Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto po Lozano?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 17:43
    100% racji
    Obserwuj wątek
      • Gość: Dorota Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 17:46
        W całości popoeram autora. Uważam, że trener Lozano powinien w
        dalszym ciągu prowadzić naszą kadrę. Nawet on sam deklaruje taką
        chęć. Szkoda by było stracić dobrego trenera, bo wyniki drużyny nie
        zalężą całkowicie od niego. Może właśnie teraz bogatszy o swoje
        doświadczenia z tą drużyną osiągnie lepsze efekty.
        • Gość: aa Lozano przynajmniej do MŚ! Potem może on, może kto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:43
          ś inny z najwyższej pólki. Wielkich trenerów nie ma więcej niż wielkich
          zawodnikó. Czyli niewielu.
          • wujekzielarz Re: Lozano przynajmniej do MŚ! 25.08.08, 17:07
            Dyskusja tak naprawdę dotyczy jedenj piłki. Tie break - piłka dająca
            nam dwa punkty przewagi, niestety nie wykorzystana. Gdyby był punkt,
            Lozano byłby bohaterem. Powinien zostać, należy jedynie pomyśleć,
            jak jeszcze usprawnić warsztat szkoleniowy - lepsi fizjoterapeuci,
            psycholog, nowoczesne ośrodki szkoleniowe itd.
        • Gość: Zuza Re: Kto po Lozano? IP: *.61.jawnet.pl 25.08.08, 15:49
          Krótka piłka: po Lozano, Lozano!
      • pierrecruise Kto po Lozano? 23.08.08, 17:59
        Lozano nie jest niezastąpiony, spokojnie można wyrwać koleją trenerską
        gwiazdę, która wpuści trochę świeżego powietrza, Stelmach nią nie jest.
        • Gość: axa Re: Kto po Lozano? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.08, 19:10
          żeby "wyrwać" kolejną siatkarską gwiazdę trzeba najzwyczajniej w świecie zacząć
          jej szukać. A tu właśnie zaczynają się schody.
      • Gość: fan(ka) siatkówki Kto po Lozano? IP: *.chello.pl 23.08.08, 19:58
        Moim zdaniem trener Lozano spisuje się w roli szkoleniowca polskiej drużyny
        naprawdę bardzo dobrze...! to co zrobił z naszą reprezentacją jest naprawdę
        imponujące patrząc w szerszym kontekście, nie można oceniać jego i siatkarzy
        dorobku pod kontem jednego , kilku spotkań. Poza tym obejmując drużynę pod
        opiekę nie da się wyszkolić i zmienić przyzwyczajeń polskiej siatkówki w krótkim
        czasie.. a to , że Lozano jest wymagający i surowy świadczy tylko o jego
        profesjonalizmie, zmiana na nowego selekcjonera w tym momencie była by duża
        strata dla siatkarzy i polskiej siatkówki, tym bardziej,że trener wyraża chęć
        dalszej współpracy ! p.s proponuje aby autor tego artykułu jednak trochę jeszcze
        podszkolił warsztat pisania...
      • Gość: smigol Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 20:25
        Osobiście bardzo cenię trenera Lozano za to co zrobił dla naszej reprezentacji: spowodował że dołączyliśmy do grupy drużyn, które walczą o najcenniejsze laury; nie przegrywamy meczów z najlepszymi już przed wyjściem na halę (np. kiedyś wygrane sety w poważnych meczach Rosją można by zliczyć na palcach jednej ręki). Dlatego przykro mi gdy czytam opinie niektórych sfrustrowanych pseudofachowców (takich jak np pan Drzyzga), którzy twierdzą, że srebro mundialu wygrało się samo - bez udziału Lozano - równie śmiesznej i zakrawającej na kpinę opinii już dawno nie uświadczyłem. Mam nadzieję, że jeśli Lozano rzeczywiście odejdzie to nowym trenerem zostanie ktoś z "topu" a nie jeden z tych właśnie polskich sfrustrowanych pseudofachowców.
      • rivekarcor Tylko Lozano !!! 23.08.08, 21:39
        To trener,ktory poznal juz uklady w polskim piekielku i przede
        wszystkim stworzyl swietna druzyne! Przypuszczam,ze tak jak w PZPN-ie
        znajda sie w PZPS-ie tacy,ktorzy(tak jak G.Lato)uwazaja,ze pieniachy
        naleza sie trenerowi polskiemu,a nie zagranicznemu za prowadzenie
        reprezentacji.I tak smzy sie nasze piekielko polskie.
        Panie Lozano trzymam za pana kciuki.
      • Gość: wendzio Kto po Lozano? IP: *.icpnet.pl 23.08.08, 21:53
        był rok 2005, dokładniej maj, kiedy to Raul Lozano pierwszy raz poprowadził
        polską reprezentację. Pierwsze mecze pod wodzą argentyńskiego trenera były
        nierówne, było dużo szarpanej gry wśród naszych chłopców. W Lidze Światowej
        nawet porażka z Grecją, także trudne mecze z Argentyną i Serbią. Jednak mimo
        dość przeciętnej wtedy gry, Polacy zakwalifikowali się do finału Ligi Światowej
        w Belgradzie. Tam dobra gra, i prawie ścisły finał tej właśnie edycji World League.
        (pamiętny mecz z Serbią- prowadzenie 2:0 i porażka na własne życzenie 2:3). Ale
        uważam, że właśnie ot tego momentu nasi zawodnicy uwierzyli, że potrafią grać z
        najlepszymi. Od tego momentu gra wyglądała coraz lepiej. A szczyt miał przyjść w
        grudniu 2006 podczas MŚ w Japonii.
        ME w 2005 roku były ważnym sprawdzianem dla naszej reprezentacji. Mimo, iż nie
        wyszliśmy z grupy do półfinałów, to polski zespół przegrał tam tylko z
        późniejszymi mistrzami Europy Włochami i wicemistrzami- Rosjanami. Warto jednak
        zwrócić uwagę, że Polska naprawdę nie była outsaiderem, tylko naprawdę, wielu
        zaczęło się z naszymi reprezentantami liczyć.
        W 2006, już pod koniec tego roku przyszedł ogromny sukces. Srebro MŚ. Wygrane
        3-0 z każdym robiły na wszystkich wrażenie. Dopiero Rosjanie próbowali nas
        zatrzymać. bez skutku. Wygrana po dramatycznym meczu 3:2. wielkie święto, bo to
        oznaczało już medal na 75%. Potem wygrana z Serbią i w półfinale z Bułgarią,
        dała nam medal. O meczu z gigantyczną Brazylią lepiej nie mówić, mecz jednego
        zespołu. SREBRO MŚ!!!
        2007 rok to pasmo zwycięstw w Lidze Światowej, zakończone jednak tylko 4
        miejscem w finale w Katowicach. I tak to ogromny sukces. Po raz kolejny byliśmy
        wśród najlepszych sześciu drużyn globu. Niestety od tego momentu gra naszych
        siatkarzy była kiepska. Nie było widać drużyny, nawet pojedyncze gwiazdy nie
        błysnęły. ME to kompromitacja.
        O roku 2008 można powiedzieć tyle, że rozpoczął się on dla nas bardzo źle.
        Porażki z Egiptem i Chinami oraz z Japonią naprawdę nie napawały optymizmem. I w
        finale LŚ po niezłym, ale przegranym meczu z USA, kompromitacja z Serbią. Wtedy
        przyznam się, że zaczęłem wątpić troszkę w magię Raula Lozano. Ale po pierwszych
        meczach IO byłem bardzo mile zaskoczony. I ogólnie IO były potwierdzeniem, że
        Raul Lozano jest wielkim trenerem. Polska zaczęła grać jak za dawnych lat
        (2006), nawet porażka z Włochami nie przyćmi dobrej gry naszych zawodników.
        Zgadzam się z większością,, że Raula trzeba pozostawić na stanowisku. JEszcze
        wiele z tą reprezentacją może osiągnąć. Trzeba tylko dać mu szansę, bo trenerem
        jest znakomitym. Odrodził polską siatkówkę i chwała mu za to. Raul jest wielki!!!
        • Gość: Bolo Re: Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 16:44
          Zgadzam się z tobą Wenzio, ale podejrzewam, że Lozano juz za bardzo
          nie chce trenowac naszej repki. Co miał dobrego zrobić to zrobił i
          chwała mu za to. Teraz trzeba kogoś nowego, kto polepszyłby warsztat
          Lozano. Może Rezende, może wrócić do Gajica, może Castellani. U nas
          (może poza WW) nie ma trenera, który tchnąłby coś nowego w
          siatkarzy. A pozostanie w tym miejscu gdzie jesteśmy jest
          jednoznaczne z cofaniem się.
      • Gość: M Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 23:47
        Widać brakuje mi jednak wyobraźni, bo jakoś nie potrafię sobie
        wyobrazić wielkich sukcesów pod wodzą trenera Wagnera-Juniora...
        Dziwnym trafem pamiętam, że Wagner niekoniecznie potrafił dogadać
        się z własną drużyną, niech sobie spokojnie potrenuje narazie BBTS :)
        A tymczasem jestem za przedłużeniem kadencji Raula Lozano!!!
      • Gość: krzycho146 Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 00:45
        Nie zgadzam sie z tym kto to pisał i w pełni rozumiem Przedpełskiego ze chce
        polaka.Dzienikarz pisze ze przeciez mozna kupic tłumacza-pewnie ze mozna.Ja
        proponuje jeszcze kupic Papieza zeby sie modlił o zwyciestwa- nie zartujmy.Albo
        trener z Polski albo Rezende i nikt inny.Najwiecej zalezy od zawodnikow a nie
        trenera nawet najlepszy trener nie nauczy nikogo grac w siatkowke na swiatowym
        poziome w rok.Jesli by przyszedł Stelmach to nie moze niczego zepsuc ani tez
        siatarze nagle nie zaczna wygrywac kazdej potyczki z Brazylia.To czego ich
        nauczył Lozano zostanie a atmosfera sie poprawi i nie bedzie kłutni o to ze ktos
        nie powie Lozano "smacznego" przy kolacji i przez to wyleci z kadry.
        • Gość: M Re: Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 07:30
          Opowiadasz... jak to Stelmach nie może nic zepsuć ?! W drużynie
          dyscyplina to podstawa, a "nasi" chłopcy z tym punktem zwykli mieć
          problemy w erze "przed Lozano", wystarczy trochę odpuścić, i na
          efekty nie trzeba długo czekać!! Efekty w sensie porażek...
          Poza tym, żeby ta drużyna miała szanse coś ugrać w 2010 na MŚ i w
          1012 na IO, ze starej gwardii Mazura może zostać najwyżej 3,
          zawodników, stąd też młodzież będzie wymagała szczególnej opieki-
          szczególnego trenera, który będzie trzymał ich krótko, umiejętnie,
          itd, itp... i twierdze, że dla dobra tej drużyny nie powinien to być
          trener niedoświadczony!! Powinien być co najmniej jak Clint Eastwood
          we "Wzgórzu rozdartych serc" ;))
        • Gość: clara Stec jak zwykle ma rację :-) IP: *.acn.waw.pl 25.08.08, 12:04
          Sie nie znasz. Stec jak zwykle ma rację.
      • Gość: fanka Kto po Lozano? IP: *.238.87.193.ip.airbites.pl 24.08.08, 10:48
        Panie Rafale- w jednym artykule pisze Pan, że Polska to przeciętniacy, a dwa dni
        poźniej czytam że światowa czołówka...

        Moim zadniem jeśli trener nie potrafi dogadać się z najlepszymi zawodnikamiw
        kraju i przedkłada swoją dumę ponad interes kadry (Szymański, Prygiel) to nie ma
        szans osiągnąć sukcesu.

        Jeśli w finałach 4 ważnych imrez (mś, mE, 2 razy LŚ) osiąga sukces tylko raz
        (choć zaraz potem dostje lanie od Barzylii) to trochę za mało.

        Po trzecie - uważam że Lozano starcił swojego siatkarskeigo nosa a kurczowe
        tzrymanie się Plińskiego, Świdra i Zagumnego w IO zaprowadziło nas n 5 miejsce.

        On już tego zepsołu nie zmieni - trzeba nowej krwi i nowego ducha, kogoś kto jak
        McCutcheon potarfi poderwać zespół i wie co kiedy zrobić, jak dziś w finale,
        kiedy na jednym z czasów pozwolił Ballowi poprowadzić rozmowę - stanął na boku i
        słuchał
        • maura4 Re: Kto po Lozano? 24.08.08, 14:57
          Może i trzeba ,ale nie może byc to "gorsza krew" niz Lozano ,a tak
          zdaje sie chca postąpic urzedasy. Każdy chyba zauważył ,że nasi
          siatkarze to "delikatna materia" i trzeba im madrego i
          doswiadczonego trenera.
        • bob_arctor Re: Kto po Lozano? 25.08.08, 14:54
          Gość portalu: fanka napisał(a):


          Moim zadniem jeśli trener nie potrafi dogadać się z najlepszymi
          zawodnikamiw kraju i przedkłada swoją dumę ponad interes kadry
          (Szymański, Prygiel) to nie maszans osiągnąć sukcesu.(...)
          Po trzecie - uważam że Lozano starcił swojego siatkarskeigo nosa a
          kurczowe tzrymanie się Plińskiego, Świdra i Zagumnego w IO
          zaprowadziło nas n 5 miejsce.


          Nie chodzi o dumę "fanko", lecz o dyscyplinę. Nasi siatkarze nieraz
          pokazali, że bardzo im potrzebny jest ktoś, trzymający ich mocno za
          twarz.
          Poza tym:
          - z jednej strony masz pretensje do trenera o "kurczowe trzymanie
          się Zagumnego'(swoją drogą, gdzie są ci polscy rozgrywający, którymi
          na światowych turniejach można zastąpić Pawła? Proszę podać JEDNO
          nazwisko) i innych "starych" ,
          - z drugiej upominasz się o Szymańskiego i Prygiela, też
          przecież "starych"
          - a z jeszcze innej, nie dostrzegasz Wiki, Możdżonka i Woickiego
          Mam wrażenie, że coś tu na bakier z logiką...
      • Gość: kibic siatkówki Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 15:21
        Kiedy przeczytałam wypowiedzi Przedpełskiego na temat wyboru nowego trenera
        to powiem szczerze, że zaczynam się bać. Łatwo zrujnować to co zostało
        osiągnięte. Prawda jest taka, że nasz zespół gra o wiele lepiej.Nie zawsze
        można wygrywać. Lozano powinien zostać a jeśli nie to musi to być najwyższej
        klasy fachowiec a nie debiutant. Może Lozano ma trudny charakter ale myślę,
        że najważniejsze jest dobro drużyny a nie honor naszych działaczy.A co do
        języków obcych to Panie Prezesie pora nauczyć się włoskiego.
      • Gość: poLozanoLozano Po Lozano powinien być Lozano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 16:05
        To oczywiste, że jeśli Lozano dalej chce, to powinien zostać, bo i
        niby dlaczego nie, skoro sprawdził się bardzo dobrze. Gdyby
        wylecieli z igrzysk w rozpaczliwym stylu siatkarek, to co innego.
        Ale mimo, że bez medalu, wypadli bardzo dobrze jak o grę idzie,
        powodów do zmiany nie ma, chyba że powód będzie nazywał się Rezende.
        Ale pewnie nie będzie ani Lozano, ani Rezende, tylko te matołki z
        PZPS-u będą wiedziały swoje lepiej. Przyjdzie jakiś swój, rozwali
        wszystko i wszyscy się poobrażają.
        • Gość: tomcio z chicago Re: Po Lozano powinien być Lozano IP: *.area3.spcsdns.net 24.08.08, 17:34
          TAK,TAK!!!Dokladnie tak bedzie!!!!Pozdrawiam.....
      • Gość: paula Kto po Lozano? IP: *.centertel.pl 24.08.08, 19:56
        Ja wciąż mam nadzieję, że ci idioci z PZPS zastanowią się raz
        jeszcze/względnie stanie się cud i Stelmach odmówi i nie zwolnią
        Lozano. On tak na prawdę stworzył tą kadrę, to dzięki niemu nasi
        siatkarze mogą grać i wygrywać ze światową czołówką (vide mecz z
        Rosją), ba, sami do niej należą. Osiągnął z nimi więcej niż wszyscy
        inni trenerzy razem wzięci od 30 lat, a Przedpełski teraz wyskakuje
        z kandydaturą Stelmacha. Bo co? Jest tańszy? No bo przecież nie
        lepszy. Skoro stać nas nawet na Rezende [?] to nie rozumiem, czemu
        tak sie liczą z kosztami.
        • Gość: kibic Re: Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 03:29
          Lozano jest the best - nie raz pokazał jak zamyka się oczy
          działaczom i tym niektórym super fachowcom z Drzyzgą na czele.
          Lozano to nasz bohater z pieśni o małym rycerzu - choć mały to on ma
          wzrost a umiejętności i ducha walki wielkie i nieocenione. Lozano
          uważam, że powinien zostać - jak chcemy go zastąpić jakimś młodym
          trenerem z Polski to najpierw musiałby zostać np asystentem takiego
          fachowca jakim jest Lozano przez około 2 lata a przekazanie drużyny
          powinno się odbyć płynnie a nie działać tak jak chce prezes PZPS.
          Mam nadzieję że wszystko to zostanie mocno przemyślane i wszyscy
          pójdą po rozum do głowy i nasz "MAŁY RYCERZ" będzie dalej pracował z
          Polską kadrą, w przeciwnym razie jestem przekonany że znajdzie
          szybko pracę w innym kraju z którego zrobi podobny sukces jaki
          zrobił z naszymi chłopakami a wtedy mieć go za przeciwnika naszej
          reprezentacji bym nie chciał oglądać. Na IO z włochami zabrakło tak
          niewiele - po wyniku 2:0 dla włochów uważam, że nie ma w Polsce
          fachowca który z tych chłopaków potrafiłby wycisnąć ostatnie rezerwy
          i doprowadzić do 2:2 i w piątym secie przegrać minimalnie walkę na
          przewagi. Gdyby nie LOZANO to z Włochami skończyło by się na 3:0 i
          było by pozamiatane.
          Moim zdaniem kadra drużyny powinna się wypowiedzieć czy chcą dalej
          pracować z Lozano - jeśli nie mają nic przeciwko to niech ten trener
          dalej pracuje i prowadzi nas do kolejnych sukcesów.
          • Gość: justyna Re: Kto po Lozano? IP: 168.168.43.* 25.08.08, 14:55
            do kibic:
            Gdyby nie Lozano (i trzymanie na boisku przez dwa sety Plinskiego, ktory zdobyl
            w nich 2 punkty i na ławce Wiki, który zagrał świetny mecz przeciwko Rosji) to
            mecz z Włochami zakończyłby się wynikiem 3:0 ale dla POLSKI! Twoje rozumowanie
            jest denne... (do kibic)
      • Gość: Leon Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 21:07
        Przez cztery lata go krytykowałeś i nie zostawiałes na nim suchej
        nitki. Teraz piszesz na jego cześc peany. To już jest bezczelność.
        Byle by był temacik i kaska? Byle by się kręciło? Ja natomiast,
        niezmiennie, będę obstawał przy swoim zdaniu. Pismakiem jesteś
        miernym a na siatkówce się nie znasz kompletnie. Bo nigdy w nią nie
        grałeś. I pewnych rzeczy po prostu nigdy nie zrozumiesz. Można Ci
        jedynie pogratulować płodności. Bo logiki i sensu w tym nie ma.
      • Gość: marek_nj Kto po Lozano? IP: *.hsd1.nj.comcast.net 25.08.08, 09:13
        Pewnie, jesli nie wezma kogos ze swiatowej trenerskiej czolowki to
        nie ma sie co pozbywac Lozano. duzo zrobil dla kadry.
      • Gość: hajduczek Kto po Lozano? IP: 212.180.147.* 25.08.08, 11:27
        O tym jak łatwo zepsuć to co stworzył Lozano widać na przykładzie siatkarek i
        pracy Marco Bonitty. Uważam, że należy go pozostawić do Mistrzostw Europy (jeśli
        nasi się zakwalifikują oczywiście) i dać mu spokojnie pracować. Pamiętajmy w
        jakim stylu nasi siatkarze przegrali olimpiadę w Atenach i porównanie samo się
        nasuwa. Wykonał kawał dobrej roboty i należy go zostawić.
      • Gość: Tomek Re: Kto po Lozano? IP: *.comarch.com 25.08.08, 11:43
        Bardzo fajny artykuł. Zagadzam się w każdym calu.
      • Gość: ... Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 11:54
        Własciwie sprawa jest jasna i bardzo prosta. Trenerem polskiej
        reprezentacji na ten moment, przy tych możliwościach reprezentacji
        może być tylko albo Lozano- który kontynułować mógłby pracę nad
        zawodnikami realizująć swoją słuszną jak widzimy wizje polskiej
        siatkówki, albo Rezende.
        Mamy cały rok czasu na przemyślenia, albo cały rok na wprowadzenie
        nowych młodych graczy. Co jest lepszym rozwiązaniem?
      • Gość: koko Lozano to gość z charakterem IP: *.ostnet.pl 25.08.08, 11:58
        Pomyślmy co by było jakby 3 lata temu poprowadził nasza
        reprezentacje Gaić i to za jaka kase - co by teraz było reka w
        nocniku. Jest dobry trener który ma charakter. Umie wydobyc z
        zespolu to co najlepsze.
      • Gość: Ula Kto po Lozano? IP: 192.28.65.* 25.08.08, 12:04
        A może należałoby zmienic pana Przedpełskiego???
      • Gość: rychoznawcasiatki Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:15
        Pewnie,że tylko Lozano. Tylko on potrafił naszych chłopaków
        zmobilizować na najważniejsze imprezy. I co równie ważne
        zdyscyplinować. Minimalna i pechowa porażka z Włochami nie może
        przekreślić lat pracy i sukcesów. Na olimpiadzie było widać, że
        chłopaki mają charakter, czego wcześniej im brakowało, a przespane
        dwa sety jak te z Włochami mogły się w czasie długiego turnieju
        przydarzyć. Niech leśne dziady z PZPS pomogą Raulowi i staną za nim
        murem, a nie psują i jątrzą rozpowiadając w prasie o konfliktach i o
        tym jakich to mają super kandydatów na jego miejsce i na jakich ich
        jeszcze stać. Takie publiczne gadanie w mediach i to przed olimpiadą
        na pewno nie wpłynęło na Lozano i zawodników mobilizująco dziadku
        Przedpełski. Było wredne i żenujące dziadku.
      • Gość: Karol Bonecki Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:18
        ...Niech zostanie Lozano! Ma zaufanie kibiców,wiare sukces. Wie co poprawić. Nie boi się wprowadzać nowych zawodników. A z polskimi trenerami to już próbowaliśmy.
      • Gość: dalej rycho Kto po Lozano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:25
        Szybko bierzcie Lozano dopóki ktoś inny (ruscy) nam go nie podbierze
        i dopóki jeszcze ten dupek Przedpełski nie wkurzy Go na tyle, że nie
        będzie chciał ze związkiem już gadać. Ja rozumiem, że Krzysio
        Stelmach już się ślini na posadkę, ale, wybacz Krzysiu musisz
        najpierw pokazać, że coś umiesz jako trener i coś osiągnąłeś,
        chociażby <miszczostwo okręgu i Gminy Pasikurowice>
      • jankij Kto po Lozano? 25.08.08, 13:04
        Jeżeli zmienić Lozano, to na lepszego.
        Trener "krajowy" - większego autorytetu niż Lozano nie ma, nie oszukujmy się
        Trener "zagraniczny" - przykład Bonitty (a nawet Gajica) wskazuje, że nie zawsze
        to się sprawdza. Co dała, Panie Prezesie, zmiana Polaka Niemczyka na
        "zagraniczniaka" Bonittę.

        Lozano już wyselekcjonował szeroką kadrę, zna naszych zawodników, myślę że
        poznaje zdolnych juniorów, delikatnie "uaktualnia" kadrę (Wika, Woicki, Możdżonek.

        Jedyny warunek dla Lozano - musi dogadać się z Szymańskim. Nie stać na
        rezygnację z potencjału Szymańskiego. Przestawienie Gruszki na atak, to
        zmniejszenie możliwości rotacji wśród przyjmujących. A jeśli Szymański przegra
        rywalizację w kadrze na przykład Z Kurkiem lub Gromadowskim, to trudno. Ale na
        głupie kłótnie nas nie stać. Doprowadzić do ugody to Pana zadanie, Panie Prezesie.

        Przecież ta drużyna jest w najlepszym wieku - najstarsi w drużynie (rozgrywający
        czy przyjmujący) mający 30-32 l, a to nie tak wiele. Popatrzmy na USA, Brazylię,
        Włochy (wszyscy przed nami na IO).

        Przestańmy się płakać nad rozlanym mlekiem, trzeba wziąć się w kupę. Ta drużyna
        ma jeszcze duże szanse (koniec hegemonii Brazylii, USA po IO się rozsypie, Włosi
        powoli "umiarają", jako siatkarze).

        Alleluja, i do przodu
      • Gość: ila Lozano powinien zostać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 13:08
        znowu jakiś polski niedoświadczony trener - jak Kruczek w skokach
        narciarskich?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka