Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o OSTROWCU

26.02.05, 15:14
mieszkałem troche młodosc w starachowicach(bywałem czesto w skarzysku) a
teraz w ostrowcu i sam nie wiem ktore miasto bardziej lubie ?Pytam sie was
czy uwazacie ze ostrowiec jest lepiej zarzadzany, wiecej inwestycji,
ładniejszy z posrod 3miasta czy mozestarachowice czy skarland? Co sie wam tu
podoba a co nie ?Czekam na szczere odpowiedzi.Osobiscie ze smutkiem powiem ze
starachowice sa szare, zaniedbane a skarzysko to nawet jeszcze bardziej
niestety Ostrowiec tak pol na pol pozdr
Obserwuj wątek
    • michal_k2 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 27.02.05, 21:30
      Witam Ja całe życie mieszkam w Sakrżysku a mam 21 lat. Choć obecnie w
      Warszawie. Byłem w Ostrowcu kilka razy i musze przyznać że zaltuje mi tam
      klimatem kieleckich prowincji. Parcuje z kilkoma osobami z Ostrowaca i widzę
      przyjchali to Wwa z tego saego powodu co Ja. Czyli brak prespektywy rozwóju
      małe pardopodobieństwo spotkania ciekawych ludzi, ucieczka przed flustracją
      spowodowną życiem w proficjonalnaym środowisku. Jeszcze nie wiem jakie układy
      paryjno-koleśarskie panuja w Ostrowcu, natomiast przypuszczam że podobne jak w
      Skar. i Star. Z przykrością stwierdzam że choć lubię swoje miasto, wydaje mi
      się ono smutne i nie widzę siebie w tym środwisku, chyba że zająbym się jakąś
      działalnością w życiu publicznym ale i w nim rządzi skarżyska kołtuneria.
      Obawiam się ze Ostrowcu jest podbnie. Także chyba nie dokonaleś jakieś
      radyklniej zmiany klimat jak w czeskim filmie wszędzie to samo :))) Pozdrawiam.
      • hanka9 ???? 27.02.05, 22:07
        Czyżbym znała tego Michała? ;-)
    • tentegopolubowny Re: Co sadzicie o OSTROWCU 28.02.05, 19:26
      W Ostrowcu nie ma Rejowa, ale poza tym najważniejsze nie „gdzie”, ale „jak” się
      gdzieś czujesz. Wszystko się odbywa w umyśle.
      • tentegopolubowny Re: Co sadzicie o Skarzysku 02.03.05, 07:35
        Zapomniałem dodać, w Skarżysku jest grupa Happysad, całkiem dobrze jadą, mógłbym
        nawet wybrać się na ich koncert ale duża odległość, poza tym ja teraz już
        staruszek. W latach 70ych było zdaje się trochę inaczej. Mieliśmy swoją pakę,
        dużo muyki, całymi dniami słuchalimy, w nocy graliśmy w bridge'a, mażyliśmy o
        wyjeżdzie na Zachód. Niektórym się to udało. Pozdrawiam z Kalifornii.
        • hanka9 Re: Co sadzicie o Skarzysku 02.03.05, 07:46
          Powialo smuteczkiem. Los emigranta, chocby najbardziej udany ekonomicznie
          zawsze ciagnie za soba nostalgie, ktora czlowieka dopada i dusi jak zmora. Wiem
          cos o tym. Wprawdzie nie wyjechalam z mojego S-ka aż za ocean tylko na Slask,
          ale i tak tesknilam, tesknie i bede tesknic!
          pozdrawiam Hanka
          • tentegopolubowny Re: Co sadzicie o Skarzysku 02.03.05, 08:04
            Smuteczkiem?, no nie, ja tam przeciwnie, spokój ducha. Czym jest nostalgia? To
            jest obraz jaki pozostał w umyśle z przeszłości, ale tym się nie żyje na
            codzień, inne układy, obowiązki, problemy do rozwiązania, itd. Nikt mnie już tam
            nie zna nawet jaby można było wrócić, zresztą byłem kilka razy w latach 90ych,
            ani dawnych znajomych, ani tamtych układów. Czyli było, nie ma. Nasza nostalgia
            nic nie pomoże, od niej można się uwolnić. Na początku w Stanach może jeszcze
            miało to jakieś znaczenie, ale nie teraz. Był to kawałek życia, raczej było
            radośnie, dosyć duży ubaw, za dużo alkoholu, teraz już wogóle bez tego, i
            lepiej, itd.
    • bmwariat Re: Co sadzicie o OSTROWCU 01.03.05, 11:19
      Na wstępie pozdrawiam Skarżysko:)
      Urodziłem sie i mieszkałem przez 25 lat w Ostrowcu. Obecnie mieszkam w
      Warszawie. Ostrowiec zawsze będzie dla mnie rodzinnym miastem i nigdy sie go
      nie wypre. Teraz sprawa w Ostrowcu wyglada troche inaczej jak kiedys, całe
      pracujące społeczeństwo skupiało sie wokół Huty i pamiętam jak hutnik brał
      wypłate to sklepy były przez nich wykupywane. To były złote czasy dla miasta,
      pracowało w hucie swego czasu 24 tys. ludzi, były zabawy, festyny, imprezy. Był
      ten klimat..teraz sprawa jest zgoła odmienna. Miasto jakby ucichło, nie ma już
      tylu imprez a jak są to dosyc skromne..Nie ma już tego klimatui co był
      kiedys,większość młodych zaraz po skończeniu szkoly wyjezdza z miasta
      przewaznie na studia i raczej zostaja w miejscu gdzie sie ucza. Sa tez tacy
      ktorzy powracaja..ale mało perspektywistyczne maja szanse na znalezienie dobrej
      pracy. Sam wyjechałem w poszukiwaniu pracy i dlatego znalazłem sie w Warszawie.
      Znam troche Skarżysko, Starachowice i sytuacja jest podobna. Nie wiem jak
      wyglada w Skarżysku i Starachowicach sprawa powstawania czegoś nowego. W
      Ostrowcu troche sie ruszyło, powstanie POLIMENI, jest nowy stadion , pływalnia,
      bedzie remont generalny Rynku..troche wyładnieje. Wokól Ostrowca sa piekne
      tereny z najstarsza kopalnia neolitu, park jurajski. Ostrowiec powinen skupic
      sie teraz na promowaniu turystyki.
      Ostrowiec zawsze pozostanie MOIM Ostrowcem i MOIM miastem:)
      Według mnie Ostrowiec wyglada troche lepiej jak dwa pozostałe miasta w dolinie
      Kamiennej..
      Pozdrawiam
    • wes82 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 01.03.05, 20:11
      Pozdrawiam Wszystkich Skarżyskich forumowiczów!
      Jest coś na rzeczy. Z przykrością stwierdzam ,że powoli zaczyna sie uwidaczniac różnica. Boli mnie to bowiem ja sercem zawsze będę
      za trójmiastem Ostr. Stara- Skarz. Te miejsca znam i chciałby by wiodło sie ludziom tu lepiej. Trzeba stwierdzić fakt oczywisty:
      Województwo Świętokrzyskie zaczyna odstawać od reszty kraju. Przyczyny są wg, mnie takie: masowa ucieczka kapitału ludzkiego,
      często tego najlepiej wykształconego w dużych ośrodkach akademickich. W przypadku Starachowic jak i Skarżyska wydaje mi się ,że
      tego kapitału ludzkiego brakuje. W Ostrowcu istniej szkoła wyższa i jakiej skutki to przynosi, chocby moinimalne ale zawsze
      jakieś. W obecnych warunkach wygra ten: kto inwestuje w edukację i jest w tym obecnym, szybko zmieniającym sie świecie
      zorganizowanym
      • hanka9 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 01.03.05, 21:25
        Miastu Ostrowiec pomagają tacy tuzowie partyjni jak Oleksy i Jaskiernia -
        poprzez układy ściągają do tego miasta inwestycje. Obaj tez wykładają w tej
        Wyższej Szkole.Może się też przyczynili do tego że huta jeszcze nie upadła.
        Dlatego Ostrowiec żyje i zdecydowanie podąża w górę.
        Na szczęście dla Ostrowiaków - niech im się wiedzie!
        Szkoda że ani S-ko, ani Miasto Stara nie mają takich możnych mecenasów.
        pozdrawiam wszystkich h9
        • raskarba Re: Co sadzicie o OSTROWCU 02.03.05, 03:22
          Ze swoimi powszechnie znanymi "kompetencjami" w dziedzinie biznesu i
          przedsiębiorczości owi towarzysze wykładają na Wyższej Szkole Biznesu i
          Przedsiębiorczości zapewne... łazienki kafelkami. Ot, co.
          • hanka9 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 02.03.05, 07:40
            Też byłam zdziwiona jak przeczytałam o tym we WPROST.
            h9
            • lewa-noga Re: Co sadzicie o OSTROWCU 02.03.05, 12:14
              Ja też nie "trawię" panów Oleksego i Jaskierni, nie mniej jednak to zdziwienie
              wywołało moje zdziwienie. Czy to znaczy, że profesorowie z lewicy do gazu?
              • raskarba Niekoniecznie od razu "do gazu" 02.03.05, 15:38
                Rzecz raczej w dwóch kwestiach. Po pierwsze, jacy z nich "profesorowie". Jeśli
                tacy, jakich znałem przed rokiem 1989, wywodzący się z ZSMP, to faktycznie
                tylko do wykładania kafelków. Albo nawet i nie, bo i to spartolą. Po drugie -
                od kiedy to czołowi działacze komunistyczni są ekspertami w dziedzinie biznesu
                i przedsiębiorczości. Chyba, że z tej racji, iż na walce z jakimikolwiek
                przejawami tych dwóch pojęć w życiu codziennym walczyli przez większość swojego
                życia... Ech, szkoda gadać.
                Trzymając się tej linii rozumowania, chyba powinienem dostać Pokojową Nagrodę
                Nobla, bo wczoraj właśnie cały dzień malowałem pokój gościnny !
                • wes82 Re: Niekoniecznie od razu "do gazu" 02.03.05, 17:12
                  Acha i jeszcze jedno odnosnie tych Panów. Jeden z moich wykladowców, który mieszkał razem kiedyś w akademiku z Jaskiernią. nik nie chciał z nim mieszkać , bo się nie mył...

                  -----------
                  ...graj w zielone...łączmy sie z naturą...
                  • hanka9 Re: Niekoniecznie od razu "do gazu" 02.03.05, 19:58
                    :-) ... zwykły burak... ale ważny! Zawsze budził we mnie niechęć.
                    h9
                • hanka9 Za skłonności gościnne... 02.03.05, 20:03
                  ...czyli malowanie pokoju gościnnego pierwsza daję medal.
                  Na Nobla przyjdzie czas!
                  h9
        • wes82 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 02.03.05, 17:09
          Tak, do końca nie zgodziłbym sie z taką opinią. To, że oni wykładają w WSBiP jeszcze nie świadczy ,że na kiwnięcie palcem w Ostrowcu wyląduje n.p koncern Opla. Naprawdę duzo zależy od lokalnego kapitału ludzkiego i nastawienia lokalnych władz, to jest podstawowy element. Pozdrawiam!!!!
          • hanka9 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 02.03.05, 20:01
            Jasne że tak!
            Ale błogo jak kto ma kogo! Połączone siły: miejscowych i mecenasów... są jedną
            wielką siłą... ale nie zazdrościmy - niech przynosi ta siła korzyści
            miejscowemu społeczeństwu.
            pozdrawiam h9
            • fiszu Re: Co sadzicie o OSTROWCU 03.03.05, 14:49
              Świetnie! Jakby Śląsk, gdzie teraz mieszkasz jak rozumiem, nie był "kieszenią
              bez dna". Dokapitalizowywane w cyklu mniej-więcej 2 letnim kopalnie tylko
              dlatego ostatnio trochę się ożywiły,że Chiny rozkręciły koniunkturę na węgiel.
              A gdzie ok. 100 miliardów plnów wyjęte z kieszeni podatnika? Jak widać niektóre
              zakątki kraju radzą sobie nieźle w przejadaniu cudzych pieniędzy i bez wsparcia
              takich tuz jak Oleksy i Jaskiernia.
              • hanka9 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 03.03.05, 22:19
                Wypowiedziałam się o sytuacji Ostrowca na tle Starachowic i Skarżyska... a nie
                na tle Śląska, Gdańska czy Warszawy, bo to byłoby kompletnie bez sensu.
                I uważam, że to dobrze że są takie inwestycje w jednym ze świętokrzyskich miast.
                I po cóż tyle jadu?
                pozdrawiam h9
                • fiszu Re: Co sadzicie o OSTROWCU 08.03.05, 10:21
                  No, przepraszam, kiedy Ty piszesz o moim mieście, to też nie wyczuwam
                  obiektywizmu. Wcale nie dziwię się Twojej reakcji, wszyscy wiedzą, że Śląsk to
                  kieszeń bez dna i Ty też, więc wolisz zmienić płaszczyznę ("Wypowiedziałam się
                  o sytuacji Ostrowca na tle Starachowic i Skarżyska...a nie na tle Śląska...")
                  Ja napisałem post w kontekście układów i układzików o których Ty piszesz i w
                  kontekście lobbowania. Wydaje Ci się, że odkryłaś jakiś wielki spisek? Gdzie te
                  kokosy i ananasy w Ostrowcu? Jakie to inwestycje ściągnęli do miasta wspomniani
                  przez Ciebie panowie? Jakie masz przesłanki żeby tak pisać? To co piszesz, to
                  konfabulacje bez pokrycia i to jest dopiero jadowite.
                  • hanka9 Co sądzicie o fiszu? 08.03.05, 20:58
                    Ależ to zajadła pirania!
                    Wszędzie piszę, że o tych układach wyczytałam w publikatorach i nic więcej!
                    Nie odkryłam żadnego spisku. Wręcz twierdzę, że dobrze dla społeczności
                    ostrowieckiej że miasto rozkwita - i tak trzymać.
                    Fiszu Tobie też gratuluję tego patriotyzmu lokalnego - broń miasta, ale przed
                    tymi co trzeba. Ja Cię zapewniam że Ostrowiec jest mi bliski, bywam tam często
                    i ani mi w głowie krytykować bądź umniejszać.
                    Pozdrawiam h9
                    • fiszu Re: Co sądzicie o fiszu? 11.03.05, 12:46
                      Ten poziom dyskusji mi nie odpowiada. Nie potrafisz udowodnić ani mnie, ani
                      nikomu innemu, że wspomniani przez Ciebie panowie przyciągnęli do Ostrowca
                      jakiekolwiek inwestycje. W jakich to publikatorach pada takie stwierdzenie. W
                      Ostrowcu jest dużo błędnych decyzji na szczeblu władzy i o ile się nie mylę, to
                      często na forum ostrowieckim (na które zapraszam) krytykowałem np. pana
                      Szostaka, który jest prezydentem (i nie tylko jego). Twierdzenia, że
                      ktoś "pluje jadem", czy "jest piranią", to jest pyskówka, a nie dyskusja. Ja
                      nie używałem żadnych określeń, które oceniałyby by Ciebie jako człowieka.
                      Jeżeli nie potrafisz rozmawiać chociażby połowicznie w sposób merytoryczny, to
                      jaki jest sens wypisywania twierdzeń typu: jakiś polityk ma wykłady w mieście
                      X, więc pewnie załatwił temu miastu COŚ. Ja jestem ciekaw co miałoby to być w
                      przypadku Ostrowca. Tesco? Przecież to żadna wielka inwestycja, Tesco
                      wytransferuje pieniądze z tego miasta i zapłaci podatek tam, gdzie w Polsce
                      jest zarejestrowana spółka-matka. Ostrowiec jest (było, nie było) znacznie
                      większy od Starachowic, czy Skarżyska, więc chociażby z tej racji jest w stanie
                      przyciągnąć takie inwestycje skuteczniej. Zresztą nie znamy szczegółów umowy.
                      Nie uważam się za wroga żadnego z miast regionu, nigdy nie używałem inwektyw
                      pod niczyim adresem, więc zastanów się proszę, co wypisujesz. Przecież to jest
                      prawie podburzanie na kogoś osób trzecich. Zdradzasz tym swój poziom.
                      Pozdrawiam mimo to i zapraszam do ostrej, ale nie "brudnej" walki poglądowej. W
                      końcu w tym celu powstają fora.
              • sensei4 Re: Co sadzicie o OSTROWCU 04.03.05, 03:04
                fiszu napisał:

                > Świetnie! Jakby Śląsk, gdzie teraz mieszkasz jak rozumiem, nie był
                "kieszenią
                > bez dna". Dokapitalizowywane w cyklu mniej-więcej 2 letnim kopalnie tylko
                > dlatego ostatnio trochę się ożywiły,że Chiny rozkręciły koniunkturę na
                węgiel.
                > A gdzie ok. 100 miliardów plnów wyjęte z kieszeni podatnika? Jak widać
                niektóre
                >
                > zakątki kraju radzą sobie nieźle w przejadaniu cudzych pieniędzy i bez
                wsparcia
                >
                > takich tuz jak Oleksy i Jaskiernia.

                Przepraszm Cie fiszu, ale twoja wypowiedź zalatuje parafialnością.
                A czy w Hutę Ostrowiec nie zainwestowano kiedyś "cudzych" pieniędzy?
                Kraj , Polska jest jedna. Inwestuje sie tam, gdzie są korzyści.
                Jak by tak pod Ostrowcem był węgiel albo złoto, to nie byłbyś przeciwnym tym,
                którzy powiadaliby że Ostrowiec wyciąga cudze pieniądze ?
                To chyba dowód na to, że idea "małych ojczyzn", jak sołectwa przyjęła się .
                Mały ma małą siłę przebicia, mało może, za to mozna nim łatwo powodzić. I ten
                cel został osiągnięty. Nawet w tak zindustrializowanym Ostrowcu.
                Jak tak myślisz, jak piszesz, to baw się sam. Moja kasa nie dla Ciebie.

                Sensei4.
                • lewa-noga To przecież Polska! 04.03.05, 10:27
                  Dawno, dawno temu było upalne lato. Pewnej opalonej dziewczynie powiedziałem:
                  Ale ty masz piegów! Dziewczyna została moją żoną i do dziś pamięta, że zamiast
                  zachwytu jej piękną opalenizną usłyszała moją ni to uszczypliwość ni to
                  pochwałę. Niby nic a tak głęboko utkwiło w pamięci.
                  Każdy chce być piękny, młody i bez skazy. Zdarza się jednak dyskomfort z powodu
                  piegów albo takich skaz jak Jaskiernia, Oleksy, Gierek, Krzaklewski czy
                  Giertych. Mimo to, pożycie może być długie i szczęśliwe.
                  Wznoszę wielki toast za integrację małych ojczyzn. Niech żyje bezinteresowna
                  życzliwość między Ostrowcem, Śląskiem, Skarżyskiem itd. To przecież Polska!
                  Pozdrawiam życzliwie.
                  • hanka9 Re: To przecież Polska! 04.03.05, 20:19
                    Jakże ładnie napisane!
                    Tak... to przecież Polska, ale kto dziś myśli w kategoriach ojczyźnianych?
                    Takie dinozaury jak my: Hanka, Lewa noga i sensei.
                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
                    Ps.
                    A "elyty" wszedzie jednakie i to one rzucają niezgodę w naród!
                    • stanislaw.sidor Re: To przecież Polska! 05.03.05, 02:07
                      A "elyty" na Wiejskiej przeprowadziły zażartą dyskusję nad uchwałą o nieufności
                      do Belki. Jak poinformowała TV, gdyby nawet uchwała przeszła, to i tak nie
                      byłaby wiążąca dla Belki. To po jaką cholerę tracili czas? Jest tyle ważnych
                      nierozpatrzonych projektów uchwał, a ONI urządzają kabaret. Miał rację Belka: -
                      Do roboty, wałkonie, mordy zapite!
                      A forumowiczom kłaniam się najuprzejmiej
                      St.S.
                • fiszu Re: Co sadzicie o OSTROWCU 11.03.05, 12:49
                  To była odpowiedź na zarzuty o lobbowanie na rzecz Ostrowca. Ja nie napisałem
                  NIGDZIE, że żaden ostrowiecki zakład nie uzyskał pomocy państwa. Proszę trzymać
                  się tematu, odnoszę wrażenie, że nie czytałeś więcej niż 1-2 moich postów i
                  wyciągasz wnioski na podstawie wpisu wyrwanego z kontekstu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka