Gość: scottie IP: *.spray.net.pl 08.08.03, 11:27 lubie bialasa bo w koncu z MJ-em grywal. szacunek dla steve'a Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ronin to jest niesamowite ... IP: *.kutno.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 15:01 ..., że tak przeciętny gracz nie tylko jak na warunki NBA, ale nawet warunki PLK osiągnął tak wiele, że w dalekiej Polsce najwiekszy dziennik zamieszcza wziankę o końcu jego kariery. Szacunek dla Steva. Heheh nie białasa, bo sam biały jestem, chyba w przeciwienstwie do powyzej komentujacego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: to jest niesamowite ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.08.03, 23:08 No faktycznie facet bedacy przecietniakiem ktory dobrze umial rzucac za 3 zakonczyl kariere z (o ile sie nie myle) 5 pierscieniami mistrzowskimi (3 w Chicago 2 Spurs)... a taki Barkley nigdy nie wygral :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Steve Kerr zakończył karierę IP: *.crowley.pl 11.08.03, 17:36 Gość portalu: scottie napisał(a): > lubie bialasa bo w koncu z MJ-em grywal. szacunek dla steve'a A ja go mogę trochę lubić za charakter: nie dał sobie skakać po głowie i fajnie się kiedyś pobił z Jordanem na treningu. :-) A tak poważnie: to dla mnie sympatyczny gość, dużo sympatyczniejszy niż zespoły, w których grywał. Fajne miał niektóre cytaty (np. że klub powinien oddać go za parę piw :- )). Co do osiągnięć: w końcu jest liderem wszechczasów w celności za 3%, co coś znaczy, choć może nie tak ogromnie dużo, zważywszy że: a) trójki funkcjonują dopiero od 1979, b) Kerr skorzystał wiele na przybliżeniu linii rzutów za 3 w latach 90., c) rzucał o wiele mniej trójek niż Bird czy Reggie, więc łatwiej mu było zachowac wysoką skuteczność. Ale i tak osiągnięcie jest. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś