Gość: ... IP: *.il.pw.edu.pl 18.01.05, 18:24 Proponuję death-match: Summers-Środa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LOK Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 18.01.05, 18:27 TLUMACZE TO MOJEJ KOBIECIE OD WIELU LAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:29 Zniszczą teraz wybitnego naukowca za polityczną niepoprawność. A tak naprawdę to od kiedy kobiety pełnią naprawdę istotną samodzielną rolę w działalności zawodowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olgafur A ja mam kontrprzyklad... IP: 5.5.* / 80.58.47.* 19.01.05, 05:58 A nasi panowie to sie z szowiniszmu dluga jeszcze nie wylecza. Sceptycznym co do mozliwosci naukowych kobiet przypominam, ze jedynym czlowiekiem, ktory ma 2 nagrody Nobla i to w dziedzinie chemi, jest Maria Sklodowska-Curie. Moze to sobie przemyslicie, zanim znowu zaczniecie popisywac sie swoja rzekoma wyzszoscia intelektualna? Pozdrawiam wszystkie feministki, kobiety do boju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elafan Re: A ja mam kontrprzyklad... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 07:10 Tylko w kwestii formalnej - jedną nagrodę dostała w dziedzinie chemii a drugą z fizyki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAG FACECI TYLKO UDAJA KOMPETENTNYCH!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.01.05, 23:35 WIEM TO NA PEWNO, BO JESTEM PRZEŁOŻONĄ FACETOW, NIEKTÓRYCH SZAG TRAFIA I KOPIĄ PODE MNĄ DOŁY, NIE MOGĄ SIĘ DOCZEKAĆ AŻ USIADĄ NA MOIM STOŁKU.I NIEWAZNE ZE SA GORSI ODE MNIE. NIE SA W STANIE TEGO ZNIESC I NIGDY TEGO NIE PRZYZNAJA NIEMAL CODZIENNIE OCENIAM ICH PRACE I PRACE KOBIET.I MAM WIEKSZE ZAUFANIE DO KOBIET.FACIECI TYLKO GEMBUJA WIECEJ.A JAK SIE ICH SKRYTYKUJE TO SĄ CHORZY ZE ZRANIONEJ AMBICJI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miop Re:a nie mowilem kobiety zawsze z duzej litery IP: *.broker.com.pl 18.01.05, 23:55 rabia we wszystko co sie rusza zwlaszcza w obronie stolka :-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadyjczyk Re: FACECI TYLKO UDAJA KOMPETENTNYCH!!! IP: 24.36.209.* 19.01.05, 00:00 Ale czy Twoje spostrzezenia odnosza sie do pracy tworczej w dziedzinie nauk scislych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.com / *.u.mcnet.pl 18.01.05, 18:32 No...z faktami sie nie dyskutuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NowaZelandia1897 Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 18.01.05, 18:33 Podly seksista, zapomnial, ze nie mozna mowic tego co sie mysli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.proxyconn.net 18.01.05, 19:26 HA ! HA! Profesor " zapomnial", ze w tym genetycznym podsumowaniu nie wzieto pod uwage opracowania " psychologicznego" ze Stanfordu, ktore porownywalo prace polkul mozgowych. Z badan tych jasno wynikalo, ze kobiety maja duzo wyzsza wrazliwosc i umiejetnosc analizy KAZDEJ sytuacji !. No wiec wychodzi na rowno - na szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierownik Uwaga ! Ja tez cos odkrylem ! IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 18.01.05, 18:39 Otoz wysuwam rownie rewolucyjna hipoteze, ze kobiety sa brzydsze od mezczyzn - gdyby bylo inaczej, nie musialyby sie malowac. Wot logika ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anar Re: Uwaga ! Ja tez cos odkrylem ! IP: 82.112.137.* 18.01.05, 19:24 te kierownik! Skieruj swoj mozg na inne tory. Na tym polu rewolucji nie zrobisz, zastalego paradygmatu nie zmienisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Mężczyźni dość prymitywnie się zachowują 18.01.05, 23:03 Nie wszyscy na szczęście, znam trochę chłopców z rozumem. Nie odżegnywałabym się od pewnych różnic płci, bo na własne oczy widziałam uczestnicząc w międzynarodowej grupie nauki języka obcego jak mężczyźni były zdecydowanie słabsi od kobiet. Zdecydowanie. Co nie znaczy że nie mogli się jężyka nauczyć. Po prostu szło im gorzej. Z drugiej jednak strony przez wieki kobiet nie posyłano do szkół, i obarczano cięższą pracą niż mężczyzn, bo światem rządziły prymitywy, jak większość zabierających tu głos internautów,. Kobiety więc nie umiały czytać, dla kretyna stąd wniosek, że nia mają do czytania zdolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Mężczyźni dość prymitywnie się zachowują IP: *.chello.pl 18.01.05, 23:39 knik napisała: > [...]na własne oczy widziałam uczestnicząc w międzynarodowej grupie nauki > języka obcego jak mężczyźni BYŁY zdecydowanie słabsi od kobiet [...] ---------------------------- A co z waćpanny języka ojczystego nauką, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ka Re: Mężczyźni dość prymitywnie się zachowują IP: *.mpips.gov.pl 19.01.05, 14:52 Rzeczywiscie, zenujaco prymitywnie. Czy nie rzuca sie Wam w oczy, ze mezczyzni bronia straconej pozycji? I to dosc agresywnie (potrafia bardziej, jak wiemy nie tylko z historii), co swiadczy o tym, ze czuja sie porzadnie zagrozeni. Mezczyzni pluja, ze baby takie glupie, a kobiety sie bronia, ze wcale nie sa glupsze. Wiec jak to jest? Powiem Wam jedno: z analizy tresci dyskusji, sposobu i rodzaju argumentow, wynika, ze kobiety sa o wiele bardziej elastyczne i sklonne do wymany pogladow, natomiast mezczyzni skostniali i malo pomyslowi (jak na razie wyszli z jednym konkretnym przykladem :))). Gdybysmy wiec chcieli wyciagnac wnioski z tej wlasnie sytuacji, to dziwilibysmy sie, ze zarzutow nie postawiono odwrotnie - to kobiety zarzucilyby mezczyznom, ze sa glupsi. A mezczyzni na to... no coz, watpie, czy zechcieliby sie bronic poprzez podjecie dyskusji. Raczej uzyliby odwiecznego argumentu - agresji, co znowu prowadzi nas do tego samego wniosku - mezczyzni wykazuja na forum mniejsza dawke inteligencji od kobiet, a agresja godna jest karkow. Ale nie generalizujmy. Mezczyzni, my kobiety, w Was wierzymy. Jestescie tak samo madrzy, jak my :) Co prawda, pracodawcy czesto powoluja sie na to, ze kobiety sa lepsze w pracy... To tylko kwestia czasu, kiedy utrwali sie stereotyp. Dlatego radze Wam, zachowujcie sie lepiej, bo juz niedlugo to Was trzeba bedzie bronic przed dyskryminacja, a niechetnie zrobi to kobieta, ktora nie widzi w mezczyznach partnerow do dialogu. Wiecej otwartosi na zmiany, na swiat, na kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Re: Mężczyźni dość prymitywnie się zachowują IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.01.05, 10:42 Twój przykład nie odnosi się zupełnie do treści artykułu, w którym chodziło o zdolności MATEMATYCZNE. Powiedziałbym że wręcz go popiera, bo potwierdza, że istnieją różnice między płciami - kobiety są zdolniejsze językowo, mężczyźni matematycznie. Popatrz na skład olimpiad matematycznych, fizycznych lub informatycznych - prawie sami faceci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUBA Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 18:54 Zawsze mowilem, ze sa inne ale po co zaraz sie obruszaja jak im to powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:39 sa inne ale opuszczaja klape w kiblu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy44 Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.ists.pl / *.ists.pl 18.01.05, 18:54 Oczywiscie, ze w naukach scislych kobiety maja mniejsze zdolnosci. Patrz liczbe Nobli. Ta kretynska poprawna politycznie kultura wkrotce sie wykonczy. Niestety, zyje w swiecie nia objetym... Ale z satysfakcja bede ogladac, jak Arabowie i Murzyni tancza triumfalnie na jej trupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elektra Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn??? IP: 129.81.192.* 19.01.05, 02:20 Ty - chyba - "Obcy44" zadnego "Nobla" nigdy nie dostaniesz! p.S. A moze jakies kompleksiki z ciebie (jak i z wielu innych debilnych meskich internautow piszacych na tym forum...) tak ostro wychodza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelsie Facet jest naukowcem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.05, 18:59 i mowi jak jest, a te kobitki-tez naukowce plota sobie pod polityczna poprawnosć, nie naukę. "Słuchało go tyle wybitnych kobiet naukowców, a on przez trzy godziny mówił takie bzdury - irytowała się Denice Denton, rektor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz". Otóż - ja teraz powiem naukowo - jest bez znaczenia ile pań wybitnych go sluchało, bo on przeciez nie twierdzi, że wszystkie kobiety są głupie. Wprost przeciwnie - podkreśla ogrom zasług kobiet- wybitnych naukowców, mowiąc że kobietom genetycznie trudniej to osiagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1304 Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.crowley.pl 18.01.05, 19:01 nareszcie ktoś odwarzył się powiedzieć PRAWDĘ!!!A "ONA"czasem boli,oj boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.05, 19:24 sluchaj mezczyzno " odważył" pisze sie inaczej niz ty zaproponowales !!!! jestem baba, choc podobno grupsza od mezczyzn od ciebie jestem madrzejsza Odpowiedz Link Zgłoś
kiramolski Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn 18.01.05, 19:55 jestem hermafrodyta, zatem bez uprzedzen, lecz nie wiem, czy "grupsza", to tezsza [znaczniejszej grubosci] i glupsza, czy tez "latwiej tworzaca grupy" czy tez kombinacja tych cech? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzikamariola Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 21:37 Tylko ta prawda nie jest poparta badaniami naukowymi. Moze ktos mi poda linka do abstractow z prac, w ktorych zdanie pana rektora zostalo udowodnione? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wysmiewaczek Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 18.01.05, 22:53 Dziecinko! Nie entuzjamuj sie dodatkowymi dowodami, chyba liczba noblistow matematykow, zadnej matematyczki, wystarcza, co? A jak z fizyka? To samo? A z chemia? Sama Sklodowska -Curie wiosny nie czyni, co? Malo Ci tych oczywistych dowodow? Przeciez facet mowil WYRAZNIE o naukach scislych, prawda? Wiec poczekaj, az Ci czerwona mgla zejdzie przed oczami i nareszcie pomysl. Moja Znacznie Lepsza Polowa ma doktorat z nauk rolniczych, ale ciagle myli, zwlaszcza w samochodzie, strone lewa z prawa!Ale i tak ja kocham, choc to juz minelo 45 lat, Jezu! Na marginedie: Harvard nie jest JEDNYM z najlepszych uniwersytetow na swiecie, tylko NAJLEPSZY p. Redaktorze! Pozdrawiam Cie Mariolko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dewil masz dobry nick matolku ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 23:24 > Nie entuzjamuj sie dodatkowymi dowodami, chyba liczba noblistow > matematykow, zadnej matematyczki, wystarcza, co? A jak z fizyka? To samo? A z > chemia? lubisz wyciagac proste wnioski co ? no to sie pobawmy ;) Polscy mężczyzni sa gorsi od kobiet jesli chodzi o nauki scisle. Czy jakis polski facet zdobyl kiedys Nobla w tej dziedzinie ? Polscy faceci sa zdecydowanie gorsi od Zydow jesli chodzi o nauki scisle. Ilu Polakow zdobyla Nobla z nauk scislych, a ilu Zydow ? Chcesz sie bawic dalej ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samiec Re: masz dobry nick matolku ;) IP: *.pronet.lublin.pl 18.01.05, 23:33 Oh,ho,ho ale nam pokazalas.Prawdziwy z ciebie "dewil" (pewnie chodzilo Ci o diabla). A tak poza tym to Sklodowsaka urodzila sie chlopcem tylko pod terrorem matki feministki przeszla operacje plci.No ale mozg pozostal meski wiec dlatego ten Nobel:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devil Re: masz dobry nick matolku ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 23:43 > Oh,ho,ho ale nam pokazalas. nie "nam" tylko temu powyzej, po prostu wysmialem prymitywizm jego myslenia ;) > Prawdziwy z ciebie "dewil" (pewnie chodzilo Ci o > diabla). oczywiscie masz racje :) Diabel to JA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elektra Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn??? IP: 129.81.192.* 19.01.05, 02:35 "Wysmiewaczku"... Po pierwsze - w dziedzinie matematyki nagrody Nobla nie sa przyznawane. Po drugie - czy "Harvard" jest obecnie najlepsza uczelnia na swiecie, czy tez nie... to sprawa mocno dyskusyjna. Po trzecie - nie kazda kobieta myli strone lewa z prawa! P.S. Znam mezczyzn, ktorym rece nie moga sie pomylic, bo maja tylko dwie LEWE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 23:50 Drogi, uczony i zdolny Wyśmiewaczku, powinienes wiedzieć, że nie przyznaje się nagrody Nobla z matematyki. Twoja Lepsza Połowa ma prawo mylić prawa stronę z lewą, poniewaz urodziła się leworęczna i w dzieciństwie "nauczono" ją - na siłę zapewne - posługiwac sie prawą ręką, zamiast lewej. Ona to robi, ale jej mózg płata figle (co wcale nie znaczy, że jest mniej zdolna od ciebie). Zresztą to fajnie słuchać, jak faceci się mądrzą. Ile przy tym zabawy i można się pośmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Men Kobiety bardziej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:02 Kobiety są bardziej zdolne od mężczyzn, choć faktycznie statystycznie nie są lepsze w naukach ścisłych (matematyka, fizyka) od mężczyzn. To już widać w szkole podstawowej, gdzie dziewczynki mają zdecydowanie lepszą średnią, ale najlepsi z matematyki i fizyki są bardzo często chłopcy. A jeśli chodzi o te wszystkie stanowiska, to mężczyźni mają jedną cechę, której brakuje kobietom - niebywałą chęć zostania kimś, osiągnięcia wysokiego statusu społecznego. Tylko dzięki temu są w stanie wygrać konurencję z kobietami na wszelkich szczeblach kariery. Motywacja, to jest ta różnica płci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Jestem lepsza od mężczyzn IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.01.05, 23:47 ja w pracy mam przełożonego tylko jednego i dalej nie ma nikogo. Jakoś nie chce mnie wywalić chociaż wokól tylu męzczyzn.Dlaczego? Proste jestem dobra w tym co robię, lepsza od chłopów i od niego samego, on o tym wie. Dzięki temu on może udawać, ze pracuje.I cała chwała spywa na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Kobiety bardziej zdolne -do MEN IP: 80.248.193.* 19.01.05, 11:10 Men - to liczba mnoga! Masz spore ego. Nie motywacja jest problemem, tylko system hierarchi w businesie. W pewnej fazie swego zycia kazda wyksztalcona kobieta musi zdecydowac czy robic tzw. kariere (tzn. 12 godzin pracy, wyjazdy skape zycie prywatne itp.), czy chce poloczyc zycie rodzinne i prace (oplacano srednio 20%nizej od kolegi o tych samych kwalifikacjach) lub poswiecic sie rodzinie. Coraz czesciej kobiet decyduje sie na tzw. kariere i placi wysoko cene - brakiem potomstwa. Bo kiedy ma robic TA kariere? Ja ma 40-tke i dzeci sa juz samodzielne? Mezczyzni nie zadaja sobie takiego pytania. System spoleczny w jakim zyja kobiety nie wspiera ich ambicji, wprost przeciwnie, brutalnie hamuje. Mezczyzni wspieraja ten system, bo gwarantuje im mniej konkurencji i jest wygodny. Ale niz demograficzny w tzw. krajach przemyslowych pokazuje, ze cos trzeba zmniec. I dobrze. Bo moze wrescie bedziemy mialy emancypowanych partnerow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. To nie system społeczny lecz natura :-( IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.01.05, 10:51 Niestety zakres czasu, w którym czynnik g (wskaźnik najważniejszej składowej inteligencji) jest najwyższy w dużej mierze pokrywa się z czasem kiedy płodność kobiety jest najwyższa :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: Kobiety bardziej zdolne od mężczyzn IP: *.devs.futuro.pl 20.01.05, 21:37 zgadzam się z Menem, ucząc wiele lat matematyki w SP mogę stwierdzić, ze o ile na wejściu do cyklu nauczania szanse osiągnięcia ponadprzeciętnego poziomu wiedzy wg kryterium płci wydają się równe, tak na wyjściu dałabym 60:40 dla chłopców. To chyba jednak nie jest kwestia tylko zdolności,one są przydzielone sprawiedliwie,ważne są takie cechy chłpców jak upór w dążeniu do rozwiązania, odwaga wypowiedzi własnych sądów, chęć pokazania się w grupie.Chłopcy zdolni często są niesystematyczni,wręcz leniwi, nie robią notatek w zeszycie, ale zadają dużo dogłębnych pytań nie bojąc się ośmieszenia,chwalą się nietypowymi rozwiązaniami problemu ,,od ręki". Dziewczęta zawsze wszystko notują, ale nie chcą (wstydzą się?) sprzedać swojej wiedzy jeżeli chodzi o dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Mężczyźni są zdolniejsi lecz bardziej leniwi. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.01.05, 10:46 Tą prawidłowość zauważyłem na studiach - kobiety pilnie robiły notatki, regularnie zakuwały, podczas gdy duża grupa facetów obijała się, rozpoczynali naukę na 2 tygodnie przed sesją... i dostawali wysokie oceny. (Kierunek: informatyka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:03 z tego co zrozumiałam - powiedział że kobiety mają z reguły mniej ścisłe umysły niż mężczyźni. Przecież to jest wiadome od dawna. Mimo że sama mam raczej ścisły umysł i jestem jednocześnie kobietą - nie czuję się obrażona takim stwierdzeniem. wystarczy pójść na politechnikę - na jakiś bardziej ścisły wydział (dobra jest elektronika) i rozejrzeć się dookoła. Nie rozumiem skąd to oburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Ale Krakowianki sa lepsze i tak IP: *.cm-upc.chello.se 18.01.05, 19:21 Widzialem taka jedna. Wygladala na dosyc roztrzepana po krakowskiej polibudzie. Chciala robic doktorat na University of Alberta.... Nic dziwnego, ze nie mieli do niej zaufania i kazali jej zdac maly tescik.... Wyszlo raczej celujaco... Po pol roku znudzil jej sie kanadyjski Dziki Zachod i przeniosla sie trzpiotka do Toronto. Oczywiscie pierwsza uczelnia w kraju indian University of Toronto nie przyjela jej na doktoranckie studia, nie zaliczyla jej takze juz zdanych egzaminow na University of Alberta... Jak chce studiowac to prosze bardzo, ale wpierw trzeba zaliczyc wszystkie egzaminy wymagane przez UofT do .... Master of Science... Czasu bylo niewiele, mniej niz miesiac do rozpoczecia semestru... Nasza krakowska trzpiotka (chyba najladniejsza na calej krakowskiej polibudzie) zdala wszystkie egzaminy celujaca..... Ci co wiedzieli pokazywali ja potem palcami (bo byla taka ladna, oczywiscie!!).... Dzisiaj jest juz profesorem... Nie szkoda jej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:20 Jeśli dziewczynkom wmawia się od dzieciństwa, że mają mniej zdolności do matematyki i fizyki, niż do języka ojczystego i historii, to efekty tego widać po latach właśnie na politechnikach i wydziałach nauk ścisłych. Nie uczysz się z chęcią tego, co Ci ponoć gorzej wychodzi "z natury". Jeśli zaś dziewczyna od małego wie, że ją to pasjonuje, to uczyć się będzie mimo wmawiania i złośliwości innych. Gdyby facetom wmawiać od małego, że się nie nauczą zasad gramatyki i ortografii, to myślę, że ilość błędów popełnianych na forum byłaby o wiele większa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Oczywiście - Kobiety mniej zdolne do mordów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:12 pobić, wypadków samochdowych. Wystarczy spojrzeć na statystyki więzienne. Podobnie zresztą z uzależnieniami. O ile można zaliczyć te dziedziny do nauk scisłych - to oczywiście - mniej zdolne! Ja sama - obecnie kura domowa z wyboru - ukończyłam typowo meską (27:9) klasę o poszerzonym programie matematyki (7 godzin tygodniowo). Nie przeszkodziło mi to ukończyć studiów humanistycznych. Nie przeszkodziło mi również zostać obecnie docenioną matką i żoną na pełnym etacie. Który facet to potrafi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darkonza Re: Oczywiście - Kobiety mniej zdolne do mordów.. IP: *.szczecin.mm.pl 18.01.05, 19:17 jestes wiec ta jedna z nielicznych, ten gosc nie mowi ze wszytskie kobiety sa glupie, mowi tylko ze znacznie trudniej wam osiagnac jakis cel, bo macie mniejsze ku temu zdolnosci, w dodatku nie jest to regula i sa kobiety ktore sa o wiele lepsze niz "sredni facet" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga gdybym miała mniejsze zdolności nie poradziłabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:26 sobie na tylu polach. Faceci po prostu rzadziej mają uzdolnienia w wielu dziedzinach. Wyjątek Leonarda da Vinci potwierdza regułę. Testosteron każe mężczyźnie być najlepszym. Nieważne na jakim polu. Najlepszym. Facet dąży do bycia zwycięzcą. Mnie wystarcza świadomość mojego potencjału. Umiem go wykorzystać, ale niekoniecznie do robienia kariery zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ytom Re: gdybym miała mniejsze zdolności nie poradziła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 20:02 Skladam Pani uszanowanie. Coz to jest kariera? Ile w niej dobra, ile zla? A Pani daje dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: gdybym miała mniejsze zdolności nie poradziła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:12 Niestety , albo może 'stety', o potencjale świadczy nie samo zadowolenie z siebie ale osiagniecia ( prace naukowe, konstrukcje, pomysły,... w nauce albo dobrze prowadzone gospodarstwo i radzenie sobie w sprawach codziennych w życiu) ponieważ w przeciwnym wypadku, andrzej lepper byłby bogiem a Leszek Balcerowicz skromnym urzędnikiem. Osobiscie mam tylko jedną kobietę na którą patrze przez pryzmat stosunków damsko meskich, natomiast w pracy jeżeli kobieta, marudzi że przyczyną jej slabszych wyników jest dyskriminacja ( przy okazji nie zdaje sobie sprawy ,że obraża np. profesora który sprawdzając prace zazwyczaj nie ma pojęci o tym kto jest autorem ) odpowiedź jest zawsze prosta,pokaż to, przynieś pracę może nie odkrywcza, ale bez bledów w której widać że każde przejscie jest zrozumiane i przemyślane. Często spodka się również opinię, że kobiety mają słabsze wyniki w naukach ścisłych ponieważ ponieważ podejście do nich jest od początku typowo 'męskie' (cokolwiek to znaczy). Ale z tego wynikało by że kobiety nie mają żadnego podejścia. Naprawdę nikt by nie miał za złe jeżeli zaproponowały by inne wyjaśniające conajmniej równie dobrze zjawiska już wyjaśnione oraz opisujące zjawiska z którymi nie może poradzić sobie 'nasze'( przy czym pisząc 'nasze' mam na myśli trzeżwo myślących zarówno mężczyzn jak i kobiety ). Reasumując, liczą się fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: gdybym miała mniejsze zdolności nie poradziła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 00:51 Zupełnie się z tym zgadzam. To jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand1 Re: Oczywiście - Kobiety mniej zdolne do mordów.. 18.01.05, 19:32 Gość portalu: Agga napisał(a): > Nie przeszkodziło mi to ukończyć studiów > humanistycznych. Nie przeszkodziło mi również zostać obecnie docenioną matką i > żoną na pełnym etacie. Który facet to potrafi? No przyznaje, ja nie potrafie. Te nieszczesna polityczna poprawnosc mozna by chrzanic - niech se gadaja - gdyby nie przekladala sie ona na jak najbardziej prawne regulacje. Prawda jest taka, ze kobiety maja dzisiaj w uprawianiu nauk scislych duze fory ze wzgledu na parytety, ktore przyznaja im czesto wiecej miejsc, niz jest zainteresowanych. Takze tam, gdzie na kazde miejsce "dla faceta" jest pieciu chetnych. I to juz jest przegiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Jestem laureatką olimpiady matematycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:37 ty też? Tam nie ma parytetu płci - zapewniam. Zazdrościsz? A tak na marginiesie - nie jestem ultrafeministką ani lesbijką. I co? Teoria "baba to idiotka" się wali? Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand1 Re: Jestem laureatką olimpiady matematycznej 18.01.05, 19:50 > ty też? Tam nie ma parytetu płci - zapewniam. Zazdrościsz? A tak na > marginiesie - nie jestem ultrafeministką ani lesbijką. I co? Teoria "baba to > idiotka" się wali? no akurat tez jestem. I nie przypisuj mi takich teorii - skad taki wniosek?? - bo to obraza inteligencje nas oboje (jak sadze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Cztery lata w klasie z przewagą facetów uodporniło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:55 mnie na takie zaczepki na tyle, że żaden obraźliwy i prowokacyjny tekst nie jest w stanie mnie poruszyć. Ja po prostu znam swoją wartość. Ponieważ wiem, jak aroganccy i protekcjonalni wobec kobiet są panowie z kierunków ścisłych, męża przezornie poszukałam po studiach humanistycznych. To ja w domu pomagam SYNOWI! odrabiać lekcje z matematyki. Z polskiego zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand1 Re: Cztery lata w klasie z przewagą facetów uodpo 18.01.05, 20:58 Gość portalu: Agga napisał(a): > mnie na takie zaczepki na tyle, że żaden obraźliwy i prowokacyjny tekst nie > jest w stanie mnie poruszyć. Ja po prostu znam swoją wartość. Ponieważ wiem, > jak aroganccy i protekcjonalni wobec kobiet są panowie z kierunków ścisłych, > męża przezornie poszukałam po studiach humanistycznych. To ja w domu pomagam > SYNOWI! odrabiać lekcje z matematyki. Z polskiego zresztą też. Wiesz co, taka postawa potwierdzasz najbardziej prostackie stereotypy, na tym samym poziomie jak ten, ktory wlasnie zaprazntowalas. Wypada tylko wycofac sie z dyskusji, bo musialbym zaczac byc chamski albo nie mowic co mysle. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Cztery lata w klasie z przewagą facetów uodpo IP: *.chello.pl 18.01.05, 21:06 To prawda, że wśród laureatów olimpiad matematycznych trafiają się dziewczęta, ale sposób prowadzenia przez Aggę tej dyskusji nie pozwala mi wierzyć, że faktycznie jest ona jedną z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olgafur Zdolniejszy matematycznie nie znaczy wartosciowszy IP: 5.5.* / 80.58.47.* 19.01.05, 06:16 Dla mnie matma tez nigdy nie byla problemem, nawet studiujac zagranica mialam z niej 6. A co do arogancji facetow po mat-fiz, coz, z przykroscia musze potwierdzic, ze zjawisko to istnieje. Problem tych panow polega na tym, ze nie potrafia docenic innych zdolnosci i predyspozycji u kobiet, a wielkosc czlowieka i jego wartosc mierza za pomoca lamiglowek logicznych i teorii matematycznych. To stary i czesto powtarzajacy sie blad wsrod meskiego rodu, a wynika on z tego, ze zdolnosci matematyczne i scisle sa proste do zmierzenia, podczas gdy np jezykowe, werbalne, czy tez emocjonalne talenty (a zapewniam, ze akurat w tych trzech ostatnich dziedzinach kobiety przewyzszaja mezczyzn o glowe) sa trudniej wymierzalne. Chore jest juz samo podejscie mezczyzn do kobiet, ich chec dominacji i wykazania nam swojej rzekomej wyzszosci i nieomylnosci we wszystkim. Moze i faceci sa statystycznie zdolniejsi z przedmiotow scislych, ale rowniez statystycznie bardziej niedorozwinieci emocjonalnie i spolecznie, czego dowodem sa stworzone przez nich cywilizacje (oparte na sile, dominacji, przemocy i potrzebie rywalizacji). Jesli cos sie obecnie zmienia w spoleczenstwach na korzysc, to wlasnie dzieki kobietom, ich pracy na rzecz bliznich, ich checi samorozwoju duchowego i emocjonalnego. Rowniez dzieki tym mezczyznom, ktorzy sa na tyle dojrzali, aby zrozumiec, ze sciganie sie o laury to nie wszystko w zyciu i ze nie jest to droga prowadzaca do pelnego szczescia. Dla tych mezczyzm mam wiele podziwu i szacunk, natomiast nie toleruje mizogismu i szowinizmu. Samczy model cywilizacji sprowadzony do gry o wladze i wyscigu szczurow jest chory, jedyny zas postep, jaki sie dokonuje w spoleczenstwach, ktore mu ulegaja, to postep tecnniczny. Kobietki, nie dajmy sie zsamczyc, walczmy o lepszy swiat, ale z wlasciwym nam rozsadkiem i wdziekiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga O rany nie sądziłam, że tak się zadymi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 10:47 Ponieważ jestem obecnie kurą domową to oderwałam się od komputera na trochę czasu. I co? Siwy dym! Panowie wkurzeni jak reksy! Nie do pomyślenia, żeby kobieta umiała myśleć abstrakcyjnie! Zdaje się, że znowu wkroczyłam na cudze podwórko. Panowie najbardziej lubią dyscypliny "wymierne" - to prawda. Ja lubię po prostu różne. I szkoda by mi było życia, gdybym tej różnorodności nie spróbowała. Mężczyźni - jak pisałam wczoraj - po prostu uwielbiają sie ścigać. Nauki ścisłe pozwalają w prosty "mierzalny" sposób ustalić hierarchię. Hierarchię stada - przyznajcie. Tak jak pisałam - testosteron czyni mężczyznę bardziej nieznośnym niż kobiece comiesięczne wahania hormonalne. Pochwalcie sie panowie ilością wojen. To niestety też łatwo obliczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej "Zadyma" IP: *.chello.pl 19.01.05, 14:02 Gość portalu: Agga napisał(a): > [...] Panowie wkurzeni jak reksy! Nie do pomyślenia, żeby > kobieta umiała myśleć abstrakcyjnie! [...] ------------------------------ Ponieważ byłem inicjatorem tej "zadymy" (nie takiej zresztą wielkiej), czuję się zobowiązany udzielić pewnych wyjaśnień. Zacznę od przypomnienia mojego krótkego listu -------------- >To prawda, że wśród laureatów olimpiad matematycznych trafiają się dziewczęta, >ale sposób prowadzenia przez Aggę tej dyskusji nie pozwala mi wierzyć, że >faktycznie jest ona jedną z nich -------------- Jak więc widać nie kwestionowałem tego, że kobieta w ogóle może mieć zdolności do abstrakcyjnego myślenia - wbrew temu, co pani suponuje. Tak się składa, że jestem zawodowym matematykiem, znam kobiety - matematyczki (nie ma ich dużo, ale są, a niektóre z pewnością lepsze ode mnie), nie mam więc najmniejszej wątpliwości, że panie W OGÓLE mogą posiadać talenty w tej dziedzinie. Moje wątpliwości dotyczą PANI OSOBIŚCIE, pani Aggo. Dlaczego? Otóż osoby obdarzone umiejętnością ścisłego myślenia czynią z niej użytek również w polemikach takich jak ta, okazują pewną umysłową dyscyplinę. U pani tej dyscypliny w ogóle nie widać. We wczorajszej dyskusji z Ferdynandem notorycznie polemizowała pani nie z tym, co on faktycznie pisał, ale z własnymi insynuacjami (powtarza sie to zresztą i dziś). To skłoniło mnie do owego krytycznego wobec pani komentarza. P.S. Nie jest prawdą, że "Nauki ścisłe pozwalają w prosty "mierzalny" sposób ustalić hierarchię", jak pani pisze. Nie jest wcale jasne, kto był najwybitniejszym matematykiem w historii, czy wyżej cenić np. płodność Leonharda Eulera czy też głębię i oryginalnoć Evariste Galois. Różnica między naukami ścisłymi a humanistycznymi polega na czym innym; nie miejsce tu na drążenie tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Re: "Zadyma" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:06 Ja cenię sobie najbardziej Benoita Mandelbrota - za wyobraźnię. Natomiast przyro mi, że odebrałeś moje wypowiedzi - przyznaję zdecydowane i ostre - jako próbę polemiki z ferdynandem. Ponieważ brak mi oczywiście dyscypliny w wypowiedziach to odnosiłam się po trosze również do kilku przedmówców. A jeśli już chcesz czynić złośliwości, to zapytam - dlaczego, choć jesteś czynnym matematykiem, nie sprowadzasz swoich wypowiedzi do krótkiej logicznej wypowiedzi? Taka rozwlekłość myślenia nie przystaje do analitycznego umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Jędrzejowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:17 A tak poza dyskusją - Jędrzej od Jędrzeja Śniadeckiego? Przez przypadek mój syn nosi to imię, ale od Jędrzeja Kitowicza. Patronem Jędrzejów jest Św. Jędrzej (lub Andrzej) Bosko - bestialsko zamordowany przez Kozaków. Uchodził za tak dobrego kaznodzieję, że wrogowie nie mogli tego ścierpieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Jędrzejowi IP: *.chello.pl 19.01.05, 19:20 To ciekawe, że dałaś Jędrzej swemu chłopcu. Miałem wrażenie, że to raczej archaiczne imię. Mój nick nie pochodzi od Jędrzeja Śniadeckiego. Nie był on zresztą matematykiem - matematyką zajmował jego brat Jan, którego główną zasługą było wymyślenie polskiej terminologii matematycznej i w ogóle zaszczepienie jakiejkolwiek matematyki na polskim gruncie, bo byliśmy wówczas pod tym względem pustynią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Re: Jędrzejowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 19:35 Jędrzej = Andrzej tak jak Maciej = Mateusz. Obydwa imiona były bardzo popularne w XVII wieku. Wersja Maciej się upowszechniła, Jędrzej uchodzi za archaizm. "Matematyka jest królową wszystkich nauk, jej ulubieńcem jest prawda, aprostość i oczywistość jej strojem." - Jędrzej Śniadecki. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand1 Re: Zdolniejszy matematycznie nie znaczy wartosci 19.01.05, 14:31 > podczas gdy np jezykowe, werbalne, czy tez emocjonalne talenty (a zapewniam, ze > > akurat w tych trzech ostatnich dziedzinach kobiety przewyzszaja mezczyzn o > glowe) sa trudniej wymierzalne. Sa trudniej mierzalne, i chocby z tego powodu okreslenie "przerastaja o glowe" zawsze bedzie do podwazenia. Niemniej jednak ogromna wiekszosc wybitnych pisarzy (i innych artystow) to mezczyzni. Moze dlatego, ze bardziej walcza o slawe, a moze z innych powodow. > Samczy model cywilizacji sprowadzony do > gry o wladze i wyscigu szczurow jest chory, jedyny zas postep, jaki sie > dokonuje w spoleczenstwach, ktore mu ulegaja, to postep tecnniczny. Albo mi sie wydaje, albo nie doceniasz znaczenia rozwoju technicznego. Tylko dzieki niemu nie walczysz o przetrwanie 24 godziny na dobe i mozesz sobie pozwolic na luksus np. czytania ksiazek. > Kobietki, > nie dajmy sie zsamczyc, walczmy o lepszy swiat, ale z wlasciwym nam rozsadkiem > i wdziekiem! Amen!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Re: Zdolniejszy matematycznie nie znaczy wartosci IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.01.05, 11:16 Wszystkie cywilizacje są oparte na przemocy. Bez przemocy nikt nie płaciłby podatków :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Oczywiście - Kobiety mniej zdolne do mordów.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:23 A faceta, bo nosi spodnie, chetniej przyjmą na medycynie, prawie, sztukach pieknych - i co - sprwiedliwie? Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand1 Re: Oczywiście - Kobiety mniej zdolne do mordów.. 19.01.05, 14:42 Gość portalu: jo napisał(a): > A faceta, bo nosi spodnie, chetniej przyjmą na medycynie, prawie, sztukach > pieknych - i co - sprwiedliwie? Niesprawiedliwie. Pytanie, czy wynika to z regulacji prawnych, czy np. z preferencji pan z komisji rekrutacyjnych - jesli to pierwsze, to oczywiscie rowniez jest to paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking Ladnie cie twoj kolo wykiwal.... IP: *.cm-upc.chello.se 19.01.05, 00:45 chyba ze jest powaznie stabilnie ulozony finansowo. Taki chlop jest niezlym sponsorem bytu. Nie wymieniaj go. Brak wam babulki moze ambicji ale spryt macie nieobliczalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: Oczywiście - Kobiety mniej zdolne do mordów.. IP: 144.139.177.* 19.01.05, 04:07 Wygralas! Malo ktory facet potrafi byc kura domowa, a jeszcze zadnemu nie udalo sie zostac doceniona matka ani tez zona nawet na pol etatu. Chociaz trzeba oddac facetom, ze sa zdecydowanie lepsi od kobiet z konczeniu typowo meskich klas - na przyklad takich, gdzie jest ich 27, a dziewczyn tylko 9. Nie wiem tylko, co to wszystko ma wspolnego z wypowiedzia profesora, ale mezczyzni nie sa dobrzy w rozumieniu "kobiecej logiki" - to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
callafior Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn 18.01.05, 19:25 Brawo dla Pana Rektora Harvard'u! Prawdę powiedział (że miał odwagę) ale ta cała banda feministek go chce zakrakać. Miejscem większości bab jest dom i kuchnia, tylko nieliczne jednostki się nadają do bardziej ambitnych zadań. Większość facetów się nadaje do prac naukowo technicznych, ci którzy nie, stanowią wyjątek. --------- Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzikamariola Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 21:35 Czeka, czeka. Na jakich pracach naukowych pan rektor oprl swoja opinie? Czy jego obserwacje zostaly potwierdzone metodami statystycznymi? Ja moge napisac, ze faceci smierdza, i co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedeebg to ze smrodem jest akurat wykazane naukowo IP: *.net.autocom.pl 19.01.05, 01:38 samce wszelkich gatunkow znacza swoje terytorium rozsiewajac o wiele mocniejsze i zwykle nieprzyjemne substancje zapachowe. radze podac inny przyklad ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:35 Znów męski szowinista generalizuje sprawę. Nie wiem, czy isntnieją jakiekolwiek dowody na poziom zdolności między kobietami a mężczyznami, na które rzekomo powoływał się rektor Harvardu. Cała sprawa przypomina udowadnianie przez rasę nordycką, że inne europejskie nacje są niższe, zacofane. Średnio rzecz biorąc, istnieją rozbieżności między predyspozycjami kobiet i mężczyzn, ale to między innymi dlatego świat jest taki zróżnicowany (czasami nawet piękny). Poza tym istnieje wiele odchyleń od standardów, dlatego mamy wiele uzdolnionych architektów-kobiet, które jednak mają silnie rozwiniętą orientację / wyobraźnię przestrzenną; dlatego też mamy mężczyzn projektantów mody ze wspaniałym poczuciem piękna i zdolnością komponowania kolorów. Nie brakuje też idiotów i ludzi bez wyobraźni - u obu płci. Odpowiedz Link Zgłoś
kiramolski Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn 18.01.05, 20:01 Gość portalu: gosia napisał(a): > Znów męski szowinista generalizuje sprawę. Nie wiem, czy isntnieją jakiekolwiek > > dowody na poziom zdolności między kobietami a mężczyznami, na które rzekomo > powoływał się rektor Harvardu. Cała sprawa przypomina udowadnianie przez rasę > nordycką, że inne europejskie nacje są niższe, zacofane. > Średnio rzecz biorąc, istnieją rozbieżności między predyspozycjami kobiet i > mężczyzn, ale to między innymi dlatego świat jest taki zróżnicowany (czasami > nawet piękny). Poza tym istnieje wiele odchyleń od standardów, dlatego mamy > wiele uzdolnionych architektów-kobiet, które jednak mają silnie rozwiniętą > orientację / wyobraźnię przestrzenną; dlatego też mamy mężczyzn projektantów > mody ze wspaniałym poczuciem piękna i zdolnością komponowania kolorów. Nie > brakuje też idiotów i ludzi bez wyobraźni - u obu płci. Mnie sie zdaje, choc nie mam dowodow, a jedynie wybiorcze obserwacje, ze wsrod mezczyzn jest zarowno wiecej kretynow, jak i wiecej jednostek wybitnych, wsrod kobiet krzywa Gausa nie jest bardziej "histeryczna" [:-) nomen omen, if you know, what I mean] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYTUS Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.picr.man.ac.uk 18.01.05, 21:32 Sie z kolegi obserwacjami o krzywych Gausa w przypadku kobiet i mezczyzn zgadzam. Moje obserwacje sa podobne i wydaje mi sie ze byloby to do udowodnienia gdyby przeprowadzic dobrze zaplanowany eksperyment. Problem w tym ze nikt rozsadny sie tego nie podejmie bo go zaraz seksista albo innym dziwologiem okrzykna. Z ewolucyjnego punktu widzenia rozklad krzywych gausa zgodny z naszymi nieformalnymi obserwacjami bylby jak najbardziej uzasadniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:44 ma racje, jestem kobieta i mam do dzis problemy z liczeniem, logiak itd. MA racje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: 195.217.253.* 19.01.05, 09:56 No to rzeczywiscie masz problemy z logika. Juz tlumacze: z tego, ze Ty jestes glupia nie wynika, ze wszystkie kobiety takie sa - mimo, ze tak wlasnie Ci sie wydaje. Zrozumialas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.BPTNet.PL / *.telbank.pl 21.01.05, 11:29 Zagadnieniami dotyczącymi inteligencji zajmuje się pan Arthur Jensen. I faktycznie miał z powodu swoich zainteresowań poważne problemy - m.in. zwolnili go z pracy. Nieco recenzji jego prac znajduje się na stronie: www.neoeugenics.com > Problem w tym > ze nikt rozsadny sie tego nie podejmie bo go zaraz seksista albo innym > dziwologiem okrzykna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw portal NFA tego nie potwierdza IP: *.autocom.pl 18.01.05, 19:38 Strony portalu Niezależnego Forum Akademickiego www.nauka-edukacja.p4u.pl nie potwierdzaja tej śmiałej hipotezy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.caregroup.org 18.01.05, 19:38 "kobiety mają mniejsze wrodzone zdolności do nauk ścisłych" E tam, panocku, dyrdymaly opowiadata - nie tak zle z tem sciskaniem u bab - mnie jak moja baba nogami obejmie i scinie, to czasem i do switania wyrwac sie nie mogie. Ale pikna z niej kobitka i dobrze gotuje, to i pretensji nijakich nie mam. Ja se mysle, ze ten profesur to jakies poczware ma, to i tego sciskania sie czepia. Mog se nie brac pokraki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 18.01.05, 19:39 Jako absolwent Harvardu, mogę tylko stwierdzić, że faktycznie na mojej Alma Mater niewiele jest kobiet na stanowiskach profesorów nauk ścisłych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuuj Swieta prawda, wystarczy spojrzec na Srode, Dunin IP: 199.2.128.* 18.01.05, 19:56 Jaruge itd. itp. W lewackim belkocie sa swietne, gorzej z logika i mysleniem scislym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.top.net.pl 18.01.05, 20:18 Ale za to są pracowitsze. Coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Płeć mózgu............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:28 gorąco polecam aby ostudzić nieco nastroje szowinistyczne zarówno z jednej jak i z drugiej strony prace.sciaga.pl/22963.html www.gwp.pl/add2cart.php?product=1087 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZZ Re: Płeć mózgu............ IP: 151.204.99.* 18.01.05, 22:10 Dlaczego od razu ludzie sie tak goraczkuja? Czytalem gdzies ze po jakichs tam badaniach stwierdzono ze kobiety maja wieksze zdolnosci jezykowe a mezczyzni matematyczne np trojwymiarowe postrzeganie figur... profesorek zapomnial o tem drugim wyniku badan... i mialby tez wypowiedz politycznie poprawna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking biale kobiety+kolorowi =... IP: *.cm-upc.chello.se 18.01.05, 20:34 =koncem swiata bialych ludzi. Biale dupska sa przekonane ze jezeli nie znajda sobie bialego faceta to przynajmniej zrobia sobie frajdy i innym kolorowcom przez splodzenie mulata ktory nijak nie bedzie mial zakorzenienia w bialym spoleczenstwie przez swoja dwustronna przynaleznosc. Takie rasowe mieszanki piorunujace nie maja przecierz odpowiedniej podstawy na zlustrowanie i porownanie sie z historia bialego panstwa. Zalozmy ze sa potomkami obywatela ktory nalezy do panstwa wczesniej zwiazanym kolonializmem. Po drugie, ile wspolnego maja 'colorados' albo afros z ich bialymi przodkami? Rasomixy daleko nie zajda w zyciu, chyba ze sa splodzone w USA, tam beda sie widziec jako kolorowi i schodzic na dno jak to ta cala zgraja potrafi. Pozatym, na halfbloods istnieje mniejszy popyt z tego wzgledu, ze ich wlasciwosci rasowe sa wymieszane do mniejszych poziomow. Wszystkich cech maja o polowe mniej, chociarzby jest ich wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elektra Re: "viking" - czyli glowka pelna sieczki !!! IP: 129.81.192.* 19.01.05, 02:26 Takich bredni jakie wypisuje "viking" od dawna juz nie czytalam! Kilkadziesiat lat temu moglbys sluzyc swoja wiedza jako doradca faceta, ktory nazywal sie Hitler... Praktycznie ten sam poziom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking Re: "Elektra" - czyli X-Men heroin!!! IP: *.cm-upc.chello.se 19.01.05, 03:07 Tak, bylem doradca Hitlera i dalej zyje. Nie dopadli mnie oprawcy amerykanscy, brytyjscy, sowjeccy itd... Lange lebe der Führer, lange lebe das Reich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ka Re: biale kobiety+kolorowi =... IP: *.mpips.gov.pl 19.01.05, 15:48 Co za ciemnota! Ty chyba ze Stanow piszesz? Amerykanska polonia to piorunujaca mieszanka: polski ciemogrod plus amerykanskie glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olut Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:47 Oj ludzie,ludzie cała ta dyskusja jest o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy.....przecież jasno z niej wynika że kobiety mają inną psychikę/chwała im za to/a co za tym idzie inne priorytety życiowe....a pierdoły naukowców?niech tam analizują feministki....a panią Teatcher wybierali mężczyżni uznając jej intelekt..ot co..........poprawne politycznie sranie w banię ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vampir Przecież to jest dawno ustalone,czytałem o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:52 wiele razy w różnych opracowaniach mniej lub więcej naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzikamariola Re: Przecież to jest dawno ustalone,czytałem o ty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 21:37 Daj linka do abstraktow z tych prac naukowych:) LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Przecież to jest dawno ustalone,czytałem o ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 00:18 hiqnews.megafoundation.org/Gend er_Differences.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania toż to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:48 Ależ statystycznie rzecz biorąc to prawda! Chłopaki są lepsze z matmy, dziewczyny z biologii i polskiego :) Dawno już naukowcy twierdzą, że mężczyźni są lepsi w myśleniu abstrakcyjnym, a obserwacja otoczenia utwierdza mnie w tym przekonaniu. Więc o co biega? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: toż to prawda IP: *.crowley.pl 18.01.05, 20:53 o to, ze to przeciez politycznie niepoprawnie byc tak niefeministycznym :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedeebg moze w waszym towarzystwie... IP: *.net.autocom.pl 19.01.05, 01:45 w moim ja bylam jedna z trzech, ktorym geometria szla przecietnie (ale algebra juz calkiem-calkiem ;p). reszta moich znajomych plci zenskiej to fizyczki,matematyczki, informatyczki...o, przepraszam, i jedna nauczycielka jezyka angielskiego i jedna biolozka, ktora zostala z zamilowania ksiegowa. ale nie mowie o polsce, wiec moze podejscie do kobiet zmienia ich podejscie do nauki. jak nie wiedza ze maja w tym byc slabe, to sa dobre... pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatha Wstyd dla Harvardu! IP: *.wdw-res.utoronto.ca 18.01.05, 20:51 Skandal!To jest argument na tym samym poziomie co zapytanie czemu wszyscy czolowi naukowcy XVII wieku byli mezczyznami. Ludzie pokroju prof.Summers'a zapewne by powiedzieli ze mezczyzni moja ku naukom scislym wieksze predyspozycje, jednakze Ci ktorzy oprocz steteotypow uznaja rowniez wage zjawisk politycznych i socjologicznych zapewne widzieliby te kwestie w nieco innym swietle. Jestem oburzona i zniesmaczona!Wstyd dla Harvardu. Takie wystapienia utwierdzja mnie tylko przy wartosciach feministycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Wstyd dla Harvardu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:55 Statystycznie meżczyzni mają ku naukom scisłym większe predyspozycje. I żadna absurdalna poprawność polityczna ani parytety tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatha a skad sie biora statystyki!? IP: *.wdw-res.utoronto.ca 18.01.05, 21:15 Przepraszam, ale jakie to sa statystyki?I na czym oparte?Bo jesli na ilosci mezczyzn i kobiet ktorzy zasluzyli sie matematyce czy tez innej nauce, to powtrzam jeszcze raz: wszystko staje sie bardziej przejrzyste i logiczne i mniej szowinistyczne gdy wezmie sie pod uwage pewne zjawisko polityczno-historyczno-socjolog iczne ktore taka wlasnie a nie innej statystyke stworzyly!To samo sie tyczy kompozytorow i pisarzy i filozofow...Wystarczy troszke poczytac i pewne zjawiska zrozumiec, a nie podazac za niedorzecznymi i obrazliwymi stereotypami!Jeszcze niedawno wielu podtrzymywalo "naukowa opinie" jakoby reprezentanci czarnej rasy byli mniej zdolni...Statystyka tez by pewnie te teorie potwiedzila... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: a skad sie biora statystyki!? IP: *.caregroup.org 18.01.05, 22:28 hiqnews.megafoundation.org/Gender_Differences.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wysmiewaczek Re: a skad sie biora statystyki!? IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 18.01.05, 23:30 Akurat Ty wlasnie uzywasz zupelnie dziwacznych argumentow w postaci jakis uwarunkowan historycznych blablabla. Kiedys, dawno temu mialabys zapewne racje, ale od wielu,wielu lat kobiety studiuja na rowni z mezczyznami!!! A co do murzynow (to nie jest obrazliwe slowo), to wlasnie CZARNY naukowiec-antropolog oglosil wyniki swoich badan na przestrzeni 30 lat. I co powiedzial: zolta rasa jest pierwsza, biala - druga, a trzecia czarna. I co, jako bialy mam sie obrazac? A jakiez ja mam dowody, ze tak nie jest? Tak samo jakie Ty masz dowody, ze kobiety w naukach scislych NIE sa mniej zdolne od mezczyzn? A tak na marginesie: cudownym jest fakt, ze sie roznimy, rozumiesz CUDOWNYM!!! W przeciwnym razie byloby na swiecie bardzo, ale to bardzo zle!!! W lingwistyce kobiety sa np. o wiele bardziej zdolne, niz mezczyzni! I co mam sie o to obrazac, albo jak Ty piszesz, jakims nieznanym mi neologizmem, choc latwym do zrozumienia ,"byc zniesmaczonym"? I dalej: zapamietaj to, bo to nie moja mysl, tylko wybitnego uczonego "tylko mezczyzna i kobieta razem, to pelne czlowieczenstwo"!Moznaby z tym dyskutowac, jak i ze wszystkim, ale intuicyjnie, a nie nalezy intuicji, zwlaszcza kobiecej nie doceniac, czuje, ze ma racje! Pozdrawiam Cie wojownicza Agatho :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedeebg gdyby chlopcow uczono mowic, zamiast prac kolegow IP: *.net.autocom.pl 19.01.05, 01:51 w zlobku, przedszkolu i tp, to by sie calkiem zmienilo podejscie do zdolnosci jezykowych mezczyzn. zrobiono kilka podobnych doswiadczen w stanach paredziesiat lat temu, i to zadzialalo. co ciekawsze, obnizyl sie poziom agresii fizycznej u tychze chlopcow, co zaowocowalo stworzeniem "niemieskiej" hierarchii wartosci w zyciu. moze to sie naukowcom nie spodobalo (skadinad ponad 90% tego towarzycha to byli mezczyzni w latach 70) i na tym sprawa sie skonczyla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mezczzyzna ale panikujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 00:13 Jakims cudem w szkole na matematyce zawsze chlopcy brylowali, w kazdej klasie i w roznych szkolach, które znałem. Na olimpiadach matematycznych i fizycznych 75% laureatow to chlopcy. Uwazasz, ze dziewczyny sa dyskryminowane na tych olimpiadach? Dodam, ze na olimpiadach polonistycznych wiekszosc laureatow to dziewczyny, maja do tego chyba wieksze zdolnosci, co mnie personalnie jakos nie dodtyka i nie czuje sie z tego powodu bardziej maskulinistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doro Re: a skad sie biora statystyki!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 00:46 Ja mam w nosie statystyke, chociaż siedze w niej dobrych 15 lat. Pracuje sam jeden wśród 8 kobiet, z których każda ma magistra a 3 z nich są zażartymi feministkami. Ale to się ma tak jak przysłowiowy wół do cielęcia. Poza opowiastkami o serialach i pani Dulskiej nic więcej nie potrafią. Więc też mam frajde i wyśmienity cyrk, a jestem tylko po ogólniaku, wytykac im błędy i uczyć jak nalezy pracować. Przyznać jednak musze, że ta 9 kobieta- szefowa- jest normalna i doskonale zdaje sobie sprawe z tego, że gdyby nie ja to ona dawno przestałaby być szefową. Faktycznie kobiecina ma dużą intuicje. Przesyłam wyrazy szacunku Pani Marteczko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Obskurantyzm dzisiaj IP: *.chello.pl 18.01.05, 20:59 Znam matematykę i środowisko matematyczne od wielu lat i nie mam wątpliwości, że zdolności do wysoce abstrakcyjnego rozumowania są u kobiet wraźnie rzadsze niż u mężczyzn (JESZCZE rzadsze... bo to w ogóle rzadka umiejetność). Ale uwaga: "rzadsze" nie oznacza "nieobecne". Istniały i istnieją kobiety wysoce uzdolnione np. w dziedzinie matematyki, jest ich tylko mniej niż mężczyzn. Między płcią i tego typu zdolnosciami istnieje więc zależność STATYSTYCZNA, ale nie deterministyczna. Niestety, należyte zrozumienie doniosłej różnicy między statystyczną korelacją a związkiem ściśle przyczynowym jest wielu ludziom niedostępne. Prowadzi to do wytworzenia i rozpowszechnienia dwóch przeciwstawnych obskuranckich poglądów. Pierwszy głosi, że kobiety w ogóle nie nadają się do nauk ścisłych i domaga się całkowitego zamknięcia tych dziedzin dla płci nadobnej. Pogląd ten jest dziełem obskurantyzmu tradycyjnego, o charakterze konserwatywnym i ma na dzisiejszym Zachodzie charakter folkloru. Ale cechą wyróżniajacą czasów obecnych jest pojawienie się nowego typu obskuranctwa, o charakterze progresywistycznym. Jego rzecznicy/rzeczniczki wychodząc z prawdziwej obserwacji, że trafiają się wybitne matematyczki, fizyczki, informatyczki itp - dochodzą do fałszywego wniosku,że między płciami nie ma żadnych różnic co do uzdolnień w tych dziedzinach. Ergo ilościowa przewaga mężczyzn w środowiskach badawczych jest wyrazem dyskryminacji, skąd np. postulat wprowadzenia systemu kwotowego do nominacji profesorskich. Nie ulega wątpliwości, że ten nowy typ obskuranctwa jest dziś dla świata zachodniego znacznie groźniejszy, ma bowiem wpływowych rzeczników w środowiskach politycznych i opiniotwórczych. Szkody, jakie może wyrządzić nauce są trudne do ogarnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut Re: "Zniesmaczona " Agata-rozpacz lewusa nad lewac IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 18.01.05, 21:27 kim Harvardem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Profesor z Harvard Re: Wstyd dla Harvardu! IP: *.cfa.harvard.edu 20.01.05, 04:41 Sznowna Pani, jestem profesorem w Harvard University, od nauk scislych (Summers nie jest) oraz rowniez mezczyzna i zapewniam Pania ze zdecydowana wiekszosc ludzi tutaj uwaza ze Summers sie calkowicie wyglupil i nie podzilelamy jego pogladow. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ka Re: Wstyd dla Harvardu! IP: *.mpips.gov.pl 20.01.05, 11:55 Dziekuje bardzo za te wypowiedz, moze pozwoli ona spojrzec na sprawe z wlasciwym dystansem - jak na zwykly wyglup. Summers sie kompletnie wyglupil jako rektor uniwersytetu (a szczegolnie o takiej renomie). Mozna tylko cieszyc sie z tego, ze samemu ma sie wiecej oleju w glowie :) Skad sie w ogole wziela taka gafa? W koncu facet na pewno jest wyrobionym naukowcem i menadzerem. Czy wczesniej nie pisnal ani slowa, mogacego swiadczyc o takim kompromitujacym braku umiejetnosci analizowania faktow w szerszej perspektywie, niz tylko liczba osob w danym miejscu i czasie? W koncu jedyna sensowna krytyka, jaka mozna postawic w swietle obecnie znanych faktow, to to, ze nie zbadane sa mozliwosci ludzkiego mozgu, a co dopiero mowic o mozgu kobiety czy mozgu mezczyzny. Chyba Summers nie urodzil sie wczoraj i zauwazyl, jak bardzo swiat sie nie tylko zmienil, ale ciagle zmienia? Pomijajac juz fakt, ze on nie wie, ja nie wiem, nikt chyba nie wie, dlaczego jest mniej kobiet wiadomo gdzie, a jedynie kazdy z nas snuje wlasne teorie, to wystarczy przeciez zastanowic sie, jak strasznie szkodliwe jest w tej sytuacji braku dowodow powtarzanie takich opinii! W koncu jednym z najwiekszych problemow, z ktorymi boryka sie psychika kobiet jest nabyty odruch ulegania cudzemu zdaniu; powiedzmy juz, ze dorosle kobiety jakos musza sobie z tym radzic, ale moze trzeba pomyslec o milionach dziewczynek wychowywanych na grzeczne, ktore uslysza takie opinie z ust rektora Harvardu?! I pomysla sobie: taki madry czlowiek (nie facet, bo wiadomo, ze kazdy facet to czlowiek) mowi, ze ja sie nie nadaje do nauk scislych. Wiec moze jednak ja sie nie nadaje, pewnie ludzie uwazaja, ze nie owinnam sie tam pchac, bo na pewno moj kolega okaze sie lepszy? Nie twierdze, ze tak jest zawsze, ale nie mozna dawac takich sygnalow mlodym w ogole, a juz szczegolnie z tak wysokich stolkow. Odpowiedz Link Zgłoś
amsti Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn 18.01.05, 21:04 >Proponuję death-match: Summers-Środa. Uśmiałem się, świetne pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś