10.10.05, 19:46
Pozwole sobie wtracic tutaj malusia prywate, ale postawona zostalam dzis w
sytuacji, ktora udowodnila mi ze moja wiedza w niektorych tematach jest
jedynie teoretyczna i totalnie nie znam sie na praktyce... Choc moze
powinnam... Zapytano mnie o dzialanie tych "cudo-wychudzaczy", nazywa sie
to "Gym Form Power Shaper" (takie dlugasne gacie z elektrodami na
brzuchu,posladkach i udachsmile. Bardzo dobrze wiem na jakiej zasadzie one
dzialaja, potrafie wytlumaczyc mechanizm elektrostymulacji miesni i
teoretycznie wypowiedziec sie o skutecznosci. Nigdy jednak nie mialam czegos
takiego w reku, nie mam pojecia jak dlugo dzialaja baterie i czy wogole jest
to skuteczne. Moze wiec ktos kiedys mial z tym "cudem" do czynienia i bylby w
stanie mi pomoc...
Osobiscie uwazam ze zadne "czary-mary" nie zastapia zwyklych cwiczen
fizycznych i sportowej aktywnosci, ale z drugiej strony rowniez zaintrygowal
mnie temat, bo przeciez reklamowane jest to wszedzie. Czyzby kolejne
nabijanie ludzi w butelke?
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Zapytanie 10.10.05, 20:00
      wedlug mnie tak, jest to wierutne nabijanie ludzi w butelke.
      Od wielu lat obserwuje te cudowne wynalazki na piekna figure sprzedawane w
      TV SHOP. Uuuuu za kazdym razem ludzie daja sie nabierac a nawet nie warto
      zawracac sobie glowy.
      Mialam doczynienia z takim pasem co to zastepowal w ciagu paru seansow iles tam
      tysiecy sit-upsow.
      Wszystko to wielki bajer.
    • jan.kran Re: Zapytanie 10.10.05, 20:19
      Buuu ! A ja bym chciała takie gacie co by za mnie ćwiczyły !
      Wprawdzie panicznie boję się prądu i elektrod ( uraz po zabigach
      fizjoterapeutycznych ) ale takie galotki by mi rozwiązały wiele problemów...
      Kran.
      • ania_2000 Re: Zapytanie 10.10.05, 21:08
        smile))
        ulinha - niestety - na skuteczne odchudzenie sie sa tylko dwie metody (w
        skrocie) - cwiecznia w pocie czola i klodka na lodowcesmile

        zadne inne cuda nie dzialaja .. niestetysmile

        a te "cudowne gacie" czy inne plastry ktore naklejone np.na tyleczek maja go
        ODCHUDZIC to jedna wielka brednia..

        • mon101 Re: Zapytanie 10.10.05, 21:24
          Zgadzam sie z przedmowczyniami - zeby schudnac trzeba miec po prostu
          wiekszy "output" niz "input". To prosta zasada, innych cudow nie ma. A szkoda,
          tez chetnie wskoczylabym w takie majteczki zamiast na rowerekcrying((
          • ulinha Re: Zapytanie 11.10.05, 02:49
            Juz kiedys kabaret OTTO wymyslil: "dieta cud - nie zryj tyle"smile
            Moje nastawienie do "cud-gaci" jest podobne, zakup zapewne odchudzi, ale
            portfel wlasciciela. Ludzie jednak w reklamy chca wierzyc i kupuja co popadnie,
            a jak maja watpliwosci to pytaja np. rehabilitanta. Stad sie wzielo i moje
            zapytanie...
            Wlasnie w fizykoterapii uzywane sa elektrostymulatory miesni, stad teorie i
            praktyczne zasady dzialania takowych w terapii znam i stosowalam. A ten cud to
            tylko w telewizji...
            • azja1974 Re: Zapytanie 11.10.05, 12:59
              hmmm, gaci tez w reku nie mialam, ale chcialam was dziewczyny przestrzec przed
              innym cudem, na ktory dalam sie nabrac (czlowiek jest w stanie uwierzyc we
              wszystko, w co chce). nazywa sie toto lipoliza (nie myslic z liposukcjawink -
              lipolisys po ang, widzialam na aparacie. do konca nie zrozumialam, czym to sie
              rozni od elektrostymulacji (ani fizjoterapeutka? ani pani w recepcji salonu nie
              umialy mi wytlumaczyc), w kazdym razie tlumaczono mi,ze pradem rozbija sie
              komorki tluszczowe, ktore potem organizm sam z siebie wyplukuje (pic duzo
              trzeba, ale o tym tez dowiedzialam sie z gazety, a nie w salonie). oprocz
              watpliwej skutecznosci (cos tam jednak schudlam, ale w trakcie zabiegow
              glodzilam sie, no bo jak juz zainwestowalam niemalo, to zeby efekt byl, nie?),
              chcialam sie poskarzyc na wyjatkowo nieprzyjemne odczucia w trakcie i po
              zabiegach. powiem tylko, ze nazywalam je elektrowstrzasami, i gdyby nie to, ze
              sie dalam namowic na pakiet ze znizka, wiec zaplacilam za wszystko z gory, to
              wiecej bym nie poszla. przez godzine czlowiekiem wstrzasaja pradem, sciskaja
              miesien, ze sie w zoladku przewraca itp. nie do wytrzymania przez 5 minut, a
              trwa godzine... w dodatku na ostatnim zabiegu (bylo ich 5) zaczely mnie lapac
              potworne skurcze w jedna noge, wyginalo ja ja w ataku padaczki czy innej
              apopleksji, a po skonczonych zabiegach jeszcze przez tydzien bolaly mnie obie
              nogi... te tortuty byly polaczone z endermologia, co do ktorej nie czepiam sie
              juz tak bardzo, bo to w zasadzie zwykly masaz, tyle, ze z podcisnieniem (taka
              rura zasysa skore). moj glowny problem, to byla luzna skora na brzuchu, a w
              trakcie zabiegow, ciagle slyszalam o cellucicie, ktorego w zasadzie nie mam...
              skora jak byla, tak jest, a nawet wiecej, bo od tego glodzenia i ze strachu
              przed elektrowstrasami schudlam.
              uffff, no to sie wyzalilam. najbardziej zla jestem na wlasna glupote, szkoda mi
              wyrzuconych pieniedzy, no i w mysle, ze te elektrowstrazsy dla zdrowia nie sa
              obojetne? jakos w ogole sie potem zle czulam... jedyny pozytywny skutek, to ze
              sie raz na zawsze wyleczylam z tego rodzju cudow. jeszcze nie calkiem, ale juz
              jestem na dobrej drodze do powiedzmy 80procentowej samoakceptacji.
              ps czy za zbyt dlugie posty sa przewidziane jakies kary? jesli nie, to sugeruje
              kleczenie na grochu
              • mamaagnieszka Re: Zapytanie 12.10.05, 17:38
                hehe, moj malzonek zakupil kiedys z telewizji taki pasek na brzuch, ktory to
                mial cudownie zapewnic delikwentowi sixpack podczas lezenia na kanapie i
                popijania pifkawink Jedynym wysilkiem mialo byc zalozenie paskawink Oczywiscie
                instrument wyladowal w smieciach a sixpacka jak nie bylo tak nie mawink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka