Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Hamilton uniknął kary

    IP: *.cable.ubr04.sout.blueyonder.co.uk 05.10.07, 16:46
    To absurd !
    Hamilton smie szantazowac odejsciem za ewentualna kare ??
    Kto stoi za tym rozkapryszonym szczeniakiem ?
    Dlaczego Kubica nie ma takich plecow ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: cabrobo Hamilton uniknął kary IP: *.aster.pl 05.10.07, 16:47
        To było do przewidzenia. Wszak Hamilton jest nietykalny.
        • Gość: robi Re: Hamilton uniknął kary IP: *.jzo.com.pl 05.10.07, 17:30
          Chyba nikt się nie spodziewał że po niemal całym sezonie przychylności sędziowie naraz wywiną orła i wlepią Anglikowi karę. Smutne, lecz prawdziwe
      • Gość: garfield69 Nie ma sensu ogladac tych wyscigow IP: 200.46.75.* 05.10.07, 16:51
        Zwyciezca jest juz wyznaczony i nikt nie smie sie tutaj wpieprzac.
        A gdy ktos sprobuje mieszac to sie go przesunie o 10 miejsc do
        tytulu albo nakaze powtorny wjazd do pit stopu.
        Szkoda czasu na ogladanie teatru z rozpisanymi rolami. To juz nie
        jest sport.
      • Gość: JumperPL Hamilton uniknął kary IP: *.gprspla.plusgsm.pl 05.10.07, 17:03
        W tym incydencie trudno się dopatrzeć winy Hamiltona, bez przesady
        Panowie :) A to że jest nietykalny i Pana Robert ewidentnie ukarano
        za kontakt z nietykalnym, to inna sprawa. Tyle, że nie oczekujmy iż
        kierowca jadący z przodu, który po prostu zjechał na prawo by nie
        wjechać w safetycar'a samemu niewiele widząc i jak widać na filmie
        nie wyprzedził go a zrównał się - zostanie uznany za winnego. A
        nawet sam Vettel nie próbował oskarżać Hamiltona, bo nie chce tracić
        twarzy, młodziak jest, zawalił, to bieże winę na siebie i tak jest w
        pożądku, a nie pluć na innych ;-)
        • Gość: Alonso Re: Hamilton uniknął kary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 17:29
          Nie chodzi tu o winę Hamiltona w tym incydencie. Chodzi o to, że
          zarzucano Hamiltonowi niebezpieczna jazdę w czasie całej jazdy za
          samochodem bezpieczeństwa (przyspieszał i nagle hamował). Jestem
          przekonany, że gdyby tak zachowywał się jakikolwiek inny kierowca,
          to z pewnościa zostałby ukarany.
        • Gość: Stary Qfwfq Re: Hamilton uniknął kary IP: *.acn.waw.pl 05.10.07, 17:40
          Wina Hamiltona jest ewidentna - nie utrzymywal dystansu za SC, praktycznie sie z
          nim zrównał. Webber hamowal by go nie wyprzedzic - to widac. I wtedy dostal w
          dup od Vettela.

          Oczywiscie Vettel sie zagapil, ale wina Hamiltona tez jest - jedyne pytanie czy
          jazda Hamiltona kwalifikuje sie do kary. Moim zdaniem - absolutnie tak. Takie
          manewry (przyspieszanie/hamowanie) to normalna rzecz by rozgrzac opony, ale musi
          byc zachowany dystans do SC, i trzeba wziac poprawke na widocznosc. Przeciez
          Hamilton tez mogl dostac od tylu tak jadac - kompletna glupota. Natomiast
          lusterka wsteczne tu nie maja nic do rzeczy - nic Hamilton o nich nie mowil a
          propos tego incydentu?
      • Gość: ojcieCHAMAltona Hamilton uniknął kary IP: *.polskiemedia.pl 05.10.07, 17:04
        Mowilem mu ze jest czarny i taki zostac powinien. a on nie slucha
        tatusia. Uzywa pasty whitening czy jakos tam. Wygra wszystko bo jest
        czarny, a jak przestanie wygrywac to przejszie na islam i znowu
        wszystko bedzie wygrywac. Piekna sprawa taki poprawnie polytyczny
        swiat. Bialasy.
        • Gość: mirek Re: Hamilton uniknął kary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 21:09
          > Mowilem mu ze jest czarny i taki zostac powinien. a on nie slucha
          > tatusia. Uzywa pasty whitening czy jakos tam. Wygra wszystko bo jest
          > czarny, a jak przestanie wygrywac to przejszie na islam i znowu
          > wszystko bedzie wygrywac. Piekna sprawa taki poprawnie polytyczny
          > swiat. Bialasy.

          A jak przestanie wygrywać, to zostanie homoseksualistą i znowu zacznie wygrywać :D
      • Gość: amitos Tańczył po torze jak pogiety. F1 to lipa. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.10.07, 17:40
        Szkoda na to czasu.
      • Gość: widz To było wiadome od początku IP: *.euronet.net.pl 05.10.07, 18:21
        został namaszczony jako lider i basta.kasa,kasa,kasa.
      • obserwatore77 Dla Hamiltona oddzielna klasyfikacja 05.10.07, 19:16
        dla niego klasyfikacja oszustów a dla innych normalna
      • Gość: czko muzina jest nietykalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 19:22
        przecież to ikona F1 i w dodatku czarny
        jak czarnego można ukarać w europie? to absurd
        • Gość: Este Re: muzina jest nietykalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 21:07
          Ja nie widzę tam choć krzty winy Hamiltona.
          To świetny kierowca, Kubica nie dorasta mu do pięt. Jest pierwszym
          debiutantem w F1, który już pierwszego sezonu osiągnie szczyt, a
          wszystko dzięki pracy w pocie czoła.
          Poprosu nie lubicie go, bo jest lepszy od Kubicy.
          • Gość: mirek Re: muzina jest nietykalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 21:16
            Mów za siebie, ja go nie lubie, bo jest ewidentnie faworyzowany przez sędziów.
            Np.:
            - ignoruje polecenia zespołu i zjeżdża na zmianę opon później, kiedy w boksie
            jest Alonso, który czeka na pusty tor żeby wykręcić dobry czas i blokuje
            Hamiltona I co? Alonso zostaje ukarany!!!
            - kilku kierowców wypada na zakręcie, podjeżdża ekipa i wyciąga tylko
            Hamiltona!!! sędziowie nie reagują, gość dojeżdża do mety i zdobywa punkty
            czy choćby incydent z Kubicą, który nie zostałby ukarany gdyby to się działo z
            kimkolwiek innym.
            Takich przykładów jest parę
            Dlatego go nie lubie!!!!!
          • Gość: JumperPL Hamilton a Kubica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 21:23
            To kierowcy jeżdżący w różnym stylu - Hamilton spokojnie i miękko a
            Kubica agresywnie i na refleks. Wielu szepców od wyścigów zachwyca
            się Hamiltonem, że potrafi jako jeden z niewielu wybrać na
            niektórych zakrętach nie oczywisty, a lepszy od standardowego tor
            jazdy. Ale czy jest lepszy od Kubicy - na razie ma lepszy bolid,
            zobaczymy w przyszłych latach, jak supercomputer BMW wyliczy lepszą
            aerodynamikę, podwozie itp. Będą mieli porównywalne wozy, to
            zobaczymy jak powalczą. Nie zapominajcie, że Kubica lał Hamiltona na
            gokartach jak chciał, to o czymś świadczy.
            • Gość: Kasia Re: Hamilton a Kubica IP: *.tvk.torun.pl 06.10.07, 19:51
              Dodatkowo Hamilton to nadal dzieciak. Niby 22 lata ma, ale na każdy wyścig z
              tatusiem musi jeździć. Jakoś innych ojców nie pokazują podczas transmisji ;) ;) ;)
          • Gość: Alonso Hmm... IP: *.ramtel.pl 05.10.07, 21:58
            Nie tylko dzięki pracy. Także dzięki ogromnym pieniądzom
            zainwestowanym w niego. Hamilton jest od 10 lat pod opieką McLarena,
            który go przygotowywuje do wszystkich startów i płaci za wszystko.
            To zupełnie inna droga niż droga naszego Kubicy, który do
            wszystkiego doszedł sam i nie był od dziecka pod opieką jakiegoś
            wielkiego sponsora. Na razie Hamilton jest lepszy od Kubicy, ale jak
            będzie dalej to zobaczymy - przeciwności wszak czynią mocniejszym -
            i może niedługo Kubica będzie lepszy od Hamiltona.
          • Gość: rafal Re: muzina jest nietykalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:54
            > To świetny kierowca, Kubica nie dorasta mu do pięt. Jest pierwszym
            > debiutantem w F1, który już pierwszego sezonu osiągnie szczyt, a
            > wszystko dzięki pracy w pocie czoła.

            Oczywiście, tylko, że dzięki pracy komisji sędziowskiej :)
      • Gość: qdx Hamilton uniknął kary IP: *.chello.pl 05.10.07, 22:24
        Przeciętny "fajfoklok", "herbaciarz" czy jak tam, jeszcze można nazwać
        angola. Ot zwykły politycznie pchany do przodu dzieciaczek, który z Robertem
        przegrywał co mógł. To polityka nie sport. zakodujcie to sobie kibice, tak jak
        piłka nożna. A Hamilton jest cieniutki i do tego cham.
      • Gość: Macu Court found him guilty IP: *.aster.pl 05.10.07, 22:47
        IMHO jego wina jest bezdyskusyjna. Nie zachował należytej odległości za SC, na
        dodatek jechał poboczem toru. Webber bojąc się kary nie chciał go wyprzedzić,
        więc przyhamował. Vettel zapewne patrzył się na bok co ten kretyn robi i w ten
        sposób zagapił się, przywalił w tył Kanadyjczykowi.
        • Gość: qdx Re: Court found him guilty IP: *.chello.pl 05.10.07, 22:58
          Dokładnie tak. Ale gdzie ta kara którą dostałby każdy inny kierowca????
      • Gość: daro ten debil zaczyna mnie coraz bardziej wkur* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 23:01
        skad to badziewie wylazlo i mysli, ze jest najwazniejszy kur* na
        swiecie?
        • Gość: kmo Ten film wideo jest już niedostępny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 23:16
          Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.
      • Gość: kmo Hamilton uniknął kary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 23:14
        Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania zgłoszenia o posiadaniu praw autorskich przez użytkownika Formula One Management.
        • Gość: Late Re: Hamilton uniknął kary IP: *.globalconnect.pl 05.10.07, 23:57
          Niestety, nie obejrzymy już powtórek z F1 na YouTube. Trzeba w końcu kupić nagrywarkę z dyskiem, nie ma wyjścia.
          Swoją drogą to paranoja - blokować ludziom oglądanie powtórek w internecie, bo prawa autorskie itp. A gdzie, przepraszam, można obejrzeć te filmiki nie łamiąc praw autorskich? Kupić na Amazon.com czy w MediaMarkt? To ma być sposób na zwiększanie popularności F1 - blokowanie dostępu?
          • Gość: abc Telewizuje płacą megakasę za prawa do transmisji.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 01:09
            ...więc się nie dziw, że nie można oglądać "za darmo".
            Gazeta nic nie płaciła za ten film, a zarabian na reklamach/bannerach na tej stronie.

            • Gość: abc Re: Telewizuje :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 01:10
      • swan_ganz który to już raz ktoś gó..arza wyciąga za uszy 05.10.07, 23:16
        z kłopotów w tym sezonie i zamiast go ukarać to FIA karze ofiary ? 4
        raz?
      • d.stepien Hamilton uniknął kary 06.10.07, 08:55
        wiadome to bylo, Hamilton jest nietykalny, kto jak kto ale on nie popelnia bledow.. szkoda mowic
      • Gość: mawrcinw W tym wypadku o jego winie mozna dyskutować....ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 11:08
        jest ewidentnie faworyzowany przez sędziów..chociażby to wyciąganie
        ze żwiru...
        No i najważniejsze-jak to mozliwe,jakim prawem ten gó..arz straszy
        odejsciem w przypadku otrzymania kary???coś tu nie halo jest...dla
        mnie moze sobie odejsc,F1 nic nie straci bez niego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka