Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Władza w PZC

    20.02.08, 10:39
    Ze względu na to, iż obecny zarząd jest od dawna krytykowany przez wielu
    curlerów, a zmian ni widu ni słychu proponuję otwartą dyskusje an temat tego,
    jak powinny być wybierane władze związku
    - kto powinien tego dokonywać?
    - jak te władze powinny być skonstruowane (ile osób itd)?
    - jakie powinny mieć uprawnienia by nie zdarzały się więcej przypadki, iż ich
    decyzja nie podoba się niemal całemu środowisku curlingowemu?

    Zapraszam do dyskusji.
    Obserwuj wątek
      • arekpe Re: Władza w PZC 20.02.08, 23:27
        Miło, że mój plan się sprawdził i musiałem sam odpisać na swój post. Okazuje
        się, iż bezsensownie krytykować ciężko pracujących i kompetentnych ludzi [czyli
        zarząd] potrafi każdy, zaś wymyślić co zrobić gdyby ich nie było - nikt:)
        • lpiworowicz Re: Władza w PZC 21.02.08, 00:18
          Cóż Arku (kimkolwiek jesteś, bo niestety pseudo mi nic nie mówi - przepraszam), a może wyciągasz złe wnioski?

          A może zadałeś trochę nie trafione pytania?

          A może dałeś za mało czasu na odpowiedź?


          Abstrahując jednak od tej konkretnej wypowiedzi, odnoszę rzeczywiście wrażenie, że nie do końca wszyscy wiemy o czym dyskutujemy. Że chociażby moja wizja funkcjonowania Polskiego Curlingu nie do końca jest zrozumiała. Że jeśli mówię o zmianach to nie wszyscy zdają sobie sprawę, że można by inaczej, lepiej, rozsądniej, z klasą...

          W związku z tym jeśli pozwolicie postaram się w najbliższych dniach przygotować na piśmie to jaki obraz Polskiego Curlingu mi się marzy. Co można by bez większych problemów zmienić i dlaczego warto to zmienić. Jaki mamy potencjał i co z tego da się wycisnąć...

          Postaram "wyrobić się" z tym w kilka dni - jeśli pozwolisz Arku...

          ____________________________
          Polska Strona Entuzjastów Curlingu
          • arekpe Re: Władza w PZC 21.02.08, 10:24
            Jak najbardziej pozwalam:). Nie mówię, że niektórzy nie mają wizji tego jak
            polski curling miałby funkcjonować. Większość jednak nie ma na to pomysłu a Ci
            co mają krępują się napisać co myślą na temat zmian. Mam nadzieję, że po
            zaprezentowaniu Twojej koncepcji rozwinie się szczera, ale utrzymana w dobrym
            tonie dyskusja. Nie chodzi bowiem o to, by wypominać komuś, że to czy tamto jest
            źle [a tak niestety częst piszą ludzie w stosunku do obecnego zarządu często nie
            mając solidnych ku temu podstaw, bo korzystają z zasłyszanych i nie pewnych
            informacji], ale by wspólnie wypracować rozwiazania pewnych kwestii i mysleć nad
            tym, co zrobić, by było lepiej.

            W curling gram dopiero nie całe 1,5 roku, ale już zdążyłem pokochać ten sport.
            Wiem, że z moim poziomem szybko nie wystapię w finałach MP już nie marząc o ME,
            więc te najważniejsze decyzje PZC mało mnie dotyczą, jednak chciałbym
            zapoczątkować coś, co sprawi, że nam wszystkim będzie się grało w milszej
            atmosferze - bez niepotrzebnych nerwów, jak te wywołane ostatnio informacją o
            kadrze na ME.

            Swoja drogą sytuacja jest nieco kuriozalna. Wszyscy się wypowiadają, podczas gdy
            konkretne dokumenty czy projekty w tej sprawie widziało tylko kilka osób. Troche
            przypomina to sytuację z Francji w czasie stanu wojennego kiedy w telewizji
            wszyscy Polacy siedzący w Paryżu opowiadali jakie to okrócieństwa dzieją się w
            kraju jak ludzie są katowani itd a tak de facto nie wiedzieli więcej niż Ci
            pytający ich o sytuację Francuzi i tylko snuli domysły.

            Rozumiem nerwy pewnych osób w pewnych sprawach - zwłaszcza, że zazwyczaj chodzi
            nie o nic innego jak o pieniądze [chociażby te na treningi przed ME], ale wydaje
            mi się nieco śmieszne, iż w sytuacji gdy coś nam się nie podoba siadamy i ponad
            tydzień rozprawiamy o tym jak to nas ktoś skrzywdził zamiast coś zrobić. Taka
            jest chyba jednak domena Polaków... dużo gadania, mało działań.

            Jeśli kogoś uraziła powyższa wypowiedź to z góry przepraszam, staram sie jednak
            obserwować sytuację i w miare obiektywnie reagować po prostu na to co widzę.

            Pozdrawiam. Arek z Buska (to pewnie też niewiele mówi...)
            • damiahn Re: Władza w PZC 22.02.08, 02:12
              Mnie Arek z Buska mówi wiele, chociaż nie byłem przede wszystkim w Białymstoku... :)
              I w bardzo dużej mierze się z Tobą zgodzę... :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka