Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Armstrong wygrał Tour de France

    IP: *.chello.pl 27.07.03, 17:51
    Brawo Lance! Ale w przyszlym roku chyba jednak przegrasz - czy
    to z ullrichem, czy hamiltonem...
    Obserwuj wątek
      • Gość: realista Re: Armstrong wygrał Tour de France IP: *.cg.shawcable.net 27.07.03, 18:11
        prosze przeczytac wywiad z ryszardem szurkowskim,jak on
        spostrzega tour de france-bardzo obiektywna wypowiedz
        • Gość: kapisz Re: Armstrong wygrał Tour de France IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 27.07.03, 20:49
          Gość portalu: realista napisał(a):

          > prosze przeczytac wywiad z ryszardem szurkowskim,jak on
          > spostrzega tour de france-bardzo obiektywna wypowiedz


          taaaaa, zajebiście obiektywna :)Jej główne przesłanie to :
          Nienawidze Armstronga i dlaczego k....a urodziłem się tak
          późno ?
      • Gość: kontrol CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 27.07.03, 18:12
        Wszyscy wiedzą, że całe US Postal jest podejrzane. Kilkakrotnie
        znaleźli tam strzykawki i niedozowolone substancje - tylko nikt
        nie jest niczego w stanie udowodnić. Największe autorytety w
        dziedzinie medycyny twierdzą, że nie jest możliwe osiągnąć taka
        formę po tak ciężkiej chorobie. Nie bez powodu przy okazji
        dopingu pojawia się zwykle nazwisko Armstronga. Wiadomo, że nie
        wpdanie - bo jest zbyt wielką gwiazdą a Nike zarabia na nim zbyt
        duże pieniądze, żeby to sobie po prostu odpuścić. Ale to nie
        jest normalne...
        • Gość: voy Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.client.attbi.com 27.07.03, 19:06
          Gość portalu: kontrol napisał(a):

          > Wszyscy wiedzą, że całe US Postal jest podejrzane.
          Kilkakrotnie
          > znaleźli tam strzykawki i niedozowolone substancje - tylko
          nikt
          > nie jest niczego w stanie udowodnić. Największe autorytety w
          > dziedzinie medycyny twierdzą, że nie jest możliwe osiągnąć
          taka
          > formę po tak ciężkiej chorobie. Nie bez powodu przy okazji
          > dopingu pojawia się zwykle nazwisko Armstronga. Wiadomo, że
          nie
          > wpdanie - bo jest zbyt wielką gwiazdą a Nike zarabia na nim
          zbyt
          > duże pieniądze, żeby to sobie po prostu odpuścić. Ale to nie
          > jest normalne...
          Przypuszczenia ale napisane z taka pewnoscia jakby byly
          dowody.Wszystko musi byc osmrodzone-tylko nie wolno ruszyc
          Malysza
          • Gość: atom Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 14:53
            >Gość: kontrol IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl
            napisał:
            >>>>>"Wszyscy wiedzą, że całe US Postal jest podejrzane. Kilkakrotnie
            znaleźli tam strzykawki i niedozowolone substancje - tylko nikt
            nie jest niczego w stanie udowodnić."

            Ty jesteś podejrzany ze swoim buraczanym tekstem, świetna reklama dla Mińska
            Mazowieckiego. Najwięcej problemów z dopingiem mają Włosi.

            Armstrong wygrywał już 5 razy, jak nie wiesz, co oznacza, że stale jest
            poddawany kontrolom. Jest Amerykaninem więc Francuzi nie mają najmniejszych
            powodów by go traktować ulgowo. Skoro był poddawany tylku kontrolom i wszystko
            było ok - to już powinno coś ci człowieku powiedzieć. Ponadto wielu kolarzy
            wpadło dotychczas, co oznacza, że takie kontrole są skuteczne.

            Nikt z uczestników Wyścigu słowem czegoś takiego nie powie, a jakiś
            człowieczek, co mu pozwolono na forum 2 słowa napisać, korzysta z tego i ze
            swej pustej głowy.

            Adieu kolego - zrób coś ze sobą, bo wstyd dla swojej miejscowości przynosisz.
        • Gość: essie CZY POLAK MUSI BYC ZAWSZE SKUR...LEM ?!! IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 20:01
          Chyba tak.Tacy sa polscy pacole i kibole.
          • Gość: proud to be surw_el Re: CZY POLAK MUSI BYC ZAWSZE SKUR...LEM ?!! IP: 207.195.218.* 27.07.03, 21:15
            tak musi.....
            • Gość: fan Re: CZY POLAK MUSI BYC ZAWSZE SKUR...LEM ?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 13:51
              wydaje mi się że Szurkowskiemu poprzewracało się w głowie z zazdrości, ciekaw
              jestem czy przyjechał by na metę do Paryża (za swoich najlepszych lat),
              przynajmniej z 1h straty do Armstrong'a?
        • Gość: kibic Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.dial.telus.net 27.07.03, 21:48
          Gość portalu: kontrol napisał(a):

          > Wszyscy wiedzą, że całe US Postal jest podejrzane.
          Kilkakrotnie
          > znaleźli tam strzykawki i niedozowolone substancje - tylko
          nikt
          > nie jest niczego w stanie udowodnić. Największe autorytety w
          > dziedzinie medycyny twierdzą, że nie jest możliwe osiągnąć
          taka
          > formę po tak ciężkiej chorobie. Nie bez powodu przy okazji
          > dopingu pojawia się zwykle nazwisko Armstronga. Wiadomo, że
          nie
          > wpdanie - bo jest zbyt wielką gwiazdą a Nike zarabia na nim
          zbyt
          > duże pieniądze, żeby to sobie po prostu odpuścić. Ale to nie
          > jest normalne...

          Ty glupi madralo. Jak by przegral to jest slaby, jak wygral, to
          tez zle, pewnie kombinowal. Jak nie masz 100% dowodow ( a ty
          nie masz 1% ), to po co w ogole zabierasz glos. Myslisz, ze jak
          ktos mial raka to powiniec w lozku lezec. A to, ze wygral ten
          wyscig 5 razy nic ci nie mowi?
        • Gość: Szybki Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 22:37
          Gość portalu: kontrol napisał(a):

          > Wszyscy wiedzą, że całe US Postal jest podejrzane. Kilkakrotnie
          > znaleźli tam strzykawki i niedozowolone substancje - tylko nikt
          > nie jest niczego w stanie udowodnić. Największe autorytety w
          > dziedzinie medycyny twierdzą, że nie jest możliwe osiągnąć taka
          > formę po tak ciężkiej chorobie. Nie bez powodu przy okazji
          > dopingu pojawia się zwykle nazwisko Armstronga. Wiadomo, że nie
          > wpdanie - bo jest zbyt wielką gwiazdą a Nike zarabia na nim zbyt
          > duże pieniądze, żeby to sobie po prostu odpuścić. Ale to nie
          > jest normalne...


          Jak z tego wynika to kolega bardzo malo o Lance Armstrong (jako kolarz) wie,on
          byl juz swietnym kolarzem majac 19 lat.Jezeli chodzi o dopingi to niestety
          francuzi juz przez ostatnie cztery lata (badaja,badaja) lecz niestety dowodow
          nie maja "bo niestety ich nie ma".
          Mnustwo ludzi zyje po zwalczeniu raka.....Pozd. z Kaliforni..


          • Gość: kik Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.arcor-ip.net 28.07.03, 09:44
            "munustwo" ludzi zyje po zwalczeniu raka....Szalenie to
            odkrywcze:-)Ale niewiele osob po zwalczeniu raka potrafi w
            takim tempie przejechac taka trase!
            Ale czy jest na dopingu?Skad mamy to wiedziec? Tak jak nie moge
            stwierdzic czy na dopingu nie jest.
            Zaprzestanmy dywagacji na temat dopingu bo mi sie wyjatkowo
            glupi felieton Beresia i Skoczylasa na temat Ullricha
            przypomina.
            • Gość: atom Pomyśl kolega raz głową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 14:41
              Gość portalu: kik napisał(a):

              > Ale czy jest na dopingu?Skad mamy to wiedziec? Tak jak nie moge
              > stwierdzic czy na dopingu nie jest.

              Aleś ty kolego jesteś żałosny. Nie wiesz to rusz głową. Skoro jest kontrola
              dopingowa, a Armstrong wygrał 5 razy to jest dla mnie poza podejrzeniem. Można
              raz coś oszukać, ukryć. Ty jesteś jednak za mały by zrozumieć wyczyny kogoś
              takiego jak Armstrong. Jesteś po prostu strasznie rzadki ze swoim komentarzem.

              Adieu
              • Gość: kik Re: Pomyśl kolega raz głową. IP: *.arcor-ip.net 28.07.03, 15:01
                Czemu sie tak denerwujesz?! Ciezki dzien w pracy?Przykro mi...
                Bedzie lepiej!!
                Co do kontroli antydopingowych.
                ciesze sie, ze ty nie masz watpliwosci.Ale ja mam. Od czasow
                afery z grupa Festina. Przeciez wiekszosc z tych ludzi do dzis
                mowi, ze nie mam nic wspolnego z dopingiem.
                Afere z US.Postal tez pamiętam. Oczywiscie pamietam tez, ze nic
                nikomu nie udowodniono oraz protesty Armstronga(grozil, ze nie
                pojedzie w TdF). Teraz pytanko do ciebie(celowo pisze z malej
                litery..)Kto ci powiedzial, ze nie cenie Armstronga?Ja bym go
                cenil, nawet gdyby na koksie jechal!W przeciwienstwie do
                Ullricha(ktory byl za doping - konkretnie amfetamine-
                zdyskwalifikowany) potrafi dac z siebie 120 proc i dlatego
                wygrywa i dlatego tak go cenie i szanuje.
                Pozdrawiam
                P.S Ki9edy sie denerwujesz wez gleboki oddech...Pomaga!
                I nie mysl tylko o jednym!
        • Gość: atom twoja pusta głowa nic innego nie mogła wymysleć ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 14:49
          Gość portalu: kontrol napisał(a):

          > Wszyscy wiedzą, że całe US Postal jest podejrzane. Kilkakrotnie
          > znaleźli tam strzykawki i niedozowolone substancje - tylko nikt
          > nie jest niczego w stanie udowodnić.

          Ty jesteś podejrzany ze swoim buraczanym tekstem, świetna reklama dla Mińska
          Mazowieckiego. Najwięcej problemów z dopingiem mają Włosi.

          Armstrong wygrywał już 5 razy, jak nie wiesz, co oznacza, że stale jest
          poddawany kontrolom. Jest Amerykaninem więc Francuzi nie mają najmniejszych
          powodów by go traktować ulgowo. Skoro był poddawany tylku kontrolom i wszystko
          było ok - to już powinno coś ci człowieku powiedzieć. Ponadto wielu kolarzy
          wpadło dotychczas, co oznacza, że takie kontrole są skuteczne.

          Nikt z uczestników Wyścigu słowem czegoś takiego nie powie, a jakiś
          człowieczek, co mu pozwolono na forum 2 słowa napisać, korzysta z tego i ze
          swej pustej głowy.

          Adieu kolego - zrób coś ze sobą, bo wstyd dla swojej miejscowości przynosisz.
          • Gość: kik Re: twoja pusta głowa nic innego nie mogła wymysl IP: *.arcor-ip.net 28.07.03, 15:06

            "Człowieku!"(jak ty mo mowisz.... Bardzo mi sie to spodaobalo :-
            ) )
            No czym ty sie tak denerwujesz?
            Człowieku!Człowieczku!!My tez lubimy Armstronga!Tez go cenimy!
            Moze nie kochamy do szaleństwa tak jak ty..Ale jednak!
            Pozdrawiam(serdecznie!)
        • Gość: tyl Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.chello.pl 28.07.03, 17:23
          Jeżeli w Mińsku Mazowieckim jest księgarnia to kup sobie
          książkę o Armstrągu,jest tam sporo o tym jak to Francuzi
          chcieli go złapać na dopingu,ale im się nie udało.A jak się
          boisz wejść do księgarni do Merlin ci ją przyśle do domu(z
          pustaka)
          • Gość: kik Re: CO Z TEGO SKORO JEST NA DOPINGU ?? IP: *.arcor-ip.net 28.07.03, 19:07
            a jak dom nie bedzie z pustaka to tez przysla?
            Oby tak...Tak naprawde to bez znaczenia, bo nie wszystkie
            smieci trzeba czytac.Od razu dodaje, że Armstronga(czy
            raczej "Armstrąga" - jak go nazywasz)lubie i szanuje.
            Pozdrawiam
      • Gość: wz Armstrong IP: 150.254.166.* 28.07.03, 09:44
        Że niby na dopingu? Tak i przez 5 lat go nie złapali. Dorwali za
        to idola Francuzów Virenque czy Pantaniego. Wpadł nawet człowiek
        niemiecki Ullrich, fakt że trochę mniej wyraźnie bo na amfie. A
        Amstrong ciągle nic i to kurwa niektórych cholernie boli
      • Gość: kary Re: Armstrong wygrał Tour de France IP: *.futuro.pl 28.07.03, 23:37
        jest wielki, ale to chyba nie jest jego największe zwycięstwo
        • Gość: cerveza Re: Armstrong wygrał Tour de France IP: *.citysat.com.pl / 172.16.0.* 29.07.03, 01:09
          Gość portalu: kary napisał(a):

          > jest wielki, ale to chyba nie jest jego największe zwycięstwo

          Według mnie - największe. Nie sztuka wygrać, gdy się jest w superformie i nie trzeba walczyć z własnymi słabościami, gdy bez problemów odjeżdża się rywalom na dwie minuty na każdym finiszu pod górę. Sztuka pokonać własny ból, własny stres, własną słabość. I wygrać. To znamionuje przwdziwego mistrza.
          W moich oczach Armstrong znacznie zyskał po tegorocznym TdF. Już nie był fantastyczną maszyną do wygrywania, cyborgiem, kosmitą, którego niemal nie imała się grawitacja. Był człowiekiem walczącym z samym sobą, z własnymi niedoskonałościami. I wygrał.
          Jest wielki.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka