Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ralf Schumacher odejdzie z Toyoty

    IP: *.gdynia.mm.pl 01.10.07, 20:55
    O w pytę. Trabant startować będzie w F1.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michael Schumacher Ralf Schumacher odejdzie z Toyoty IP: *.acn.waw.pl 01.10.07, 20:57
        Zaraz pismaki zaczna pisac,ze Ralf odchodzi do BMW
        • Gość: wasy mansella jesli sie nad tym zastanowic, to mozliwe... IP: *.eranet.pl 01.10.07, 21:51
          ale jesli juz to za nicka ;)

          1 niemiec w tym teamie to z marketingowego punktu widzenia minimum
          ale 2 to juz marnotrawienie potencjalu

          ciekawe kto za ralfa - toyota bedzie dysponowac gigantycznym wrecz budzetem na
          zatrudnienie kierowcy - felipe sie skusi? nick przed emerytura? (ale on nagle
          uwierzyl ze w nastepnym sezonei moze walczyc o podium) ? fisichella?

          zastanawiam sie od poczatku sezonu, czy problemem toyoty sa kierowcy czy bolidy.
          ale z sezonu na sezon spisuja sie coraz gorzej, trulli juz nawet zatracil swoja
          jedyna umiejetnosc czyli wykrecanie jednego superszybkiego okrazenia.

          jesli wiec toyota stwierdzi, ze potrzeba pracy nad bolidami, to gotowa jest
          namawiac kogos takiego jak kubica - z tego co mowia w BMW jego wspolpraca z
          mechanikami, i efekty z tego tytulu osiagane, to nowa jakosc.

          jesli natomiast stwierdza, ze problem jest z zdemotywowanych wysoka pensja
          (ralf) albo biznesem winiarskim :) (trulli) to beda szukac mlodego gniewnego
          zdeterminowanego - taki piquet , nakrecany przez cale otoczenie i kreowany na
          gwiazde moze chciec wszystkim cos udowodnic. massa rowniez, chociaz nie ma
          powodow zeby czus sie kierowca nr 2 w ferrari - ni jezdzi w tym sezonie gorzej
          od kimiego.

          tak tylko sobie gdybam...


          no dobrze - to kto za wurza? sutil? :) (mowie powaznie!)
          • Gość: wildcatApollo Re: jesli sie nad tym zastanowic, to mozliwe... IP: *.pool.mediaWays.net 01.10.07, 22:22
            W wielu punktach sie z toba zgadzam.

            Ralf prawdopodobnie bedzie w przyszlym sezonie jezdzil w Prodrivie
            (nowy team na bazie tegorocznego McLarena) z Liuzzim, ewentualnie z
            ktoryms z kierowcow hinduskich z powodu sponsora. W gre wchodzilby
            albo Karthikeyan (jezdzil w Jordanie) albo inny mlodszy (nie
            pamietam nazwiska, ale ma wieksze szanse).

            Za Schumachera mialby jezdzic wlasnie jak wspomniales Massa, choc on
            dla mnie jest slaby psychicznie - pali sie kiedy ma problemy z
            wyprzedzaniem.

            Spekulacyjnie: Alonso do Ferrari za 30 milionow za 2 sezony (ale kto
            chcialby miec problem w rywalizacji z Raikkönenem?), a do McLarena -
            Rosberg? (jakos mi tak po glowie chodzi).

            Hamiltom podobno dostal oferte 80 milionow za 5 lat (McLaren).

            Sutil musialby sobie szukac miejsca, bo nie ma "plecow", a jest
            utalentowany i dazy konsekwentnie do celu.

            A tak poza tym sukcesy Timo Glocka nie sa calkiem obojetne w BMW
            (choc wiekowo nie jest calkiem mlody) - czytaj: Kubica nie powinien
            sie czuc zbyt pewnie - ja mu nie wroze miejsca w F1 w 2009 roku.

            Nie jest czasem Piquet jr. z McLarenem zwiazany?

            Ralf ma duzo interesow - jest od 2 lat wiekszosciowym udzialowcem w
            firmie "Beate Uhse", moze sie za duzo bawi gadzetami.
            • Gość: wasy mansella well IP: *.eranet.pl 01.10.07, 22:36
              zgadzam sie w niewielu, ale jednak

              juz jakis czas zastanawiam sie kogo prodrive sciagnei na kierowcow, ale
              przeciekow brak.
              ale imho nie stac ich na ralfa. na ralfa, ktory nie zapominajmy, do dwoch
              wypadkow na indianapolis, byl naprawde swietnym kierowca.
              jak wchodzil do f1 mowili,ze lepszy od brata - no ale to marketing :)

              liuzzi, wurz (jeszcze wiecej od liuzziego doswiadczenia) to sa nazwiska na
              prodrive, chociaz watpie zeby liuzziego mogli planowac wczesniej bo niedawno
              dopiero potwierdzono ze bedzie wolny. ale moze jednak

              hindus to musi wejsc z panem kingfisherem do spykera, tak wiec ktos wyleci. ja
              obstawiam ze obydwaj - yamamoto jest dzieki sponsorom, alele nowy wlasciciel ma
              kase i bedzie budowac team india bez sponsorowwanych zawodnikow. a sutil jest
              chyba za dorby na to pomaranczowe cos

              anyway - rotacja w spykerze nie miala podloza sportowego. ani troche

              a coulthard i barichello to nie sa troche za starzy? :P
              tylko kto by chcial do hondy , ktora jezdzi jakby jej wlozyli 1.4 od civica !

              massa slaby psychicznie? ok, nie jest maszyna jak hamilton czy kimi, ale czy ma
              bardziej goraca glowe niz alonso> to co wtedy powiedziec o montoyi :)

              a wlasnie - nie chcialby wrocic? bez TC byloby ciekawie, to ostatni zawodnik
              ktory uprawial drift w f1 ;)

              piquet ma kontrakt z renault (z tego co wiem) i jesli alonso nie wroci do
              francuzow (a dlaczego mialby?) to chyba jr wejdzie na miejsce fisichelli

              glock - za stary. poza tym - tak jak pisalem - w bmw potrzebny jest jeden
              niemeicki kierowca i tylko jeden. drugi kierowca jest dobierany (takze!) pod
              katem potencjalny rynku ktory reprezentuje oraz pozycji i docelowej pozycji oraz
              wizerunkowi bmw. chyba zgodzisz sie, ze obecnosc kubicy w f1 i w tym zespole
              zrobila duzo dla wizerunku bmw w polsce?

              ankieta:
              z czym kojarzy Ci sie bmw:
              - lyse karki w dresach
              - kubica i f1, szybkie samochody

              ot co, tak to dziala

              czy ktos cos slyszal o jakims utalentowanym mlodym kierowcy z rosji? bo to bylby
              uzasadniony krok. biznesowo uzasadniony, aczkolwiek im wyzej plasuje sie bmw w
              klasyfikacji konstruktorow, tym wieksze znaczenie ma tez aspekt (jednak) sportowy

              we'll see

              ps. ktos jeszcze lubi hamiltona? :P
              • lukin Re: well 02.10.07, 01:36
                Hamilton jest w porządku - dużą krzywdę robią mu ci jego wszyscy pomagierzy.
              • Gość: wildcatApollo Re: well IP: *.pool.mediaWays.net 02.10.07, 02:02
                Tym Hindusem, o ktorym ostatnio zapomnialem, jest Chandok.

                Ralf nie ma wiecej takich wymagan finansowych, ale nie wiem jaka
                funkcje ma spelniac Prodrive. Nie wiem tez czy jakas role odgrywa
                fakt, ze jest przewodniczacym zwiazku kierowcow f1.

                Coulthard jest wymarzonym kierowca, jesli chodzi o testy i wlasnie
                dlatego Berger go tak potrzebowal (inni dobrzy w tej roli: Wurz,
                Davidson, Badoer?, de la Rosa, ewentualnie Wendlinger). A Barichello
                jest od glupich tekstow: w jednym z ostatnich wyscigow jechal przed
                Buttonem i poprosil (Jenson) team, zeby przekazali Brazylijczykowi,
                by go puscil, bo moze jechac 2 sek. szybciej. Odpowiedz Rubensa
                przez team radio: "don´t make me laugh" :).

                Dla mnie Alonso potrafi jezdzic, przejscie Massy do Ferrari jest do
                tej pory dla mnie krokiem niezrozumialym. A Montoya jest wariat i
                nie jezdzi juz w f1, rozbija woz skutecznie w Nascar, nie mowiac juz
                o Villeneuvie, ktory ostatnio zadebiutowal w takiej serii podobnej
                do nascar, ale jezdza tam pick-upami. Rozbil samochod.

                Tym Rosjaninem moglby byc 19-letni Mikhail Aleshin, ktory bodajze
                wygral w poprzednim roku Formule3 Renault(?), a obecnie zastepuje w
                GP2 Michaela Auermüllera (oficjalnie kontuzja, nieoficjalnie - brak
                postepow; byly 3 kierowca testowy BMW).

                Gdybanie: a gdyby tak w Prodrivie zrobic team Gary "Perfect" Paffett
                i Bruno Spengler?
                • Gość: wasy mansella no nie wiem :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 08:59
                  > Tym Hindusem, o ktorym ostatnio zapomnialem, jest Chandok.
                  i z tego co czytalem pewnie onwyladuje w team india (spyker)

                  > Nie wiem tez czy jakas role odgrywa
                  > fakt, ze jest przewodniczacym zwiazku kierowcow f1.
                  jestes pewien? wydawalo mi sie ze wlasnie to coulthard

                  > Coulthard jest wymarzonym kierowca, jesli chodzi o testy i wlasnie
                  > dlatego Berger go tak potrzebowal
                  piszesz w czasie przeszlym. co dalej z coulthardem?

                  > Davidson, Badoer?, de la Rosa, ewentualnie Wendlinger)
                  ale to nie sa "materialy" na kierowcow, ale na dobrych testerow

                  >. A Barichello
                  > jest od glupich tekstow: w jednym z ostatnich wyscigow jechal przed
                  > Buttonem i poprosil (Jenson) team, zeby przekazali Brazylijczykowi,
                  > by go puscil, bo moze jechac 2 sek. szybciej. Odpowiedz Rubensa
                  > przez team radio: "don´t make me laugh" :).
                  button sie pogubil. jak i cala honda (pytanie kto pociagnal kogo). a rubens?
                  upieram sie, ze to juz koneic jego obecnosci w f1

                  > Dla mnie Alonso potrafi jezdzic,
                  ale ja nei kwestionuje jego umiejetnosci i doswiadczenia. zalamuje mnei to jakim
                  jest placzkiem i jak bardzo rozklada sie w rywalizacji z hamiltonem.
                  ja jestem w stanie uwierzyc, ze nikt tam mu nie pomaga, ale nie wierze (sorry
                  alondo) ze mu przeszkadzaja. to teoria spiskowa podobna do dywersji wzgledem
                  kubicy :)

                  > przejscie Massy do Ferrari jest do
                  > tej pory dla mnie krokiem niezrozumialym.
                  todt + todt. nadal? :)

                  > A Montoya jest wariat i
                  > nie jezdzi juz w f1, rozbija woz skutecznie w Nascar,
                  ale byl ostatnim kierowca dla ktorego chcialbym przelaczyc wyscig na "on board
                  camera" i ogladaj z tej tylko jedynej! wariat jak wariat, mam nadzieje, ze wroci.

                  > nie mowiac juz
                  > o Villeneuvie, ktory ostatnio zadebiutowal w takiej serii podobnej
                  > do nascar, ale jezdza tam pick-upami. Rozbil samochod.
                  ostatnio to zadebiutowal jako muzyk wydaja plyte z brzdakaniem na gitarze :)

                  > Tym Rosjaninem moglby byc 19-letni Mikhail Aleshin, ktory bodajze
                  > wygral w poprzednim roku Formule3 Renault(?), a obecnie zastepuje w
                  > GP2 Michaela Auermüllera (oficjalnie kontuzja, nieoficjalnie - brak
                  > postepow; byly 3 kierowca testowy BMW).
                  zapomnialem o tym rosjaninie, podtrzymuje moja opinie, ze ze wzgledu na
                  potencjal rynku rosyjskiego trafi on do f1 baaardzo szybko

                  > Gdybanie: a gdyby tak w Prodrivie zrobic team Gary "Perfect" Paffett i Bruno
                  Spengler?
                  prodrive nadal zagadka, bylem pewien ze to oni zaryzykuja ( nie majac nic do
                  stracenia) i zbuduja team w oparciu o bourdais (i chwala bergerowi , ze to on
                  sie odwazyl) i kogos z gatunku coulthard/wurz
            • lukin Re: jesli sie nad tym zastanowic, to mozliwe... 02.10.07, 01:33
              Piquet chyba jest związany z Renault i może zastąpić Fischicellę. A może Alonso wróci?
              Timo Glock nie wygryzie Kubicy. BMW bardziej potrzebuje jakiejś gwiazdy za kółkiem. Alonso? Massa? Schumacher?
              • Gość: wasy mansella eee... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 08:29
                > BMW bardziej potrzebuje jakiejś gwiazdy za kółk
                > iem. Alonso? Massa? Schumacher?

                BMW nie potrzebuje gwiazdy, bo obydwaj obecni kierowcy maja potencjal na bycie
                "gwiazda"

                inna sprawa co rozumeisz przez "gwiazda" - ralf chimeryczny, alonso to baba, a
                massa to goraca woda :)

            • lukin Re: jesli sie nad tym zastanowic, to mozliwe... 02.10.07, 01:47
              P.S. Sutil ma "plecy". Nikt bez "pleców" nie jeździ w Spykerze.
              P.S.3 W MacLarenie (jeśli Alonso odejdzie) potrzebny jest doświadczony kierowca, który pogodziłby się z rolą "tego drugiego". R. Barichello albo R.Schumacher?
              P.S.4 Kubica według mnie zostanie w BMW. Przynajmniej na kolejny sezon. Na miejscu szefostwa BMW Sauber utrzymałbym obecny skład, a gdy Nick przejdzie na emeryturę, a Kubia okrzepnie - sięgnąłbym po Vettela bądź Sutila.
              • Gość: wasy mansella p.s.3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 08:42
                > P.S.3 W MacLarenie (jeśli Alonso odejdzie) potrzebny jest
                > doświadczony kierowca
                > , który pogodziłby się z rolą "tego drugiego". R. Barichello albo
                > R.Schumacher?

                doswiadczony to jest wlasnie alonso, ma wiecej tytulow mistrzowskich niz Ci dwaj
                razem wzieci

                mclaren, aby walczyc za rok o tytul mistrzowski potrzebuje nie doswiadczonego
                dziadka, tylko kierowcy ktory nei bedzie mial oporow w rywalizacji z hamiltonem
                o pozyycje nr 1. tak jak hamilton nie ma w tym sezonie

                a ze alonso jest placzka, to juz tylko jego problem :)
      • Gość: lotny w temacie Powoli moje przewidywania zaczynają się sprawdzać IP: *.icm.edu.pl 01.10.07, 21:41
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=90&w=69785029&a=69815988
        • Gość: wasy mansella oooooo! IP: *.eranet.pl 01.10.07, 21:53
          a jak tylko dostaniesz cynk kto za wurza, to daj mi znac od razu :P

          • lukin Re: oooooo! 02.10.07, 01:48
            A to Wurz już na pewno na wylocie?
        • lukin Re: Powoli moje przewidywania zaczynają się spraw 02.10.07, 01:51
          >Robert w przyszłym sezonie będzie jeździł w Toyocie. Dostałem cynk,
          >a czas
          >pokaże czy to wszystko się sprawdzi.

          Brzmi to bardzo nieprawdopodobnie, ale nie można tego wykluczyć. Byłoby szkoda, bo to by oznaczało spadek Kubicy do trzeciej ligi w stawce F1. Chyba, że stałby się cud i cały ten mechanizm w teamie Toyoty zacząłby wreszcie funkcjonować.
          • Gość: wasy mansella Re: Powoli moje przewidywania zaczynają się spraw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 08:47
            > bo to by oznaczało spadek Kubicy do trzeciej ligi w stawce F1.
            budzet toyoty - 1 liga.w ychdozi brak doswiadczenia albo przejsiowe klopoty
            jakw hondach

            > Chyba, że stałb y się cud i cały ten mechanizm w teamie Toyoty
            > zacząłby wreszcie funkcjonować
            wystarczy powrot do formyz 2005 roku (4 miejsce) i dwoch zdeterminowanych i
            zmotywowanych (upieram sie ze tego wlasnie brakuje duetowi ralf/trulli) kierowcow
      • Gość: TSD odchodzi czy go nie chca?? IP: *.hsd1.va.comcast.net 02.10.07, 01:44
        • Gość: wildcatApollo Re: odchodzi czy go nie chca?? IP: *.pool.mediaWays.net 02.10.07, 02:07
          On mowi, ze odchodzi, ale to Toyota nie przedluza z nim kontraktu.
          Placa gosciowi 2,8M $ za punkt (5pkt/14M$), czym pobil rekord Takumy
          Sato, kiedy jezdzil w BAR(?) 1,6M$ za pkt.
          • Gość: wasy mansella on odchodzi oni go nie chca :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 08:50
            btw - niech sie ciesza, ze nei zdobyl 20 pkt - to by nadal nic toyocie nie
            dawalo, oprocz dziury w budzecie :)

            japonczycy maja swoje zasady, nie beda komentowac tego co mowi ralf, ma prawo
            powiedziec, ze odchodzi a toyota ma prawo go zwolnic - pewnie wynika to zapisow
            w kontrakcie, watpie zeby obecne wyniki byly tym co zalozono przed sezonem

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka