Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Marion Jones przyznała się do stosowania dopingu

    IP: *.net136.okay.pl 05.10.07, 23:31
    co to znaczy na oszustwie? czy to, ze brala koks oznacza, ze nie musiala trenowac? ze nie musiala trzymac diety? MUSIALA i to wszystko w sposob niezwykle precyzyjny i intensywny. nie widzialem jeszcze, zeby ampulka z koksem lezaca na stole podniosla jakis ciezar, pobiegla na rekord swiata, zrobila jakis rekord. to tylko suplement - silny, ale suplement.

    jak tylko skonczymy z hipokryzja (zadamy coraz lepszych wynikow, ale nie dopuszczamy metod pozwalajacych je uzyskac) sport stanie sie prawdziwym widowiskiem i fascynujacym pokazem mozliwosci ludzkiego ciala. poki co mamy rozgrywki polityczne pt. "kto dzis musi wtopic na tescie".
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jant Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 23:37
        Niestety. Powoli biegi olimpijskie stają się dyscypliną tak mało wiarygodną jak kolarstwo.

        Szkoda że tak się dzieje.
        • Gość: wtyczka biegi olimpijskie? podejrzewam, że niemal cały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 23:45
          sport jest przesiąkniety dopingiem. NBA, pływanie, sporty siowe, i tak możnawymieniać bez konca. A tacy piłkarze? co 2-3 dni biegają po boisku po 10km, do tego treningi i treningi. Zresztą afery juz były. Wkrótce zaczną stosować doping genetyczny i to będzie dopiero "hit". Niestety - pieniądz rządzi światem
          • Gość: manhu Re: biegi olimpijskie? podejrzewam, że niemal cał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 14:30
            Doping genetyczny to fajny pomysł, czy się to komu podoba to czas mutantów nadchodzi, to nie fantastyka, ale realia których nie da się powstrzymać (zapewne najpierw to będzie stosowane w armiach).

            A co do M.Jones to ciekawe czy ją wsadzą do więzienia:)
            To byłby cios dla USA, bo wielu zaczęłoby się bać i uważać = gorsze wyniki.
        • Gość: simon Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.leon.com.pl 06.10.07, 08:45
          Chyba żartujesz z tym kolarstwem. Oni coś robią z dopingiem i płacą za to karę.
          Gdyby nie robili badań w ogóle to żyłbyś w błogiej nieświadomości. Tak jest z
          sportem w ameryce im zależy na wynikach, Najwięcej koksiarzy produkuje USA bo
          mają najlepsze laboratoria są zawsze o krok do przodu i nie bardzo przejmują się
          badaniami, dlatego uważa się sportowców za czystych.
          • Gość: johny Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 09:10
            USA to jednak mimo wszystko płotka przy tym co odbywa się w Chinach. Dajmy na
            ten przykład zawodnicy jednego sezonu w podnoszeniu ciężarów. Koksują się w
            ośrodkach z dala od cywilizacji i kontrolerów WADA, by później jak brojlery
            wyskoczyć na jedne zawody zgarnąć złoto i zniknąć. W Pekinie dopiero pokażą jak
            nikomu nieznani (a więc nigdy nie kontrolowani) sportowcy zgarniają większość
            złotych medali.
            • Gość: zzz Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.cable.mindspring.com 09.10.07, 14:15
              ... graja hymn narodowy a tu sportowiec spada z podium i umiera w konwulsjach...
              ogladalnosc IO zwieksza sie pieciokrotnie.
      • o90 kogos to razi ? wolne zarty 05.10.07, 23:43
        chcesz sie bawic w gladiatora
        wygrywac to MUSISZ sie szprycowac
        a czy ta szpryca to bedzie sok z marchwi cz witamina C czy 'The Clear' jaka to
        logicznie biorac cala sprawe roznica ? zadna

        chcesz uprawia sport
        uprawiaj go dla siebie !

        doping to jest sztuczny problem dla sztucznych ludzi

        nikt nie wierzy juz w czysty sport
        bo i poco ? z technika nie wygrasz i zawsze doping bedzie +1 krok przed wykrywaniem

        niech biora szprycuja sie cpaja az geny odpowiedzialne za mutacje mozgu zostana
        w tych jednostkach wyeliminowane smiercia naturalna

        normalny czlowiek nie cpa, nie bierze dopingu
        nie obstawia walk bokserskich i wynikow igrzysk
        bo jest NORMALNY a tamten swiat NIE JEST
        tamten swiat jest BRUDNY
        i niech bedzie dla nas NORMALNYCH przykladem ZLA
        tak jak dla dzieci zly wilk
        • 1europejczyk W sumie Twoj "sport" przestaje byc konkurencja 05.10.07, 23:56
          zawodnikow a staje sie konkurencja laboratoriow i strachu przed przedwczesnym
          zgonem (czeste nagle smiertelne "zejscia" sportowcow na statdionach) by sie
          dorobic oszukujac jesli juz nie konkurentow, ktorzy robia to samo przy
          wspolpracy z laboratoriami mniej "prestizowymi", to na pewno publicznosc, ktora
          nie interesuja "naukowe" osiagniecia laboratoriow ale te sportowe zawodnikow !

          Re: kogos to razi ? wolne zarty
          • Gość: j Re: W sumie Twoj "sport" przestaje byc konkurencj IP: *.ondraszek.ds.polsl.pl 06.10.07, 00:06
            To może niech też dodadzą nagrody w kategorii "konstruktorów" jak w F1 ;) A tak
            szczerze, to przykro to czytać...
            • o90 juz jest ja w F1 06.10.07, 00:13
              oni wlasnie dostaja nagrody w kategorii
              'zespol farmakologiczno-trenersko-zawodniczy'

              ja nie uwazam ze to cos zlego

              sport zawodowy jest brudny

              sport amatorski
              kiedy ty biegasz codziennie rano dla frajdy

              jest fajny

              tylko ze sa to dwie zupelnie nie zwiazane ze soba rzeczy


              biegajace babo-chlopy pod 50tke w 9sek/60m
              trudno jakos wpisac w reguly NORMALNOSCI
          • Gość: bartlex Flo Jo-ofiara dopingu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 08:14
            No właśnie. Ciekawe, że rekordzistka świata na 100m, niezwykła Flo Jo, zaraz po
            rekordzie zakończyła karierę, a kilka lat później umiera na zawał serca. Na
            zawodach wielkiej rangi (olimpiada), w biegu na 100m, bardzo podejrzana jest
            duża przewaga zwycięzcy nad rywalami.
        • guru133 Re: kogos to razi ? wolne zarty 06.10.07, 02:19
          Mnie to razi.Bo producenci koksu tak jak producenci narkotyków żerują na
          głupocie ludzkiej a sport na koksie jest zaprzeczeniem idei sportu.
      • klapounio Nic nowego... 06.10.07, 00:29
        Brali, biorą i brać będą... Hipokryzja trenerów i zawodników przerasta Janusa, a
        i Światowida pewnie :) A my się tym niby-sportem jeszcze tak ekscytujemy...
        Brrrr... A niech biorą wszyscy, niech się trują, wyrównują szanse - na swoją
        odpowiedzialność. Amen.
      • Gość: Gruby Murzyni maja oszustwo we krwi? IP: 62.73.210.* 06.10.07, 00:37
        Wszyscy opisani sportowcy maja czarny kolor skory. Czy to przypadek
        czy tez czarna rasa ma oszustwo we krwi?
        • Gość: jacek226315 Re: Murzyni maja oszustwo we krwi? IP: *.proxy.aol.com 06.10.07, 00:49
          a pamietacie Flo-Jo na olimpiadzie w los Angees,ta to musiala sie
          szprycowac ,jej rekordy do dzisiaj nie zagrozone,ale wtedy jeszcze
          medycyna nie umiala wykrywac dopigow jak teraz
          • Gość: m i k Re: Murzyni maja oszustwo we krwi? IP: *.aster.pl 06.10.07, 01:31
            mysle ze ten glos duzo wyjasnia. Nalezy zwalczac doping na ile to mozliwe.
          • pinkink3 Florence Griffith Joner 06.10.07, 08:14
            Gość portalu: jacek226315 napisał(a):

            > a pamietacie Flo-Jo na olimpiadzie w los Angees,ta to musiala sie
            > szprycowac ,jej rekordy do dzisiaj nie zagrozone,ale wtedy jeszcze
            > medycyna nie umiala wykrywac dopigow jak teraz

            Ciekawe, ze do dzis stawiana jest w USA za wzor do nasladowania;).
            Mieszkam w miasteczku, w ktorym pod koniec zycia zyla i umarla. Do dzis panuje
            przekonanie, ze od urodzenia miala jakis feler zdrowotny, epilepsje czy cos...
            Wzmianke o dragach wzbudza powszechne oburzenie.
            Jak sprawdzilam w Googlu, po jej smierci nie dopuszczono koronera dla zbadzania
            obecnosci dragow. Miala statut gwiazdy i nikt nie odwazyl sie go zburzyc.
            Do dzis urzadzane sa corocznie pol-maratony na jej czesc i w ogole Flo-Jo, to
            modelowa postac.;))

          • Gość: bartlex podejrzana progresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 08:31
            Pamiętam ten bieg Flo Jo. Sam byłem wtedy czynnym sprinterem. To było coś
            niesamowitego, ta ogromna przewaga nad resztą zawodniczek. I wielka progresja
            wyniku w porównaniu z jej poprzednim sezonem kiedy biegała powyżej 11s. Ale
            dziwne było, że zaraz potem zakończyła karierę. Wtedy też pomyślałem, że dziwna
            była ta duża progresja i tak wielka przewaga w finale sprintu na zawodach
            wielkiej rangi. Pół sekundy progresji na 100m to możliwe, ale tylko na początku
            kariery sprintera.
            • pinkink3 Re: podejrzana progresja 06.10.07, 09:58
              Zobacz sobie wobec tego ten zapis i posluchaj komentarza. Od poczatku to bylo
              dla logicznie myslacych NIEPRAWDPODOBNE.
              www.youtube.com/watch?v=04WP3sWetm0
              • Gość: bartlex Re: podejrzana progresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 11:32
                No tak. Pamiętam też, w krótkim czasie zmieniła się jej sylwetka. Zrobiła się
                mocno napakowana.Sezon wcześniej nie była taka. Podkreślał to Szaranowicz, mówił
                wtedy o intensywnej maskulinizacji. Filmik na youtube pokazuje też męskie rysy
                twarzy i zniżony głos, jak u chłopaka w czasie mutacji. Podobne rzeczy pamiętam
                u polskich sprinterek, z którymi wtedy trenowałem w Lublinie, u Ewy Pisiewicz i
                Jolanty Janoty. Może nie były tak napakowane, ale głosy i twarze miały męskie.
        • patriota21wieku Tjaa, Greg Landis i Lance Armstrrong sa czarni!! 06.10.07, 02:18
          Twoja hipoteza jest idiotyczna. Mozna rowniez postawic hipoteze ze
          tylko czarnych namierzaja bo biali rzadza sportem.
        • guru133 Re: Murzyni maja oszustwo we krwi? 06.10.07, 02:21
          Gość portalu: Gruby napisał(a):

          > Wszyscy opisani sportowcy maja czarny kolor skory. Czy to przypadek
          > czy tez czarna rasa ma oszustwo we krwi?
          To nie murzyni w USA produkują koks rasisto. Oni są ofiarami producentów
          robiących na koksie fortuny.
          • Gość: hehe Re: Murzyni maja oszustwo we krwi? IP: *.acn.waw.pl 06.10.07, 07:32
            Biedne ofiary zmuszone do szprycowania się...
      • guru133 Marion Jones, Carl Lewis, koszykarzze z NBA 06.10.07, 02:03
        i wielu "mistrzów" z USA mogło by na ten temat dużo powiedzieć. Złapać na
        dopingu udało się głównie frajerów spoza tego mocarstwa, bo nie chroniły ich
        dopingowe mafie, czyli koncerny farmaceutyczna made in USA.
      • guru133 Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi 06.10.07, 02:10
        Narkotyki też każdy bierze na własną odpowiedzialność, ale pomimo tego tępi się
        ich producentów i dealerów bo na głupocie ludzi nie wolno żerować. Podobnie jest
        z koksem. Mnie dziwi tylko to że dyskwalifikuje się bezmózgich sportowców i
        dealerów a nikt nie dobiera się do tyłka producentom koksu.
        • Gość: swiadomy Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.net136.okay.pl 06.10.07, 08:42
          dobiera.

          w stanach od pewnego czasu trwa operacja "raw deal", ktora ma na celu ograniczenie produkcji i sprzedazy nielegalnych srodkow dopingujacych. kilkadziesiat wytworni zamknieto w jej wyniku, bardzo duze ilosci ludzi ma klopoty (w usa koks to jak narkotyki - u nas to lekarstwa, ktorymi sa w istocie). niestety - ta operacja uderzy w przecietnego misia, tyrajacego na silowni w celu osiagniecia wypasionej kratki na brzuchu na lato.

          zawodowi sportowcy na szczeblu olimpijskim maja wlasnych lekarzy, firmy zaopatrujace ich, etc. - czyli sprawa ciezka do wytropienia, bo stoja za nia ogromne pieniadze.
      • Gość: jarząbek trener Nawtet Małysz lata na RED BULU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 07:32
        sport w XXI wieku to nic innego jak KASA - nie ma tu nic z czystej rywalizacji i
        naprawdę bycia lepszym. Kto ma dostęp do kasy i ma jako takie warunki fizyczne
        moze zostac "mistrzem".
        Nawet Adam Małysz lata na RED BULU
      • Gość: Vienn Marion Jones przyznała się do stosowania dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 07:56
        Mogła się już nie przyznawać...Po latach zarzekania się, że była
        czysta kaca moralnego miałaby tylko ona. A tak rozczarowały się
        rzesze ludzi. Po co? Dla jej czystego sumienia?
        • Gość: zzz bardzo proste IP: *.cable.mindspring.com 09.10.07, 18:51
          > Mogła się już nie przyznawać...Po latach zarzekania się, że była
          > czysta kaca moralnego miałaby tylko ona. A tak rozczarowały się
          > rzesze ludzi. Po co? Dla jej czystego sumienia?

          Nie ludz sie ze ona tak z siebie. Grozilo jej 5 lat w wiezieniu za zaprzeczanie
          FBI ze brala. Wiec dowody przeciw niej musialy byc bardzo mocne i ona sama o tym
          wiedziala, wiec wolala przyznac sie i byc moze wywinac sie z wiezienia, chociaz
          pisali ze moga ja zamknac na miesiac.

      • Gość: bartlex Szewińska też brała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 08:00
        Podobnie jak NRD-owskie sprinterki
        • Gość: hrb Uszaszowski Pewnie , ze brala... IP: *.VIC.netspace.net.au 09.10.07, 02:36
          podobnie jak jej przyjaciel Klobukowski.
      • yoric Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi 06.10.07, 09:01
        Przez takich śmieci sport stał się obrzydliwy.

        Smutne jest też to, co pinkink3 napisał o statusie Flo-Jo...
      • Gość: lukrom Marion Jones przyznała się do stosowania dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 09:15
        Marion Jones i tak jest wielkim sportowcem.
        Właśnied latego, że się przyznała, ze potrafiła to zrobić przed
        milionami na całym świecie.
        Presja an wyniki jest tak ogromna w profesjonalnym sporcie, że nie
        dziwię się, że doping jest tak powszechny. Sami napędzamy tę
        machinę, chcą coraz lepszych i lepszych wyników. Granice możliwośći
        ludzkiego ciała istnieją...


        • Gość: najmund Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 13:54
          zauważ, że MJ przyznała się nie dlatego że poczuła nagle potrzebę powiedzenia
          prawdy, tylko dlatego że sprawa i tak sie wydała.
          Mam nadzieję, że spotka ją kara. Choćby z uwagi na wszystkich których w swojej
          karierze wyprzedziła, a którzy nie stosowali niedozwolonych specyfików.
      • Gość: autor caly amerykanski "sport" jest na prochach .. IP: *.chello.pl 06.10.07, 09:31
        sprawa znana od lat ...
        futbol amerykanski, koszykowka, hokej. Nikt nikogo nie sprawdza bo po co ....ma
        byc szybko, efektownie, no i chipsy z cola light na coraz szerszych krzeselkach.
        • Gość: swiadomy a polski nie... IP: *.net136.okay.pl 06.10.07, 09:42
          wpadki dopingowe naszych zawodnikow oczywiscie sie nie zdarzaja...
          czy rzadziej? mozliwe. ale glownie dlatego, ze nasi nie siegaja po najwyzsze wyniki i nie ma takich gierek temu towarzyszacych.
      • Gość: uburama Ogromna szansa dla Polsk IP: *.acn.waw.pl 06.10.07, 10:09
        Trzeba wystawić zawodniczkę która pobiegnie JAKKOLWIEK np. 100m w 19.5 sekundy
        byle tylko była CZYSTA farmakologicznie.

        Wszystkie inne zostaną wcześniej czy później zdyskwalifikowane i NASZA
        ZAOWDNICZKA będzie najlepsza na świecie.


      • Gość: sz-ek tylko UCI walczy z dopingiem,tylko kolasrtwo, a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 11:37
        inne federacje sportowe?
        lekkoatletyczne rozne silowe biathlonowe czy lyzwiazy szybkich?
        każdy psioczy na kolarstwo bo tylko tutaj jest test za testem kazdy musi byc
        przygotowany ze beda go sprawdzxac (i bardzo dobrze).
        reszta przedstawicieli innych sportow spi spokojnie bo maja gdzie WADA.
        moze sie myle?... sprostuj wypowiedz jesli tak.
      • Gość: sz-ek swoja drogą szacunek, że się przyznałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 11:41
        nie bój żaby.
        prawda wyzwala.
      • niewygodny Koksowanie leży w ludzkiej psychice - nieco długie 06.10.07, 13:23
        Najpierw ludzkosć tworzy legendy: jak np ta o czystym sporcie czy
        amatorskim sporcie w starożytnej Grecji a potem stara się -
        oficjalnie - je realizować (przynajmniej przez jakiś czas) od
        początku jednak mając świadomość że będzie zupełnie inaczej.

        Zauważcie: najpierw ustalamy reguły i zasady jakiejś gry i w tym
        samym momencie powołujemy zespół który będzie kontrolował czy te
        reguły są przestrzegane. Czyli w domyśle mamy zawsze że znajdą się
        tacy którzy od samego początku będą te reguły chcieli odejść.

        Ja powiem więcej: tam gdzie chodzi o rywalizację WSZYSCY od samego
        początki będą te reguły chcieli obejść - tacy jesteśmy.

        Człowiek starał się zawsze od początku swych dziejów być
        skuteczniejszy od innych (stąd już najstarsza literatura jest pełna
        tajemniczych eliksirów dających bohaterom magiczną moc - taką czy
        inną - od miłosnej począwszy, poprzez nadludzką siłę, aż do
        nieśmiertelności włącznie)

        Zapytam tak: każdy z nas coś w życiu robi, coś ma, w czym chciałby
        być lepszy niż jest, i lepszy niż inni i gdyby tak przed kimś z nas
        stanęła wróżka-magiczka i powiedziała : weź oto dwie krople tego
        magicznego nektaru pod język a będziesz (tu każdy wybiera co chce):
        demonem seksu, geniuszem biznesu, najlepszym kierowcą,
        najpiękniejszą sekretarką w firmie i tysiąc innych jeszcze "naj-
        możliwości" to ciekaw jestem ilu z nas by się NIE skusiło ?

        Prawda jest taka, że od zawsze chcemy przekraczać nasze własne
        granice. W połączeni z presją i magią sukcesu we współczesnym
        świecie, gdzie rywalizacje jest naprawdę ostra nie widzę możliwości
        żeby sportowcy nie koksowali (sport jest dotknięty jeszcze większym
        natężeniem rywalizacji niż np biznes - poza tym mięśnie łatwiej się
        dopinguje niż móżg)


        I na koniec o samym dopingu jako takim i jego szkodliwości:
        niestety jest tak że koks najbardziej szkodzi tym którzy mają i o
        koksie i i sporcie wyobrażenia a nie rzetelną wiedzę - czyli jako
        ktoś już wyżej napisał: typowym odwiedzaczom siłowni
        chcącym "napakować klatę" albo wyrzeźbić "kaloryferek" żeby
        zaimponować kumplom na osiedlu. Bardzo duża część tych ludzi -
        najczęściej młodych i niestety słabo wykształconych a w najlepszym
        razie mającyh bardzo słabe pojęcie o swoim organizmie anatomi i
        fizjologii uważa że koks załatwi za nich 50% procent roboty
        (niektórzy myslą że się od samego kosku rozwiną ale to wąski
        margines) a ponieważ nie mają pieniędzy to kupują towar marny a
        jeszcze uzywaja go źle (doradzani przez "doświadcznych" kolegów z
        siłowni) efekty są takie że na ulicy jesteśmy w stanie rozpoznać kto
        bierze i co bierze - nie trzeba badań laboratoryjnych.
        Jakie będą efekty za 2-3 lata nie muszę mówić

        I tu dla mnie jest największy problem - doping wśród szarych
        zwykłych ludzi którzy wierzą w cuda a dostają ginekomastię,
        bezpłodność, rozrost chrząstek w twarzy, niewydolność nerek,
        marskosć wątroby itd itd.


        Doping w profesjonalnym sporcie jest bezpieczniejszy dla organzimu
        Profesjonalni sportowcy to fabryki chemiczne (czym innym jest nasza
        fizjologia ?) na najwyższym poziomie i bardzo dobrze zarządzane
        przez sztab odpowiednich ekspertów. Są cykle w których
        się "koksują" - są cykle w których doprowadzaję organizm do stanu
        równowagi - nie chodzi o to żey się najeść wszstkiego jak leci ale o
        to żeby z maksymalną i niepowtarzalną wydolnością organzimu trafić
        na jeden może dwa dni zawodów i jeszcze być do tego "czystym"
        Aby to osiągnąć nie tzeba koksoawać 365 dni w roku 3 razy dziennie.
        Doping na poziomie profesjoinalnym to skomplikowana wiedza - owszem
        ma on i na tym poziomie skutki uboczne ale nie jest tak zły jak
        eksperymenty kolegów z osiedla na siłowniach.

        Reasumując : dopingu nie wykozrenimy bo leży on w naszej psychice,
        lepiej więc przyjąć ze sport zawodowy to enklawa która gotowa jest
        zaryzykować nawet swoje zdrowie aby głodny rozrywki lud mógł
        podziwiać i płacić za rekordy (potraktujmy to jako widowiskowy show-
        business i przestanmy gadać o ideałach czystości - jak aktorka żeby
        wygąlać młodziej lub piękniej traktuje się botksem albo wyjmuje
        sobie dolne żebta to jest OK ?) a normalni jak ktoś napisał ludzie
        niech sobie uprawiają sport rekreacyjnie - ale jakby im do głowy
        przyszło pójść krok dalej to tutaj walczmy z problemem dopingu "dla
        mas"
        • Gość: kid Re: Koksowanie leży w ludzkiej psychice - nieco d IP: *.icpnet.pl 06.10.07, 14:22
          mądre słowa, kolego. ująłeś dokładnie to co ja chciałem napisać.

          jeszcze dwa słowa ode mnie. sport w sporym uproszczeniu niewiele różni się od
          życia codziennego. tu też jest pęd do tego by być lepszym, piękniejszym. stąd
          też tyle operacji plastycznych wśród ludzi. zaakceptujmy to jacy jesteśmy i nie
          starajmy się tego zmieniać na siłę wszelkimi możliwymi sposobami.

          pozdrawiam.
      • Gość: andy Marion Jones przyznała się do stosowania dopingu IP: *.byt.3s.pl 07.10.07, 19:55
        jest piekna kobieta a doping to nie wszystko!!!doping nie daje
        zwyciestw...ciezko tez trenowała i pracowała na wygrane!ja ją
        uwielbiam i mysle ze nie pojdzie do wiezienia!jest ikona dla mnie
        nadal!!!wielu sportowców bierze prochy...wszystko po czasie wyjdzie!!
        Marion Jones the best!!!
      • Gość: adi Re: Marion Jones przyznała się do stosowania dopi IP: *.centertel.pl 15.08.08, 16:54
        skoro s atakie przypadki choc chcialoby sie wierzyc ze nie ma go i
        to wszystko trening.....bo jednak czesto wygrrywaja tacy
        Amerykanie...to jednak sa tacy z Afryki co niestety ale kasy nie
        maja....ale wracajac do dopingu jak pozwoola im brac to wtedy tez
        beda tylko ci bogaci wygrywac...bo biedni nie beda mieli kasy....
        a jak sportowcy chca brac to niech biora to ich zdrowie a my
        bedziemy ogladac mega emocje ....i niesamowite wyniki...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka