Gość: Kibic sercem
IP: *.pronet.lublin.pl
13.06.08, 00:09
Rzut karny podyktowany za nic w meczu rangi ME to zwykła farsa. Po pierwsze Polska – kraj do bicia - po drugie - żadna renoma – po trzecie bezkarność sędziego. Rzecz najmniej śmieszna i najbardziej tragiczna – w naszym komercyjnym kraju nikomu nie będzie zależeć na tym żeby dojść zwykłej sprawiedliwości i interweniować w tej sprawie. Rzut karny mógłby być porównany do zwykłej „afery sędziowskiej”, która ma miejsce w naszej lidze ale to nie ta ranga spotkania. Przykra sprawa, nie zdziwiłbym się gdyby mecz u sędziego sprzedali sami POLACY którym w taki czy inny sposób uzyskali z tego jakiekolwiek profity (nie mówię tu o samym otoczeniu reprezentacji). Po prostu w naszym ku…..skim kraju nic mnie już nie zdziwi i to do tego stopnia że wydaje się to po prostu bardzo prawdopodobne, bo niestety sędzia musiał mieć jakieś wytyczne (w spotkaniu tego stopnia taka pomyłka jest dopuszczalna!!!). Apeluje do naszej reprezentacji o bojkot (z wszystkimi konsekwencjami) trzeciego spotkania z Chorwacją – niech ktoś wreszcie zwróci uwagę na komercję w piłce nożnej bo to poważny PROBLEM . PS. Kaczyński, Wałęsa, Listkiewicz na trybunach – ciekawe czy ktoś nadstawi dupy za tak ewidentny skur…..nizm wobec naszego kraju.