Gość: Ewunia 28
IP: *.chello.pl
03.09.08, 19:57
Co za bzdury, gdzie według autora patrzył Fed? Ktoś mu coś podpowie z ławki? I
co miał powiedzieć, że grał słabo? A nie lepiej komplementować rywala? Czy
jakiś zawodnik, który jest zdrowy powie, że nie ma formy?
Poza tym, może to już koniec dominacji Rogera, koniec łatwych zwycięstw,
świetnej formy- czy to nie normalne? Czy to ufoludek czy czlowiek?
Słabo mi jak czytam takie wypociny, bo sam Fed mówi, że super będzie awansować
do 4, lub finału. Co do braku szans na tytuł, 2 mecze- dwa różne spotkania- a
cóż będzie jak finał Mu się super trafi co?