Gość: dok
IP: *.acn.waw.pl
02.01.02, 21:45
liczba postow o tresci zwiazanej z ta "niemiecka swinia Hanavaldem" jest
zenujaca. Po raz kolejny okazuje sie, ze niewielu z was potrafi przyjac fakt,
ze ktos moze byc (chwilowo, czy dluzej) lepszy od Malysza. Narkotyki, chwyty
ponizej pasa, wojna psychologiczna i inne duperele...przeciez to jest pelna
zenada. Ludzie! Forma ma to do siebie, ze czasem jest nizsza, a innym razem
wyzsza. Teraz sie akurat tak ulozylo, ze Hanni jest w wyzszej, a Malysz w
nizszej. Nie jestem fanem Hannavalda, ale przyjmuje do wiadomosci, ze skoczyl
lepiej i wygral pierwsze dwea konkursy, co bedzie dalej? nie wiem..Wiem tylko
tyle, ze banda polskich kibicow narobi nam pewnie w Zakopcu niezlej wiochy (oby
nie..), ale coz..
Ciagle wierze, ze Adas jeszcze wygra TCS, a jak nie, to trudno, moze sobie
odbije w Salt LAke City.
pzdr