Gość: hase IP: *.tktelekom.pl 19.01.09, 08:12 Hehe po co kibice greccy jeżdżą na Australian Open? Przecież oni są jeszcze słabsi niż my. Jakaś przeciętna Daniilidou i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: KB Re: W Australian Open zero tolerancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:16 Hehe, 1/ Nie chodziło o mecze E. Danilidou, ale Marcosa Baghdatisa, sensacyjnego finalistę Aus Open w roku 2006, Cypryjczyka, który wsławił się wypowiedzią (czy koszulką z napisem) w stylu "Turcy, precz z Cypru". Dzięki temu został bohaterem narodowym w Grecji i greckiej części Cypru. 2/ Kibice greccy nie jeżdżą do Australii (w każdym razie niewielu), rozróby robiła miejscowa diaspora, bo Australia to kraj imigantów i ich potomków (popatrz, ile ich dziewczyn w rankingu WTA ma polskie nazwiska). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista a Mark Philippoussis miał greckie korzenie IP: *.chello.pl 19.01.09, 18:31 Australia to fajny kraj, tylko po co robią tam jakieś regulaminy do zachowania na korcie? niech dawają czadu, zawsze jakaś atrakcja. tenis to nie teatr i nie muzeum Odpowiedz Link Zgłoś
mickey_blue_eye Re: a Mark Philippoussis miał greckie korzenie 19.01.09, 21:13 ciekawe czy i tym razem sie beda Chorwaci z Serbami tlukli:] Odpowiedz Link Zgłoś