Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Adam będzie w Willingen

    09.01.02, 19:05
    Po dwudniowym wypoczynku kadra polskich skoczków narciarskich trenowała w środę
    na Średniej Krokwi w Zakopanem. Trener Apoloniusz Tajner zadecydował, że Polacy
    z Adamem Małyszem na czele jednak wystartują w najbliższy weekend w Willingen.
    Po słabszym występie Małysza w Turnieju Czterech Skoczni podniosły się głosy,
    że nasz as atutowy jest przemęczony zbyt częstymi startami w Pucharze Świata.
    Tym tłumaczono jego ostatnie porażki. Trenerzy reprezentacji byli podobnego
    zdania i dali dwa dni wypoczynku naszym skoczkom.

    Na środę zaplanowali treningi na Średniej Krokwi, które miały dać odpowiedź,
    czy Polacy pojadą na najbliższe konkursy o Puchar Świata do Willingen, czy też
    pozostaną w Zakopanem i będą tu trenować oraz wypoczywać. Pod Giewontem
    ćwiczyła cała kadra olimpijska: Adam Małysz, Robert Mateja, Wojciech Skupień,
    Tomisław Tajner, Łukasz Kruczek i Tomasz Pochwała.

    Trener Apoloniusz Tajner zwracał szczególną uwagę na skoki Adama Małysza, bo to
    od jego dyspozycji zależała decyzja, czy Polacy pojadą do Willingen.

    - Adam pokazał podczas treningu na Średniej Krokwi, że chwile słabości ma już
    za sobą - powiediał Apoloniusz Tajner. - Skakał w Zakopanem znacznie lepiej niż
    na Turnieju Czterech Skoczni i to zadecydowało, że podjęliśmy decyzję o jego
    wyjeździe wraz z Łukaszem Kruczkiem, Robertem Mateją i Tomaszem Pochwła na
    Puchar Świata do Willingen.


    Trener Tajner zadowolony
    z postawy Małysza
    Czwórka naszych reprezentantów w czwartek poleci samolotem na zawody. Natomiast
    w Zakopanem pozostaną Wojciech Skupień oraz Tomisław Tajner i będą tu trenować
    pod kierunkiem drugiego szkoleniowca kadry, Piotra Fijasa. Przygotowywać się
    będą do kolejnych zawodów Pucharu Świata, które rozegrane zostaną 19 i 20
    stycznia w Zakopanem.

    Czy nie musimy się więc już obawiać o formę Adama Małysza, a zwłaszcza o jego
    dyspozycję za miesiąc, podczas olimpiady w Salt Lake City? - zapytał
    Apoloniusza Tajnera dziennikarz PAP. - Uważam, że Adam Małysz jest nadal w
    wysokiej formie i nie ma powodów do obaw, że zawiedzie na olimpiadzie -
    zapewnił trener kadry naszych skoczków. - Ostatnie jego słabsze występu
    spowodowane były nie tyle zmęczeniem, co znużeniem. Innych powodów nie
    znaleźliśmy. Nie ma więc potrzeby, by robić mu teraz przerwę w startach. Na
    Średniej Krokwi Adam Małysz skakał w środę bardzo dobrze i także w Willingen
    powinien pokazać się z jak najlepszej strony.

    Apoloniusz Tajner przyznał, że dokonał jednak korekt w planach przygotowań
    Adama Małysza do igrzysk olimpijskich. Zmniejszył obciążenia, a także
    częstotliwość treningów naszego głównego faworyta do medalu w Salt Lake City.

    - Ale są to korekty niewielkie - dodał Tajner. - Natomiast kalendarz startów
    pozostaje bez zmian
    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka