Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Australian Open. Pierwszy krok Federera do Wiel...

    IP: 83.2.18.* 14.01.07, 18:52
    Roger, zaczynamy marsz! :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ewunia 28 Re: Australian Open. Pierwszy krok Federera do Wi IP: *.chello.pl 14.01.07, 19:59
        Roger! Jesteśmy z Tobą:-)
        • Gość: - Rafael coś podupadł na zdrowiu. Do boju Roger! IP: *.acn.waw.pl 14.01.07, 22:39
          • Gość: MACIEJ Tym razem wygra Roddick. IP: *.nycmny.east.verizon.net 15.01.07, 00:32
            • Gość: baseballista Re: Tym razem wygra Roddick. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 00:44
              Roddick wygra, ale chyba wtedy, jak będą grali w baseball.
      • Gość: Jendrek Kibicuje Rogerowi, ale bedzie bardzo ciezko... IP: 217.116.110.* 15.01.07, 01:02
        W 2006r. mial niepowtarzalna szanse, byl 2 sety od Wielkiego Szlema.
        Jakby wtedy wygral, to byc moze poszedlby za ciosem i wygral ponownie w tym
        roku...

        Obiektywnie, bedzie mu bardzo trudno, psychika da znac o sobie w pewnym
        momencie...

        Ale jak zawsze, trzymam kciuki. Go, Roger!!!
      • mr.yez Australian Open. Pierwszy krok? 15.01.07, 20:53
        "Pierwszy krok Federera do Wielkiego Szlema"

        Póki się turniej nie zacznie, to takie mówienie jest infantylne.
        W ten sposób można co najwyżej przepowiadać, że "najnowsza piosenka Britney będzie przebojem wakacji", ale nie, że ktoś dokona w sporcie rzeczy niewykonalnej od jakichś trzydziestu lat.

        Nie mam nic przeciwko Federerowi, ale przeciwko jego hegemonii w tenisie owszem, bo jest porównywalna z monopolem tepsy albo microsoftu.
        • Gość: kubiktx1 Re: Australian Open. Pierwszy krok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 09:10
          tekst z tpsa i microsoftem byl nie na miejscu dlaczego? dlatego, ze Federer jest monopolista bo jest najlepszy, a tpsa i microsoft nie sa ;) Federer nie wykupuje "mniejszych firm", zeby zostac nr. 1 :P gdyby mozna tak bylo zrobic wielkiego szlema zdobyl by w tym roku Abramowicz, albo ... Gates :D
          Po pierwszym meczu Federera wniosek jest jeden bedzie mu ciezko... Odnosze wrazenie, ze juz sie zmeczyl byciem faworytem i wygrywaniem. Dlatego gra w sposob, ktory hmm dodaje mu adrenaliny. Tylko ze tak wygrac 4 szlemow, to sie nie da... :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka