Gość: krolik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.06.08, 23:27
Brytyjskie media piszą że Kubica skorzystał na błędzie Hamiltona. Na moje oko
Hamilton to "pussy" w F1, jak można nie wiedzieć bolidu przed sobą. Dobrze że
z dwojga złego nie trafił w Kubicę tylko w Raikkonena. Jeździć to trzeba
umieć. Brawo Robercik!!!!