Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kubica klnie na konferencji

    IP: 64.236.217.* 20.03.08, 17:42
    hehehem kto to tlumaczyl na koncu artykulu, nie kompromitujcie sie...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ortografia ... Kubica klnie na konferencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:43
        Ortografia, mówi wam to coś ?

        Czy Kubica w kwalifikacjach w Malezji znów będzie w pierszej (!!!) trójce?

        A potem się dziwujecie, że dzieci neo robią błędy ...

        Gratuluję.
        • Gość: aaaaaa Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.c192.msk.pl 21.03.08, 02:18
          Gość portalu: Ortografia ... napisał(a):

          > Ortografia, mówi wam to coś ?
          >
          > Czy Kubica w kwalifikacjach w Malezji znów będzie w pierszej (!!!) trójce?
          >
          > A potem się dziwujecie, że dzieci neo robią błędy ...

          ty sie "dziwujesz" ???
          bo my sie dziwimy
      • Gość: zdziwiony Kubica klnie na konferencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:44
        shit hapenss - g... szczescie? o fuck, gratulacje dla redaktorów gazety...
        • Gość: zrob_se_dobrze Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.c192.msk.pl 23.03.08, 01:10
          Gość portalu: zdziwiony napisał(a):

          > shit hapenss - g... szczescie? o fuck, gratulacje dla redaktorów
          > gazety...

          hehe, to by bylo HAPPINESS a nie HAPENSS
          o fuck, gratulacje dla .... poligloty :-((

          ps
          a moze mowil w dwoch jezykach jednoczesnie ?
          po niemiecku HAPENSS to kąsek - wiec moze powiedzial "kasek g..na" :-)
      • Gość: euzebiusz Kubica klnie na konferencji IP: *.brt.vectranet.pl 20.03.08, 17:45
        a to nie znaczy "gówna się zdarzają"?
        • Gość: bluntman Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 07:04
          > a to nie znaczy "gówna się zdarzają"?
          nie. przynajmniej nie doslownie. ten zwrot to takie "czasem sie zdarza
          (wdepnac w gie)"...
      • Gość: Kagan Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:45
        Przynosi tylko wstyd Polsce i Polakom. Nauczyl sie paru przeklenstw
        po angielsku i mysli, ze to komus imponuje poza jego kolesiami z
        toru... :(
        • Gość: gosc Re: Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.dsl.bell.ca 20.03.08, 18:00
          Ludzie, uczcie sie angielskiego: to nie jest przeklinanie.
          Doslowne tlumaczenie a interpretacja to roznica.
        • Gość: cwir Re: Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.range81-157.btcentralplus.com 20.03.08, 18:02
          ale ty jestes glupi..
        • Gość: owy Re: Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:30
          Widzisz kaganie, on tak naprawde ma gdzies polske i polaków ktora to miała go gdzieś w czasach gdy próbował osiągnąc sukces w tym kartoflowym kraju. A to że musi dawać wywiady wszelkim dziennikarzynom polskim którzy pieją z zachwytu z POLAKA w F1 aż im po nogawkach cieknie, to tylko wymóg kontraktowy. Więc śpij spokojnie.
        • Gość: ham Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.gdynia.mm.pl 20.03.08, 22:46
          Kagan napisał(a):

          > Przynosi tylko wstyd Polsce i Polakom. Nauczyl sie paru przeklenstw
          > po angielsku i mysli, ze to komus imponuje poza jego kolesiami z
          > toru... :(

          Fuck you asshole!
          • Gość: gdusza Re: Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 08:53
            > Fuck you asshole!

            Co znaczy: Śpij dobrze, kochanie :-DDD
        • bekkouche Re: Kubica to cham? fafafa... 21.03.08, 14:12
          Dla Twojej i innych wiadomości:
          Shit happens to w anglojęzycznych krajach bardzo normalne i nawet nie
          ocierające się o przekleństwo wyrażenie.
          Do redakcji:
          Przestańcie robić z igły widły!!! Jak zobaczyłem ten nagłówek miałem przed
          oczyma spoconą i czerwoną z nerwów twarz Kubicy ciskającego mikrofonem w
          reporterów i plującego jadem, tymczasem to jest super gadka kwitująca doskonale
          zajście w Melbourne.
          Kubica mistrz!
        • Gość: Neutrino Re: Kubica to cham bo klnie na konferencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 16:31
          To jest normalny angielski komenatarz, krótki komentarz, który szybko i trafnie określa cała sprawe. Konferencja jest pewnie po angielsku i tam zapewniam Cię nikt nie pomysłał o tym ze Kubica powiedział jakies niestosowane słowo.

          Gazeta umieszczajac taki tytuł, zasugerowała mi ze Kubica na konferencji az tak na cos narzekał ze posunoł sie do uzywania przeklenst, to by była dla mnie lekko sensacja bo do tej pory Robert do tej pory nie dał sie z tej strony poznać... Jednak nie ma to jak przeinaczanie prawdy ;/ Tytuł - nagłowek musi przyciagac..
      • Gość: kaka Kubica klnie na konferencji IP: *.3s.pl 20.03.08, 17:45
        * to znaczy gó.. się zdarza, ale widze że z angielskim na ty...
      • Gość: pr Kubica klnie na konferencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:46
        mi się wydaje, ze shit happens znaczy raczej: gó.. się zdarza... (jak
        forestowi co w nie był wdepł jak biegł i biegł...) a nie, ze gowno szczescie...
        • Gość: ehe Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 17:48
          chyba chodzilo o gowniane szczescie
          • Gość: marcy Koniecznie chcieli użyć "goowna". IP: 193.192.62.* 20.03.08, 17:57
            No i sie popisali "goownianym szczęściem", co jako wolne tłumaczenie
            może byc akceptowalne. Ale "shit happens" znaczy tyle, co "wypadki
            chodzą po ludziach". Nie ma to nic wspólnego ze szczęściem, tylko ze
            statystyką, bo "zdarza się wdepnąć" czasem każdemu.
            • Gość: znafca Re: Koniecznie chcieli użyć "goowna". IP: *.res.east.verizon.net 20.03.08, 18:33
              Lingwisci, po kursie angielskiego w knajpie.
              Od kiedy to "shit" jest kulturalnym slowem?
              Sa inne, cywilizowane, zwroty na "wypadki chodza po ludziach" ale nie ten.
              • Gość: marcy Re: Koniecznie chcieli użyć "goowna". IP: 193.192.62.* 20.03.08, 19:36
                Możesz precyzyjniej?
                • Gość: qwerty Re: Koniecznie chcieli użyć "goowna". IP: *.netrun.cytanet.com.cy 21.03.08, 09:51
                  www.avaaz.org/en/tibet_end_the_violence/
      • Gość: Schycha Kubica klnie na konferencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:49
        Widze, że redaktorzy nie potrafią odróżnić Happines od Happens.
        Wystarczyło poszukać słownika w google i by nie było pomyłki.

        Gratuluje.
        • Gość: Pio Definicja: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:55
          "Shit happens" is a common slang phrase, used as a simple existential
          observation that life is full of imperfections, or "C'est la vie". The minced
          oath form is "stuff happens". It is an acknowledgment that bad things happen to
          people for no particular reason.[1]
          • Gość: Ahh I jeszcze jedno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:59
            Kubica zajął drugie miejsce w Q3, ale tylko dlatego, że miał mniej paliwa w baku
            od innych :).

            Sądzę, że przesadne są peany na temat samochodów BMW i trochę to za wcześnie,
            nieprawdaż? Zobaczymy w połowie sezonu jak to będzie :).
            • Gość: cwir Re: I jeszcze jedno. IP: *.range81-157.btcentralplus.com 20.03.08, 18:05
              jakos drugie bmw dojechalo drugie..
              • Gość: lol A ile samochodów ukończyło wyścig? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:48
                7? Nie rozśmieszaj mnie. To było szczęście bardziej :). Martwi mnie, że
                samochody są jak z kartonu. Puknięcie = koniec wyścigu.
            • Gość: wojtek Re: I jeszcze jedno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 22:03
              Gość portalu: Ahh napisał(a):

              > Kubica zajął drugie miejsce w Q3, ale tylko dlatego, że miał mniej paliwa w bak
              > u
              > od innych :).

              Zjechał tylko dwa okrążenia wcześniej niż Hamilton.
              • Gość: manhu Re: I jeszcze jedno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 14:08
                ...ale jak wiadomo żałosnym lamerom 2 okrążenia to 2 sekundy:) bo 1lap paliwa zwalnia brykę o sekundę:)

                Realnie, gdyby miał tyle samo paliwa i jechał bez ryzyka to byłby drugi (ze stratą 0,1-0,2sek).
        • Gość: malpp Re: Kubica klnie na konferencji IP: 195.205.254.* 20.03.08, 18:03
          Ja za to potrafię odróżnić Twoje "happines" od
          poprawnego "happiness"..
        • Gość: WG Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.ghnet.pl 20.03.08, 18:04
          powiedzmy, że nawet byłoby happiness zamiast happens. red. nie miał zadnych
          wątpliwości i przetłumaczył to słowo w słowo? no bo co miałoby znaczyć po polsku
          "gó.. szczęście"?:-D
        • Gość: znafca Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.res.east.verizon.net 20.03.08, 18:34
          Zastosuj swoja rade do siebie.
        • wypasiona_foczka czego Ty od nich chcesz...to lingwiści całą gębą 21.03.08, 09:24
          Niedawno na stronie głównej Gazety "Monks Road" przetłumaczono
          jako "Ulica MAŁP". No comment... ja nie wiem co za ludzie tam
          pracują. A przeciez kazdy artykuł powinien (przynajmniej
          teoretycznie) przejśc przez jakąś korektę, przed zamieszczeniem być
          przeczytany przez przynajmniej jedną osobę. Nikt takich głupich
          wpadek w redakcji nie zauważa??? Porażka...
        • Gość: zrob_se_dobrze Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.c192.msk.pl 23.03.08, 01:17
          Gość portalu: Schycha napisał(a):

          > Widze, że redaktorzy nie potrafią odróżnić Happines od Happens.

          potrafia, na dole artykulu jest przypis :
          * co znaczy: g... się zdarza

          ty za to nie potrafisz czytac
      • Gość: kubic Kubica klnie na konferencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 18:16
        redaktor nie słyszał o J P Montoi ;)
        • kamikaxx Re: Kubica klnie na konferencji 20.03.08, 18:26
          a ja mysle, ze Robert chciał być zabawny i zacytowal Forrest Gumpa.
      • Gość: maso Kubica klnie na konferencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 18:29
        heheh totalna kompromitacja gazety.pl

        koles ktory tlumaczyl zwrot shit happens nie ma zielonego pojecia o jezyku
        angielskim. Zyczymy powodzenia i dalszych sukcesów gazecie w komentowaniu
        formuly 1.
      • Gość: Nawigator Swietne tlumaczenie! IP: 62.73.210.* 20.03.08, 18:31
        Shit happens - gowno sie zdarza

        czyli:

        Honey, I'm home - Miodzie, jestem domem

        ====

        Czekam niecierpliwie na kolejne wykwity poliglotow z GW.
        Nic dziwenego, ze Michnik tak marnie placi. Bo niby za co?
        • pissglowki buhahaha 5pkt. za celny wpis =] 20.03.08, 19:03
        • Gość: aaa Re: Swietne tlumaczenie! IP: *.chello.pl 20.03.08, 19:24
          Brawo! Celna uwaga, ale - wśród użytkowników Internetu szczególnie - pełno jest
          takich, co trochę języka liznęli i już się za wielkich fachowców mają.
          Przypomina mi się "sąsiad" na filmie "Słaby punkt" (Fracture w oryginale), który
          popisywał się przed partnerką wytykając tłumaczowi "ale co do cholery ma słaby
          punkt wspólnego z fakturą"....
        • Gość: Gon Re: Swietne tlumaczenie! IP: *.chello.pl 20.03.08, 22:51
          zajebiście!!! :) dobry tekst. Gratuluję trafności wpisu! :) FuCK Kaczynski &
          FuCK specjaliści from GazzzZetaaAA.plll :D
        • Gość: Gość lol, dobrze jest, jak jest IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 23:19
          Widzę wypowiedzi "nie wypada", "przez translator" itp. A jak wdepniecie w gowno
          to co powiecie (oczywiście chodzi o j.angielski)?! Robert wypowiedział się
          prawidłowo, bo wyrażenie pasuje jako odniesie się do wypadku. Tłumaczenie też
          jest odpowiednie :]
        • Gość: autor.autor Re: Swietne tlumaczenie! IP: *.res.east.verizon.net 21.03.08, 07:17
          Tlumaczenie "I'm home" na "Jestem domem", rzekomo slowo w slowo, swiadczy o
          braku wyczucia ducha jezyka, przez szacownego przedmowce.
          Nie nalezy byc nieczulym na znaczenie rodzajnikow.
          • Gość: dziodzio Re: Swietne tlumaczenie! IP: *.gprs.plus.pl 21.03.08, 15:17
            a autor.autor wie co to je ironia?
          • Gość: kuba Re: Swietne tlumaczenie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 15:23
            Wow, popisales sie...
      • Gość: boloszmulki Kubica klnie na konferencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 18:36

        tekst taki (shit happens) ma wytatuowany Stev-o z Jackassa
      • Gość: bluedog Kubica klnie na konferencji IP: 85.28.141.* 20.03.08, 19:25
        O jessoouu... co za sensacyjny tytuł... tego zwrotu używa się w anglojęzycznym
        świecie na równi z naszym "stało się" i nie jest tamże traktowany jak
        przekleństwo a jedynie jak określenie o charakterze potocznym... panie
        redaktorze, ciut więcej wiedzy o języku, o którym pan pisze... nie zawsze
        tamtejsze "gó.." oznacza ekskrementy!
        • Gość: znafca_z_baru Re: Kubica klnie na konferencji IP: *.res.east.verizon.net 21.03.08, 07:24
          Dla normalnych i dobrze wychowanych ludzi
          zawsze. Ekskrementy albo cos co sie chce do nich przyrownac. Gdy juz ktos
          normalny nie moze powstrzymac emocji to mowi "sh..oot, fudge"!

          A talatajswo mowi: Sh*t, f*ck!
          Taki ma "jezyk", ktory niesamowicie imponuje forumowym swiatofcom.
          • Gość: bluedog Re: Kubica klnie na konferencji IP: 85.28.141.* 21.03.08, 08:01
            cóż - nie wszyscy jadają kawior na śniadanie w barze... moja babcia mawiała, że
            kawior powinno się jadać dopiero po 16-tej i tym właśnie mierzyła tzw."dobre
            wychowanie".
      • Gość: pocalujta_wujta Nie zdarza sie (klania sie idiom ang.) IP: 204.153.88.* 20.03.08, 19:29
        Autor nie wysilil sie i tlumaczyl doslownie. Odpowiednikiem idiomu "shit
        happens" jest "wdepnac w gowno" i oznacza zwykly nieprzyjemny przypadek.

        A tak na marginesie nie jest to wielkie przeklenstwo i czesto jest skracane dla
        wyczulonych uszu do wersji: "it happens". Robert mogl go oszczedzic wszystkim,
        ale pewnie jest wciaz pod wplywem emocji nad ktorymi probuje zapanowac kiedy sie
        o tym mowi.

        Z USA,
        pocalujta_wujta
        • Gość: znafca Re: Nie zdarza sie (klania sie idiom ang.) IP: *.res.east.verizon.net 21.03.08, 13:55
          Shit w angielskim i gowno w polskim maja troche
          inne uzycie. W polskim odnosi sie przewaznie do rzeczy a nie do zdarzen. W
          angielskim odnosi
          sie do rzeczy ale i do zdarzen rownie nieprzyjemnych jak wdepniecie w gowno.

          Dlatego tlumaczenie "shit happens" slowo w slowo jest zle, bo w polskim po
          prostu nie ma takiego wyrazenia.

          Bledne sa tez "eleganckie" tlumaczenia
          bo to wyrazenie eleganckie nie jest, raczej nie do wypowiadania sie publicznego.

          Najlepiej pasuje wiec "zdarza sie wdepnac w gowno" - i tyle. Tak Polacy
          powiadaja i nie ma co na sile
          tych powiedzonek skracac, tlumaczac krotsze angielskie. I tak w ten sposob mowic
          nie beda.
          • Gość: ni rozumim a czemy wy wszyscy tak kombiunujecie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 20:07
            po prostu robert powiedział coś co ma następujący sens: "ja to mam
            zawsze takie gó..ane szczęście".

            zawsze coś, zawsze qtwa coś. człowiek se chce polatać, żeby coś, tu,
            fajnie było...

            "gó..ane szczęscie" i już.
      • Gość: bobo jak dla mnie to pokazal tylko ze majac w baku o IP: 80.54.49.* 20.03.08, 19:52
        wiele mniej paliwa niz hamilton i tak nie mogl trzymac jego tempa
        wiec nie piszcie ze bmw jest rownie szybkie jak mclaren..
        • Gość: wojtek Re: jak dla mnie to pokazal tylko ze majac w baku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 22:02
          Gość portalu: bobo napisał(a):

          > wiele mniej paliwa niz hamilton i tak nie mogl trzymac jego tempa
          > wiec nie piszcie ze bmw jest rownie szybkie jak mclaren...

          Hamiliton zjechał tylko dwa okrążenia później, a Kubica w trakcie pomiarowego okrążenia dodatkowo wyjechał poza tor.
      • Gość: tmk Kubica klnie na konferencji IP: *.ds1.tuniv.szczecin.pl 20.03.08, 20:15
        nie powinno być TZN G sie zdarza, ale "dosłownie - g. sie zdarza".........
        szkoła podstawowa...
      • Gość: smerf tsfaniack Kubica klnie na konferencji IP: *.cable.ubr02.king.blueyonder.co.uk 20.03.08, 20:19
        no i tsfeln
      • Gość: Zenon z Sofii- Buł Kubica klnie na konferencji IP: 85.187.90.* 20.03.08, 20:32
        Może Japończyk był płatnym rozbójnikiem
      • Gość: wojtek A mnie się podobało tłumaczenie z... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:38
        A mnie się podobało tłumaczenie z kinowej wersji "Pulp Fiction": gó.. chodzi po ludziach :)
      • Gość: Mathias Kubica klnie na konferencji IP: *.tp.unicity.pl 20.03.08, 21:03
        Uważałem ten portal za poważny a gó.. się boją napisać. Dzicinne.
      • Gość: dnm ale obciach (tłumacza)! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.08, 21:13
        Kto tam pracuje. Nie możecie zatrudnić ludzi znających angielski, zamiast używać
        komputerowych translatorów
        • Gość: dnm i jeszcze właściwe tłumaczenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.08, 21:22
          najbliżej znaczeniowo i emocjonalnie byłby chyba "cholerny pech", może
          "pieprzony pech". Z oficjalnej mównicy nie wypada, ale na konferencji
          wku..onego (słusznie) kierowcy OK:
          • Gość: autor.autor Re: i jeszcze właściwe tłumaczenie IP: *.res.east.verizon.net 21.03.08, 07:07
            Najbardziej emocjonalnie i znaczeniowo byloby
            "kazdemu sie zdarzy wdepnac w gowno", mosci panowie nieuksztalciuchy.
            • Gość: dnm Re: i jeszcze właściwe tłumaczenie IP: *.wemif.pwr.wroc.pl 21.03.08, 11:31
              Nawet ci się polskich liter nie chce zainstalować, i będziesz nas pouczał jak
              się klnie po polsku? Przypomnij sobie język ojczysty, albo spadaj na swoją
              amerykańską palmę.
      • Gość: armagedon Kubica klnie na konferencji - Video! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 21:52
        www.youtube.com/watch?v=0qfB-EM-GyM wideo z konferencji
      • Gość: Kibica Kubica klnie na konferencji IP: *.gdynia.mm.pl 20.03.08, 22:45
        Kris - kutasie głupi co znaczy "Kubica klnie na konferencji"?

        Ty ponimajesz angliski?

        "shit happens" nie jest przekleństwem, to tylko żargon! .
      • Gość: n00b "shit happens" - Forrest Gump (1994) IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 23:00
        Od razu przypomniała mi się scena w której Forrest wdepnął w gó.. :D
        • Gość: gosc USA Re: "shit happens" - Forrest Gump (1994) IP: 67.130.145.* 20.03.08, 23:51
          oczywiscie ze to znaczy bad luck w mocniejszej formie czyli mam
          pecha, nie mialem szczescia.
          Niedawno w sklepie robiac zakupy wypadl mi z kosza sloj plynem do
          mycia podlog, zawiadomilem obsluge o "wypadku", przeprosilem i w tym
          momencie facet powiedzial "s... happens", i to byly wlasciwe slowa
          we wlasciwym czasie.Zaraz sprzatneli.
          Bylem zdziwiony kiedy czytalem 'BMW Magazine' w USA ( dostalem z
          racji tego ze niedawno kupilem BMW X5 ) w ktorym pisza m. in o
          zespole BMW Sauber Formula 1 , nie bylo wzmianki o Robercie Kubicy
          jako kierowcy tego teamu, dlaczego?, wymieniani byli inni kierowcy
          niemieccy
        • Gość: autor.autor Re: "shit happens" - Forrest Gump (1994) IP: *.res.east.verizon.net 21.03.08, 07:09
          Otoz to! Najblizej emocjonalnie i znaczeniowo, jak raczyl zauwazyc jeden z
          przezacnych lingwistow
          forumowo-barowych.
      • jtrusz Kubica klnie na konferencji 20.03.08, 23:39
        kris, zanim coś napiszesz zajrzyj do angielskiej Wikipedii...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka