Gość: skoczek Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 17:00 Adam do skoków a Pacewicz kury szczać prowadzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 17:04 Kochani słuchajcie -osrajmy wszystkich kibiców Hani ! Właśnie zjadłem obiad ,sram pierwszy.Kto się dołącza ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: 213.25.197.* 14.02.02, 17:05 AVE ADAM MAŁYSZ AVE nasz polski GLADIATOR !!!!!!!! TERMINATOR EGZEKUTOR i jak mówią rodacy Hanavalda : Achtung ! Die Grosse Bombe aus Polen die Terminator Adam Malysz Ave ADAM Ave Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczygłó Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: 212.182.0.* 14.02.02, 17:51 Też siedopisuję Tak trzymać Adam!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielkisz Nie jestem obludnikiem IP: 150.132.80.* 15.02.02, 09:27 Po pierwsze, nie jestem dumny z wyczynow pana Malysza. To sa jego wyczyny i to on moze byc z nich dumny. Nikt inny. Ja moge byc dumny z tego co ja osiagne. Ludzie, ktorzy mowia o dumie, sa zakompleksionymi nieudacznikami. Po drugie zdobycie srebrengo i brazowego medalu to bylby Wielki Sukces. Ale pod warunkiem, ze tak jak w przypadku Ammana, zdarzylby sie dosc niespodziewanie. Pan Malysz jeszcze nie tak dawno bil o kilka metrow rywali dosc regularnie. Teraz sam zostal pobity o kilka metrow. I to przez 2 zawodnikow. Na szczescie dla pana Malysza ten drugi sie wywrocil. "Chwala" dla trenerow z panem Tajnerem na czele, ze tak "wspaniale" potrafili wyczuc moment na kiedy potrzebny jest szczyt formy. Po trzecie, pan Malysz twierdzi, ze nie zamienilby swoich 2-och medali olimpijskich na 1 zloty. Ma prawo do tego. Mowi, ze Wojciech Fortuna oddal tylko jeden skok w zyciu, a potem juz nic. Niech nie zapomina, ze on ma jednak Zloty Medal Olimpijski. Najwazniejsze trofeum (przynajmniej za takie jest powszchnie uwazane) i przeszedl do historii na najbardziej exponowanym miejscu. Jest Mistrzem Olimpijskim! A pan Malysz pozostanie (niestety dla niego i dla tych co w niego tak wierza) w historii swiata tylko jednym z czolowych skoczkow przelomu XX i XXI wieku. Nic wiecej. No moze jeszcze zwyciezca Pucharu Swiata w skokach narciarskich w 2001. Ale to jednak nie to co Mistrz Olipmijski. Zreszta nastepny Puchar do odebrania juz w tym roku. A Olimpiada dopiero za 4 lata. A sportowym emerytom o sukces jeszcze trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Nie jestem obludnikiem IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 20:57 drogi kretynie, po pierwsze skoro się wpisałeś na ten post znaczy, że jesteś za Adamem, no chyba, że Twoja sztuczna inteligencja płata Ci figle i czytać nie umiesz. Po drugie skoro nie lubisz Adama Małysza to przynajmniej nie wypisuj głupstw. O Fortunie pamiętają tylko Polacy i to tylko za to, że udał mu się jednen jedyny skok w karierze. W 1972 skoczył 11 metrów, a skok w drugiej serii był aż o 15 metrów krótszy niż jego rywala. Po trzecie przypomnę Tobie zakompleksiony nieudaczniku trochę z życiorysu Adama - brązowy i srebrny medalista Io 2002; srebrny i zloty medalista MŚ 2001, zdobywca Puchary Świata 2000/2001 ; najprawdopodobniej PŚ zdobędzie też w tym roku; zwycięzca TCS w 2001 i zdobywca 4 miejsca w TCS w roku 2002. Zdobywca licznych medali mistrzostw Polski, zwycięzca 21 konkursów zawodów pucharu Świata. Mało Ci? Wkurzają mnie tacy pseudo kibice jak Ty, jak Małysz wygrywa (i tylko wygrywa, bo według Ciebie 2 miejsce jest porażką) to jeszcze kibicujesz, a jak nie - to mieszasz z błotem. Po któreśtam: Małysz zdobył srebro, co oznacza że przegrał tylko z jednym zawodnikiem. Hannawald, którego tak hołubisz kretynie nie utrzymał skoku co wspaniale świadczy o jego wilkiej klasie. Widzisz - on utrzymal formę zaledwie przez niecały miesiąc, a Małysz mimo drobnego kryzysu ma formę już od prawie 1,5 roku. I ani razu nie wypadł poza pierwszą siódemką PŚ!!! więc proszę nie pisz bzdur i powyciskaj sobie lepiej whitehead które bieleją na Twoim czole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielkisz Re: Nie jestem obludnikiem IP: 150.132.86.* 18.02.02, 10:43 O tym wlasnie pisalem wspominajac o kompleksach. Brak argumentow zastepuje sie inwektywami wobec rozmowcy. To, ze lista sie nazywa "za Adamem" to juz nie mozna sie inaczej wypowiedziec? Rozumial bym zdziwienie gdybym zaczal elaboracje n/t literatury barokowej ale ja raczej na temat jak sadze. Tylko nie zywie uwielbienia do pana Malysza. Wcale tez nie jestem fanem Hannwavalda. To takie uproszczenie. No ale kazdy mysli tak szeroko jak mu jego horyzinty pozwalaja. Znaczy sie jak ktos nie kocha Malysza to znaczy, ze kocha Hannavalda. Proste, nie? Medali i sukcesow panu Malyszowi nie kwestionuje. Sa to nie watpliwie jego wielkie sukcesy. Tyle tylko, ze jak napisalem, konkursow Pucharu Swiata jest wiele. A olimpiada jest raz na 4 lata. I moim zdaniem to powinien byc nadrzedny cel. I z mozliwosciami jakie pokazal pan Malysz byl on to w stanie osiagnac, gdyby trafil z forma na czas. Ale tak sie nie stalo i to jest dla niego porazka. I tyle. Ale jak ktos nie uzywa mozgu, przed sformulowaniem jego wypowiedzi to juz na to nic nie poradze. A swoja droga to polacy juz zdecydowanie sie oswoili z porazkami. To w sumie budujace, ze w kazdej porazce my nie chcemy juz widziec porazki tylko staramy sie dostrzec jakis sukces. Od wielu lat same (prawie) porazki (tu chodzi mi glownie o arene sportowa), wiec jak przyszla nowa to sie nie mowi szkoda, ze nie zdobyl zlota. Mowi sie jaki wspanialy sukces: jest 2 i 3!!! Zycze milego trwania w kompleksie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Nie jestem obludnikiem IP: *.opole.uw.gov.pl 18.02.02, 11:01 Bartek popieram cię w pełni! (poza drobnym niedopatrzeniem, Adam nie spadł nie poniżej siódmego, ale 9-go miejsca na TCS) Pozdrawiam prawdziwych kibiców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielkisz Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: 150.132.80.* 18.02.02, 09:27 O tym wlasnie pisalem wspominajac o kompleksach. Brak argumentow zastepuje sie inwektywami wobec rozmowcy. To, ze lista sie nazywa "za Adamem" to juz nie mozna sie inaczej wypowiedziec? Rozumial bym zdziwienie gdybym zaczal elaboracje n/t literatury barokowej ale ja raczej na temat jak sadze. Tylko nie zywie uwielbienia do pana Malysza. Wcale tez nie jestem fanem Hannwavalda. To takie uproszczenie. No ale kazdy mysli tak szeroko jak mu jego horyzinty pozwalaja. Znaczy sie jak ktos nie kocha Malysza to znaczy, ze kocha Hannavalda. Proste, nie? Medali i sukcesow panu Malyszowi nie kwestionuje. Sa to nie watpliwie jego wielkie sukcesy. Tyle tylko, ze jak napisalem, konkursow Pucharu Swiata jest wiele. A olimpiada jest raz na 4 lata. I moim zdaniem to powinien byc nadrzedny cel. I z mozliwosciami jakie pokazal pan Malysz byl on to w stanie osiagnac, gdyby trafil z forma na czas. Ale tak sie ne stalo i to jest dla niego porazka. I tyle. Ale jak ktos nie uzywa mozgu, przed sformulowaniem jego wypowiedzi to juz na to nic nie poradze. A swoja droga to polacy juz zdecydowanie sie oswoili z porazkami. To w sumie budujace, ze w kazdej porazce my nie chcemy juz widziec porazki tylko staramy sie dostrzec jakis sukces. Od wielu lat same (prawie) porazki (tu chodzi mi glownie o arene sportowa), wiec jak przyszla nowa to sie nie mowi szkoda, ze nie zdobyl zlota. Mowi sie jaki wspanialy sukces: jest 2 i 3!!! Zycze milego trwania w kompleksie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: *.opole.uw.gov.pl 18.02.02, 11:15 Koleś, sam jesteś zakompleksiony. Jeśli nie masz pojęcia o kompleksach i psychologii, lepiej nie zabieraj głosu. Ja mam na ww. tematy pojęcie, stąd mój wniosek: zajmij się sobą. A tak na marginesie-co Ty w życiu osiągnąłeś, że z taką pewnością oceniasz A. Małysza i jego osiągnięcia? Domyślam się, że w stosunku do Małysza - niewiele. Nie zamierzam wdawać się z tobą w dalszą polemikę. Szkoda mi czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielkisz Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: 150.132.86.* 18.02.02, 14:35 Jakos przezyje brak repliki. Nie wiem skad do glowy Ci przyszlo, ze stad ze Ty sie znasz na psychologii to inni (w tym wypadku ja) nie mam o tym pojecia. Co do swoich osiagniec to nie zamierzam sie nimi chwalic. Zreszta nie to jest przedmiotem mojej dysertacji. Pan Malysz zostajac sportowcem stal sie osoba publiczna. Przez to jego osiagniecia sa przedmiotem publicznych analiz i ocen. Ja jedna z takich uczynilem. Po prostu nie podchodze do niego bezkrytycznie. I nie ocenilem calej jego tworczosci, tylko konkretny epizod - wystep na olimpiadzie. A co do zastanawania sie nad swoja osoba. Coz. To co "slawny" psycholog Maja wygaduje to juz powoli odchodzi od standardu "prawdziwego kibica" a podchodzi raczej pod szowinizm i fanatyzm - Adam jest najlepszy niewazne co zrobi. Takie zdanie przebija z tekstu. Jest roznica pomiedzy dopingowaniem go czy mu idzie czy nie, a bezkrytycznym podejsciem do jego wyczynow. Wiec moze lepiej zamiast innych pouczac, nad soba pomyslec? Ale widze, ze to moze byc dla niektorych bardzo meczace. Myslenie jako takie oczywiscie. Zgadzam sie tylko w jednym. Dyskusja zrobila sie na poziomie skokow pozostalych naszych reprezentantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Kto murem za Adamem niech się tu wpisze! IP: *.pekao-fs.com.pl 18.02.02, 10:11 Odpowiedz Link Zgłoś