bzyk7
14.06.03, 19:09
Ktoś kiedys pytał w jakim ustawieniu gra Wisła.
Znalazłem ciekawą analizę.
"Henryk Kasperczak postawił na ustawienie 1-4-4-2, charakteryzujące się
wiodącą rolą skrzydeł i ataków oskrzydlających. One, niczym dwa płuca
zespołu, zwolnione z obowiązków obronnych napędzają grę ofensywną, rozrywając
defensywę rywala szybkością, znakomitą techniką, polotem i kreatywnością.
Niezwykle ważną rolę pełni też środek pola - a zwłaszcza osoba Mirka
Szymkowiaka, człowieka idealnego do koncepcji naszego trenera -
dostarczając „płucom” tlenu w postaci dokładnych podań i przemyślanej
asekuracji, a napastnikom sprytnych dograń na dobieg, bezcennych szczególnie
dla dynamicznego Żurawskiego. Boczni obrońcy często dublują pozycje
skrzydłowych, wpadając w strefę obronną przeciwników z impetem dywizji
pancernej, tłamsząc na flankach wszelki opór ładnym podwajaniem i obiegiem.
Środkowi obrońcy grają obok siebie, choć Głowacki często schodzi bardziej do
boku, by zapełnić lukę powstałą po aktywnie udzielającym się w ofensywie
Baszczyńskim. Jop niestety nie robi tego samego równie wydajnie w odniesieniu
do lewej strony i Stolarczyka. Między formacją obronną a pomocą operuje
często „fałszywy” defensywny pomocnik, odpowiedzialny głównie za odbiór i
asekurację bloku defensywnego, oraz podążanie za wchodzącymi środkiem
pomocnikami rywala. Asekuruje on strefę 30-45 metra od bramki i jest
wspierany przez Mirka Szymkowiaka. Po odbiorze stara się od razu uruchomić
skrzydła lub wycofać piłkę w bezpieczny sektor boiska. Dopóki grał Hugues,
bramkarz pełnił również zadania stricte obronne, wychodząc wysoko za pole
karne dla lepszego zabezpieczenia drużyny przed prostopadłymi podaniami z
głębi pola. "
www.wislakrakow.com/?akcja=news&id=3235