Gość: tomekkwr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 07:05 wierze w powodzenie druzyny z Cleveland www.podajdalej.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cyberdunk cyber IP: *.dolsat.pl 11.06.07, 07:22 Go Cavs! Nie poddawajcie sie! Chcesz byc lepszy niz Lebron James? Wejdz a nie pozalujesz :) www.cyberdunk.com/?ref=4991 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Kaczor Zapamiętajcie tą treść!!!!! IP: 195.95.234.* 11.06.07, 07:28 To było ostatnie zwyciestwo SAN ANTONIO w tym sezonie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mgr Re: Zapamiętajcie tą treść!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 08:37 DOKłADNIE:D NIECH DREWNIK I SPółKA MAJą SIę TERAZ NA BACZNOśCI, KRóL JAMES ICH UGOśCI:p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszal Re: San Antonio znów lepsze :))) IP: *.uml.lodz.pl 11.06.07, 08:41 Co za meczyk! Warto bylo spac tylko 3 h przed praca ;) I znow ktos powie ze Spursi graja nudna koszykowke? :> Jedziemy dalej! GO SPURS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyberchmura Re: San Antonio znów lepsze :))) IP: *.chello.pl 11.06.07, 10:09 Mecz nudny jak cholera jak w połowie 3 kwarty zaliczyłem udana kime. Wyglądało to tak jakby drużyna z NBA grała z druzyna z NCAA.Na najbliższe lata chyba powinni zmienic przepisy i finały powinny być rozgrywane w obrębie zachodu, bo wschód bieda z nędzą. Dla mnie jak i pewnie dla wielu innych finał to była seria SAS-PHX. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LeBron San Antonio znów lepsze IP: *.daminet.pl 11.06.07, 08:49 Owawiam się, że Cavs przegrają:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Insider Witness a massacre... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 11.06.07, 09:15 SAntonio bawi sie z Cavs jak na razie. Obrona jak zwykle super. Rotacja,transiton defense plus bloczki po prostu rewelacja. W ataku wielka Trojca robi co chce. Nie do zatrzymania. Parker cudowny.W zyciowej formie w tym roku. "New sheriff in the town"-jak powiedzial M.Jackson... Horry tez super! Teraz ugrac tylko jeden meczyk na wyjezdzie i po zawodach... Cavs wygladaja jak dzieci we mgle... Caly playoffs powtarzam koledze: Nobody can guard SAntonio. Not even Secret Service... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trenerski guru Spurs koszą równiutko i Cavs są jak przedszkolaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 10:42 Cavs wyglądają na tle Spurs jak przedszkolaki. Straszna nędza, ale może u siebie chociaż coś pokażą. Tak czy inaczej mistrz znany. Odpowiedz Link Zgłoś
z3r0 LeBron drugi MJ :D 11.06.07, 12:45 LeBron gra kompletnie niedojrzałą, szarpaną, nieprzemyślaną koszykówkę. Na dodatek kompletnie nie potrafi rzucać (świeca z osobistych!!!). Kilka jego strat to proste wyjęcie piłki z kozła. Cavs prawie dochodzili San Antonio (to "prawie" jest bardzo naciągane ;) a ten baran wrócił i wszystko popsuł (podanie w poprzek, strata, akcja San Antonio i trojka Ginobiliego z faulem). Najbardziej obrzydliwe w tym wszystkim jest to, że Michael rzucał na wszystkie możliwe sposoby dziesiątki punktów żując sobie radośnie gumę, a ta dziecina ciuła punkciki z osobistych i obgryza przy tym paznokcie. Prawie jak Michael. Prawie robi wielką różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spursfan Re: LeBron drugi MJ :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 13:41 Zgadzam się z tobą w 100%.Michaelowi to on może buty pucować. Odpowiedz Link Zgłoś
uj3mny Re: LeBron drugi MJ :D 11.06.07, 14:03 Nie porównujcie zawodników innych "epok". Koszykówka tak, jak inne sporty niesamowicie się rozwijają - farmaceutyka (niestety). Popatrzcie na niezwykły skok europejskich drużyn, jeszcze 10 lat temu nikt nie marzył o pokonaniu Dream Teamu. Teraz to norma. Koszykówka to sport globalny, a efektem czego jest "standaryzacja" poziomu. Im wyższy poziom ogółu tym trudniej wybić się pojedynczym zawodnikom. Odpowiedz Link Zgłoś
z3r0 Re: LeBron drugi MJ :D 11.06.07, 14:09 uj3mny napisał: > Nie porównujcie zawodników innych "epok". Koszykówka tak, jak inne sporty > niesamowicie się rozwijają - farmaceutyka (niestety). Popatrzcie na niezwykły > skok europejskich drużyn, jeszcze 10 lat temu nikt nie marzył o pokonaniu Dream > Teamu. Teraz to norma. > > Koszykówka to sport globalny, a efektem czego jest "standaryzacja" poziomu. Im > wyższy poziom ogółu tym trudniej wybić się pojedynczym zawodnikom. LeBron to fantastyczny pomnik farmaceutyki. Fakt. Poziom się wyrównuje. Ale nie mów mi proszę, że obecny poziom koszykówki zawodowej usprawiedliwia dwa niedoloty (jeden z osobistych, jeden z gry), bricki z otwartych pozycji na półdystansie i kroki podczas atakowania kosza, gdy tak naprawdę nikt nie przeszkadza. To wszystko dzisiaj w nocy zrobiła "jedna z największych gwiazd en-bi-ej". To już Mario Elie był lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
uj3mny Re: LeBron drugi MJ :D 11.06.07, 14:44 Wszystko mocno ubarwiasz, piszesz z ogromną przesadą. Człowiek to tylko człowiek, bez względu na to ile się w niego w tankuje preparatów. Tworząc niezniszczalną fizycznie maszynę to pozostaje element psychiki. On jest zawodnym, nieobliczany. Aby powstała legenda widzowie muszą ze swych głów wymazać rzeczy niegodne epokowej osoby - jego błędy. I tak się robi w przypadku Jordana. Nie jest to złe, niedobre, etc. To jest niezbędne dla tego, jak i innego sportu. Nie żyjmy w przekonaniu, że na naszej planecie istnieją jednostki doskonałe... Ostatnia uwaga. Polecam ci poczytać o przepisanych dotyczących błędu kroków, i skonfrontować je z akcjami Jordana. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacper Re: LeBron drugi MJ :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 11:40 no wlasnie poczytaj przepisy dotyczace błędu kroków, w NBA jest przepis dokładnie mówiący o tym ze pierwszy krok jest tzw. wolny, czyli zawodnik ktory piwotuje na nodze np. lewej ma prawo ją oderwać jeśli w tym samym momencie (w momencie tego kroku) odbije piłkę od parkietu - to dokladnie wyglada jak kroki ..bo to są kroki ale w europejskiej koszykówce (chociaż sędziowie NBA rowniez czasem to gwiżdzą bo jest tam pole do naciągania tego przepisu) w europejskiej koszykówce nie masz prawa oderać piwotującej nogi przed wykonaniem kozła - to jest ta zasadnicza róznica. Co do kroków micheala ..to cóż jeśli ktoś mówi ze w europejskiej by mu gwizdali to oczywiscie tak..ale przecież by się dostosował. jeszce jedna uwaga do NBA i bardzo znacząca różnica miedzy koszykówkami (europejską i amerykańską) w NBA sędziowie nie są bezdusznymi robotami, widzą jak rozwija sie gra i co sie dzieje na boisku, jesli drużyna prowadzi 30 punktami na 5 minut przed koncem to nikt nie gwizdze niesionych piłek lub kroków w momencie złapania piłki w kontrze i układania jej sobie w rekach w celu bardziej widowiskowego wsadu. klasycznym przykladem jest kontra Sama Casella z finałów Houston - Orlando : chyba II kwarta II meczu, casell dostaje podanie na srodku boiska lapie piłke jedną ręką, przekłada sobie do drugiej ręki (jest w pełnym biegu już prawie przy linii za 3 ) i dopiero odbija piłkę robiąc jeden/dwa kozły i chyba rzucając od tablicy..a moze podał ..nie pamietam .. w kazdym razie zrobił 4 kroki przed odbiciem piłki - to jest wlasnie sędziowanie z duchem gry, tak czy siak zdobył by punkty po co zwracac uwagę na głupi detal. oczywiscie NBA potrafi być również bardzo rygorystyczna, sędziowie gwiżdzą milimetrowe auty nawet na meczach all-star. ktoś tam jeszce powyżej napisał coś o pokonaniu dream teamu ...chyba coś ci się pomieszało ponieważ Dream Team byl tylko w Barcelonie 1992 - a kolejne drużyny reprezentujące USA po prostu dostały nazwę w spadku. Chyba ze uważasz np. Shawna Mariona, Garnetta i Marburego itd. zawodnikami marzeń, porównywalnymi z Pippenem, Karlem Malone, Birdem, Magic Johnsonem..no moze jeszcze z Jordanem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq Re: LeBron drugi MJ :D IP: *.199.60.122.tesatnet.pl 11.06.07, 16:39 > Nie porównujcie zawodników innych "epok". Koszykówka tak, jak inne sporty > niesamowicie się rozwijają - farmaceutyka (niestety). Popatrzcie na niezwykły > skok europejskich drużyn, jeszcze 10 lat temu nikt nie marzył o pokonaniu Dream > Teamu. Teraz to norma. > > Koszykówka to sport globalny, a efektem czego jest "standaryzacja" poziomu. Im > wyższy poziom ogółu tym trudniej wybić się pojedynczym zawodnikom. Zauwaz, ze Jordan rzucal z roznych pozycji (w tym z odskokiem w tyl po obrocie) w czasach, gdy dozwolone bylo polozenie dloni przez obronce na atakujacym (ang. hand-checking bodajze), czyli obronca mogl bardziej skutecznie wybijac atakujacego z rytmu. PS. Uff, co za upal w Poznaniu! Dobrze, ze czerwona koszulka z numerem 23 jest z takiego przewiewnego, dziurkowanego materialu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: LeBron drugi MJ :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 08:29 LeBron musi się jeszcze wiele nauczyć. Wypromowali go na wielkiego króla, a on poczuwa się jakby nim na prawdę był. W obu meczach był po prostu tak słaby, że aż nie chciało się go oglądać. Według mnie jedynym zawodnikiem CAVS, który potrafił podjąć walkę był Drew Gooden. Dobra skuteczność i przede wszystkim opanowanie i spokój, którego brakowało wszystkim zawodnikom CAVS, a zwłaszcza James'owi. Póki co LeBron James nie jest drugim Michaelem, ani drugim Kobe Bryantem. Jest po prostu zwykłym LeBronem, który gra tak jak mu pozwolą, bo nie sztuką jest narzucać wiele punktów, gdy koledzy grają na Ciebie. Szykuję się lanie do 0 bo nie sądzę żeby Spółka i młody niedojrzały James mogli coś ugrać przeciwko tak dysponowanym Spurs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyberchmura Re: LeBron drugi MJ :D IP: *.chello.pl 12.06.07, 09:19 Zauważacie różnice, że Kobe i Micheal najpierw grali znakomicie i dopiero potem zrobił sie wokół nich szum reklamowy etc. W przypadku Jamesa strategia nike była odwrotna wypromujmy produkt, a potem niech zacznie grać, skoro zanim jeszcze zaczął grac i pokazywać cokolwiek już wszyscy mówił, że to pewno najlepszy koszykarz ever. Dla mnie Lebron gra siłowy a rzut ma jak już nie jedna osoba zauważyła jak walił cegłami, porównajcie sobie teraz olbrzyma Hakeema i jego rzuty i zwinność z lebronem który jako zawodnik mniejszy powienien być w tych kategoriach lepszy. Dużo mięśni sybkość i skoczność dzięki którym wchodzi pod kosz . Życze mu dobrze,ale jak dla mnie to Gilbert Arenas jest od niego lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
switonemsi San Antonio znów lepsze 11.06.07, 14:16 Cleveland to dupy. Nie wiem jak im sie udalo dojsc tak wysoko. Maja slaba druzyne i slabych koszykarzy, Wschod naprawde musi byc zenujaco slaby, skoro Cavs doszli tak wysoko... Odpowiedz Link Zgłoś
bartman7 San Antonio znów lepsze 11.06.07, 15:14 "Król jest nagi" usasports.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś