem nie przypadkiem, ale na pewno.
                                                      był sobie kiedyś przetarg na haubicę. kilka firm złozyło oderty, a Formus
                                                      wyniósł ocenę tych ofert (dokument zawierał dane o cenie, specyfikacji,
                                                      warunkach gwarancji etc.) i pokazał innej firmie startującej w przetargu.
                                                      pewnie nie zrobił tego dla zysków, ale z dobroci serca. a może głosy w głowie
                                                      kazały mu to zrobić?
                                                      Rywinowi też nie udowodniono, że przysłał go Czarzasty i spółka. to pewnie
                                                      znaczy, że nie było żadnej Grupy Trzymającej Władzę, a GW sobie ją wymyśliła,
                                                      bo pisała "na zlecenie służb"..
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 21:56
                                                      Ta haubica to Krab. Sąd nie skazał Farmusa za nic, co miało związek z tym
                                                      przetargiem, tylko za to, że mimo nieprzedłużenia certyfikatu przez WSI,
                                                      sfałszował datę i dalej miał dostęp do IN.
                                                      A sytuacja, o której piszesz jest o tyle niemożliwa, że jeden z dwóch oferentów
                                                      nie odbył strzelania i nie złożono dwóch ofert, tylko jedną - angielską.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 01.01.07, 14:05
                                                      lol! człowieku - "Krab" to jest gotowa aramtohaubica z polskim podwoziem. zaś
                                                      przetarg dotyczył samej wieży z lufą, ktorej nie jesteśmy w stanie sami
                                                      wykoncypować. zgłosiło się do niego kilka firm (wstępnie nawet kilkanaście). i
                                                      to te dukumenty wyniósł z MON Formus...
                                                      dla ciebie fakt, że facet wynosi z ministerstwa tajne dokumenty dotyczące
                                                      przetargu i udostepnia jednemu z oferentów pewnei nie ma nic wspólnego z
                                                      ustawioaniem przetargu. ok, niech tak będzie. mnie już nic nie dziwi...
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 16:09
                                                      Tego, że facet cokolwiek wyniósł nie potwierdzono. Nie potwierdzono, że
                                                      komukolwiek cokolwiek przekazał. Zarzucano mu że w Harenzie, firmie Denel cos
                                                      przekazał, ale ta firma nie złożyła oferty, nie dostała sie do fazy negocjacji
                                                      i była juz poza grą i rzecz wyglądała tak, że próbuje po prostu wywalic
                                                      przetarg.
                                                      W każdym razie, nikt nie twierdzi, że Szeremietiew miał cokolwiek wspólnego ze
                                                      sfałszowaniem certyfikatu Farmusa. Dziennikarze Rzeczpospolitej napisali na
                                                      temat Szeremietiewa mnóstwo bzdur - na zlecenie, albo z czystej głupoty.
                                                      Dlatego nie wierzę w to, co piszą na temat nowego prezesa PZU. Nie twierdzę, że
                                                      to na pewno nieprawda. Po prostu puszczam i ch pisaninę mimo uszu.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 01.01.07, 19:15
                                                      Gość portalu: Porter napisał(a):

                                                      > Tego, że facet cokolwiek wyniósł nie potwierdzono. Nie potwierdzono, że
                                                      > komukolwiek cokolwiek przekazał.

                                                      ty człowieku jesteś naprawde zabawny - facet wynosił tajne dokumenty, pokazywał
                                                      przedstwicielom firmy startującej w przetargu i ZOSTAŁO MU TO UDOWODNIONE (i
                                                      nie tylko to, także ukrywanie dokumentów, ktore firma startująca w innym
                                                      przetargu złozyła w MON-ie). właśnie za te konkretne czyny dostał 2,5 roku
                                                      więzienia.
                                                      oczywiście masz prawo dalej udawać, że wlaściwie nic się nie stało, gość jest
                                                      faktycznie niewinny. ja swoją ocenę działalności pana Formusa opieram na wyroku
                                                      sądu - ty nie musisz. i na tym kończę dyskusję w tym temacie...
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 02.01.07, 16:26
                                                      No więc 2,5 roku nie dostał za żaden z zarzutów stawianych przez Kittela, tylko
                                                      za sfałszowanie certyfikatu. Gdyby przekazał te dokumenty komuś, to ten ktos
                                                      też musiałby zasiąść na ławie oskarżonych. A nie zasiadł.
                                          • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 29.12.06, 10:54
                                            A fe, brzydko kłamać. Decyzję o wysłaniu tych dodatkowych tysiąca żołnierzy
                                            podjął jeszcze rząd SLD.
                                            • Gość: majrix Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 15:38
                                              Dokładnie. Wiem że mundury na Afganistan są już gotowe od 1,5 roku.
                                            • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 20:06
                                              Gość portalu: Porter napisał(a):

                                              > A fe, brzydko kłamać. Decyzję o wysłaniu tych dodatkowych tysiąca żołnierzy
                                              > podjął jeszcze rząd SLD.

                                              a fe, tak brzydko kłamać. decyzję o wysłaniu tysiąca żołnierzy do Afganistanu
                                              podjął Kaczyński i spółka teraz, a nie SLD rok temu. chyba, że Sikorski i
                                              kaczyński bezczelnie łgali twierdząc, że to oni o tym zdecydowali.
                                              ciekawe jak SLD mogło wysłać tych żołnierzy do Afganistanu, skoro dopiero w te
                                              wakacje dowodztwo NATO w Afganistanie wystaiło o zwiększenie liczebności swych
                                              sił. to wtedy szef NATO kolędował po Europie w poszukiwaniu posiłków. i bardzo
                                              się ucieszył, że Polacy nie zastrzegli sobie konkretnego przeznaczenia
                                              kontyngentu...
                                              • Gość: majrix Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.bsk.vectranet.pl 29.12.06, 22:43
                                                Bazyliszku, wcześniej napisałem coś, co przeoczyłeś chyba. Mundury na tę misję
                                                do Afganistanu są gotowe od 1,5 roku. I jest to fakt, którego jestem pewien na
                                                100%. A obecny rząd w przeciwieństwie do lewicowego w Hiszpanii przcież nie
                                                pokaże dzikusom że są rozłamy w społeczeństwie. Ponadto mimo iż sam nie wpadł
                                                na pomysł wysłania wojsk do Afganistanu to jednak wywiązuje się ze zoobowiązań
                                                członka NATO.
                                                • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 23:11
                                                  SLD nie mógł podjąć decyzji o wysłaniu 1000 zołnierzy do Afganistanu, dlatego,
                                                  że gdy w Polsce rzadziło SLD nikomu w NATO jeszcze nie śniło się, że sytuacja
                                                  az tak wymknie się spod kontroli. owszem, w marcu 2005 mowiło się, że Polska
                                                  może zwiększyć swoje siły do 200-300 osób (to pewnie te mundury), zwłaszcza, że
                                                  Amerykanie mieli się wycofywać w miarę uspokajania sytuacji tymczasem:
                                                  1. sytuacja w Afganistanie jest o wiele gorsza niż w połtora roku temu, straty
                                                  sojuszu w roku 2006 już w momencie gdy Kaczyński miał spotkanie z Bushem były
                                                  rekordowe.
                                                  2. w obliczu rosnącego zagrożenia wojsk NATO w Afganistanie i poszukiwania
                                                  frajerów do wyciągania kasztanów z ognia Kaczyński radykalnie zwiększył nasze
                                                  zaangażowanie w Afganistanie.
                                                  3. nie zastrzegliśmy sobie co konkretnie będziemy, a dokładniej czego nie
                                                  będziemy, robić w Afganistanie. zrobili to np. Niemcy...
                                              • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:26
                                                Nieprawda. Podjął ja rząd SLD.
                                                • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 23:32
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=54316433&a=54641609
                                • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 02:34
                                  pierdoła Fotyga nie jest w stanie od poł roku powołać ambasadora przy UE. w
                                  najważniejszej polskiej placówce dyplomatycznej.
                                  • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 29.12.06, 11:27
                                    Ale polityka zagraniczna RP wygląda przy pie.. Fotydze 100 razy lepiej, niż
                                    za jej błyskotliwych poprzedników.
                                    • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 18:36
                                      Po owocach ich poznacie. Jesli twarde stanowisko Polski spowoduje ze Rosjanom
                                      zmieknie rura, pierwszy bede bil brawo. Moze jednak tak byc ze UE wymysli jakas
                                      proteze zeby obejsc nasze weto. Wtedy zostaniemy zmarginalizowani. Tak w Unii
                                      jako pieniacze jak i na wschodzie jako nic nie znaczace panstewko. Mam nadzieje
                                      ze to sie nie stanie. Na razie wyglada ok. pzdr.
                                      • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:51
                                        Tu nie chodzi o to, żeby nasze stanowisko do czegokolwiek zmusiło Rosjan, bo to
                                        nierealne. Udało sie za to uruchomić solidaryzm europejski.
                                        • Gość: yeti Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.ipt.aol.com 29.12.06, 19:13
                                          Ja nie wierze w solidaryzm europejski. Wierze w interesy. A te poki co sa rozne.
                                          • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:28
                                            No więc nie są. Wspólnym interesem UE jest, żeby nie pozwolić rozgrywać
                                            Rosjanom jednych krajów przeciwko drugim. I udało nam się to uruchomić. FAZ
                                            opisał to jako gigantyczny sukces całej UE.
                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 20:07
                                      polityka zagraniczna wygląda obecnie równie pierdołowato jak pani minister.
                                      • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:30
                                        Tylko rezultaty są znakomite, w odróżnieniu od czasów, kiedy za politykę
                                        zagraniczną odpowiadali rozmaici Mężowie Stanu, godni i dostojnie, a także
                                        błyskotliwi.
                                        • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 29.12.06, 23:32
                                          rezultaty sa zerowe.
                                          • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:45
                                            Nie ośmieszaj się. Półtora roku temu, kiedy Mężowie Dostojni byli ministrami,
                                            za próbę przedstawienia naszego stanowiska słyszeliśmy propozycję, byśmy się
                                            dostojnie zamknęli, zas fundusze unijne obcinano nam z tzw. niepokapu. Obecnie
                                            mamy realny wpływ na polityke zagraniczną Unii, udało nam się uruchomić w
                                            naszym interesie solidarność unijną w sporze z Rosją i dostajemy rekordowe
                                            fundusze.
                                            • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 31.12.06, 17:22
                                              lol! ja piszę, że rezultaty sa zerowe, a ty o "uruchamianiu solidarności"...

                                              a już z tymi funduszami to nieźle poleciałeś - każdy koleny projekt budżetu UE
                                              przewidywał coraz mniej pieniedzy dla Polski. gdy pierwszy projekt przedstawił
                                              po powrocie z Brukseli Belka to PiS zaatakowało go, że to śmiesznie mało. a
                                              tymczasem rząd Marcinkiewicza po zażartej walce wynegocjował i tak o kilkaset
                                              milionów mniej...

                                              Fotyga to jest mała przestraszona otaczajacym światem dziewczynka. mamy
                                              kompletnie sparaliżowane Ministerstwo (wiceminstrowie nie mogą podróżowac
                                              służbowo za granicę), brak obsadzonych placówek zagranicznych (nawet sobie nie
                                              wyobrażasz jak zamieszanie w ambasadzie w Kijowie fatalnie wpływa na sprawę
                                              odblokowania mięsa na tamtejszt rynek, to tylko jeden z przykładów) i najgorsze
                                              od lat stosunki z państwami UE, co przekłada się na gorsze stosunki z USA. co z
                                              tego, ze wyślemy 1000 żołnierzy do Afganistanu i głośno popieramy wojne w
                                              Iraku? Niemcy mówili, że wojna jest "be", wysłali kilkunastu agentów do Bagdadu
                                              plus paru śledczych do Guantanamo, ale mają dziś lepsze stosunki z Białym
                                              Domem...
                                              jesteśmy mistrzami od głośnych, spektakularnych i pustych gestów. dyplomacja
                                              nie odbywa się na konferencjach prasowych przy tłumie zwołanych SMS-ami
                                              dziennikarzy. tylko słabi gadają głośno o tym jak to inni się z nimi liczą.
                                              • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 22:02
                                                Człowieku dobry! Po co powtarzasz po jakimś Urbanie, czy innym Michniku opinie
                                                na temat Fotygi? Przecież nie znasz jej. Skąd wniosek, że tych dwóch pisze
                                                prawdę?
                                                • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 01.01.07, 14:16
                                                  no toś mnie załatwił. ja rzeczywiście nie znam osobiście Fotygi, a minister
                                                  Fotyga jest genialnym ministrem, bo krytykuje ją Urban i Michnik, a chwali
                                                  Kaczyński.
                                                  a największym sukcesem minister Fotygi jest oczywiście kompromis w sprawie
                                                  budżetu UE wypracowany rok temu przez premiera Marcinkiewicza i szefa MSZ
                                                  Mellera...
                                                  • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 16:16
                                                    Nie. Nie rozumiesz. Piszesz o cechach p. Fotygi, chociaz nie znasz jej w ogóle,
                                                    tylko powtarzasz po dwóch nygusach majacych interes, żeby wyrażać sie o niej
                                                    źle. Zachowujesz się, jakby ci się mózg wyłączył i powtarzasz bezrefleksyjnie
                                                    cudze opinie.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 01.01.07, 19:35
                                                      pani Fotyga jest pierdołą ponieważ jej działalność sparaliżowała ministerstwo
                                                      (wakaty dyrektorów departamentów, obcięcie kompetencji wiceministrów etc.).
                                                      pani Fotyga jest pierdołą ponieważ nie jest w stanie przez pół roku zapewnić
                                                      obsady polskich placówek zagranicznycb. nie muszę jej znać osobiście by ocenić
                                                      jej działalnośc na stanowisku, które zajmuje i które ją przerosło...
                                                      pani Fotyga jest nieudolnym, przestraszonym wielkim światem politykiem. być
                                                      może jest miłą i sympatyczną osobą, ale to w niczym nie zmienia faktu, że
                                                      kompletnie nie nadaje się na stanowisko Ministra Spraw Zagranicznych.

                                                      a to, że dwa kurduple uważają ją za doskonałego ministra, a wielkouchy
                                                      krytykuje (ja w przeciwieństwie do ciebie nigdy w życiu nie przeczytałem nawet
                                                      najmniejszego artykuliku Urbana, więc wierzę ci na słowo) nie ma tu nic do
                                                      rzeczy.
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.orion.pl 02.01.07, 16:30
                                                      Powtarzasz rzeczy, które wyczytałeś u nieżyczliwych Fotydze dziennikarzy.
                                                      Gdybyś włączył mózg - to może zastanowiłbyś się, czy oni aby naprawdę piszą
                                                      prawdę. A gdybyś pooceniał polityka po rezultatach, to kto wie, może byś
                                                      doszedł do bardziej korzystnych dla pani minister wniosków.
                                                      Co do lektury Urbana, to nie mów hop. PO skręca w stronę SLD, Tusk coraz
                                                      bardziej lubi się z Kwassem i już niedługo Urban będzie wręcz zalecany w kołach
                                                      zbliżonych do PO.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 02.01.07, 18:06
                                                      powtarzasz rzeczy, które usłyszałeś z ust dwóch zachwyconych Fotygą
                                                      Kaczyńskich. gdybyś włączył mózg to może zastanowiłbyś się czy oni naprawdę
                                                      mówią prawdę. a gdybyś oceniał polityka po rezlutatach, a dokładniej ich
                                                      kompletnym braku, jej niemocy i bezradności, to kto wie, może byś doszedł do
                                                      mniej korzystnych dla pani minister wniosków.
                                                      ale ty reagujesz jak pies Pawłowa. zaczytujesz się krytkującym Fotygę Urbanem
                                                      wiec od razu wiesz, że jest ona wspaniałym politykiem.
                                                      i jeszcze jedno - nie należę do "kół zblizonych do PO". wiem, że znaczna część
                                                      polskiej prawicy zapętliła się ideologicznie, ale proszę nie obciążać innych
                                                      gomułkowską wizją "wiadomych kregów". manichejski podział świata na bolszewików
                                                      i wrogów ludu jest od dawna passe, a ja nie zamierzam udowadniać rycerzom
                                                      rewolucji swojej "ideologicznej czystości"...
                                                    • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:07
                                                      A skąd. W ogóle nie powtarzam. Zwracam uwage na rezultaty, które sa jak
                                                      najlepsze. A cała reszta, to pieprzenie w bambus.
                                                    • bazyliszek4 Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... 03.01.07, 16:09
                                                      Gość portalu: Porter napisał(a):

                                                      > A skąd. W ogóle nie powtarzam. Zwracam uwage na rezultaty, które sa jak
                                                      > najlepsze.

                                                      lol! a więc postanowiłeś na koniec zaatakować śmiechem! zakończmy więc dyskusję
                                                      tym przednim dowcipem.
                                                      do zobaczenia i przeczytania w innym wątku.
                            • Gość: Y_Sam Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:57
                              > teraz. Nawet media nic na PiS nie sa w stanie wyciągnąć. Zero afer.

                              SLD z początku swych rządów też dość dobrze się maskował, a teraz patrz ilu
                              siedzi. Tak że nie mów hop, dzięki tzw kolesiostwu jeszcze niejeden syf wypłynie
                              na powierzchnię i będzie smród, który będzie rozliczać kolejny rząd kolejnych
                              złodziei. Mówię oczywiście o przekrętach liczonych w mln złotych, bo mniejszych
                              aferek już się trochę uzbierało, jak chociażby tajna misja (wg Dorna) dwójki
                              policjantów pod Sieradzem.
                              • Gość: Porter Re: trzeba być na bieżąco z linią partii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:11
                                SLD od poczatku miało worek afer, a zaczęło od wypowiedzenia umowy na dostawe
                                gazu z Norwegii w 2001 roku i zdaje się w tym samym czasie posadzono
                                Modrzejewskiego. To były potężne afery.
      • Gość: Artur Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.chello.pl 26.12.06, 14:55
        Dlatego ze nie zyczy sobie GW.
        • Gość: pw94 Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: 194.169.228.* 30.12.06, 10:08
          Ludzie takie żeczy to na forum o polityce...z tego co wiem to forum jest
          pszezmaczone dla ludzi chcących wypowiadać się i dyskutować na temat sportu...
          dla tych których nie wiedzą gdzie znależć forum polityczne dołączam link.....




          www.mojeforum.net/polityka/index.php
          • Gość: Porter Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:46
            To się wypowiadaj na tematy sportowe. Kto ci broni?
          • Gość: yeti Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.ipt.aol.com 31.12.06, 22:23
            żeczy??? też polecam odpowiedni link

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=374&s=0
            • Gość: Porter Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 01:31
              Yeti, w tey chwili przestań wyśmiewać się z niepełnosprawnych.
              • Gość: Razorfan Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:28
                Widze ze dyskusja juz wymarla wiec ja reaktywuje chociaz nie wiem czy jest
                sens. Porterze czy moglbys laskawie wymienic sukcesy pani minister Fotygi.
                Przeciez sa one twoim zdaniem oczywiste wiec ich wymienie nie powinno stanowic
                problemu a nasza krytyka twoim zdaniem dotyczyla jedynie medialnie
                sflaszowanego ?charakteru? pani minister. Dodam tylko, ze jak na razie nie
                renegocjowalismy zadnego traktatu z Niemcami (zreszta sami nie wiemy jakiego),
                a solidarnosci energetycznej jednak nie ma. Wiem wiem wstalismy z kolan i
                tupnelismy noga pytanie brzmi w jakim celu?
                Odnosnie afer to raczysz zartowac. Nawet do mnie za granica dotarly echa
                politycznej korupcji (tylko blagam nie pisz ze to wyrezyserowal tvn z wsi bo
                przeciez chyba poslowie PIS nie byli faszerowani prochami tylko obiecywali to
                co im Jarek pozwolil). Przypominam ze afery zwiazane z koalicjantami tez
                obciazaja Jarka bo w chwalebnym celu przejecia elektoratow nobilitowal bandytow
                i amatorow rzymskich pozdrowien.
                • Gość: Porter Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:36
                  To co jest największym od dawna sukcesem polityki zagranicznej RP, to
                  uruchomienie solidaryzmu europejskiego w sporze z Rosją. Wreszcie udało sie
                  spowodować, żeby wspólnota europejska nie dała sie rozgrywać Rosji. Jeszcze
                  półtora roku temu nasi bez wątpienia dostojni ministrowie spraw zagranicznych
                  słyszeli w podobnych sytuacjach propozycje, żeby sie zamkneli.
                  • Gość: Razorfan Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 22:06
                    zartujesz sobie oczywiscie?
                    czym sie niby ten nowy solidaryzm objawia?
                    • Gość: Porter Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 12:42
                      Rosja nie przyjmowała de facto do wiadomości rozszerzenia Unii, próbując
                      rozgrywać nowe kraje członkowskie. No i zdaje się, że dzięki naszej akcji mamy
                      to z głowy.
                      • Gość: Razorfan Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 15:35
                        ale po czym to wnosisz? ja nie zauwazam zupelnie zadnej zmiany w podejsciu Unii
                        ktora bylaby skutkiem dzialan naszego rzadu. Wiem ze czytam nieodpowiednie
                        gazety i ogladam nieodpowiednie telewizje ale oswiec mnie i podaj jakies
                        konkrety?
                        Btw czy wiadomosci pokazaly wczoraj akcje wiesmac bo mi sie zdaje ze nie bylo
                        tylko inspirowane z zewnatrz fakty pokazaly ta przygotowana przez rozbite wsi
                        akcje wykonana rekoma sprzedajnych dziennikarzy.
                        • Gość: yeti Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.ipt.aol.com 07.01.07, 00:14
                          Chyba musze zgodzic sie z Porterem. Bez przesady. Solidarnosci eurpejskiej to
                          nie bylo i nie ma ale jest veto z ktorym ta banda przyglopow musi sie liczyc.
                          Nie wsmak im to bo milsze jest spokojne zycie bez jakiegos egzotycznego veta
                          za 10 tys euro miesiecznie. A tu taki pasztet. Trzeba sie wziac do roboty i cos
                          wymyslic. Nic nie wymysla bo veta nie obejda. Tym gorzej dla nich. Biorac pod
                          uwage sklonnosc urzedasow z Brukseli do spokojnego zycia kompromis jest
                          blisko.pzdr.
                          • Gość: Porter Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 01:25
                            Panowie, przepraszam, ale jestem tak zdołowany nowym arcybiskupem warszawskim,
                            że nie bardzo chce mi się gadać. Nie uciekam, ale po prostu chęć do życzliwo-
                            ironicznego komentowania świata mi minęła na jakiś czas. Jak mi przejdzie to
                            wrócę.
                            • Gość: yeti Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.01.07, 15:11
                              Jakim arcyiskupem? Podobno zrezygnowal. To dobrze czy zle? Juz sie gubie. pzdr.
                              • Gość: Porter Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:30
                                Faktycznie zrezygnował. Nie wiedziałem nawet. Oczywiście, że to dobrze. Tylko
                                co z wypowiedziami prymasa Glempa, czy bpa Głodzia? Jak to cofnąć?
                                • Gość: yeti Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.ipt.aol.com 07.01.07, 20:45
                                  Na pocieszenie dodam ze wlasnie sobie sciagnalem z netu dzisiejszy 7 dzien
                                  tygodnia. Roman stwierdzil ze w teczce Wielgusa nie ma dowodow o wspolpracy ,
                                  postawil pod sciana wszystkich ktorzy protestowali przeciw mianowaniu go
                                  biskupem Warszawy . Jak Olejnikowa spytala go czy czlowiek z takim zyciorysem
                                  mogłby byc premierem albo ministrem w dzisiejszym rządzie wił sie jak piskorz.
                                  Czyli Roman ciągle w formie. Jest niereformowalny. A co do Wielgusa. Ja sie
                                  obawiam ze to dopiero początek. Pierwsze nazwisko. pzdr.
                                  • Gość: Razorfan Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 13:56
                                    ja jestem tylko ciekaw czy teraz Jarus tez popedzi do Radia i tak jak ostatnio
                                    elokwentnie tlumaczyl ze w Polsce nie ma wolnych mediow teraz wytlumaczy
                                    radiosluchaczom czemu jego brat przyczynil sie do odwolania ("Polaka nie zyda").
                                    • Gość: yeti Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.ipt.aol.com 08.01.07, 17:42
                                      Za komuny wszystkiemu winni byli Michnik i spekulanci. Teraz winny jest Michnik
                                      i dziennikarze. W sumie po staremu. Tylko co bedzie jak Michnika braknie???pzdr.
                          • Gość: Razorfan Re: odejdz Lepper odejdz !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:30
                            weto to ostatecznosc. to dowod na niekompetencje naszej dyplomacji. Musiano
                            odwolac sie do ostatecznosci czyli weta zeby zwrocic uwage na nasze sprawy.
                            Zreszta nie powinnismy sie dziwic skoro poobrazalismy sie na wszystkich
                            sasiadow i nie tylko to mamy za swoja. Jakos nam ta Ameryka nie potrafi za
                            bardzo pomoc mimo ze podlizujemy sie im coraz bardziej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka