Gość: Staloman
IP: 212.160.172.*
07.07.07, 06:16
Brawo Tarnów! W czasie meczu: kierownik startu nie umie liczyć do czterech,
problemy z maszyną startową, psuje się zegar liczący dwie minuty, jupitery
gasną... Rewelacja, czyżby brakuje kasy na bieżącą konserwację? Duży plus to
dobry tor do walki no i myślałem że będzie dużo gorzej jeśli chodzi o
zachowanie kibiców obydwu stron, a było całkiem przyzwoicie. Szkoda że mamy
takie przekręty w żużlu jak przerywanie biegów, no ale fair play to nie
polski wyraz więc niektórzy może nie rozumieją co to znaczy. Pozdrawiam
kibiców tarnowskich i rzeszowskich