Gość: Mateusz
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
20.01.02, 22:31
Jestem jednym z wielu tych, którzy z biletami w ręku obejrzeli Puchar Świata z
poza skoczni, na telebimie. Informacje o fałszywkach to bujda! Nie widziałem by
ktokolwiek sprawdzał bilety! Jestem pewien, że organizatorzy sprzedali znacznie
większą ilość biletów. Zgodnie z zasadą "jakoś to będzie". Zwróćcie uwagę że z
biletów nie wynika nawet kto był "organizatorem". Czyżby wiedzieli co się
święci? Zdobyli w ten sposób ogromną kasę (lekko licząc ponad 1 mln PLN) Nie
dając nic w zamian nam kibicom. To co się działo pod Krokwią nie da się opisać.
Widziałem dziś w telewizji faceta, który w imieniu organizatorów przepraszał i
zapraszał na przyszły rok, zapewniając, że sytuacja się nie powtórzy. Nie
wierzę mu! Po pierwsze powinni nam wszystkim oddać pieniądze za niewykorzystane
bilety. Jeśli tego nie zrobią - potwierdzą swoją nieuczciwość. Apeluje do
wszystkich oszukanych kibiców: Żądajcie zwrotu pieniędzy. Proponuje zasypać
listami i e-mailami PZN (Al. Jana Pawła II 82, 31-571 Kraków, office@pzn.pl
tel. (012) 641 66 10, 641 66 01 fax (012) 640 10 41).