Pozwole sobie wtracic tutaj malusia prywate, ale postawona zostalam dzis w
sytuacji, ktora udowodnila mi ze moja wiedza w niektorych tematach jest
jedynie teoretyczna i totalnie nie znam sie na praktyce... Choc moze
powinnam... Zapytano mnie o dzialanie tych "cudo-wychudzaczy", nazywa sie
to "Gym Form Power Shaper" (takie dlugasne gacie z elektrodami na
brzuchu,posladkach i udach

. Bardzo dobrze wiem na jakiej zasadzie one
dzialaja, potrafie wytlumaczyc mechanizm elektrostymulacji miesni i
teoretycznie wypowiedziec sie o skutecznosci. Nigdy jednak nie mialam czegos
takiego w reku, nie mam pojecia jak dlugo dzialaja baterie i czy wogole jest
to skuteczne. Moze wiec ktos kiedys mial z tym "cudem" do czynienia i bylby w
stanie mi pomoc...
Osobiscie uwazam ze zadne "czary-mary" nie zastapia zwyklych cwiczen
fizycznych i sportowej aktywnosci, ale z drugiej strony rowniez zaintrygowal
mnie temat, bo przeciez reklamowane jest to wszedzie. Czyzby kolejne
nabijanie ludzi w butelke?