Gość: Poki
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.11.03, 08:01
Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, piłka uderzona bardzo wysoko i mocno
nagle zaczęła spadać na bramkę Kahna. I po prostu nie mogła trafić w bardziej
idealne miejsce bramki - tuż pod poprzeczką odbiła się od słupka i wpadła do
bramki! Tylko raz w życiu widziałem piękniejsze gol z rzutu wolnego - to
Roberto Carlos w meczu z Francją parę lat temu w jakimś turnieju, już nie
pamiętam, ale tak niesamowice podkręcił piłkę, że ta zmieniła kierunek lotu
niemal o 90 stopni.