Gość: Zolty
IP: *.navopgd.pl
08.10.03, 15:44
Nie wiem czy jest jaka kolwiek szansa dobrej gry. Z pewnego
źródła ( osoby,
która była blisko reprezentacji na Łotwie ) tej drużyny wogóle
nie ma. Są trzy
grupy starych pod wodzą Hajty, nowych i singiel Żurawski. Nie
chciało mi się
wierzyć w jaki sposób Hajto wszystkim rządzi. A osoba
Żurawskiego jest po
prostu szykanowana ( pstryczki w ucho nawet od Szymkowiaka, sam
na przednim
siedzeniu w autobusie, itd. ). Nie ma się co dziwić, że w
reprezentacji gra jak
gra. Janas wogóle nie ma posłuchu, każdy robi to co chce Hajto.
Jak
przeczytałem, że ten facet wybiera się do Budapesztu mimo
czerwonej kartki to
straciłem resztę złudzeń. Kolejne posunięcia Janasa dowodzą
tylko jego braku
wizzji ( powoływanie na mecz z Szwecją i Łotwą prawie 30
zawodników ::))), robi
to co mu gazety poduną pomiędzy meczami. A tak wogóle to jest
wesoło.
Przynajmniej cała otoczka reprezentacji pójdzie w tango z
prezesem, który
miejscowe puby zna dobrze. Zresztą tak zakończyła się wyprawa na
Łotwę. To
niestety jest szczera prawda!!!