Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    WSTYD WSTYD WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    IP: *.localdomain / 192.168.1.* 21.04.03, 20:16
    To co pokazal Rickardsson i Protasiewicz na stadionie we Wroclawiu inaczej
    nie potrafie okreslic.
    Rickardssona moze tlumaczyc(choc Mistrz Swiata nie powinien sie nigdy
    tlumaczyc) to ze rozwalil najlepszy motor juz w 1 wyscigu
    to w ogole nie potrafie zrozumiec postawy Protasiewicza ktory do meczu byl
    przygotowany TRAGICZNIE!!!Nie pomogl mu nawet pozyczony od Jagusia motor na
    ktorym Wiesiek wykrecil bez problemow 12 pkt(BRAWO BRAWO I JESZCZE RAZ BRAWO)
    Mam nadzieje ze Pan Prezes Karwan wyciagnie jakies konsekwencje tego blamazu
    z Wroclawia i to sie juz wiecej nie powtorzy
    Sawine trudno za cos winic , nie jezdzi w meczach wiec pokazal aktualnie na
    co go stac
    Brawo dla Miedzinskiego ktory bardzo ladnie zachowal sie w pierwszym swoim
    starcie
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: e Re: WSTYD WSTYD WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.torun.mm.pl 21.04.03, 20:51
        Sawine trudno winic bo nie jeździ w meczach??? dziwne ze w eliminacjach IMŚ
        jechał swietnie. Moze tam sie bardziej chciało co? z gdanskiem słabo, w lesznie
        dno we wrocławiu raz wywiózł bardzo ładnie protasa i tez slicznie sie
        przewrocil, jak kolarz prawie. SAWKA - skończ kariere po tym sezonie!
        co oczywiscie nie usprawiedliwia beznadziejnego wystepu protasa i rickiego
        • Gość: snoop Re: WSTYD WSTYD WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.localdomain / 192.168.1.* 21.04.03, 21:58
          Gość portalu: e napisał(a):

          > Sawine trudno winic bo nie jeździ w meczach??? dziwne ze w eliminacjach IMŚ
          > jechał swietnie. Moze tam sie bardziej chciało co? z gdanskiem słabo, w
          lesznie
          >
          > dno we wrocławiu raz wywiózł bardzo ładnie protasa i tez slicznie sie
          > przewrocil, jak kolarz prawie. SAWKA - skończ kariere po tym sezonie!
          > co oczywiscie nie usprawiedliwia beznadziejnego wystepu protasa i rickiego

          Na moje to szału nie zrobił wtedy i dzis ale w porownaniu do Protasa to o niebo
          lepiej chyba jezdzil , przynajmniej walczyl !!!!!!!!
      • Gość: dolnoślązak "bardzo ładne zachowanie" IP: *.lanet.wroc.pl 21.04.03, 21:47
        To co nazywasz "bardzo ładnym zachowaniem" Miedzińskiego, w języku normalnych
        kibiców nazywa się "niesportowym zachowaniem". Dziwię się, że sędzia tak
        łagodnie potraktował młodego żużlowca, który wprawdzie jeździć jeszcze za
        bardzo nie potrafi, za to pięknie przewraca sie nieatakowany, jadąc na czwartej
        pozycji. Podobnie zachował się Sawina, tylko chyba nie liczył "kółek", bo
        przewrócił się na przedostatnim wirażu i sędzia biegu już nie przerwał. No cóż,
        Miedzińskiego ukarał los. Gdy wyjechał do XIII biegu, jego motocykl nadawał się
        do stawiania zasłon dymnych, a nie do jazdy.
        Też kocham moją drużynę i też chciałbym, aby zawsze zwyciężała. Niestety, jak
        już ktoś powiedział "nazwiska nie jeżdżą". Przegrana z Atlasem nie jest
        wstydem. Wydaje mi się (a byłem na meczu), że drużyna wrocławska mogła wygrać
        znacznie wyżej, ale Toruń przewyższał ją doświadczeniem, co szczególnie dobrze
        widać było w biegu XV, w którym jadący jako drugi Jędrzejak nie wytrzymał
        psychicznie i oddał wydawałoby się pewne drugie miejsce Jagusiowi i Crumpowi.
        Cieszę się, jak i cały sportowy Wrocław ze zwycięstwa Atlasa. Mam jednak
        świadomość, że w Toruniu role się odwrócą i trudno będzie uciułać choć 40
        punktów, czyli tyle, ile Apator zdobył we Wrocławiu.
        • Gość: snoop Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.localdomain / 192.168.1.* 21.04.03, 22:03
          Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

          > To co nazywasz "bardzo ładnym zachowaniem" Miedzińskiego, w języku normalnych
          > kibiców nazywa się "niesportowym zachowaniem". Dziwię się, że sędzia tak
          > łagodnie potraktował młodego żużlowca, który wprawdzie jeździć jeszcze za
          > bardzo nie potrafi, za to pięknie przewraca sie nieatakowany, jadąc na
          czwartej
          >
          > pozycji. Podobnie zachował się Sawina, tylko chyba nie liczył "kółek", bo
          > przewrócił się na przedostatnim wirażu i sędzia biegu już nie przerwał. No
          cóż,
          >
          > Miedzińskiego ukarał los. Gdy wyjechał do XIII biegu, jego motocykl nadawał
          się
          >
          > do stawiania zasłon dymnych, a nie do jazdy.
          > Też kocham moją drużynę i też chciałbym, aby zawsze zwyciężała. Niestety, jak
          > już ktoś powiedział "nazwiska nie jeżdżą". Przegrana z Atlasem nie jest
          > wstydem. Wydaje mi się (a byłem na meczu), że drużyna wrocławska mogła wygrać
          > znacznie wyżej, ale Toruń przewyższał ją doświadczeniem, co szczególnie
          dobrze
          > widać było w biegu XV, w którym jadący jako drugi Jędrzejak nie wytrzymał
          > psychicznie i oddał wydawałoby się pewne drugie miejsce Jagusiowi i Crumpowi.
          > Cieszę się, jak i cały sportowy Wrocław ze zwycięstwa Atlasa. Mam jednak
          > świadomość, że w Toruniu role się odwrócą i trudno będzie uciułać choć 40
          > punktów, czyli tyle, ile Apator zdobył we Wrocławiu.

          Nie sadze zeby Miedzinski wywracal sie specjalnie w drugim swoim starcie(ja
          pisalem ze ladnie pojechal w pierwszym starcie) poniewaz nie zostawil mu
          miejsca Protasiewicz i junior naszej druzyny nie mogl zlozyc dobrze maszyny z
          za duza predkoscia wszedl w luk i go wynioslo pod bande tak ja to widzialem
          a co do tego czy wstyd czy nie to pozwol ze ja bede mowil za Nasza druzyne
          gdyby WTS przegral w takim stylu z Apatorem pewnie podobne slowa bys napisal
          PePe i Rick poprostu sie zbłaznili nie wiem jak ludzie ktorzy jezdza w GP i sa
          zaliczani do najlepszych moga w sumie przywiezc 9 pkt !!!
          pozdrawiam i gratuluje wygranej
          • Gość: e Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.torun.mm.pl 21.04.03, 23:24
            DOLNOŚLĄZAK piszesz ze byles na meczu, ale moze na jakimś innym? Przeciez
            miedzin sie dosyć ostro wywalił, całe szczescie ze nic mu sie ni stało, bo
            wypadek wyglądał bardzo groźnie. Jesli on to zrobił specjalnie to na jego
            miejscu skonczyłbym kariere zuzlowca i został jakims kaskaderem! i w sumie
            miedzin schodził z toru, chyba sędzia nie musial przerywać tego biegu.....

            A co do tego czy wstyd... prawdziwego kibica poznaje się po tym jak reaguje na
            porażki swojej druzyny... i tyle.. PIOTREK- DZIŚ BYŁEŚ BEZNADZIEJNY ALE
            WIERZYMY ZE TO OSTATNI RAZ! trzymaj sie, jesteśmy z tobą!!!
            • Gość: Rung Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 22.04.03, 15:31
              Może i schodził z toru, ale po motocykl już mu się nie chciało pójść.
              • Gość: sasiad Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 17:47
                Gość portalu: Rung napisał(a):

                > Może i schodził z toru, ale po motocykl już mu się nie chciało pójść.

                to wyobraz sobie ze masz tyle lat co miedzin, wsiadz na motocykl zuzlowy,
                zajeb tak w bande i jak bedziesz sie zbieral z toru nie zapomnij o motocyklu.
                acha masz na to ca 10-15 sek. (zajebanie i zbieranie w sensie).
                siano w glowie jak boga kocham
            • Gość: snoop Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.localdomain / 192.168.1.* 22.04.03, 19:04
              Gość portalu: e napisał(a):

              > A co do tego czy wstyd... prawdziwego kibica poznaje się po tym jak reaguje
              na
              > porażki swojej druzyny... i tyle.. PIOTREK- DZIŚ BYŁEŚ BEZNADZIEJNY ALE
              > WIERZYMY ZE TO OSTATNI RAZ! trzymaj sie, jesteśmy z tobą!!!

              Ja bym sie wstydzil gdybym tak tragicznie pojechal w meczu to samo sie tyczy
              Rickardssona mistrz swiata powinien miec przynajmniej dwa motocykle na rownym
              pozomie
            • Gość: dolnoślązak Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.lanet.wroc.pl 22.04.03, 19:05
              Może rzeczywiście byliśmy na różnych meczach? Ja widziałem, że (jak Go
              nazywasz) miedzin, podniósł się z toru dopiero wtedy, gdy sędzia przerwał bieg.
              Jeśli mi nie wierzysz, poszukaj kogoś, kto nagrał mecz na vieo (transmitował
              Polsat-Sport).
              Mimo wszystko, chcę powiedzieć, że to jednak Toruń będzie mistrzem. Mimo to
              Wrocław i Cżęstochowa jeszcze Wam krwi napsują. I właśnie o to w sporcie chodzi!
              Pozdrawiam.
              • Gość: e Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.torun.mm.pl 23.04.03, 12:25
                Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

                > Może rzeczywiście byliśmy na różnych meczach? Ja widziałem, że (jak Go
                > nazywasz) miedzin, podniósł się z toru dopiero wtedy, gdy sędzia przerwał
                bieg.
                >
                > Jeśli mi nie wierzysz, poszukaj kogoś, kto nagrał mecz na vieo (transmitował
                > Polsat-Sport).
                > Mimo wszystko, chcę powiedzieć, że to jednak Toruń będzie mistrzem. Mimo to
                > Wrocław i Cżęstochowa jeszcze Wam krwi napsują. I właśnie o to w sporcie
                chodzi
                > !
                > Pozdrawiam.

                No nie bede szukał nikogo kto to nagrywał bo sam oglądałem i wlasnie wyraźnie
                było widać że miedzin wstał sam i schodził, powoli ale schodził, a maszyne brał
                bodaj jeden z porządkowych - zresztą tak zawsze jest po upadku, raczej nigdy
                zawodnik sam nie bierze motocykla tylko robi to któryś z porzadkowych - min. po
                to tam stoją. A co do meczu - jasne że na miejscu Rickiego i Protasa bym sie
                wstydził, ale ja w piotra bardzo wierze, kazdemu moze sie zdarzyc taki występ,
                na pewno nie będe na niego gwizdał w niedzielę. zjarał mecz, ale na pewno
                wyciągnie z tego wnioski. Wroclaw wygrał zasłużenie, jeździli bardzo ładnie, 2
                pkt im sie należały i tyle. maja bardzo mocny skład i w sumie nie rozumiem tego
                jak w niektórych gazetach pisza o sensacji.... Wrocek jest cholernie trudnym
                przeciwnikiem i przegrac z nim to zaden wstyd. Wrocałw to nie piła czy gdańsk.
              • Gość: sasiad Re: 'bardzo ładne zachowanie' IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 02:19
                Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

                > Może rzeczywiście byliśmy na różnych meczach? Ja widziałem, że (jak Go
                > nazywasz) miedzin, podniósł się z toru dopiero wtedy, gdy sędzia przerwał
                bieg.
                >
                > Jeśli mi nie wierzysz, poszukaj kogoś, kto nagrał mecz na vieo (transmitował
                > Polsat-Sport).
                > Mimo wszystko, chcę powiedzieć, że to jednak Toruń będzie mistrzem. Mimo to
                > Wrocław i Cżęstochowa jeszcze Wam krwi napsują. I właśnie o to w sporcie
                chodzi
                > !
                > Pozdrawiam.


                ogladalem, mam nagrane. daj adres to Ci wysle.
                a co do rozdawania tytulu przed koncem sezonu to bym sie nie spieszyl, zawsze
                bylem zdania ze nazwiska nie jezdza i sie ciesze ze wizja karwana sie nie
                sprawdza (60 kolejnych bez porazki) bo najzwyczajniej bym sie tym znudzil. o
                to w sporcie chodzi, zeby radoche mieli kibice we wrocku (jak teraz) toruniu
                (w najblizsza :) niedziele) i czestochowie. ciezko mi twierdzic ze cieszy mnie
                to ze przegralismy i ze liga bedzie ciekawsza, ale tak to jakos wyglada. taki
                troche smiech przez lzy. a co do pepe to nie zapomnial jak sie jezdzi z dnia
                na dzien, bez obaw (rusko slusznie zauwazyl ze hancock tez sie pogubil taki
                tor zrobili)

                pozdrawiam wrocek i czekam na rewanz, utrzemy wam nosa jak wy nam teraz i
                wszyscy beda szczesliwi
        • Gość: Jazon Brawo za obiektywizm IP: 217.97.134.* 24.04.03, 19:03
          W pełni się zgadzam z Twoją opinią na temat zachowania Miedzińskiego, choć
          pewnie w ustach kibica Apatora uchodzi to za herezję. Widziałem ten mecz i
          dziwię się słabej postawie Protasa, ale każdy może mieć słabszy dzień. Raczej
          nie liczyłem na wygraną Apatora- po prostu liczę na udany rewanż na naszym
          torze. Ogólnie myślę, że trochę za wcześnie na przyjętą przez wszystkich
          kibiców zasadę 'bij mistrza'- wszyscy tak się cieszą z porażek Apatora że aż
          mnie to wkurza. No ale kiedyś 'dream- teamem' był Gdańsk, potem Atlas-
          widocznie teraz kolej na Apator... Pozdr.
          • Gość: dolnoślązak Re: Brawo za obiektywizm IP: *.lanet.wroc.pl 24.04.03, 21:24
            Postawę Miedzińskiego krytycznie i jednoznacznie, jako "upadek taktyczny"
            (Protas jechał trzeci), oceniłem nie tylko ja, ale znakomita większość blisko
            dwudziestotysięcznej publiczności, czego dowodem niemiłosierne gwizdy, jakie za
            swój wyczyn zebrał młody żuzlowiec. Podtrzymuję swoje zdanie, według
            którego "Miedzin" podniósł się z toru po przerwaniu wyścigu. Śędzia przerwał
            wyścig natychmiast po jego upadku, znim pozostała trójka pokonała
            połowę "prostej".
            Co do atmosfery "bij mistrza" jaka wytworzyła się wokół toruńskiej drużyny, to
            uważam, że niepotrzebnie podgrzewa się w ten sposób nastroje. Apator jeszcze
            mistrzem nie jest choć przyznaję, że w mojej ocenie ma największe szanse na
            tytuł. Każda drużyna, także Atlas przystępuje do meczu z zamiarem zwycięstwa, w
            przeciwnym wypadku rozgrywanie meczy straciłoby sens. Dlatego zarówno drużyna i
            działacze, a także kibice przystąpili do meczu z nadzieją zwyciestwa nad
            Apatorem, ale zapewniam kibiców z Torunia, że pragnienie zwycięstwa nad każdym
            innym przeciwnikiem będzie równie gorące!
            Co do PePe, nie byłbym dla niego tak surowy. Wprawdzie ma on za sobą kilka
            sezonów we Wrocławiu, to od odejścia ze Sparty jeździ na "olimpijskim"
            himerycznie. Zapewne nie bez wpływu na jego jazdę jest poczucie wrogości, jakim
            darzą go wrocławscy kibice, którzy nie potrafią mu darować stylu, w jakim przed
            laty opuścił wrocławski klub.
            • Gość: sasiad Re: Brawo za obiektywizm IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 19:42
              jacy wy jestescie uparci.
              z twoich slow wynika ze taktycznie nie schodzil z toru, a raczej taktycznie
              nie zabral motocykla jak schodzil. wiec prosze Cie nie myl pojec, bo taktyczny
              upadek to nie byl na pewno.
              pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka