Gość: kck IP: 82.160.4.* 24.11.03, 20:00 No ładnie... to będzie chyba początek końca problemów Nets. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: noik_1 a ja mam jego koszulke ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:37 i co ja teras zrobie? mam koszulke z jego nazwiskiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Wilczur a ja mam jego nerke:D IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.18.* 24.11.03, 22:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialq Re: Koniec kariery Alonzo Mourninga! IP: *.labs.wmid.amu.edu.pl 25.11.03, 16:52 Barkley nie gra, Ewing, Olajuwan, Jordan, a teraz Mourning. A ja sie na nich wychowywalem... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Koniec kariery Alonzo Mourninga! IP: 217.11.142.* 26.11.03, 09:53 Wiedziałem, że tak będzie. I dziwiłem się, że Nets go wzieli. Za 5 mln USD rocznie?! LB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Koniec kariery Alonzo Mourninga! IP: *.starnettelecom.pl 28.11.03, 15:49 Szkoda, Mourninga, jednego z ostatnich prawdziwych centrów w lidze, prawdziwego wojownika i po prostu gościa z klasą. Zaryzykował jeszcze jeden powrót i przegrał… ale warto było. W Hall of Fame już się nie znajdzie (i szczerze mówiąc, nie powinien; gdyby grał znacznie dłużej na podobnym poziomie, wtedy można by się zastanowić), co potwierdzają nawet sondaże robione w chwili, gdy fani najbardziej mu współczują - więc będzie musiała mu wystarczyć koszulka powieszona w Miami, którą ma jak w banku, i pamięć fanów. Co do tego co by mogło być, zawsze byłem zdania, że gdyby nie choroba, Heat w 2001 byłoby w Finałach zamiast Sixers i mając większy potencjał walczyłoby lepiej (Lakers też by oczywiście wygrali ;-), ale pewnie dopiero w 6 meczach)… Zo szkoda sportowo, ale z drugiej strony przynajmniej finansowo poradził sobie nieźle ;-). Za ostatni sezon w Miami 20 mln za nic, teraz 22,5 mln za teoretycznie 4 lata, a w praktyce za 12 spotkań (więcej niż 1,5 MLN za mecz!!!). Raczej nie zgodzi się na dobrowolne zrezygnowanie z części kasy (skoro nie zgodził się i w Heat), a kontrakt ma nieubezpieczony, więc Netsom nie zwróci się ani cent! Z jego podpisaniem nie mieli większego wyboru, bo to najprawdopodobniej przesądziło o pozostaniu Kidda. Mogli tylko przynajmniej nie wykupywać Mutombo, bo teraz bez nich obu są słabsi pod koszem nie tylko od gigantów Zachodu, ale też Pistons i – nieznacznie - Pacers (poza tym mają zainwestowane 50 mln w 2 niegrających koszykarzy! Coś a la Knicks :-)). Ale to już tylko gdybanie, bo wiadomo jak to jest ze zmniejszaniem list płac klubów wystawionych na sprzedaż, tak jak z Celtics, gdy pozwolili odejść Rogersowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Koniec kariery Alonzo Mourninga! IP: *.starnettelecom.pl 08.12.03, 16:53 Jeszcze 2 uzupełnienia: a) Mam nadzieję, że K. Martinowi i Jeffersonowi trochę przynajmniej głupio po tym chamskim wyśmiewaniu się z Zo i jego choroby (KMart wystosował jakieś przeprosiny, ale to mogło być tylko na użytek prasy). b) Raczej nikt nie spodziewał się, że Mourning w Nets zdobędzie upragnione mistrzostwo, ale myślałem, że dojdzie z nimi przynajmniej do Finałów, gdzie nigdy w życiu nie był! Ale jakby się zastanowić, to z wielkich graczy, którzy nawet nie powalczyli o mistrzostwo, dałoby się złożyć całkiem niezłą drużynę: oprócz Zo byliby tam D. Bing, Maravich, M. Price, Gervin, D. Wilkins, Nance, Bellamy, Gilmore, Daugherty, licząc tylko NBA również Petrovic czy Sabonis… Odpowiedz Link Zgłoś