client07
03.05.03, 21:55
Taki mecz się zapowiadał, walka o punkty, Ruch chciał wywalczyć to co
wywalczył, a Lech walczył i miał pecha, słupek Ślusarza, słupek Goliny i
zmarnowany karny Reissa, cóż były emocje, a teraz żale:
1. Panik - do bani - jak to się dzieje, że to kibice wskazują zawodnika na
zmianę ??? (Czereś za Madeja)
2. Nawiązując właśnie do tego wydarzenia - dlaczego za Madeja, prędzej
nadawał się Ślusarz lub Gajtek
3. Poledica - na ławę - zostawiał pół boiska wolnego dla napastników
4. Reiss - dobry meczyk, ale co za nonszalancja przy karnym, jak można było
zmarnować taką okazję ????? Pożałowanie.
Będzie ciekawie do końca, na szczęście i niestety.