Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kliczko prowadził, wygrał Lewis

    IP: 62.233.140.* 22.06.03, 12:55
    To prawda: Wygladąło jakby Lewis chciał pięśćia wyjąć oko
    Kliczce. Ale Lewis się snuł - juz w 3 rundzie był słaby a
    Kliczko walił gdzie popadnie. Może i Kliczko ma tytuł doktora
    ale bije sie troche - po wiejsku - co nie znaczy, że nie
    skutecznie. Słuszna była reakcja publiczności ( na widowni był
    Sylwek Stalone) która biła brawo Kliczce niczym zwycięzcy. Ale
    przed główną walką fajne też były mordobicia kobiet. Zwałszcza
    córka Alego zmłuciła kolezankę ( ta koleżanka wyglądała jak
    facet ).
    Obserwuj wątek
      • Gość: Drazek Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.acn.waw.pl 22.06.03, 13:01
        Bialym zawsze bardziej krwawi twarz!! A Lewis w tym pojedynku
        to zupelnie jak z Rachmanem. W rewanzu zniszczy "ostatnia
        nadzieje bialych"
        • Gość: mark Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.dyn.optonline.net 23.06.03, 20:46
          co ty chlopie wypisujesz lewis to dziadzius jego czas sie
          skonczyl
      • Gość: ali Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.clarica.com 22.06.03, 13:03
        nie piszcie bzdur, oko kliczki zostalo uszkodzone w 2 a nie w 6
        rundzie, a potem bylo systematyczniet atakowane przez lennoxa (o
        ile mogl, a wcale nie czesto mu sie udawalo), on czekal na
        lekarza zeby zakonczyc walke, byl nie przygotowany kondycyjnie i
        mogl nie dotrzymac do konca.
        • morgoth Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis 22.06.03, 13:35
          Z tego co widzialem to luk brwiowy poszedl Kliczce w trzeciej rundzie. W
          drugirj natomiast Kliczko zadal potezny cis po ktorym Lewis byl niezle
          zamroczony. Uwazam ze Kliczko mogl walczyc dalej bo widac bylo ze ta rana nie
          krwawi az tak mocno jak to moglo wygladac i ze oko nie jest opuchniete. Szkoda
          mi Kliczki bo gdyby walka trwala dalej to by wygral.
          • Gość: Igor Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.tomaszow.mm.pl 22.06.03, 13:50
            Ktora to juz walka wypaczona w ten sposob?Czy taki boks ma wogole jakis sens?
            Przeciez kazdy widzial ze Kliczko wygrał walke. W gre wchodzą miliony dolarów a
            tu wszystko w rekach lekarza przeciez facet chciał dalej walczyc i lada chwila
            by powalił Lewisa.PARANOJA!!!!
            • Gość: adamwa Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 12:29
              Uważam, że Kliczko powinien móc walczyć dalej. Moim zdaniem był
              lepiej przygotowany od rywala i co ważniejsze wygrywał na
              punkty. Tak jakoś przychodzi mi na myśl, że sędzia nie dokońca
              sam podjął decyzję o zakończeniu walki... zresztą jak można było
              zobaczyć zachowanie Lewisa (cichutki i pokorny), który dziękował
              chyba Bogu za decyzję hm... sędziego
      • Gość: KaiTracid25 Kliczko jest OK, Lewis to cwok IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.03, 13:59
      • Gość: Bonso Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 14:02
        Nie nawidzę Lewisa. Ta łajza zawsze obrywa po ryju, chociaż
        przed każdą walką zapowiada, że bezproblemowo unicestwi swojego
        rywala. Tak było i tym razem. Wiltalij, chociaż jest gorzej
        wyszkolony technicznie, był dużo lepszy, zadał wiecej groźnych
        ciosów. Imponujący byl zwlaszcza prawy podbródkowy z drugiej
        rundy. Kliczko z pewnoscią znokautowałby Lewisa, ten tylko
        czekał na pomoc lekarzy, bo sam wiedział, że sobie nie poradzi.
        I się doczekał. Wierzę, że Witalij obije mu jeszcze japę.
      • Gość: S. kliczko slusznie przegrał IP: *.com.pl 22.06.03, 14:10
        czy ktos z przyznajacych wygrana Kliczce widzial jaka odniosl
        kontuzje oka ? Osobiscie myslalem ze po 2 lub 3 rundzie sedzia
        nie dopusci kliczki, bo rana byla bardzo powazna. Minimum
        bezpieczenstwa musi byc zachowane, sedzi i tak dlugo zwlekal.

        W polowie 2 rundy lewis dostal tak potezny cios ze praktycznie
        nie wiedzial co sie dzieje. Ukrainiec mial go na widelcu, lecz
        nie potrafil zadac jeszcze jednego celnego ciosu - sam sobie
        jest winien. Jak ktos nie wykorzystuje takich sytuacji to trudno
        zeby wygrywal.

        Reasumujac Kliczko nie wykorzystal ogromnej szansy w 2 rundzie,
        potem odniosl kontuzje - taki sport. Lewis mimo ze slabszy
        slusznie wygrał.
        • Gość: Porter Re: kliczko slusznie przegrał IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 22.06.03, 15:13
          Gość portalu: S. napisał(a):

          > czy ktos z przyznajacych wygrana Kliczce widzial jaka odniosl
          > kontuzje oka ? Osobiscie myslalem ze po 2 lub 3 rundzie sedzia
          > nie dopusci kliczki, bo rana byla bardzo powazna. Minimum
          > bezpieczenstwa musi byc zachowane, sedzi i tak dlugo zwlekal.
          >
          > W polowie 2 rundy lewis dostal tak potezny cios ze praktycznie
          > nie wiedzial co sie dzieje. Ukrainiec mial go na widelcu, lecz
          > nie potrafil zadac jeszcze jednego celnego ciosu - sam sobie
          > jest winien. Jak ktos nie wykorzystuje takich sytuacji to trudno
          > zeby wygrywal.
          >
          > Reasumujac Kliczko nie wykorzystal ogromnej szansy w 2 rundzie,
          > potem odniosl kontuzje - taki sport. Lewis mimo ze slabszy
          > slusznie wygrał.

          Mysle ze masz racje. Kontuzja byla powodem do przerwania walki, zdziwiony
          jestem, ze sedzia lekarz nie zrobil tego wczesniej. Tyle, ze szkoda, kiedy
          lepszy zawodnik przegrywa przez kontuzje. Kliczko prowadzil na punkty, a Lewis
          byl zdumiewajaco slabo przygotowany do tej walki. Do tego Kliczko byl duzo
          silniejszy.
          Mysle, ze w rewanzu wygra Lewis. On potrafi boksowac duzo lepiej niz dzis, a
          Kliczko pokazal wszystko, na co go stac. Ukrainiec jest wyszkolony w stopniu
          wystarczajacym na zabawe strazacka, chociaz silny jest piekielnie. Z drugiej
          strony, cos mi sie zdaje, ze do rewanzu nie dojdzie, a Lewis stoczy jeszcze
          dwie-trzy walki w obronie tytulu (w tym spacerek z RJ jr) i sie wycofa.
          • Gość: capulet Re: kliczko slusznie przegrał IP: *.osiedle.net.pl 22.06.03, 15:27
            Jeżeli doszłoby do walki RJ Jr. z Lewisem to nie widziałbym jej jako spacerku
            dla Lewisa. Założyłbym się, że Lennox zlekceważyłby Roya i mógłby dostać po
            dupie (no chyba, że rozciąłby mu łuk brwiowy :)). Lennox doszedł do stanu
            samouwielbienia i traktuje siebie jako mistrza wszechświata, który wszystkich
            rozwala jednym pierdnięciem. Gdyby do każdej walki przygotowywałby się jak do
            rewanżu z Rahmanem (gdy poczuł ostrze na gardle, bo musiał odzyskać tytuł) to
            rzeczywiście kładłby wszystkich bez problemu, ale niestety rozpanoszył się
            koleś i na dzień dzisiejszy jest do pokonania. A walkę RJ Jr. kontra LL chętnie
            bym obejrzał... i bez wątpnienia kibicowałbym Juniorowi.
        • Gość: lewus Re: kliczko slusznie przegrał IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 22.06.03, 15:22
          Gość portalu: S. napisał(a):

          > > W polowie 2 rundy lewis dostal tak potezny cios ze praktycznie
          > nie wiedzial co sie dzieje. Ukrainiec mial go na widelcu, lecz
          > nie potrafil zadac jeszcze jednego celnego ciosu - sam sobie
          > jest winien. Jak ktos nie wykorzystuje takich sytuacji to trudno
          > zeby wygrywal.
          >
          >
          No bo brakuje mu lewego prostego (o czym zresztą mówił "Tygrys"). Zeby ustawić
          do kończącego prawego (powtórki z 2 rundy) musi mieć z lewej cios. LL nie
          westarczy tylko postraszyć. No ale LL chociaż miał watę w nogach, cały czas
          polował na lewy łuk. Bardzo słabe przygotowanie do walki. W sumie szkoda mi
          Kliczki. A propos - kto wie czego on jest doktorem?
        • Gość: ja Re: kliczko slusznie przegrał IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.03, 15:31
          Zgadzam sie że sędzia słusznie przerwał walkę.Kliczko nie był w
          stanie dalej walczyć z dziurą w oku. Lewis może i nie był w
          formie ale to nie znaczy że Kliczko był lepszy.W końcu ktoś mu
          to oko podbił. Miał swoją szansę w 2 rundzie ale to
          wszystko.Ostatnie dwie rundy wygrał już Lewis, a jego hak w 6
          rundzie o mało nie wyrwał Kliczce głowy.
          • Gość: Raven Kliczko wygrałby, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 19:44
            Było widać dobre przygotowanie Kliczki i tandetne Lewisa - choć
            może tylko na tyle go stać? Szkoda, że Ukrainiec przegrał przez
            TKO, bo to zawsze przykra porażka. Uważam, że gdyby walka
            potoczyła się dalej to Kliczko by wygrał - niekoniecznie przed
            czasem. Lekarz zwlekał z przerwaniem pojedynku przez 3rundy i
            Ukrainiec walczył nieźle, więc w sumie mógł poczekać z tą
            decyzją jeszcze trochę. Argument, że Wladimir musiał podnosić
            głowę ażeby na niego spojrzeć wydaje mi się absurdalny. Tak jak
            powiedział Darek Michalczewski "mistrzowie mają większe prawa".
            Mam jednak nadzieję, że dojdzie do rewanżu i walka zakończy się
            bez żadnych TKO i wtedy okaże się kto jest lepszy.
            • Gość: ja Kliczko wygrałby, ale...przegrał IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.03, 21:46
              To prawda że Lewis był zle przygotowany.Ale jednak wygrał bo Kliczko nie był w
              stanie dalej walczyć.Dywagacje,że byc może wygrałby są uważam bez sensu.Bo to
              znaczy " wygrałby gdyby nie przegrał".Równie dobrze można by mowić że Gołota
              wygrałby z Lewisem gdyby był w stanie walczyć po pierwszej rundzie.
          • Gość: Marek Re: kliczko slusznie przegrał IP: *.chello.pl 22.06.03, 22:55
            sorry ale gdzie byłeś oglądając walkę...? /satry - kliczko był
            jednym słowem lepszy no może Lewis nie był najgorszy technicznie
            ale widać było czarno na białem że dostaje po dupie. A co do oka
            to fakt, że lekarz nie miał innego wyboru... kliczko przeważał
            celnością i pkt. ;)
            • Gość: ja Re: kliczko slusznie przegrał IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.03, 23:46
              Kolego!Skoro Kliczko tak bił Lewisa to dlaczego miał twarz jak hamburger? Co z
              tego że prowadził niby na punkty, skoro nie był zdolny do dalszej walki?Ta
              przewaga punktowa bierze sie z tego że sedziowie przyznali Kliczce 1 Rundę, w
              której zresztą niewiele się działo.Przecież nie można w biegu na 400m przyznać
              zwyciestwa zawodnikowi który prowadzi po 200m ale już nie potrafi biec
              dalej.Lewis uczynił Kliczke niezdolnym do dalszej walki, i nie ważne czy
              znokautował czy tylko zmasakrował mu twarz.Jednym zdaniem - Kliczko miał
              porażke wypisaną na twarzy.
      • kataryna.kataryna Komentator Michalczewski 22.06.03, 15:27
        Ja tam się na boksie nie znam ale mi się Kliczko podoba
        więc sobie walkę obejrzałam i najbardziej zapadł mi w
        pamięć komentarz Michalczewskiego "ajajaj, żeby nie
        było nokautu", "ajajaj jaka brzydka walka", "ajajaj,
        żeby nie było nokautu".

        • Gość: capulet Re: Komentator Michalczewski IP: *.osiedle.net.pl 22.06.03, 15:31
          Jak słuchałem "ojojowania" Michalczewskiego w drugiej rundzie to niemal nei
          posikałem się ze śmiechu... komentował to jakby to on dostawał te wszystkie
          ciosy i bał się, że dostanie nokaut. Chciałbym zobaczyć co robił w czasie
          komentowania. Pewnie wymachiwał pięściami i robił uniki :)
          • kataryna.kataryna Re: Komentator Michalczewski 22.06.03, 15:36
            Gość portalu: capulet napisał(a):

            > Jak słuchałem "ojojowania" Michalczewskiego w drugiej
            rundzie to niemal nei
            > posikałem się ze śmiechu... komentował to jakby to on
            dostawał te wszystkie
            > ciosy i bał się, że dostanie nokaut. Chciałbym
            zobaczyć co robił w czasie
            > komentowania. Pewnie wymachiwał pięściami i robił
            uniki :)


            Michalczewski komentował mniej więcej tak jak ja, tyle,
            że ja zamiast "ajajaj, żeby nie było nokautu" mówię
            "ajajaj, biedny Witalij". No przez większą część walki
            mam zamknięte oczy. Ale chyba bym się na komentatora
            nadawała.
            • Gość: paweu Re: Komentator Michalczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.03, 17:35
              "nie wiem czy pan tygrys zna tę organizacje , ale ten pas jest
              wart mniej niz pana pasek , ten tu przy spodniach " :DDDDDDDDDD
              • Gość: Porter Postepy redaktora Kostyry IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 22.06.03, 17:53
                Komentujac walke Lewis - Tyson, redaktor Kostyra uzywal szalenie barwnych
                porownan:
                "Tyson jest wolny jak keczup",
                "Obrona Tysona zaczyna smierdziec jak dworcowa knajpa",
                "Jezeli Tyson wstanie, bedzie to najwiekszy cud od czasu zmartwychstania(!)
                Lazarza!"
                A dzis, prosze - pelen umiaru, bez prob blyszczenia dowcipem... Nie ten sam
                czlowiek.
                • Gość: rd Re: Postepy redaktora Kostyry IP: *.range217-44.btcentralplus.com 22.06.03, 18:42
                  PAn Kostyra znowu zablysnal w tlumaczeniach wywiadow po
                  walce...
                  Kiedy zapytany Lewis czy cios w drugiej rundzie go
                  oszolomil czy obudzil odpowiedzial ze go obudzil ( co w
                  wykonaniu tego dupka znaczylo tyle ze go prawie nie
                  obszedl ale raczej zmotywowal) pan Kostyra walnal cos
                  "tlumaczac" ;P ze go bardzo odczul..
                  Anyway dzieki za transmisje z walki telewizji TVN, bo
                  niemieckiego szwargotania nie rozumiem, chociaz bardzo
                  zaluje bo przed i po walce z checia posluchalbym wywiadow
                  przeprowadzonych przez ZDF m.in z Stalonem i Foremanem
                  chociaz udalo mi sie wylowic z tla wypowiedz Foremana ktory
                  powiedzial ze to Klitschko jest prawdziwym mistrzem i az
                  trudno uwierzyc,ze taka rzecz jak rozciecie nad okiem
                  przekreslila jego szanse na wygrana.
            • Gość: el bujo w Polaczkostanie masz szanse na gwiazdorstwo!!!!!!!!!! IP: *.da.pl 22.06.03, 21:21
              w Polaczkostanie masz szanse na gwiazdorstwo!!!!!!!!!!Nie
              zmarnoj okazji bo unia blisko i nam jeszcze miejscowy folklorn
              jakimis europejskimi standardami zniszcza lajdaki jedne!!!!!!!!!
              JEDNA PARTIA, JEDEN PAPIERZ, JEDEN LITER i cos na zakaske
              poprosz.ALLELUJA i do przodu polishjoke`s;]]]]]]]]]]]]]]]]]]]
        • Gość: lik-lak Re: Komentator Michalczewski IP: *.ols.vectranet.pl 22.06.03, 20:54
          to prawda jest jeszcze bardziej wkurwiajacy od ambroziaka :)
        • unleashed Głupia peezdo co tutaj robisz? Myślisz, że kibice 23.06.03, 02:01
          boksu będą lizać po jajach Michnika, tak jak ty?
        • Gość: Virton Re: Komentator Michalczewski IP: 213.25.152.* 23.06.03, 08:14
          kataryna.kataryna napisała:

          > Ja tam się na boksie nie znam ale mi się Kliczko podoba
          > więc sobie walkę obejrzałam i najbardziej zapadł mi w
          > pamięć komentarz Michalczewskiego "ajajaj, żeby nie
          > było nokautu", "ajajaj jaka brzydka walka", "ajajaj,
          > żeby nie było nokautu".
          >

          ja słyszałem "ojojojoj", "oj". Podobno ma te okrzyki opatentować jak ten jak mu
          tam Mike Ruuuuuuuufleeeeeeeeeer. :)
          • Gość: kataryna Re: Komentator Michalczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 10:03
            Gość portalu: Virton napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Ja tam się na boksie nie znam ale mi się Kliczko podoba
            > > więc sobie walkę obejrzałam i najbardziej zapadł mi w
            > > pamięć komentarz Michalczewskiego "ajajaj, żeby nie
            > > było nokautu", "ajajaj jaka brzydka walka", "ajajaj,
            > > żeby nie było nokautu".
            > >
            >
            > ja słyszałem "ojojojoj", "oj". Podobno ma te okrzyki opatentować jak ten jak
            mu
            >
            > tam Mike Ruuuuuuuufleeeeeeeeeer. :)


            Upierać się nie będę, może i to było "ojojoj". Tak czy siak, był niezły.
        • Gość: Akasha Re: Komentator Michalczewski IP: 217.98.71.* 24.06.03, 13:14
          wogole Michalczewski gubil sie w tym co mowil ... to bylo
          wkurzajace .. ><
      • Gość: fan KLICZKO JEST DOBRY IP: *.welnowiec.net / 172.16.20.* 22.06.03, 16:20
        Pokona Lenoxa
        • Gość: wojtek Re: KLICZKO JEST DOBRY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 16:30
          a najlepszy motyw był jak Michalczewski powiedział że Ali
          walczy z facetem :-) normalnie ta "kobieta" wyglądała jak
          facet.Gdyby miała długie włosy i makijaż to mógłbym
          dopatrywać się jakiś oznak kobiecości ale w ringu to
          facet jak nic

          Michalczewski to jest jednak wyluzowany gość,widać było
          dystans do swoich sukcesów i boksu.Dziennikarz obok
          właził mu w dupe "panie Darku kiedy polacy doczekają się
          49 zwycięstwa?"

          Walki nie oglądałem ale skoro Kliczko miał rozcięty
          krwawiący łuk brwiowy to należało walkę przerwać.
          W poprzedzającej walce kobiet Ali z "kobietą" sędzia
          przerwał walkę tylko dlatego że Ali miała przewagę,bez
          kontuzji,bez liczenia,bez niczego
      • Gość: Iks O doktoracie Kliczki.... IP: *.cinci.rr.com 22.06.03, 16:22
        Wiele osob o to pyta. Informacja z innego portalu:

        W 2000 r. Kliczko otrzymał tytuł doktora na uniwersytecie w Kijowie, za
        pracę "Uzdolnienia sportowe i rozwijanie talentu".
      • Gość: Łukasz Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: 213.25.186.* 22.06.03, 16:26
        Kiczko był lepszy, jego wygrana była kwestią czasu
      • Gość: GAB Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.client.attbi.com 22.06.03, 16:49
        Nie ma sily, Kliczko by wygral, byl lepszy, ale aby zaniechac
        zamieszkom czarny muial wygrac..to bydlo
        • Gość: darkonza Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.03, 17:03
          slusznie przerwano walke?
          czy i ktorzy tak twierdza widzieli jak rozbijana twarz mial michalczewski??????
          i wtedy walki nieprzerwano.....
          sytuacja byla identyczna, bialy byl lepszy, murzyna buzka w lepszym stanie -
          coz wtedy sedzia decyduje kto ma wygrac, czy lepszy czy ten na ktorego wielcy
          bosowie postawili szmal
          • Gość: ja Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.03, 19:17
            Co ma do tego Michalczewski??? Inna walka, inny lekarz, inne rany(nie dziura w
            oku ,jak u Kliczki).Poza tym poprzednie dwie walki Michalczewski wygrał w
            podobny sposób( z Hillem bodajże,który też już nic nie widział ale wyklinał na
            sędziego jak Kliczko).No i to nie Lewis(czarny,Brytyjczyk) tylko sędzia
            (biały,Amerykanin) przerwał walkę.Trochę obiektywizmu.
            • Gość: DJ Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 12:10
              A ostatnia walka Diablo? Przeciwnik niezdolny do walki ale
              sędziowie przyznają jemu zwycięstwo bo prowadził do chwili
              przerwania.
              • Gość: ja Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.03, 15:10
                Gość portalu: DJ napisał(a):

                > A ostatnia walka Diablo? Przeciwnik niezdolny do walki ale
                > sędziowie przyznają jemu zwycięstwo bo prowadził do chwili
                > przerwania.

                Reguły walki znane są wcześniej.Walka Diablo toczyła sie bodajże w ramach
                raczej egzotycznej federacji WBO.Tam mają takie reguły, chyba tylko po to żeby
                móc manipulować przebiegiem walki.
                • Gość: Akasha Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: 217.98.71.* 24.06.03, 13:13
                  Tylko chcialabym dodac ze walka zostala nie uznana.
        • Gość: darkonza Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.03, 17:12
          walka byla brzygdka bo....Lewis byl dobrze przygotowany taktycznie :)
          wiedzial ze z Kliczka mozna tylko atakowac, nie mozna sie cofac, nawet jak byl
          polprzytomny probowal bic a nie trzymac garde - no i taki efekt jak dwoch ludzi
          idzie tylko w przod, nie ma miejsca na finezje
        • Gość: paweu Rowni i rowniejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.03, 17:34
          bambus, bezowy, czarny, zolty, fioletowy.... to jest boks
          zawodowy, sa rowni i rowniejsi , zeby wygrac z mistrzem trzeba
          go poprostu zabic :(, przypomniala mi sie troche olimpiada w
          seulu , kto pamieta wie o co chodzi
        • Gość: Yogi Gdyby lekarz był białasem... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 02:58
          ... to doszłoby do 7 rundy.

          Wg mnie skoro sędzia nie przerwał walki po 3 rundzie, gdy rana
          nad okiem Kliczki wyglądała naprawde źle, to nie powinien tym
          bardziej po rundzie 6. Wtedy Kliczka miał co prawda więcej
          obrażeń (doszły rozcięcia pod okiem), ale sytuacja wyglądała na
          opanowaną tzn. nie broczył juz krwią i to najgorsze draśnięcie
          wyglądało dużo lepiej niż po zakończeniu rundy 3. Lekarz, który
          zdecydował o przerwaniu pojedynku był czarny i właśnie to wydaje
          się było decydujące (czyli mówiąc brzydko "solidarność
          czarnuchów"). Argumentacja "musiał przekręcić głowę, żeby na
          mnie spojrzeć" zupełnie mnie nie przekonuje.
        • Gość: Poki Re: Czarnuch zawsze musi wygrac.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 12:13
          Nie wydaje mi się żeby Kliczko mógł długo walczyć z DZIURĄ w głowie, prędzej
          czy później i tak by dostał baty.
      • Gość: Zyget Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.one.pl 22.06.03, 16:58
        Niech będzie rewanż:) Wygra Amerykanin:D
      • Gość: misio Re: Mam kasete z tym pojedynkiem ! IP: *.dialup.netins.net 22.06.03, 17:29
        Jezeli ktos chce walke obejrzec, a nie widzial wczoraj
        wieczorem, to napisz: michaljedrzejczyk@hotmail.com
      • Gość: bokser_eek Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.rtk.net.pl 22.06.03, 17:38
        Kolejny bokserski przekręt !!! Ten co miał wygrać zrobił
        to !!!
        • Gość: Kris Kliczko, 2 runda i Tygrys luzak IP: *.arcor-ip.net 22.06.03, 17:49
          W wadze ciezkiej jeden cios moze zadecydowac o calej walce,
          wystarczy chwila nieuwagi i ....... boooooooom widzisz stopy
          sedziego odliczajacego Twoja porazke. Lenox nie przygotowal sie
          do tej walki w nalezyty sposob, natomiast Kliczko zrobil
          wszystko co w jego mocy (pomijajac izy chab psychicznie nie byl
          zbyt dobrze przygotowany, bo w pierwszej rundzie trzasl
          portkami). W 2 rundzie Kliczko wykorzystal to ze Lenox go
          lekcewazyl i zadal mu potezny cios, ktory ustawil reszte walki.
          Bardzo lubie obu braci Kliczko i wlasnie dlatego zadalem sobie
          pytanie: "Co by bylo gdyby Lenox byl troszeczke bardziej
          skoncentrowany i nie dalby sie zaskoczyc w 2 rundzie?" Otoz
          wyadje mi sie ze biedny Vitalij dostalby ciezkie baty.
          Osobiscie uwazam ze jezelo do rewa´nzu Lenox solidnie sie
          przyogtuje, Kliczko nie ma szans, nad czym ubolewam bo bardzi mi
          sie Ukrainiec podoba.
          • Gość: Kris ...Tygrys luzak IP: *.arcor-ip.net 22.06.03, 17:51
            zapomnialem cos dodac o Michalczewskim...
            to nie zaden luzak tylko analfabeta, ktory nie umie
            wyartykulowac swoich mysli... co nie zmienia faktu ze jest
            dobrym piesciarzem.
            • Gość: bazyli Re: ...Tygrys luzak IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 08:09
              Gość portalu: Kris napisał(a):

              > zapomnialem cos dodac o Michalczewskim...
              > to nie zaden luzak tylko analfabeta, ktory nie umie
              > wyartykulowac swoich mysli... co nie zmienia faktu ze jest
              > dobrym piesciarzem.

              ZGADZAM SIĘ Z TĄ I POPRZEDNIMI OPINIAMI NA TEMAT MISTRZA MICHALCZWSKIEGI I JEGO
              ELOKWENCJI. BOKSEREM JEST ŚWIETNYM I CHWAŁA MU ZA TO, ALE DO STUDIA W
              CHARAKTERZE KOMENTATATORA TO TVN I POZOSTAŁE STACJE NIE POWINNY GO WPUSZCZAĆ.
              PAMIETAM Z JEGO BŁYSKOTLIWEGO KOMENTARZA TYLKO : "OJOJOJ" I "O KURDĘ". NIE CHCĘ
              NAWET WIEDZIEĆ JAKIEGO SŁOWNICTWA UŻYWA I JAK BŁYSKOTLIWY JEST MICHALCZEWSKI
              KIEDY NIE JEST NA WIZJI. ZNANE NAZWISKO I UMIEJĘTNOŚCI SPORTOWE TO ZBYT MAŁO
              ABY KOMENTOWAĆ CZY WSPÓŁKOMENTOWAC POJEDYNEK SPORTOWY, TRZEBA MIEĆ COŚ W GŁOWIE.

              Pozdrawiam
              • Gość: arek Re: ...Tygrys luzak IP: 147.88.184.* 23.06.03, 09:10
                Sek w tym, ze michalczewski od wiele juz lat przebywa poza granicami kraju.
                Mieszka w niemczech i jest juz tam zaasymilowany. Mowi po niemiecku, mysli po
                niemiecku i nawet mowi przez sen po niemiecku. Nie dziwie sie mu, ze ma klopoty
                z wyrazeniem swoich mysli w jezyku polskim. To nie jest latwa sprawa, gdy sie
                uzywa jezyka polskiego zaledwie 1h na dzien. Takze, ataki na michalczewskigo,
                ze niby jest analfabeta, sa dla mnie bezpodstawne.
              • Gość: zzz Re: ...Tygrys luzak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 10:14
                nie krzycz to nie było aż tak ważne
      • Gość: Razorfan Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 17:46
        Walka byla marna. Obaj prezentowali poziom 2 meneli spod budki z piwem.
        Dopasowal sie do tego mocno emocjonalny komentarz Michalczewskiego, ktory
        dopingowal jakby byl kumplem obu pijaczkow i troszczyl sie o to zeby Lewis nie
        rozbil trzymanej przez siebie w reku wisniowki na glowie Kliczki.
        A tak powaznie to nie wiem gdzie sie podziala szybkosc i uniki Lewisa. Obaj
        piesciarze mieli jedynie ambicje i mocne ciosy. Nie wiem jak to mozliwe zeby
        tyle lat trenowac boks i byc tak fatalnym technicznie. U Kliczki to norma ale
        co z Lewisem.
        • Gość: Razorfan Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 17:50
          a kontuzja byla niebezpieczna. To ze Tygrys byl kiedys mocniej obity nie ma nic
          do znaczenia. Przeciez ten lekarz bierze odpowiedzialnosc za zdrowie
          piesciarzy. JA przyznam ze takiej dziury w oku to jeszcze nie widzialem. Jadlem
          sobie wtedy kanapke i musialem na chwile jak Kataryna zamkanc oczy ;)
          • Gość: Porter Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 22.06.03, 17:59
            Gość portalu: Razorfan napisał(a):

            > a kontuzja byla niebezpieczna. To ze Tygrys byl kiedys mocniej obity nie ma
            nic
            >
            > do znaczenia. Przeciez ten lekarz bierze odpowiedzialnosc za zdrowie
            > piesciarzy. JA przyznam ze takiej dziury w oku to jeszcze nie widzialem.
            Jadlem
            >
            > sobie wtedy kanapke i musialem na chwile jak Kataryna zamkanc oczy ;)

            Podobna kontuzje odniosl Andrzej Golota w polfinale IO w Seulu. Sedzia przerwal
            walke natychmiast, bez konsultacji z lekarzem i nikt nie mial zastrzezen.
            • Gość: nyc Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.216-194-6-151.nyc.ny.metconnect.net 22.06.03, 18:26
              ja uwazam ze walka powinna byc kontynuowana ,jezeli Kliczko nie dostal TKo po 3
              rundzie nie bylo powodu na przerwanie walki ,a jezeli chodzi o kontuzje uku
              briowego kliczki byl on grozny ale tylko w 4 rundzie ,bo po tym krwawienie bylo
              tylko sporadyczne ,a wiekszosc krwi ktora widzielismy z transmisji pochoszila z
              ciecia na kosci policzkowej...i potu ktory tylko rozprzestrzenial krew.Kliczko
              mogl walczyc dale ,ba nawet chcial walczyc dalej ,kontuzja na pewno bolala ale
              nie przeszkadzala w kontynulowaniu walki ze wzgledu ze kliczko wszystko dobrze
              widzial.......Lewis ktory jest ignoranckim pedalem nie mial by najmniejszych
              szans na przetrwanie tej walki kondycyjnie ,widac bylo w jego oczach strach i
              szok.......po walce Kliczko krzyczal " You Scarred ,Scarred Champ" co u nas
              wywolalo smiech bo to byla prawda.Moj tesc powiedzial po walce "This white boy
              was fuck by niggas ,since the doctor was black" ,a nie wiem czy zauwazyliscie
              ze doctor nawet nie podszed do kliczki miedzy rundami by sprawdzic czy kontuzja
              jest tak powazna wiec SKANDAL

              Pozdrowienia z NOWEGO JORKU
              • Gość: Razorfan Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 18:34
                Nie jestem pewien ale cos czytalem ze to lekarz Kliczki podjal decyzje ze juz
                nie bedzie tamowal krwi. Kontuzja moze nie uniemozliwiala kontynuowania walki
                ale byla grozna dla oka. To nie sa zarty juz wielu bokserow musialo konczyc
                kariery nie z powodu obrazen mozgu ale wlasnie oczu (zdaje sie Bruno). Mysle ze
                Kliczko powinien byc wdzieczny sedziemy. W rewanzu wygra w normalnej walce a
                nie rozrobie jak na weselu w Murzasichlu choc w klasycznej wlace bokserskiej to
                Lewis mialby wiecej szans
              • unleashed A ty co? Z czarnuchami mieszkasz, że twój teść mówił 23.06.03, 03:44
                coś o white boy? Może dmuchasz jakąś "sand nigger" - smutny
                kutasie? Poza tym, o boksie masz takie pojęcie, jakie chyba
                wyniosłeś ze zrywania azbestu (sorry GC), więc zamknij się już.
      • Gość: mike Re: Brawo S. IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 19:16
        chyba jedyny gość który miał jakikolwiek kontakt z klatką. Nie
        pieprzy trzy po trzy, bo niestety taki jest boks. Obiektywnie
        mówiąc arbiter ringowy powinien przerwać walkę w 3 rundzie,
        odsyłając Witalija do narożnika.
        Jeśli chodzi o rewanż to moim zdaniem czasówa dla Lennoxa...
      • Gość: Baron Lewis uderzyl Kliczke glowa! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 22.06.03, 20:48
        Ogladalem walke na HBO w Stanach. Po walce Kliczko mowil, ze
        Lewis uderzyl go glowa. Powtorki telewizyjne, pokazane po tej
        rozmowie pokazaly ten moment. Kliczko najpierw dostal mocnego
        sierpa, potem w klinczu Lewis uderzal go glowa.
        JEBAC CZARNUCHA!!! OSZUSTA PIER...LONEGO!!!
        • Gość: verte Re: Lewis uderzyl Kliczke glowa-gówno prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 21:40
          Gość portalu: Baron napisał(a):

          > Ogladalem walke na HBO w Stanach. Po walce Kliczko mowil, ze
          > Lewis uderzyl go glowa. Powtorki telewizyjne, pokazane po tej
          > rozmowie pokazaly ten moment. Kliczko najpierw dostal mocnego
          > sierpa, potem w klinczu Lewis uderzal go glowa.
          > JEBAC CZARNUCHA!!! OSZUSTA PIER...LONEGO!!!


          Taaaa jasne,sraty pierdady i co jeszcze może wsadził mu palec i gmerał nim
          w oku.Jak Lewis rozpierdolił Gołotę to też wymyślali jakieś niestworzone
          historie że ktoś mu dał zastrzyk itp.Po prostu Wieśman Kliczko dostał
          wpierdol i tyle.
          • Gość: Porter Re: Lewis uderzyl Kliczke glowa-gówno prawda IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 22.06.03, 21:59
            Gość portalu: verte napisał(a):

            > Gość portalu: Baron napisał(a):
            >
            > > Ogladalem walke na HBO w Stanach. Po walce Kliczko mowil, ze
            > > Lewis uderzyl go glowa. Powtorki telewizyjne, pokazane po tej
            > > rozmowie pokazaly ten moment. Kliczko najpierw dostal mocnego
            > > sierpa, potem w klinczu Lewis uderzal go glowa.
            > > JEBAC CZARNUCHA!!! OSZUSTA PIER...LONEGO!!!
            >
            >
            > Taaaa jasne,sraty pierdady i co jeszcze może wsadził mu palec i gmerał nim
            > w oku.Jak Lewis rozpierdolił Gołotę to też wymyślali jakieś niestworzone
            > historie że ktoś mu dał zastrzyk itp.Po prostu Wieśman Kliczko dostał
            > wpierdol i tyle.

            Akurat do momentu przerwania walki, Kliczko na punkty wyraznie prowadzil, obil
            go poteznie, wiec z tym wpier... to przesadzasz.
            A twierdzenie, ze Lewis bil glowa, to tez takie pieprzenie bez sensu.
            • Gość: Waldek Re: Lewis uderzyl Kliczke glowa-gówno prawda IP: *.knurowski.net 22.06.03, 23:25

              > A twierdzenie, ze Lewis bil glowa, to tez takie pieprzenie bez sensu.
              Bił bił. To wyraźnie widać na powtórkach. Za drugim razem na leżąco za co
              dostał kopa po nerach od Kliczko
              • Gość: jacek@aol.com Lewis -=Golota=- Kliczko i reszta..... IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 06:51
                Walka byla zajebista szkoda tylko tego oka bo moze by potoczylo
                sie inaczej, teraz czekajmy na rewanz. Kliczko chociaz 6 rund
                wytrwal bo Golota to tylko 6 sekund i polozyl sie w narozniku,
                Podobno przed walka zjadl pare Golabkow i zaszkodzilo mu.
                Ostanio widzialem tego patalacha w barze, rozpil sie ...
                szkoda ..
      • Gość: ksaki rywin-gate przy tym to drobnostka IP: *.mim.pcz.czest.pl 23.06.03, 07:48
        od lat to samo. bronimy swojego mistrza za wszelka cenę. mawet
        na granicy parodii. ktoś, kto wirzył w wymyslane remisy w takich
        walkach moze dalej wierzyc dalej w uczciwość takiej organizacji.
        ale ludzie to kupują, nie cvzując sie wcale robionymi w balona.
        ale ja niestety tak sie czuje od lat oglądają poustawiane walki
        o mistrzostwo. jak cos nie wychodzi, zawsze mozna przerwać
        walkę. choc gorsi po ringu latali jak baletnice. a kliczko
        pewnie skończy na dole jak gołota i tak na emeryturze będzie
        walic ludzi pod hotelem. niestety, watpię, czy sie tak wysoko
        przebije. przy takiej gardzie organizatorów........
      • Gość: akna Re: Kliczko prowadził, wygrał Lewis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.03, 15:32
        dla mnie kliczko jest mistrzem. gdyby walka toczyla sie dalej
        to lewis zostal by delikatnie mowiac zmasakrowany. to bylo
        niesprawiedliwe,jak to powiedział michalczewski:wszystko na
        korzysc mistrza.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka