Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Hantuchova? Radwańska już ją ograła!

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 11:53
    Kiedy i o której ten mecz?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ps do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 11:55
        Czy ktos wie kto ponosi koszty jakie ponosza zawodniczki podczas
        takich turniejow. Mam na mysli przelot do Australii, noclegi w
        hotelu, wyzywienie itd. Czy taka radwanska placi za to z wlasnej
        kieszeni, czy placi za to cos takiego jak Polski Zwiazek Tenisa (lub
        cos podobnego) czy moze organizatorzy ponosza takie koszty. Takich
        turniejow w calym sezonie jest duzo wiec i koszty sa spore. Kto za
        to placi?
        • levy Re: do ekspertow 21.01.08, 12:05
          Gość portalu: ps napisał(a):
          > Czy ktos wie...

          Zobacz jakie naszywki na swoim stroju ma Radwańska - jest tam nazwa
          pewnej firmy, której były właściciel jest pasjonatem sportu i
          wspomaga m.in. polski tenis. Niestety poprzednia debilna władza
          uznała go za "wroga klasowego" i ma on w związku z tym przedłużone
          wakacje w Szwajacarii. Co może oznaczać np. koniec jego pomocy dla
          sportu. Dzięki idiotom pokroju Kaczyńskiego czy Zbynia "Zero" Ziobry
          już jesteśmy blisko utraty dużego żeńskiego turnieju (z udziałem
          czołówki WTA).
          • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 12:11
            nie chodzi mi o zenski turniej tenisowy, tylko o to kto placi za
            takie wycieczki jak taka do Australii. Jesli sama Radwanska to nie
            interesuje mnie skad ma pieniadze na to (sponsor, rodzice itd) Czy
            jest moze cos takiego jak Polski Zwiazek tenisa, ktory placi za to
            wszystko? Kto decyduje o tym ze akurat Radwanska i Domachowska
            pojechaly do Australii a nie kto inny (ciekawe kto?)
            • Gość: vladcs Re: do ekspertow IP: *.era.pl 21.01.08, 14:44
              Koszty akomodacji ponosi organizator turnieju. Wypłaca też
              uczestnikom dniówki na wydatki. Przynajmniej tak jest w Wielkim
              Szlemie. Prawdopodobnie w innych turniejach też.

              Wszelkie inne wydatki ponoszą sami zawodnicy (z pomoca sponsorów)
              • Gość: proletariat_PiS radwanska to klocek przy hantuchovej IP: *.aster.pl 22.01.08, 12:06
                tyle samo waza a tamta 9cm wyzsza
            • Gość: kk Re: do ekspertow IP: 74.9.205.* 21.01.08, 16:03
              Gość portalu: ps napisał(a):

              > nie chodzi mi o zenski turniej tenisowy, tylko o to kto placi za
              > takie wycieczki jak taka do Australii. Jesli sama Radwanska to nie
              > interesuje mnie skad ma pieniadze na to (sponsor, rodzice itd) Czy
              > jest moze cos takiego jak Polski Zwiazek tenisa, ktory placi za to
              > wszystko? Kto decyduje o tym ze akurat Radwanska i Domachowska
              > pojechaly do Australii a nie kto inny (ciekawe kto?)

              Polski Zwiazek nie doklada do tych wycieczek. Nie wiem czy zarabia?
              O tym kto zagra w turnieju decyduja organizatorzy. Procedura jest na
              ogol prosta: wszystkie zgloszenia sortuje sie wg. rankingu WTA (u
              kobiet) i jesli turniej jest zaplanowany na N zawodniczek, to N
              najlepszych wystepuje. W wielu turniejach organizatorzy rozdaja
              dzikie karty. Jesli jest k dzikich kart to tylko N-k najlepszych gra
              w turnieju a pozostale k jest rozdane wedlug uznania organizatorow.
              Na ogol ida one do wyrozniajacych sie juniorek z kraju gospodarza
              turnieju (Agnieszka Radwanska dostala dzika karte w J&S Cup dwa lata
              temu, W ubieglym roku m.in. dzika karte dostala Katarzyna Piter). W
              wiekszych turniejach turniej glowny jest poprzedzony kwalifikacjami.
              Wtedy dzikie karty przyznawane sa na kwalifikacje a wturnieju
              glownym wystepuja tylko zawodniczki zkwalifikowane bezposrednio (na
              podstawie rankingu) i te, ktore przebily sie przez kwalifikacje (jak
              np. Marta Domachowska w tym roku). Zaproszenia do kwalifikacji
              rozdawane sa tak samo jak do turnieju glownego: k dzikich kart i M-k
              najlepszych zgloszen.
              Innymi slowy, zeby zgarc chocby w kwalifikacjach w Wielkim Szlemie
              trzeba miec juz jakis dorobek, nie zapraszaja tam ludzi z ulicy czy
              wnuczki prezesa zwiazku (w najlepszym wypadku, wnuczka
              przewodniczacego komitetu organizacyjnego imprezy dostanie dzika
              karte na kwalifikacje). Taki turniej to jest biznes i zeby na tym
              biznesia zarobic, ludzie musza chciec ogladac, a wiec musza grac
              najlepsze kandydatki. Polski Zwiazek Tenisa ma niewiele do
              powiedzenia. Mysle, ze mogliby zablokowac czyjs wystep, ale nie
              sadze, ze udaloby im sie wepchnac kogos innego na to miejsce.
            • Gość: MM Re: do ekspertow IP: 63.76.209.* 21.01.08, 16:08
              > Czy
              > jest moze cos takiego jak Polski Zwiazek tenisa, ktory placi za to
              > wszystko? Kto decyduje o tym ze akurat Radwanska i Domachowska
              > pojechaly do Australii a nie kto inny (ciekawe kto?)

              Kto pojedzie decyduje ranking WTA i organizatorzy turniejow. Kto
              placi? Jak juz wspomniano, zakwaterowanie udostepnia organizator
              turnieju. Inne koszty placi przewaznie sponsor, chyba ze ktos nie ma
              sponsora, tak jak Marta Domachowska, wtedy placi ona sama ze swoich
              wlasnych oszczednosci. Tym lepiej, ze tak jej dobrze poszlo, moze w
              koncu znajdzie sie dla niej jakis porzadny sponsor, bo od dawna
              widac, ze dziewczyna ma talent. A teraz zaczyna go naprawde
              wykorzystywac.
          • airborell Re: do ekspertow 21.01.08, 12:22
            Akurat związek między Kaczyńskim a utratą turnieju jest OIW dość luźny.
          • Gość: johny Re: do ekspertow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:23
            U ale z Ciebie ekspert normalnie czapki z głów. Prokom nie sponsorował J&S Cup
            (który najnormalniej w świecie wyleciał z kalendarza) a turniej z kalendarza ATP
            Tour w Sopocie i tu faktycznie wycofali się ze sponsorowania, a że Orange to już
            nie Idea i też kasy pewnie nie wyłoży to turniej rangi International Series
            poszedł się bujać.
          • Gość: mmm Re: do ekspertow IP: *.ericsson.net 21.01.08, 13:17
            to sa twoje pieniadze, bo PROKOM glownie zarabia na informatyzacji panstwowych firm.
            • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 13:28
              no moje na pewno nie
          • Gość: do geja levego Re: do ekspertow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 20:48
            Co, Krauze sra w gacie? Jak nie ma sobie nic do zarzucenia to niech wraca, czeka go sprawiedliwy proces!
        • Gość: poznaniak Re: do ekspertow IP: *.robnet.pl 21.01.08, 12:08
          Na turniejach rangi WTA czy ATP zawodnicy mają zagwarantowane tzw.
          hospitality (czyli wyżywienie, noclegi, przejazdy na trasie korty-
          hotel itp). Z tego co wiem przeloty mają zapewnione jedynie
          zawodnicy turnieju głównego, płacą natomiast Ci którzy zagrają
          jedynie w elimkach. Ale np. zawodnicy PZT Prokom Team mają zwrot
          takich kosztów niezależnie od wyniku sportowego. Pozdrawiam
          • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 12:32
            a czy z takiego zespolu kazdy kto chce moglby leciec na Australian
            Open? Czy jest tam jakis trener ktory mowi ty i ty jedziesz? Czyli
            generalnie jest tak ze tak np Radwanska ma wszystko oplacane a taka
            premie 160 000$ bieze do wlasej kieszeni?
            • bazyliszek4 Re: do ekspertow 21.01.08, 16:06
              Gość portalu: ps napisał(a):

              > a czy z takiego zespolu kazdy kto chce moglby leciec na Australian
              > Open? Czy jest tam jakis trener ktory mowi ty i ty jedziesz?

              o tym czy zawodnik zagra w danym turnieju (lub eliminacjach do
              niego) decyduje ranking - liczba miejsc jest ograniczona.

              > Czyli generalnie jest tak ze tak np Radwanska ma wszystko oplacane
              > a taka premie 160 000$ bieze do wlasej kieszeni?

              musi jeszcze zapłacić podatek i odpalić jakiś drobny procent do kasy
              Teamu Prokom.
        • miro1973 Re: do ekspertow 21.01.08, 12:21
          Gość portalu: ps napisał(a):

          > Czy ktos wie kto ponosi koszty jakie ponosza zawodniczki podczas
          > takich turniejow. Mam na mysli przelot do Australii, noclegi w
          > hotelu, wyzywienie itd. Czy taka radwanska placi za to z wlasnej
          > kieszeni, czy placi za to cos takiego jak Polski Zwiazek Tenisa (lub
          > cos podobnego) czy moze organizatorzy ponosza takie koszty. Takich
          > turniejow w calym sezonie jest duzo wiec i koszty sa spore. Kto za
          > to placi?


          A co to ma do jej osiągnięć panie kolego z końcówką adresu .de? Tenis w Polsce to sport niszowy,opierający się na sponsorach i ludziach dobrej woli. Jeśli chcesz jojczyć to poszukaj innej strony (www.rydzyk-okrada-stocznie.pl - na przykład). A poza tym "taka radwańska" świadczy o Twoim poziomie. Nie dość,że pisze się z dużej litery (zapomniałeś,że w BRD pisze się z dużej RZECZOWNIKI??) to "taka" już zupełnie Cię pogrążyła, ignorancie i oszołomie
          • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 12:36
            kolego forum takie ma do siebie ze jedni zadaja pytanie a inni
            jezeli maja cos do powiedzenia na temat, to wlaczaja sie do
            dyskusji. ty niestety nie masz nic do powiedzenia wiec prosze cie
            uprzejmie nie zasmiecaj tego forum, jesli nie jestes w stanie
            inteligentnie sie wypowiedziec.
            • monika_04 Re: do ekspertow 21.01.08, 12:44
              Szukamy układu?
              • Gość: Lopez Re: do ekspertow IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 21.01.08, 12:57
                Mimo, że sposób stawiania przez Ciebie pytań śugeruje, że szukasz
                informacji, które miałyby kompromitować kogoś, to jednak odpowiem.

                Polski Związek Tenisa wydaje licencje dla zawodników, którzy chcą
                grać zawodowo, czyli startować w punktowanych turniejach ATP/WTA,
                nie wysyła nikogo dokądś i nie decyduje o tym, kto gdzie pojedzie,
                nie pokrywa też żadnych kosztów takich wyjazdów. Licencję zawodową
                dostaje się na podstawie regulaminu i tyle, trzeba wcześniej złożyć
                aplikację. Zresztą, to wszystko jest napisane na oficjalnej stronie
                PZT.

                Co do wyjazdów: koszty pokrywa się prywatnie. Koszty sprzętu, koszty
                wyjazdu, koszty pobytu. Albo zawodnik pokrywa je z własnych środków
                albo zdobywa sponsora. Publiczne pieniądze na to nie idą. Radwańskie
                na początku kariery sponsorował ich dziadek, który znacznie się
                zadłużył, aby obie dziewczyny mogły osiągnąć to, co mają dzisiaj.
                Potem uzyskały sponsora: Prokom. Z budżetu nie dostały ani złotówki.
                Koszty lotu, pobytu etc pokrywa się w ten sam sposób - prywatnie, o
                ile nie jest to większy turniej rankingowy, gdzie jest tzw.
                hospitality, jak ktoś wcześniej wspomniał.

                O tym zaś kto jedzie na turniej decyduje ranking ATP/WTA. Ci, którzy
                mają gwarantowany udział, grają bez eliminacji, Ci którzy są dalej
                biją się wo finały w eliminacjach, liczba miejsc jest ograniczona,
                więc organizatorzy dają tyle ile mają do eliminacji, plus dzikie
                karty i to wszystko. Nie ma lokalnego decydowania i sterowania że
                jedzie Radwańska a nie kto inny.

                I na koniec, na przyszłość nie zawadaj durnych pytań, czy ktoś
                decyduje że jedzie Radwańska i dlaczego ona. Nawet jakby decydowano
                o tym jakoś w sensie związkowo-politycznym to i tak powinna
                pojechać, bo jest najlepszą polską tenisistką, a Domachowska jest
                druga. KPW?
                • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 13:26
                  kolego pytanie nie bylo w durne, jak sugerujesz. Pytania sa proste i
                  konkretne i mozna na nie bardzo prosto i jedznoznacznie
                  odpowiedziec. Wiec nie mozna w zaden sposob stwierdzic ze sa "durne"
                  co kolwiek przez to rozumiesz.

                  Nie kwestionuje w zaden sposob umiejetnosci Radwanskiej, tylko
                  postawilem pare prostych pytan typu kto placi za jej wystepy i kto
                  decyduje o tym: ile i komu dac i to tyle. nic wiecje nie chce
                  wiedziec.
                  • Gość: m. Re: do ekspertow IP: 172.16.2.* 21.01.08, 13:32
                    kto placi za jej wystepy i kto
                    > decyduje o tym: ile i komu dac i to tyle.

                    sugerowanie, że ktoś gdzieś lata na nasz koszt a na dodatek jest do
                    tego wyznaczany w dziwny sposób (bo przecież to sugerujesz, nie
                    muszisz pisać wprost zeby było to jasne) to absurd...to państwo nie
                    opłaca nawet przelotów na konsultacje i rozmowy największym
                    piłkarskim talentom bez polskiego paszportu wiec o czym mowa?

                    chociaz swoją drogą może to i dobrze...im mniej państwa w polskim
                    sporcie tym lepiej a im mniej chorych związków sportowych z
                    pseudofachowcami tym jeszcze lepiej:)
                    • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 13:40
                      Gdybys cztal uwaznie i ze zrozumieniem to bys wiedzial ze ja nic
                      sugerowalem i ani nie mialem takiego zamiaru. Tutaj podam cytat z z
                      pierwszego watku ktory otwiera dyskusje:
                      "Czy taka radwanska placi za to z wlasnej kieszeni, czy placi za to
                      cos takiego jak Polski Zwiazek Tenisa (lub cos podobnego) czy moze
                      organizatorzy ponosza takie koszty". Przeczytaj uwaznie, i
                      zrozumiesz ze nie ma mowy o zadnym sugerowaniu kto za co placi.
                      Zapytalem ktory z tych 3 podmiotow: Radwanska sama, Pasntwo, lub
                      organizatorzy placa za caly turniej i tyle.
                      pozdrawiam
                      • miro1973 Re: do ekspertow 21.01.08, 13:48
                        Gość portalu: ps napisał(a):

                        > Gdybys cztal uwaznie i ze zrozumieniem to bys wiedzial ze ja nic
                        > sugerowalem i ani nie mialem takiego zamiaru. Tutaj podam cytat z z
                        > pierwszego watku ktory otwiera dyskusje:
                        > "Czy taka radwanska placi za to z wlasnej kieszeni, czy placi za to
                        > cos takiego jak Polski Zwiazek Tenisa (lub cos podobnego) czy moze
                        > organizatorzy ponosza takie koszty". Przeczytaj uwaznie, i
                        > zrozumiesz ze nie ma mowy o zadnym sugerowaniu kto za co placi.
                        > Zapytalem ktory z tych 3 podmiotow: Radwanska sama, Pasntwo, lub
                        > organizatorzy placa za caly turniej i tyle.
                        > pozdrawiam

                        Za Radwańską płaci pewnie Solidarność...odnośnie kompetencji...jeśli chcesz porozmawiać o tenisie, czym jest dropshot, backhand, baseline to chętnie podyskutuję. Interesuję się tenisem od 96 roku i sporo mogę Ci powiedzieć. A jeśli chodzi o sposób finansowania to może poszukaj innego forum, szczególnie na temat wód termalnych ojca dyrektora lub finansowania kampanii przez Samoobronę. Twoje niskiego lotu wstawki odnośnie finansów zostały wypunktowane kilka postów wyżej; Radwańska to firma rodzinna więc get lost z tymi głupimi sugestiami!
                        • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 13:59
                          pare postow wyzej juz Ci napisalem pare uwag.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=761&w=74664830&a=74666728
                          Jezeli nie masz ochoty sie wlaczac (merytorycznie) do dyskusji to
                          nie pisz nic, ja z toba w kazdy razie juz wiecej dyskutowac nie
                          bede, bo skoro nie masz nic do powiedzenia na temat w
                          przeciwienstwie do innych, marnujesz po prostu moj czs.

                          mimo wszystko pozdrawiam

                          P.S.
                          Pozwol ze forum sam sobie bede wybieral, a innego nie potrzebuje tu
                          juz wszystkie niezbede informacje otrzymalem.

                      • Gość: m. Re: do ekspertow IP: 172.16.2.* 21.01.08, 13:56
                        Wiesz Palikot a swego czasu także i Lepper też tylko pytali...są
                        pytania i pytania. Twoje wyraźnie są podszyte jakąś
                        intencją...Zamiast cieszyc sie z sukcesów szukasz dziury w
                        całym. "Polskość" w pełnej krasie...
                        • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 14:05
                          Teraz mam wrazenie ze to Ty probujesz szukac dziury w calym. Ja
                          zadalem pytanie a Ty usilujesz mi wmowic co ja mialem na mysli i co
                          chcialem powiedziec.Zasatnow sie troche. A najlepiej podaj jakis
                          przyklad, ale nie jedno zdanie wyrwane z kontekstu, ktore by
                          potwierdzilo Twoja bujna interpretacje moich pytan. Powtarzam, jesli
                          przeczytasz caly moj watek (CALY, NIE POJEDYNCZE ZDANIA), zrozumiesz
                          jego sens.
                          • Gość: kk Re: do ekspertow IP: 74.9.205.* 21.01.08, 16:15

                            > Teraz mam wrazenie ze to Ty probujesz szukac dziury w calym. Ja
                            > zadalem pytanie a Ty usilujesz mi wmowic co ja mialem na mysli i
                            co
                            > chcialem powiedziec.Zasatnow sie troche. A najlepiej podaj jakis
                            > przyklad, ale nie jedno zdanie wyrwane z kontekstu, ktore by
                            > potwierdzilo Twoja bujna interpretacje moich pytan. Powtarzam,
                            jesli
                            > przeczytasz caly moj watek (CALY, NIE POJEDYNCZE ZDANIA),
                            zrozumiesz
                            > jego sens.

                            Takiego zatwardzialego zaklamanca, tory mysli, ze wszyscy inni to
                            idioci to juz dawno nie widzialem.
                            Probujesz nam tu wszystkim wmowic, ze zadales jedynie niewinne
                            pytania. Gdybys przeczytal te same pytania podpisane inna reka, sam
                            bys przyznal, ze sposob zadania pytan insynuuje jakis ukrytu uklad.
                            Skad sie biara takie pajace? Adres nalezy do uniwersytetu, czyzby
                            kalejny, ktory wszsystkie rozumy pozjadal i mysli wszyscy inni to
                            dobile, a jesli nawet maja tytuly to te doktoraty i profesury
                            dostali z ukladu?

                            P.S.
                            Merytorycznie odnislem sie do pytan pare postow wyzej, zanim
                            spostrzeglem jaki z ciebie bufon.
                            • Gość: ps Re: do ekspertow IP: *.hrz.uni-siegen.de 21.01.08, 17:21
                              jak czytam z kolei Twoj post, to sadzac po stylu w jakim jest
                              napisany, to mam wazenie ze Ty, to uniwersytetu nawet na oczy nie
                              widziales. Co to za moda na tym forum (i nietylko) obrzucac kogos
                              blotem, nawrzucac mu , obrazic itd nie przedstawiajac zadnych
                              argumentow. Gdzie jakas kultura wypowiedzi, merytoryka? Czy naprawde
                              nie potrafisz sie inaczej wypowiedziec? Czy taka anonimowosc dodaje
                              Ci az takich skrzydel? Powtarzasz po innym uzytkowniku te same
                              zazuty nie probujac ich wogole uzasadnic ze masz racje. Probujesz mi
                              wmowic, cos czego ja nie powiedzialem ani nawet nie pomyslaem, a co
                              wiecej starasz sie powiedziec ze ja robie z kogos idiotow, kiedy to
                              wlasnie Ty probujesz w tym samym momencie zrobic. Powtarzam co
                              powiedzialem innemu uzytkownikowi, powiedz mi w ktorym momencie cos
                              zasugerowalem co by Cie urazilo (wszak kazdy moze interpretowac jak
                              chce co czyta, wiec moge zrozumiec Twoj problem), dla przypomnienia
                              Ci co napisalem cytuje moj 1 - otwierajacy dyskusje post:

                              "Czy ktos wie kto ponosi koszty jakie ponosza zawodniczki podczas
                              takich turniejow. Mam na mysli przelot do Australii, noclegi w
                              hotelu, wyzywienie itd. Czy taka radwanska placi za to z wlasnej
                              kieszeni, czy placi za to cos takiego jak Polski Zwiazek Tenisa (lub
                              cos podobnego) czy moze organizatorzy ponosza takie koszty. Takich
                              turniejow w calym sezonie jest duzo wiec i koszty sa spore. Kto za
                              to placi?"

                              Co tu jest bulwersujacego? Napisz dokladnie, jesli potrafisz.
                              • Gość: Kaz Re: do ekspertow IP: 213.17.140.* 22.01.08, 08:08
                                Dawno nie spotkałem na forum tenisowym takiego dyletanta w sprawach
                                tenisa jak kolega "ps". Zadając takie proste pytania dowiodłeś, że
                                nie masz bladego pojęcia o tym sporcie. Ale z innej beczki:
                                Najbardziej podobał mi się Prezes Polskiego Związku Tenisowego,
                                stary dobry "towarzysz", który mówiąc o sukcesach Agnieszki na
                                anteine TVP stwierdził, jakoby zadziałał tutaj system, podczas gdy
                                takiego w Polsce, jeżeli chodzi o tenis, w ogóle nie ma. Jeszcze
                                brakowało mi tylko słynnych już słów, że "polska myśl trenerska,
                                itd ...". Ach ci działacze na ciepłych posadkach, którzy nie robią
                                nic dla rozwoju danej dyscypliny, tylko za wszelką cenę chcą się
                                przypiąć do sukcesu i przypisać sobie choć część zasługi. Koń mógłby
                                się uśmiać. Podobny typ socjalistycznej mentalności jak Tonio Tajner.
                                Jeżeli chodzi o pojedynek z Danielą Hantuchovą, to przestrzegałbym
                                przed jakimś hura optymizmem. Daniela jest zawodniczką bardziej
                                doświadczoną od Isi i z pewnością wyciągnie wnioski z przegranego z
                                nią poprzedniego meczu. Trzymajmy kciuki za Agnieszkę, która stoi
                                prze życiową szansą, a ewentualny awans do 1/2 finału Grand Slamu
                                będzie zawdzięczała wyłącznie samej sobie i swoim rodzicom.
                                Pozdrawiam znawców białego sportu.
                              • Gość: anty-ps Re: do ekspertow IP: 217.116.98.* 22.01.08, 12:20
                                Chcesz cytatu? cytować ciebie, to żaden zaszczyt, ale proszę:
                                "a czy z takiego zespolu kazdy kto chce moglby leciec na Australian
                                Open? Czy jest tam jakis trener ktory mowi ty i ty jedziesz? Czyli
                                generalnie jest tak ze tak np Radwanska ma wszystko oplacane a taka
                                premie 160 000$ bieze do wlasej kieszeni?"
                                czy nie zbyt krótki fragment zacytowałem? nie wyrwałem przypadkiem pojedynczego
                                zdania z kontekstu?
                                Oczywiście w powyższej wypowiedzi nic nie sugerujesz, wcale też nie zazdrościsz
                                pannie Radwańskiej "premii" ani tym bardziej nie sugerujesz, że otrzyma ją
                                niesłusznie. Ty nic nie sugerujesz, tylko zdecydowana większość czytelników tego
                                forum odnosi błędne wrażenie.
                                Trzeba też zauważyć, że merytoryka twoich wypowiedzi (nie mówiąc już o kulturze)
                                jest na tak wysokim poziomie, że normalnie rumienię się z wrażenia odpisując.

                                p.s. "ciebie", "tobie", czy "twoje" napisałem świadomie małą literą.
                                • Gość: ironlemon Re: do ekspertow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 12:53
                                  Współczuję facetowi. Wchodzi, zadaje zwyczajne pytania i natychmiast jest mieszany z błotem. Żal d... ściska.
                                • Gość: tańcząca paranola Re: do ekspertow IP: *.autocom.pl 22.01.08, 15:26
                                  Ty serio uwazasz, ze pytanie o koszty przelotu podważa wizerunek
                                  Agnieszki Radwańskiej???
                                  brak słów

                                  Myślę, że to normalne pytanie, może nie bardzo istotne, ale żeby się
                                  w nim dopatrywać posądzenia o jakieś układy...

                                  Bo z tym opłacaniem kosztów związanych z zawodami to różnie w
                                  poszczególnych dyscyplinach bywa. W niektórych starty kadry
                                  narodowej opłaca Związek Danego Sportu, a reszta może na własną
                                  rękę, w innych wszystko opiera się o sponsorów. A nagrody, myślę,
                                  należą do zawodika. Bo niby jak? Zwiazek/sponsor zabiera medale i
                                  sprzedaje na allegro??
                                  • Gość: maria Re: do ekspertow IP: *.range86-129.btcentralplus.com 22.01.08, 22:38
                                    Czyżby kolega z Niemiec wykazywał syndrom typowego folksdojcza?
                                    Próbuje mącić, byśmy się za bardzo z sukcesu nie cieszyli?
                                    On w głębi duszy uważa, że tylko Niemcy mają prawo się cieszyć z sukcesów:

                                    - Tacy Polacy - co oni sobie myślą? - pewnie nie wszystko było załatwione uczciwie, więc jak zrobię na forum zamęt to przestaną się w końcu cieszyć i przestanie mnie zżerać zazdrość.

                                    Takie właśnie myślenie przez tego człowieka przemawia.
                                    Znam ten syndrom bo już kilku takich spotkałam.

                                    A Niemcy takich Polaków kochają. Nazywają ich pożytecznymi idiotami.
        • Gość: hrb Uszaszowski Za wszystko placi ONZ, ... IP: *.VIC.netspace.net.au 21.01.08, 13:13
          ale za Rosjanki placi PUTIN.
      • Gość: taakablaga To świat musi być mały, na wymiar izraela IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 21.01.08, 12:56
        Bo tylko w tym świecie rozpoznają swego Kubicy. W innych krajach delikwet
        ciułający poniżej 50 punktów jest klasywikowany w kateriach chłopca do podawania
        piłki.
        • Gość: takablaga Re: To świat musi być mały, na wymiar izraela IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 21.01.08, 13:04
          Aha! Nawet i tam jest rozpoznawany ze zdjęcia (cechy urody) jako swój. Jego
          szokujące zachowanie przynosi wstyd i politowanie. Politowanie też należy się
          autorowi tej bzdury.
          • pavvka Re: To świat musi być mały, na wymiar izraela 22.01.08, 11:44
            Hm, czy ktoś mógłby przetłumaczyć powyższe dwa posty?
      • Gość: nektar bedzie na co popatrzec IP: *.rokita.clubnet.pl 21.01.08, 13:15
        Bedzie na co popatrzeć ;) ładna ta Hantuchova. Kolejna nie przespana noc
      • hepik1 Re: Hantuchova? Radwańska już ją ograła! 21.01.08, 14:01
        Hantuchova-181 cm i 56 kg wagi?
        Nie wyglada na anorektyczkę.
      • Gość: brzoza Hantuchova? Radwańska już ją ograła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 18:35
        Macie błąd Radwańska jest 1988 a nie 1989 ;d
      • Gość: adas Hantuchova? Radwańska już ją ograła! IP: *.gorzow.mm.pl 21.01.08, 22:42
        a finał i tak będzie dla R. pozdro.
      • Gość: Alonso A czy ktoś wie na jakim kanale można obejrzeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 15:38
        dzisiaj mecz Radwańskiej z Hantuchową?
      • Gość: Alonso A gdzie można zobaczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 15:43
        Mecz z wtorku na środę o 1.00. Wie ktoś gdzie można obejrzeć?
        • Gość: yasiu Re: A gdzie można zobaczyć? IP: *.chello.pl 23.01.08, 00:21
          Właśnie. Przyłączam się do pytania. Nie mam kablówki. Może gdzieś w necie, na
          jakiejś stronie China itp. ?
      • Gość: krzychu Gdzie mozna ogladac jej 1/4 final ? IP: *.dspace.com.au 23.01.08, 06:44
        proponuje u mnie tj w Australii - jesli Wam 40 st w cieniu nie
        przeszkadza - za co zreszta podziwiam prawdziwie tych tenisistow, ze
        w takim upale potrafia tak grac przez kilka godzin.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka